Dodaj do ulubionych

historia pewnej wycieczki, czyli jak......

11.10.05, 09:44
przypadek rzadzi zyciem :)

Umowa byla prosta- spotykamy sie i jedziemy w gory na najpiekniejszy w zyciu
weekend. Pogoda cudowna, miejsce ktore wybralismy - jak z bajki.
Nie bede opowiadal przebiegu calego wyjazdu. Dosc powiedziec, ze nie
zalapalismy sie w niedziele na ani jeden autobus jadacy w kierunku naszych
domow. Wszystkie przepelnione! No coz, trzeba bylo wracac. U gospodarza u
ktorego mielismy przenocowac drzwi zamkniete na 4 spusty. Szukamy innego
noclegu. Tam jedna z moich towarzyszek doznaje uczucia zwanego piorunem. W
ciagu 10 min od zobaczenia syna gospodarzy kilka razy na przemian sie
czerwieni i blednie, nogi sie uginaja i zaczynaja trzasc. Co dalej? Chyba nie
wiem, bowiem bylem juz zajety moja partnerka ktora poznalem w czasie tego
wyjazdu. Ale to juz inna opowiesc... :)
Te opowiedzialem bo zdarzyla sie pewnej bywalczyni tego forum. Zgaduj zgadula
ktorej? :)
Obserwuj wątek
    • maz-wendy Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 12:55
      A ja chyba wiem. To taka malutka drobniutka blondyneczka :)
      • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:17
        Tyś kto?
        • maz-wendy Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:23
          Twoj Anioł Stróż :)
          • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:24
            boze moj! ino wodą święconą mnie nie chlap! :D
            • mario2 Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:27
              Ty. Kto to jest? Komu Ty opowiadalas jeszcze o K. ? :)
              • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:28
                wszystkim mowie dookola, bo ja mam serce na jezyku, ale nie mam pojecia kim
                jest maz wendy...
                • mario2 Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:32
                  jest mezem Wendy :)
                  • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:34
                    czyli kurna kim??
                    znów zbijasz się ze mnie, że w stan totalnego niejarzenia wpadłam...
                    AAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    • mario2 Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:42
                      a skad ja mam wiedziec kim?
                      • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:52
                        bo to na pewno nikt mi znany, wiec musi tobie!
                        • mario2 Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:53
                          Wluczykij jakis :)
                          • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 14:08
                            TADEK???????????????????????????
                            TADEK DAWAJ BUZI, JA CIĘ TAK LUBLJU, ZE HEJ!!!!!
                            PAMIETASZ, COM CI POD BACÓWKĄ RZEKŁA?
    • mia.wallace Re: historia pewnej wycieczki, czyli jak...... 12.10.05, 13:17
      Ojciec, ja wciąż dygoczę!!! :D
      • mario2 O! Mia! 12.10.05, 13:19
        masz dreszcze? :)
        • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 13:20
          żeby tylko...
          serce mi znów bije tak, że ledwie dech łapię.. :)))
          • mario2 Re: O! Mia! 12.10.05, 13:22
            Nie mow ze sie odezwal.... :)
            • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 13:23
              jam pierwsza :(
              ale potweirdzil przyjazd, tyle ze jakos zimno tak... albo mi sie zdalo :((
              • mario2 Re: O! Mia! 12.10.05, 13:26
                Przeciez Ci mowilem, ze oni nie sa wylewni!
                • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 13:27
                  a potem coś tak napisał, ze juz sie obrazic chcialam, ale nie moge rzec...
                  • mario2 Re: O! Mia! 12.10.05, 13:32
                    to napisz mi na @ :)
                    • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 13:35
                      nie, bo sie ze smiechu na smierc zaplaczesz, zem taka glupia i takie drobiazgi
                      roztrzasuje..
                      • mario2 Re: O! Mia! 12.10.05, 13:42
                        masz napisac jak ojcu!!!!
                        • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 13:53
                          obiecaj, ze sie nie poplaczesz ;)
                          • mario2 Re: O! Mia! 12.10.05, 13:53
                            Przysiam bohu!
                            • mia.wallace Re: O! Mia! 12.10.05, 14:08
                              ZE CO????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka