Dodaj do ulubionych

Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę...

    • may_bee nie rozumiem 29.10.05, 00:44
      nie masz pieniedzy na czynsz a net masz?
      moze to glupie ale cos tu nie gra..
      starasz sie na sile tlumaczyc, ze nie masz pieniedzy.. nie masz pracy..
      a moze warto znalezc cos bardziej odpowiedzialnego niz seks z zonatymi
      panami....
      do milego
      :)
      • dobra-kobieta Re: nie rozumiem 29.10.05, 14:26
        To chyba nie jest az tak dziwne.....dostęp do netu kosztuje 50zł, a czynsz, w
        moim wypadku 500zł. Zasadnicza róznica.Ja też zostałam jedyną zywicielką
        rodziny i nie placę czynszu już 5 miesiąc, bo stoję przed dylematem- czynsz
        albo inne płatności i wyżywienie. Wybrałam mniejsze zło, moze mnie nie wyrzucą
        na bruk. Jeśli chodzi o pomoc państwa dla osób w trudnej sytuacji życiowej-
        jest, ale tylko w mediach o tym głośno. W MOPS powiedzieli mi , ze mogę
        dostać ....50zł, starałam sie o dodatek mieszkaniowy- nie należy mi sie , bo
        mam o 5m2 więcej niz przewiduje norma (mieszkanie 75 m2 na 6 osób- zaden
        pałac!). Nikogo nie obchodzi los narodzonych już dzieci- strasznie tylko
        troszczą sie o te nienarodzone- a potem, matko bujaj sie sama. Ja co prawda nie
        muszę na razie korzystać ze sponsoringu, ale haruję na 2 etatach i na nic
        innego nie mam już czasu. Gdyby nie było pracy to nie wiem, co bym zrobiła.
    • gres81 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 02:35
      i jak się teraz czujesz?
      • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 15:47
        Nie chce mi sie,ze zwykłego lenistwa odpowiadac na posty osób-zwykłych psycholi-
        którzy oceniaja, umoralniaja mnie,wypominaja że mam internet itp.Nawet niezbyt
        dokladnie przeczytałam te wpisy-nie chcialo mi sie .
        Moja wczorajsza randka była b udana-mój "sponsor"nie traktował mnie jak
        dziwkę,kurwe,tylko jak DAMĘ.cZUŁAM SIE WYJATKOWO, ADOROWAŁ MNIE.sPOTKANIE
        ODBYŁO SIE w hotelu,nie najdroższyn,ale tez nie najgorszym.Czystym,ładnie
        umeblowanym.Na dole -w restauracji zjedlismy kolacje,wypilismy dobrego
        drinka.Poniewaz facet jest zadbany i dość przystojny-nie miałam ani wielkich
        oporów, ani obrzydzenia aby sie z nim kochac.Kwestie pieni.azków chciałam
        celowo rozwiązać dziś rano przed wyjazdem.Niezrecznie mi było mówic o
        pieniądzach...bo czuję sie w jakims stopniu związana z nim...spedzilismy super
        wieczór-nie tylko na seksie-równiez na rozmowie.Nie zaspokoje waszej ciekawości-
        i nie powiem ile mi odpalił za to spotkanie:-)W kkazdym razie, zdążyłam juz
        dzis kupic dobre buty na zimę mojej córce,a także kilka innych rzeczy.
        Wiem, że spotkamy sie na pewno jeszcze...I nie załuję absolutnie że tam
        pojechałam-a miałam spore obawy jeszcze wczoraj,i nie byłam do końca
        zdecydowana czy to zrobić.
        Ci wszyscy którzy beda mnie teraz ponizać, watpić w to co napisałam-weżcie na
        wstrzymanie,jesli nie wierzycie itp-to wasza sprawa.Nie zasmiecajcie tego watku
        podobnymi postami co wczesniej.
        • facettt Nie przejmuj sie 29.10.05, 15:54
          Obrazliwie do Ciebie pisza glownie tylko Ci,
          ktorzy sami nie badac bez grzechu, w te ulicznice w chrystusowej Jerozolimie
          kamieniami rzucali...

          Jasne, ze jak nie masz z czego zyc, a i o normalna prace trudno,
          to czasem wypada i cos takiego robic.
          Nie trac nadziei na bardziej normalne zycie.
          pozdrawiam.
          • ella321 Re: Nie przejmuj sie 29.10.05, 15:55
            Bardzo dziękuje za zrozumienie;-)
            Pozdrawiam.
          • czajenka Re: Nie przejmuj sie 29.10.05, 19:17
            ot ksiądx się znalazł. Czasem wypada tak robić??? buuuuuuuuccchhhhhaaaaaa
            • lemonna Re: Nie przejmuj sie 30.10.05, 12:20
              czajenka mialas nie zasmiecac tego watku. nie dotarlo do ciebie?
        • marianna_m1 smutne 29.10.05, 17:14
          i tyle
        • fian5 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 19:17

          Odpowiadasz na :

          ella321 napisała:

          > Moja wczorajsza randka była b udana-mój "sponsor"nie traktował mnie jak
          > dziwkę,kurwe,tylko jak DAMĘ

          Czy ty wiesz jak traktowana jest prawdziwa dama.Po pierwsze nikt prawdziwej damy
          w pierwszy dzień po poznaniu nie ciągnie do łóżka bo mógłby sie pomylic i biada
          mu.Facet dokładnie wiedział w czym masz problem i poprost wszedł z toba w układ
          ty mu tyłek a on ci kase.Nie wciskaj ludziom kitu ześ ty wielka dama.Pojechałas
          zarobić jak zwykła dz...wka.A czułas sie wyjatkowo ze zrobił to z toba w hotelu
          a nie na klatce schodowej.Nie pisz o tym na forum bo cie dopadnie Urz.Skarbowy i
          bedziesz płacić podatek.Ja cię poniżac nie bede tylko zastanawiam sie po co
          zasmiecasz forum swoimi problemami.CHcesz to dawaj wszystkim,zbieraj kase i to
          tylko twoja sprawa i twój tyłek.Kogo to obchodzi.Jak córcia dorośnie i zrozumie
          to myśle ze powiesz jej ze chodziła w slicznych bucikach bo mamusia zarabiała na
          nie ciałem.
          • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 19:22
            Mam tylko niewielkie wyrzuty sumienia.Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie
            zrobiłam...Wg wstyd to okradac innych,i sa gorsze rzeczy które krzywdzą
            bliskich.Rzeczywiście-jak do tej pory wypowiadają sie same frustratki,
            niewydymki typowe.Najchętnie byscie mnie ukamieniowały, prawda?A może przemawia
            przez was zwykła zawiśc-bo was nikt juz nie adoruje, nie mówiąc o tym ze
            jestescie warte tyle, że ktokolwiek zapłaci za seks z wami..
            • bersi Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 20:36
              ella321 napisała:
              > Mam tylko niewielkie wyrzuty sumienia.

              Oooo bidulko że ty w ogóle masz to juz jest dużo.Powiedz "DAMO" za dychę jak tam
              twoj chory kręgosłup.Do poczciwej roboty sie nie nadajesz ale do usług
              seksualnych za kase przestaje cie bolec..Przeciez z tym niewyżytym samcem tez
              musiałas sie napracowac.Chyba nie położył cie jak kłode zeby nie naruszyc
              twojego obolałego kręgosłupa.A moze ciebie boli tylko kregosłup na panstwowej
              posadzie gdzie to trzeba isc na 10 godz.do tyry.Nie rżnij głupa bo mozna pęknąć
              ze smiechu ze takie idiotki jeszcze istnieją.


              > przez was zwykła zawiśc-bo was nikt juz nie adoruje, nie mówiąc o tym ze
              > jestescie warte tyle, że ktokolwiek zapłaci za seks z wami..

              Widac ile jestes warta skoro mąż cie zostawił i nawet nie chce cie wesprzec w
              "chorobie"

              .Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie
              > zrobiłam...

              A skąd wiesz że nie?a może owy niewyżyty samiec jest żonaty i chciał sie zabawic
              z cichodajką.Może skrzywdziłas jego żonę.Ty i tak tego nie zrozumiesz bo teraz
              myslisz dolna partia swego ciała.
            • istna Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 12:42
              ella321 napisała:

              > Mam tylko niewielkie wyrzuty sumienia.Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie
              > zrobiłam...Wg wstyd to okradac innych,i sa gorsze rzeczy które krzywdzą
              > bliskich.Rzeczywiście-jak do tej pory wypowiadają sie same frustratki,
              > niewydymki typowe.Najchętnie byscie mnie ukamieniowały, prawda?A może przemawia
              >
              > przez was zwykła zawiśc-bo was nikt juz nie adoruje, nie mówiąc o tym ze
              > jestescie warte tyle, że ktokolwiek zapłaci za seks z wami..

              Wiesz co, z początku szczerze współczułam ci, że znalazłaś się w takiej
              sytuacji. Ale po tym poście ręce mi opadły. Tak, jasne, zazdrościmy ci. Mnie
              akurat ktoś tam czasem adoruje, ale jakoś pieniędzy za seks mi nikt nie
              proponował. I sądzę, że to nie jest kwestia braku atrakcyjności. Eh. Twojemu
              dziecku współczuję, bardzo.
        • agamuza Re:od razu widac twoja... 29.10.05, 20:46
          ... malomiateczkowosc, wiesniareczko. Cala twoja tyrada glosi wszem i wobec
          twoje pochodzenie, jestes zazdrosna, ze ktos cos w zyciu osiagnal, ale jestes
          za leniwa, aby cos zrobic ze swoim zyciem - i idziesz na łatwizne. Nazywaj to
          jak chcesz, ale i tak wychodzi na DAWANIE DUPY ZA KASE, czyz nie? I ile by to
          nie bylo kasy, nie oslodzi ci to smaku porazki zyciowej. Jestes pasożytem i
          wszystkimi swoimi wypowiedziami to potwierdzasz. I nawet mi ciebie nie
          szkoda...
    • mmagi udała sie ta randka czy nie???ile zarobiłaś? 29.10.05, 20:49

    • molly20 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 29.10.05, 20:56
      ella321 napisała:

      Czego ci można kobieto zazdrościć?Tego ze wchodzisz do wyra facetom za
      pieniadze.Nie żartuj to jest żenujace ze sięgnęłaś dna.
      Zapamiętaj ze te robote trzeba lubic.Nikt normalny tak szybko nie decyduje sie
      na łatwy chleb.Masz to w genach.Dlatego tez pewnie mąż cie zostawił.
      • ella321 odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 08:19
        Dziękuje że wyraziłyscie swoja opinie.O to mi przeciez chodziło zakładając ten
        watek.
        Jesli miałyscie na celu upokorzyć mnie-to nie odało wam sie .Ktoś,kogo mam
        głęboko w tyłku,nie znam, nie zalezy mi na tej osoobie-nie jest w stanie ani
        mnie obrazić,ani upokorzyc, ani nawet zasmucic.Nie znacie mojej sytuacji-
        musiałabym więcej napisac o swoim zyciu-ale nie bede tego robic dla byle kogo.
        Jeszcze jedno-to co zrobiłam i jak na razie mam zamiar robić-bedzie tylko
        przejsciowe.Gdy znajde odppowiednia prace,taka dzięki ktorej dam rade utrzymac
        sie z dzieckiem-to przestane brac pieniądze za seks od męzczyzn.Uważam, ze
        jestem zbbyt wartosciowa aby isc na 10 h do pracy za którą dostane 500pln,i
        ucierpi na tym moje dziecko.
        Takie mam zdanie ,poglady na ta sprawe.
        Co do mojego chorego kregosłupa-pan z którym spedziłam swoja ppierwsza
        sponsoorowaną randkę, wie o moich problemach ze zdrowiem, rozmawialismmy o tym-
        i nie zachowywał sie jak "niewyżyty sammiec".Był bardzo czuły i delikatny.
        • bersi Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 10:55
          ella321 napisała:

          Podaj choc jeden motyw dla ktorego trujesz dupe swoimi problemami normalnych
          moralnie i uczciwych ludzi.To ze masz taki problem i w ten sposob go
          rozwiazujesz to tylko twoja sprawa i nie sadze zeby ktos nim sie przejął.
          Ja osobiście uważam że robisz też sobie tym wątkiem autoreklamę i przypuszczasz
          ze znajda sie na forum panowie ktorzy zechca cie sponsorować.Innego celu pisania
          o łajdactwie nie widzę.

          .Uważam, ze
          > jestem zbbyt wartosciowa aby isc na 10 h do pracy za którą dostane 500pln,i
          > ucierpi na tym moje dziecko.

          Gdybyś cos znaczyła napewno znalazłabys prace ale widocznie znaczysz niewiele
          skoro mozesz pracowac W Biedronce za 500 zł lub sie puszczać.Słowo" wartościowa"
          znajdziesz w słowniku ale nie pasuj go do swojej osoby bo ono ma zupełnie inne
          znaczenie.

          > Co do mojego chorego kregosłupa-pan z którym spedziłam swoja ppierwsza
          > sponsoorowaną randkę, wie o moich problemach ze zdrowiem, rozmawialismmy o tym-
          > i nie zachowywał sie jak "niewyżyty sammiec".Był bardzo czuły i delikatny.

          Jestes rasową jak widać i to co robisz poprostu lubisz bo piszesz o tym jakby to
          było normą życiową dla wszystkich kobiet.

          nie zalezy mi na tej osoobie-nie jest w stanie ani
          > mnie obrazić,ani upokorzyc


          Sama się upokarzasz piszac to czego inni wcale nie musza wiedziec.Poprostu
          chcesz osiągnąc cel a nóz a może odezwie sie mailem następny sponsor.Czy o to ci
          chodzi biedna kobieto????????Zle trafiłas to nie to forum.
          • aneksa [...] 30.10.05, 11:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lemonna [...] 30.10.05, 12:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ella321 [...] 30.10.05, 12:29
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • fian5 Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 13:44
                  ella321 napisała:

                  Powiedz mi jak czuje sie kobieta w łóżku z facetem ktora to świadomie za
                  pieniądze rozkłada nogi.Czy ty wiesz ze ten rodzaj zarobku jaki preferujesz to
                  typowa PROSTYTUCJA.A ty sie uważasz za wartościową kobietę???.Czy widziałaś
                  prostytutki wartościowe.Ha ha ha

                  >
                  > No, wreszcie napisały jakies NORMALNE kobiety(aneksa i lemonna).

                  Tylko dla ciebie NORMALNE"bo prezentuja twoj charakter.
                  Ja mysle nawet że (aneksa i lemona to twoje klony)





















                • ilona1985wola Jesteś normalną dziewczną 30.10.05, 19:23
                  Hej tak oglądam sobie posty i wydaje mi się, że jeteś całkiem normalną kobietą.
                  Jak nie ma się pieniędzy myśli zaczynają się kręcić wokół każdego możliwego
                  zarobku - i to nie jest nienormalne to jest najzupełniej ludzkie.
                  Wiadomo, że nikt Ci tu braw bić nie będzie, ale nie powinni tak potępiać sami
                  zachowując się jak zwierzęta. Pewnie mają dobre prace lub w ogóle ją mają - a
                  to co robisz Ty także wymaga pewnej odwagi, wyzbycia się swojej intymności - to
                  też kosztuje wiele stresu.I nie ma czegoś takiego(może w wyjątkowych
                  przypadkach), że trzeba się już takim urodzić - los tak pokierował życiem, że
                  dziewcha nie urodziła się w zamku i tak musi zarabiać.Szczerze trzymam za Twoje
                  życie kciuki i uwierz, jesteś najnormalnieszą dziewczyną.Pozdrawiam
                  • ella321 Ilonko... 30.10.05, 19:40
                    ,,,bardzo dziękuję za wsparcie, zrozumienie i dobre slowo...
                    Pozdrawiam cieplutko..
              • agamuza Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 12:34
                Uwierz mi, ze ja sie nieźle narobilam, aby cos miec w zyciu - nie mam zamiaru
                narzekać, ale nie mialam zycia uslanego rozami; jestem rencistką w wieku 25 lat
                z powodu uszkodzenia kręgosłupa, ucisk kręgów na nerwy - mam legitymacje
                nawet ;-), ale potrafilam jakos sobie dac rade bez dawania dupy, skonczyc
                studia z wysokimi lokatami, mam dobrą pracę i szczesliwy związek - nikt mi nie
                pomógł. A takie cos sie zjawia na forum i psuje krew ludziom, ktorzy cos w
                zyciu osiągneli swoją prostacką postawą i bezmyślnościa - jest za dobra dla
                biedronki, ale puszczac sie moze??? I jeszcze sie uwaza za wielka dame?!
                Dacie spokoj - BZDURA!A gdyby twja corka wiedziala za co jej vte buty kupilas
                to wolalaby chodzic boso... Zapytaj jej.
                • ella321 [...] 30.10.05, 12:41
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • agamuza [...] 30.10.05, 12:56
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • ella321 [...] 30.10.05, 16:14
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bersi Re: ella 321 30.10.05, 13:32
            Nie odpowiedziałaś mi na zadane pytania.Czy to takie trudne ze nie możesz
            znależć odpowiedzi

            <> Podaj choc jeden motyw dla ktorego trujesz dupe swoimi problemami normalnych
            > moralnie i uczciwych ludzi.

            > Ja osobiście uważam że robisz też sobie tym wątkiem autoreklamę i przypuszczasz
            > ze znajda sie na forum panowie ktorzy zechca cie sponsorować.Innego celu pisani
            > a
            > o łajdactwie nie widzę..Poprostu
            > chcesz osiągnąc cel a nóz a może odezwie sie mailem następny sponsor.Czy o to c
            > i
            > chodzi biedna kobieto????????


            Odpowiedz???
            • agamuza Re: bersi 30.10.05, 13:41
              Nie licz na to...
              • bersi .Re.agamuza 30.10.05, 13:49
                Nie liczę.Bo co to to takie byle co ci napisze jak ona mysli tylko o jednym jak
                złapac następnego i zarobić 100zł.Daję głowe ze weszła tu po aby sie
                zareklamowac ze jest chętna.
              • bersi Re: bersi 30.10.05, 13:50
                No po takim zarobku to dzisiaj chyba schabik na obiad.!!!
        • elleanore Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 18:56
          Jestes zbyt wartościowa żeby iśc do pracy na 10h za 5 stów,ale puszczanie sie to
          zupełnie inna sprawa,heh,dosyć mroczna logika.

          Spodobało ci sie,że facet cie adorował (cokolowiek to dla ciebie znaczy) bo
          pewnie nikt od lat tego nie robił.I może faktycznie szukanie przez ciebie pracy
          nie ma sensu,za bystra nie jestes,wykształcenie żadne...


          • ella321 Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 19:05
            Mylisz się.Adorowana jestem bardzo często,podobam się męzczyznom, jestem
            atrakcyjna.Nie mysl, ze to pierwszy facet który mi powiedział pare ciepłych
            słow.Adoracje i zainteresowanie widze często, jestem do tego przyzwyczajona-
            mimo ze nie uwazam się za zadną laskę,nie mam super fryzury, super ciiuchów i
            tipsów na aznokciach.Widziisz-mimo ze jestem skromna-to i tak mam większe
            wzięcie niz niejedna wielka dama w super wystrzałowych ciuchach:-)Co doo mojego
            wykształcenia i inteligencji-nie narzekam,uwazam że jestem wystarczajaco
            inteligentna.I nie wiesz że nie wykształcenie decyduje tak naprawde o
            inteligencji??
            • elleanore Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 19:20
              Widzisz,jak dla mnie to twoje ciągłe podkreślanie swoich walorów świadczy o
              ogromnych kompleksach i braku pewności siebie.

              Wykształcenie nie świadczy o inteligencji to fakt,podobnie jak nazywanie innych
              dziewczyn niewydymkami.

              Słuchaj,to komu wystawiasz pupe nie ma dla mnie znaczenia,naprawde.
              Tym bardziej jeśli ci sprawia to dużą satysfakcje,a na to wygląda.
              Nie przejmuj sie forum,większy problem bedziesz miała jak córa kiedyś sie dowie
              i zobaczysz obrzydzenie w jej oczach.To może być dla Was dramatem,a może nie...
              Czas pokaże.
              • ella321 Re: odp do 3 ost postów.. 30.10.05, 19:44
                Nie przejmuj się tak strasznie moja córką;;-)Wiem ze na pewno nie doowie sie
                nigdy.Przeciez nie chodze, i nie gadam o tym co bede robic kazdej napotkanej
                osobie..Mam ten komfort ze zawsze w weekend jestem sama,,wiec nie zanidbuje
                dziecka które jest w tym czasie ze swoim tatą.I nie bede spotykać się z nikim z
                mojego miasta.Wole jezdzić na spotkania.
    • diabel-tasmanski Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 08:56
      dobra to napisz jeszcze ile masz lat i ile bierzesz
      • agamuza Re: A ile byc dal takie bidulce schorowanej??? n/t 30.10.05, 12:38

    • super.kinia Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 12:53
      nie potępiam cię, nie jestem pruderyjna, ale nie zdecydowałabym się na taki krok.

      W sumie to zalezy od prirytetów, ale osobiście wybrałabym prace w Biedronce, niż
      prostytucję.

    • kendor1 [...] 30.10.05, 13:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dobra-kobieta Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 15:18
      "Gdybyś cos znaczyła napewno znalazłabys prace ale widocznie znaczysz niewiele
      skoro mozesz pracowac W Biedronce za 500 zł lub sie puszczać."
      Z tym akurat sie nie zgadzam. Mam wyższe studia , a sama wykonuję ogłupiająca
      robotę z a 600zł miesiecznie, bo nic lepszego znależć nie mogę. Teraz aby
      znależć dobrą pracę, trzeba być młodym , dyspozycyjnym , znać ze dwa języki i
      mieć doświadczenie. Przy dziecku raczej trudno móc poświęcić sie pracy na
      takich warunkach. Zwłaszcza jak sie jest samotną matką. Czasy sa jakie są i nie
      dziwię sie , ze czasem mozna być zdesperowanym i robić rzeczy, których w
      normalnych warunkach by sie nie robiło. SZkoda , zę państwo tak mało mysli o
      samotnych matkach. Trudno sie dziwić, że przyrost naturalny spada.
      • ella321 [...] 30.10.05, 16:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gauleiter Re: aga..bersi... 30.10.05, 16:12
          To nie pisz tutaj jak ci to wisi.
          Puszczasz sie i jeszcze pyszczysz
          • ella321 Re: aga..bersi... 30.10.05, 16:15
            a ty spadaj i nie czytaj...
        • bersi [...] 30.10.05, 17:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • czekoladka_84 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:33
            Forum jest po to, żeby pisać co się chce. Jak widać temat wątku wzbudził spore
            zainteresowanie. Ciekawe czemu większość to niby osoby postępujące
            zawsze "moralnie". Normalnie śmiechu warte :))))
            • fian5 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:40
              czekoladka_84 napisała:

              Ciekawe czemu większość to niby osoby postępujące
              > zawsze "moralnie". Normalnie śmiechu warte :)


              Może i nie zawsze.Ale powiedz czemu ma służyc pisanie o własnej moralności tej
              dobrej lub złej.Co to konkurs kto sie puszcza a kto modli.
              Autorka watku powinna zorganizowac parade rownosci kobiet co to nie maja grosza
              w portfelu z róznych przyczyn i postanowiły uprawiac seks sponsorowany.
              Może nowy rzad da im prace.Naturalnie nie w Biedronce bo to jest praca
              "upakarzajaca" za małe pieniądze
              • czekoladka_84 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:43
                O ile ten post to nie prowokacja, to wydaje mi się, że ona daltego to pisze
                ponieważ musi sobie jakoś ulżyć. Swoją drogą mam koleżankę, która też jest w
                takim układzie i ostatnio ten facet powiedział, że brzydziłby sie chodzić na
                k...y. To chyba o czymś świadczy.
                • fian5 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:49
                  czekoladka_84 napisała

                  Swoją drogą mam koleżankę, która też jest w
                  > takim układzie i ostatnio ten facet powiedział, że brzydziłby sie chodzić na
                  > k...y. To chyba o czymś świadczy.

                  A ta twoja czym różni sie od k....wy.Nie rozumiem.Ma sie za coś
                  lepszego.Przeciez robienie tych rzeczy w układzie za kase to niestety k...wo
                  • czekoladka_84 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:50
                    No chyba jakaś różnica jest, przynajmniej dla tego mężczyzny.
                    • fian5 Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:53
                      Zadna.Chyba ze jej zamontował licznik
            • agamuza Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:41
              czekoladka_84 napisała:

              > Ciekawe czemu większość to niby osoby postępujące
              > zawsze "moralnie". Normalnie śmiechu warte :))))

              A kto napisal, ze zawsze moralnie postepuje??? I to zalezy od moralnosci
              kazdego z nas, jak postepuje. Jak widac po watku, zdecydowana wiekszosc uwaza
              postepowanie elli za qu..enie sie, prawda? Przeczytalas calosc, aby moc cos
              takiego napisac?
          • agamuza Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 17:39
            Problem jest z nią taki, ze uważa, ze zrobila dobrze i wszelka krytyka ją
            bardzo boli i wkurza... Normalność rzecz względna, jak widać... A już normalni
            ludzie z ułożonym życiem najbardziej.
            • fian5 Re:.seks za pieniądze 30.10.05, 17:46
              agamuza napisała:

              Zobacz,jak zaczęła swój watek jaka była skromna,taka biedna uczciwa
              ,pokrzywdzona przez los myslaca o dziecku.Teraz jesli ktos wypowiada sie na nie
              zaczyna uzywac agresji.Wyjątkowy śmieć.
              • czekoladka_84 Re:.seks za pieniądze 30.10.05, 17:48
                To, że jesteś anonimowy(a) nie daje ci prawa do obrażania kogokolwiek.
                • fian5 Re:.seks za pieniądze 30.10.05, 17:52
                  czekoladka_84 napisała:

                  Nie rozśmieszj nas.O jakim ty obrażaniu piszesz.Przeciez to chyba ostatnia osoba
                  ktora powinna sie obrażać.
                • agamuza Re:.Jaka obraza??? 30.10.05, 18:01
                  Poza tym to nie jest obraza nazwanie kogos od nazwy zajęcia...
              • agamuza Re:.seks za pieniądze 30.10.05, 17:59
                A ja bylam bardzo spokojna i grzecznie ripostowalam - nie jest w stanie mnie
                przekonac o slusznosc swojej decyzaji. Puszcza sie i tyle.
            • kosztinka Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 18:08
              Sluchaj, przeciez Ty nie musisz tego czytac jak Ci sie nie podoba. Wyrazilas
              swoje zdanie, ale zdaje sie, ze podoba Ci sie takie latanie za autorka watku i
              trucie jej dupy, moralizowanie przy kazdym wpisie itp. Moze lepiej bys sie udala
              do tej swojej"biblłoteki"wielka intelektualisto znajaca trzy jezyki, co prawda
              lekko podchorowana, ale intelektualistko sukcesu.
              • agamuza Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 18:19
                A ty co - kolezanka po fachu?! Forum jest publiczne i mozna pisac do woli - ja
                wyrazam sie kulturalnie, a wy, malolaty leniwe, sie czepiacie bo mam rację, nie
                ja jedna tak sądzę na teamt zachowania i postepowania elli, ktora robi z siebie
                ofiare zyciowa, wlasnie tym usprawiedliwiajac dawanie dupy. A czytam i
                komentuje, bo zadziwia mnie i fascynuje taka tepota. Zazdroscisz mi tego, ze
                nie jestem skrzywiona psychicznie i mam normalne podejscie do sprawy, jest to
                dla ciebie niepojęta, jak przypuszczam?
                • kosztinka Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 18:37
                  Jej, ale zes mnie rozmieszyla. Madrego czlowieka trudno zadziwic. Dziwia sie
                  czesto ludzie ze wsi i malych miasteczek, ale to tez sa ludzie , a nie jakies
                  bydlo , bo tak mniej wiecej zabrzmial Twoj pewien wpis. Ale Ty jako elita
                  mieszkajaca w bibliotece pewnie tego nie zrozumiesz. Idac Twoja logika to jestes
                  mieszczuchem, ktory wyjezdzajac na wies , moze spokojnie zostawic w miescie
                  mozg, bo i tk tam u "wsiokow" niczego nie zrozumie.
                  • agamuza Re:pomyliłas sie ........... 30.10.05, 18:46
                    Ty wroc lepiej do wątków o spermie etc. bo jednak za duzo mądrych rzeczy dla
                    ciebie... Pewnie, ze jestem mieszczuchem i wcale mi nie wstyd ;-)
    • marcelino1 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 17:30
      Żebyś Ty sobie w promocji żóltaczki, albo jakiejś "lepszej" choroby nie
      sprawiła. Nie boisz się tego? Nawet głębokie pocałunki z osobami zakażonymi
      mogą być niebezpieczne. A jak ten pan taki jurny, że poza stałym związkiem
      szuka, to pewnie miał tabuny kobitek za kaskę. A te kobitki miały tabuny panów
      za kaskę, czyli ogólnie można stwierdzić, że to podwyższone ryzyko.

    • wzr1 Dziecko napewno się o tym dowie 30.10.05, 17:48
      Tego możesz być pewna. Nawet jak nie będzie wiedziało dokładnie gdzie i z kim.
      Pozatym to napewno odbije się na twojej psychice.

      Powinnaś się zastanowić nad tym czy najważniejsze są srodki materialne czy są
      sprawy ważniejsze, może nie przeliczalne na pieniądze le znacznie od nich
      ważniejsze.
      Napewno nie jesteś do tego zmuszona, chyba że nie widzisz nic poza mterializmem
      masz szanse na bezinteresowną pomoc finansową, oraz na pomoc w MOP i dlaczego z
      tego nieskożystać?
      • dobra-kobieta Re: Dziecko napewno się o tym dowie 30.10.05, 18:13
        a gdzież to dają taką bezinteresowną pomoc, chętnie skorzystam! Ja jakoś
        niczego nie mogę sie doprosić! W MOPS zaoferowali mi.....50 zł i na co to mozę
        wystarczyć? Zasiłek rodzinny na dziecko wynosi ......40zł. Mąż jest ciężko
        chory, co miesiąc na leki potrzeba 200-300zł, a w Zusie stwierdzili ze zdrowy i
        na rentę sie nie kwalifikuje. Teraz jest w szpitalu,jak wyjdzie to problem
        znowu powróci. Niczego w tym kraju nie dostaniesz, nie masz sie co łudzić,
        tylko ci jeszcze zabiorą co twoje. Sam musisz sie martwić za co wyżywić dzieci
        i opłacić rachunki. Nie masz za co - zdychaj z głodu, twój problem. Więc każdy
        sobie radzi jak może..........
        • ella321 [...] 30.10.05, 18:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • agamuza [...] 30.10.05, 18:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bersi Re: Dziecko napewno się o tym dowie 30.10.05, 21:13
          dobra-kobieta napisała:
          No wiec masz podany na tacy przykład jak można bez wysiłku zarobić i sie nie
          narobić.Autorka watku tez nie skorzystała z pomocy ani z pracy w Biedronce.Czy
          pójdziesz śladem autorki z powodu braku pieniedzy na leki męża.Przeciez to tez
          problem finansowy!!!!
        • wzr1 Re: Dziecko napewno się o tym dowie 01.11.05, 18:37
          niby nie ma co jeść a na internet ją stać
      • ella321 wzr1-NA PEWNO na pewno piszemy osobno;-) 30.10.05, 19:10
        wzr-ja chce życ na odpowiednim poziomie.Praca za 500 stów nie to że mnie
        upokarza, czy jestem za dobra do niej...ale i tak mnie nie urzadza,i tak bedzie
        mi brakowac na życie-i zaniedbam dziecko które bedzie chodzić z kluczem na
        szyi,nie zdołam dopilnowac jej w lekcjach..i nie bedę widziec jej całe
        dnie.Rozumiesz,dotarlo??Dletego wolę puszczac sie w weekendy w czasie gdy
        dzieckko jest z męzem-zrozumiano??
        • czekoladka_84 Re: wzr1-NA PEWNO na pewno piszemy osobno;-) 30.10.05, 19:22
          Rozumie, że chcesz z siebie to wyrzucić, ale może zrób to na innym forum. Tutaj
          raczej nie znajdziesz zrozumienia. Każda twoja wypowiedź tylko nakręca atak.
          • ella321 [...] 30.10.05, 19:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kiciunia_kicia [...] 30.10.05, 19:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wzr1 [...] 30.10.05, 19:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kiciunia_kicia Re: wzr1-NA PEWNO na pewno piszemy osobno;-) 30.10.05, 19:46

          >Dletego wolę puszczac sie w weekendy w czasie gdy
          >dzieckko jest z męzem-zrozumiano??


          Tak jest! Wszyscy na bacznośc!!

          Zenada..Dziewczyno,jestes taka pusta jak bęben turecki..
          Uzależnią Cie łatwe pieniądze, w końcu będziesz dawała du.py komu popadnie
          byleby tylko zarobic cokolwiek..
          Pamietaj,swiat jest mały..jeden powie drugiemu kto daje dupy i za ile i
          zostaniesz miejscową dziwką..Troche honoru i godności..Wstyd..
    • ella321 [...] 30.10.05, 20:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kiciunia_kicia [...] 30.10.05, 20:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kosztinka [...] 30.10.05, 20:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kiciunia_kicia [...] 30.10.05, 20:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kosztinka Re: Reasumując;-) 30.10.05, 20:24
              Gdzie ona mnie obraza? To Wy ja zescie zaatakowaly, ja rozumiem jedna opinia.
              Ale ,sorry, czytajac Ciebie czy agamuze mozna odniesc wrazenie , ze zaraz ja na
              stosie spalicie.
    • annie0 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 30.10.05, 20:11
      hej do wszystkich, ktorych ton Pani'Puszczalskiej' zdenerwowal- przeczytalam
      wszystko od A do Z. To zwyczajna podpucha i tyle. Panna najpierw sie zwierza,
      prosi o ocene a potem diametralnie zmienia zdanie.Robi sie nadeta i pewna
      siebie...hmmm... Inteligentne w miare odpowiedzi pozwalaja mi sadzic, ze post
      jest sponsorowany przez kogos z redakcji, nie wiem, ale moja intuicja mi to
      mowi:)Nie wiem , po co ktos taki jak ona, gdyby rzeczywiscie istnial - pisal i
      odpowiadal. Robilaby co robi i tyle...TO ZWYCZAJNA PODPUCHA, JEDZIE Z
      DALEKA ,WIEC DAJCIE SOBIE DZIEWCZYNY SPOKOJ I NIE DOPISUJCIE BO SZKODA CZASU:(
      • mmagi dziewucha zrobiła podpuche a głupie sie podniecaja 30.10.05, 21:47

        • nett1980 Re: dziewucha zrobiła podpuche a głupie sie podni 30.10.05, 23:03
          melduje sie z forum o aborcji ,tam byl link tu..."bo to co nas podnieca to
          czasem tez jest sex a sex plus pelna kasa te wtedy sukces jest" koniec i
          bomba , kto czytal ten traba.





    • prosta.tutka Re: czy mialas kiedys nick kamusia? 30.10.05, 23:49
      jw
      • ella321 nie....n/txt 31.10.05, 07:47
    • ella321 do wszystkich wietrzących podstep... 31.10.05, 07:53
      ...i watpiącym w to ze moja historia jest prawdziwa.
      Otóz jest to prawda, najszczersza prawda.Nie bawiłabym się w wymyslanie
      historyjek-jaki miałabym w tym cel?
    • reniatoja Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:13
      Wiesz co Ella? Śledzę ten watek od początku. Chciałam Ci powiedzieć, ze to, ze
      zarabiasz w ten sposób, nie szokuje mnie. Momo, że jest to dla mnie obrzydliwe,
      nie szokuje mnie to i nie potepiam Cie za to. Ty wiesz dlaczego tak naprawdę to
      robisz, Ty wiesz, jak się z tym czujesz, ile sama musisz zapłacić własną
      psychika, zeby zarobić te pieniądze. Uznałaś, ze Ci się to opłaca - ok, Twoja
      sprawa. Nie jestem jakąś dewotką, która by mdlała słysząc o tymm , że matka
      dziecka bierze kasę za pieniadze.

      Chcialabym napisac Ci jednak o czymś innym. Obserwuję jak ewoluuje Twoje
      zachowanie w tym watku. Na początku byłaś kulturalna, odpierałaś ataki z pewna
      klasą. To, co przedstawiają Twoje ostatnie wpisy, ta wulgarnosc, chamstwo,
      powtarzanie, ze masz wszystkich w dupie, a równocześnie ciągłe zapewnienia, ze
      jestes adorowana przez meżczyzn, ze jesteś osobą wiele wartą i inteligentną, to
      wmawianie ludziom, ze tylko dlatego Cie krytykuja, bo Ci zazdroszczą, wiesz co?
      Tak całkowicie straciłaś jakikolwiek poziom w swoich wypowiedziach, że
      wzbudzasz we mnie jedynie litość i zażenowanie. Nie dosć, ze nie potrafisz się
      utrzymać w sposób, który nie przynosiłby Ci hańby, to dodatkowo jesteś zwykłą
      prostaczką, która nie ma za grosz klasy.

      P.S. Tak, oczywiscie, jestem zwykłą niewydymką w moherowym berecie, której nikt
      nie prawi komplementów i która ci cholernie zazdrości.
      • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:23
        A nie zauwazyłas że odpowiadam atakiem na atak,wulgarnoscią na wulgarnośc.Chyba
        jednak niezbyt dokładnie przeczytałas ten watek..Czemu do osób które odnosza
        się do mnie pozytywnie, ja tez jestem ok??Te smieci które mi ublizaja,
        zasługuje na to samo.
        Zapewniam Cie ze nie jestem prostaczka,potrafie zachowac sie w kazdej
        sytuacji.Zawsze za dobro odpłacam dobrem-nawet z nawiązka.Jednak gdy mi ktos
        zajdzie za skore-to nie recze za siebie.
        • reniatoja Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:40
          ella321 napisała:

          > A nie zauwazyłas że odpowiadam atakiem na atak,wulgarnoscią na wulgarnośc.

          To właśnie jest brak klasy. Ty próbujesz zmiażdzdyć przeciwnika w ten sposób,
          że na jego obraźliwy post odpowiadasz postem dwa razy bardziej chamskim i
          wulgarnym. To właśnie jest to, o czym piszę. Gdybyś miała jakiś poziom
          potrafiłabyś tak prowadzić dyskusję, by swoją klasą i kulturą zamknąć buzie
          moherowym beretom. Ty wybrałaś jednak zupełnie inną taktykę, która a pewno nie
          zapewni Ci zwycięstwa w tej dyskusji. Z postu na post pogrążasz się.





          > Czemu do osób które odnosza
          > się do mnie pozytywnie, ja tez jestem ok??

          Bo to bardzo łatwe - być miłym i co chwilę dziękować za zrozumienie, gdy tylko
          ktoś napisze coś pozytywnego o Tobie. Sztuką jest właśnie zachowanie klasy w
          obliczu ataku. Chyba spodziewałaś się, ze będą ataki, gdy zakładałaś ten watek.
          Więc powinnaś sobie przemysleć taktykę prowadzenia dyskusji, tak, by pozostawić
          po sobie zapach najdroższych perfum, a nie fetor rynsztoka, że się tak
          metafirycznie wyrażę. Ty reagujesz bardzo emocjonalnie i to na emocjach z
          najnizszej polki, najprymitywniejszych.

          > Te smieci które mi ublizaja,
          > zasługuje na to samo.

          Nieprawda. Zadne śmieci ci nie ublizają.


          > Zapewniam Cie ze nie jestem prostaczka,potrafie zachowac sie w kazdej
          > sytuacji.

          A ja zapewniam Cię, że jestem Marlonem Brando. Tyle samo warte jest moje
          zapewnienie, co Twoje. Jeśli oczekujesz, że ja uwierze w Twoje zapewnienie, to
          Ty uwierz w moje. Oba zapewnienia są równie nieprawdopodobne.

          > Jednak gdy mi ktos
          > zajdzie za skore-to nie recze za siebie.

          No to jest włąśnie smutne - jak Ci ktos zajdzie za skórę robisz się wulgarną
          babą, która budzi jedynie wstręt i litość. Najbardziej żałosne sa te Twoje
          próby poniżenia kogokolwiek poprzez wmawianie mu, ze Ci zazdrości. Czego Ci
          zazdroscić, Ellu? Biedy? Tego że musisz (a nie chcesz) parać się prostytucją?
          Tego, że nie ułożyło CI się zycie osobiste? Tego, że nie potrafisz znaleźć
          pracy, że nie masz porządnego wykształcenia? Czego Ci zazdrościć Ellu.
          • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:44
            Ok..może i masz racje.Sama sobie dziwię sie ,że dałam sie wciągnąć w ta bądz co
            badz-chora dyskusję.Powinnam lekceważyć tych którzy sa do mnie wrogo
            nastawieni, i ublizaja mi...i w ogóle nie odpowiadac na ich posty.Poniosło mnie-
            przyznaję.
          • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:47
            Renia,odbierz pocztę.
            • reniatoja Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:50
              ok, ale na razie liczba nowych wiadomosci: 0
        • wzr1 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 31.10.05, 08:41
          > Zapewniam Cie ze nie jestem prostaczka,potrafie zachowac sie w kazdej
          > sytuacji

          Twoje czyny przeczą twoim słową
          • kasiiq Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 01.11.05, 11:47
            chyba slowom ;)
            czytam ten wątek i jestem porażona glupotą, zasciankowością, hipokryzmem i
            oportunizmem większości pań piszących tutaj...
            zastanawiam się jak można nazwać kobietę, która będąc w związku z mężczyzną
            (najczęsciej mężem) jest nieszczęsliwa, popada w depresję, bo musiała
            zrezygnować ze swoich planów, ambicji by zająć sie domem, dzieckiem, a jest z
            nim tylko dlatego, bo nie stać ja materialnie na to by odejść, ma
            reglamentowane pienądze na życie, jest slużącą i często... no właśnie kim...
            spełniającą obowiązek małżeński?? ile jest takich kobiet?? kurew domowych??
            setki, tysiące?? a może miliony?? jakim prawem te setki, tysiące oceniacie
            kobietę, która po prostu nazywa po imieniu to co wy robicie nagminnie na co
            dzień??
            która z was ma do siebie większy wstręt i wyładowuje swoje frustracje i
            kompleksy na tej, która się odważyła napisać, że taka postawa jest jej życiowym
            poniekąd wyborem, mogłaby przecież pracować w biedronce za 500zl miesiecznie,
            tylko właściwie nie wiem czy wtedy właśnie nie straciłaby do siebie szacunku...
            poza tym, zwróćcie przede wszystkim uwagę na to, że gdyby nie było tych
            znudzonych mężów, ella nie miałaby wyboru i poszłaby pracować w biedronce...
            zastanówcie się, kogo macie prawo oceniać - ją, waszych mężów czy was samych...
            żałosne jest to nasze społeczeństwo...
            Ellu, to jest Twoje życie i życzę Ci byś potrafiła iść przez nie z podniesiną
            głową pomimo kretyńskich ocen innych ludzi... życzę Ci powodzenia
            kacha
            • carimera Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 01.11.05, 12:04
              kasiiq napisała:

              > Ellu, to jest Twoje życie i życzę Ci byś potrafiła iść przez nie z podniesiną
              > głową pomimo kretyńskich ocen innych ludzi... życzę Ci powodzenia
              > kacha

              Nareszcie autorka watku znalazła autorytet.Pewnie z tej samej
              profesji.Zrozumiecie sie napewno jak dwa łyse konie.
              • kasiiq Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 01.11.05, 17:04
                współczuję Ci...
                ja po prostu nikogo nie oceniam, bo nie mam do tego prawa, tak jak i Ty...
                czyz nie powiedział Twój guru słów następujących... niech pierwszy rzuci
                kamieniem ten, kto jest bez winy ;) pamiętasz w kogo mieli rzucać?
                pod rozwage wszystkim świętym i nieskazitelnym z tego wątku ;)
                bez poważania
                k
                • carimera Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 01.11.05, 19:01

                  Odpowiadasz na :

                  kasiiq napisała:

                  > współczuję Ci...

                  <mnie nie musisz nie masz powodu.Możesz spróbowac autorce wątku.Ona widzi Swiat
                  podobnie do ciebie dlatego tez robi to co robi.Ja ją nie oceniałam ani nie
                  oceniam tez jej wspólczuję ze sie toczy na dno.
                  ""z poważaniem""
                • ella321 kasiiq.... 01.11.05, 19:15
                  ...nie dyskutuj z nia,ani z innymi jej pokroju.Nie widzisz że nie ma sensu?
                  Przeciez ona jest niemal święta, nieskazitelna...
                  Szkoda słow-nasze społeczeństwo to jednak ciemnogród,zacofanie, zasciankowośc.
                  Ja mam dość mocny charakter-i nie sądze abym spadła na dno.Jestem na to za
                  mądra:-))
                  • fian5 Re: kasiiq.... 01.11.05, 19:23

                    Odpowiadasz na :

                    ella321 napisała:
                    > ...nie dyskutuj z nia,ani z innymi jej pokroju.

                    Odezwało takie to z pokrojem.Ty masz nie tylko mocny charakter ale i dupe.
                    Jeśli chodzi o mądrośc to powiem ci tak==gdyby głupota miała skrzydła to
                    latałabyś jak gołebica.
                    • fian5 Re: kasiiq.... 01.11.05, 19:25
                      ella321 napisała

                      A tak nawiasem to ty dziś w domku nie na zarobku.Czyżby brakło klijentów.
                      • ella321 [...] 01.11.05, 20:01
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • bersi Re: seks sponsorowany 01.11.05, 21:42
                        fian5 napisał:


                        Dzisiaj zbiera zamówienia przed kompem.W weekend ruszy w trase.
                        • ella321 Re: seks sponsorowany 01.11.05, 21:45
                          Nie w weekend Juz jutro.I jak na razie-z tym samym panem:-)Wiesz, facet oszalał
                          na moim punkcie;-)I jak dobrze pojdzie-bedzie moim stałym klientem;-)
                          • bersi Re: seks sponsorowany 01.11.05, 21:53
                            ella321 napisała:

                            To jakis frajer.Jak ma kase to powinien zmieniac panienki.Chyba że ma
                            HIV-a.Dlatego oszalał.
                            • ella321 Re: seks sponsorowany 01.11.05, 22:01
                              A,no i ty pewnie kasy nie masz, jesteś zwykły gołodupiec..i pewnie gosciowi
                              zazdrościsz że może sobie pozwolic na to aby miec panienke na boku..bo ty
                              równie ż chciałbys-ale cie nie stac.hehehe
                              • bersi Re: seks sponsorowany 01.11.05, 22:09
                                ella321 napisała:

                                Zapamiętaj ze facet jesli bierze babe za kase to nie jest prawdziwy mężczyzna.To
                                lovelas.Zamieni cie na inny model.Zostana ci tylko wspomnienia po jego
                                pieniadzach i niuesmak jak spojrzysz w lustro.Nigdy nie poszedłbym za
                                pieniadze.Gdyby mi kobieta powiedziala ze ma kłopoty finansowe i chce to robic
                                bo musi dałbym jej bez tego wysiłku na buty dla dziecka.A powiem tak ze mam tyle
                                pieniedzy ze nie narzekam ale seks za pieniadze bez uczucia jest nie w moim
                                stylu.Tacy jak ten twoj jesli nie mieliby podaży nie byłoby popytu.Musi miec
                                faciu straszne kompleksy .
                                • ella321 Re: seks sponsorowany 01.11.05, 22:13
                                  Nie wiem czy ma kompleksy-nie wygląda na takiego.Zresztą-musiałabym pisac ci
                                  całą historie, bo to co tu napisałam jest tylko czescią sprawy.Ale nie ma tu z
                                  kim gadać-sam widzisz ze jest tu tylko (z małymi wyjatkami)zgraja dewot.Tak
                                  więc ,to nie do końca jest tak jak tu pisałam, jest jeszcze cos..ale to już
                                  tylko moja sprawa.
                                  • bersi Re: seks sponsorowany 01.11.05, 22:20
                                    ella321 napisała:

                                    Odpowiedz mi tylko na to pytanie.Jaki ty masz cel pisania na forum o sobie w tak
                                    intymnym problemie?.Co chcesz osiągnąć?Może to dla mnie za trudne zrozumiec ale
                                    tez wzbudza śmiech.
                          • fian5 Re: seks sponsorowany 01.11.05, 22:29
                            ella321 napisała:

                            O la la la będzie przypływ świeżego grosika.

                            Wiesz, facet oszalał
                            >
                            > na moim punkcie;-

                            Zeby tylko nie ześwirował.


                            -)I jak dobrze pojdzie-bedzie moim stałym klientem;-)

                            Nie badz taka daj innym zarobić.
                          • mxp4 Re: seks sponsorowany 06.11.05, 07:22
                            Re: seks sponsorowany
                            Autor: ella321
                            Data: 01.11.05, 21:45 + dodaj do ulubionych wątków

                            skasujcie post

                            + odpowiedz

                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Nie w weekend Juz jutro.I jak na razie-z tym samym panem:-)Wiesz, facet oszalał
                            na moim punkcie;-)I jak dobrze pojdzie-bedzie moim stałym klientem;-)
                            ----------------------------------------------------------------------------
    • ella321 doszło?n/txt 31.10.05, 09:06
      • reniatoja tak, odpisalam. nt 31.10.05, 09:23
    • ciekawostka2 sponsoring-normalna rzecz 31.10.05, 10:36
      przeglądając strony z randkami na internecie dochodzę do wniosku, że w
      dzisiejszych czasach sponsoring to rzecz powszechna i oczywista jak depilacja
      lub używanie dezodorantów.
      Bronię kobiet, które pracują w ten sposób, natomiast już definitywnie ginie
      moje współczucie w przypadku ich klientów.
      Z wpisu autorki wnioskuję, że perspektywa sex biznesu wcale jej nie
      przeszkadza. Moja znajoma pracuje dobrowolnie w Niemczech w takim biznesie od
      kilku lat.
      Dla autorki tematu polecam stronę www.erodux.com
      Może się tam spokojnie ogłaszać i "łowić" jeleni, czyli poczciwych, statecznych
      ojców rodzin, kórzy szukają przygód i odskoczni
      • wzr1 Re: sponsoring-normalna rzecz 01.11.05, 18:35
        > przeglądając strony z randkami na internecie dochodzę do wniosku, że w
        > dzisiejszych czasach sponsoring to rzecz powszechna i oczywista jak depilacja
        > lub używanie dezodorantów

        A ja odnoszę wrażenie że jednak znacznie więcej osób umawia się"w tradycyjny
        sposób" a nie za pomocą komputera, choć i tam pewnie kurestwo jest w
        mniejszości.

        Trochę więcej obiektwizmu.

        Znajome to nasz niedopozazdroszczenia
    • ella321 fian... 01.11.05, 20:35
      ponieważ tu wszystko kasują-napisałam ci w mailu co o tobie mysle..
      • fian5 [...] 01.11.05, 21:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • robaczek28 Re: fian... 02.11.05, 13:02
        Wśród młodych bezrobotnych kobiet, conajmniej połowa czeka, aż praca przyjdzie
        do nich lub ktoś im ja załatwi. Większość z nich oczekuje posad w bankach,
        urzędach lub w dobrych firmach z tradycjami (sama mam conajmniej kilka
        znajomych reprezentujących taki tok myślenia). Sytuacja na rynku pracy nie jest
        może rewelacyjna, zwłaszcza dla osób starszych. Jednak biorąc pod uwagę 5
        panienek po ekonomii, jedna z nich znajdzie ciekawą posadę, druga może mniej
        ciekawą, ale znajdzie, a trzy będą czekały w domu na księcia, czytaj męża,
        który utrzyma cały dom, by żonka mogła oddawać sie gotowaniu obiadków. I
        bynajmniej nie chodzi mi o wykształcenie, bo wśród osób ze średnim czy
        zawodowym proporcje będą podobne. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że osoby,
        które nigdy nie pracowały z miejsca mówią, że w takiej Biedronce czy sklepie
        spożywczym pracować im się nie opłaca. Kiedy ostatnio wysyłałaś swoje CV - bo
        obawiam się, że dawno. Sama znam wiele osób, które mimo swej niepełnosprawności
        ruchowej znalazły pracę i całkiem nieżle im sie powodzi. Chyba więc można,
        trzeba tylko chcieć.

        Druga rzecz to dopilnowywanie dziecka i niechęć do wieszania mu na szyi klucza.
        Otwórz oczy kobieto - dziś kobietki zajmujące sie wyłącznie domem to rzadkość.
        Większość z nas jednak pracuje i nie ma innego wyjścia. Po powrocie z pracy
        robimy zakupy, gotujemy, sprzątamy i pomagamy naszym dzieciom w lekcjach.
        Wyobraź sobie, że nawet znajdujemy czas na rozmowy i zabawy z naszymi dziećmi.
        Nie pisz więc, że nie chcesz zrobić swemu 10-letniemu dziecku krzywdy idąc do
        normalnej pracy.
        Piszesz, że traktujesz swoją metodę na zdobycie pieniędzy jako krótkotrwałą?
        Sądzisz, że państwo podwyższy ci twoja rentę, czy liczysz, na ojca dziecka,
        który zacznie ci płacic większe alimenty? A może niebawem wygrasz na loterii i
        to rozwiąże wszystkie twoje problemy? Nie oszukuj się. To nie będzie chwilowe
        zajęcie, tylko twój sposób na życie. Każdy z nas go poszukuje z tym, że w
        większości przypadków wybieramy zawód na etapie kształcenia, dokształcamy się,
        czy bierzemy udział w kursach.A i nie zapomnij pomyśleć jak zdobędziesz
        pieniądze, kiedy już przestaniesz byc atrakcyjna, nie będziesz miała żadnego
        doświadczenia zawodowego i nie znajdziesz swojego księcia, który będzie cię
        utrzymywał przez resztę życia.

    • q18 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 19:13
      przeczytałam Twoje wszystkie wypowiedzi w tym wątku i z rozbawieniem obserwuję -
      bo sądzę że będziesz kontnuowac - jak z przestraszonej, ledwo wiążącej koniec z
      końcem mamusi przeistaczasz się w wulgarną, pełną jadu babę, uwierz że to co
      osiągasz nie wzbudza ani zazdości ani złości ani nawet wstrętu czy potępienia
      jest po prostu przek.......wiście zabawne, ciesz się bido z tej kasy lecz
      niestety nie masz klasy i to jest jedyny i smutny fakt, takie jak Ty uwłaczją
      zawodowi luksusowej Pani Do Towarzystwa i psują opinię innym niestety, po
      odpowiedziach jakich udzielasz stwierdzam że "jesteś prosta jak styl od
      łopaty",wulgarna i słabo wykształcona - popracuj trochę nad stylem może uda ci
      się załapać do tej branży ale długa droga przed tobą
      • kendor1 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 20:40
        Ellka teraz odpoczywa po ciężkiej robocie.No i ten jej schorowany kręgosłup musi
        dojsc do siebie.Jest w dobrej sytuacji bo sponsor moze i laske zafunduje.
        .Pózniej zliczy kase i napewno sie do nas odezwie.
      • aneksa q18 02.11.05, 21:07
        q18 jestes za..je..bi..sta wprost :-))
        A wiesz czemu ?
        Bo wytykasz komus marne wykształcenie, tępotę , marne wykształcenie, a nie
        widzis pustaku ze sama nie potrafisz się prawidlowo wysłowić. Twoja
        wypowiedź,to groch z kapustą,nie ma ładu i składu.

        Nie wiesz do czego służą przecinki,kropki i inne znaki interpunkcyjne?

        Zanim zarzucisz komus głupote-spójrz na siebie.

        Po twoim stylu pisania i mówienia(a raczej klepania)można sadzić że jestes
        nierozgarnieta :-)
        • molly20 Re: q18 02.11.05, 21:32
          aneksa napisała:

          Cosik mi tu zapachniało klonem elli.Ten sam ton wypowiedzi nie mowiac juz o agresji.
          • q18 Re: q18 02.11.05, 21:50
            właśnie o to chodzi - nie o dawanie d..., kasę i resztę, tylko o formę w jakiej
            ta kobieta to prekazuje, jątrzy, wyśmiewa się z opinii innych - o którą chyba
            zabiegała, bo po co wątek ? jakaś chora prowokacja chorego umysłu
      • aneksa Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 21:11
        Ja tam Elli nie potępiam. Uważam, że dziewczyna zwyczajnie broni się przed
        stadem wściekłych bab które najechały na nia .

        Ma do teho prawo, i nie dziwie sie ze odpowiada atakiem na atak. Myślę,że
        najbardziej potepiaja ja niedowartosciowane, zagubione kobiety z
        kompleksami.No i takie które były zdradzone, lub obawiaja się zdrady.Kobiety
        znające swa wartośc nie beda czuły zagrożenia ze strony takiej Elli, i
        postaraja się ja zrozumiec..
        • q18 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 21:39
          wiesz przyznam ci rację co do swojej osoby - przy tobie wypadam nader blado, zaś
          styl moich wypowiedzi nie może się równać twoim droga "fanny", tymniemniej
          następnym razem staraj się czytać posty innych ze zrozumieniem unikniesz wtedy
          wrażenia grochu z kapustą od którego nie daj Boże może ci pęc dupa lub ta
          niewyparzona gęba, tym miłym akcentem zakańczm konwersację dowartościowana
          kobieto bez kompleksów
    • asiax18 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 20:32
      robisz to z nadzieja na polepszenie sytuacji i nie masz wyjscia. Inne (bez
      epitetow) daja d*** za darmo w kiblach komu popadnie i to jest bleeeeeee
    • node Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 21:56
      Az mi sie wlosy jeza jak czytam ten watek.

      Otoz biedna, bezrobotna mamusia przerodzila sie w chciwa ladacznice. Tzn nie
      mam watpliwosci ze nastapila jakas niesamowita przemiana... nie... bardziej
      ujawnila sie to co bylo tlumione.

      Guzik prawda, nie jestes do niczego zmuszona. Znam ludzi, ktory sa w wiekszych
      dlugach i problemach i potrafia sie zachowac godnie. Ty po prostu jestes laniwa
      i wybierasz latwe i przyjemne rozwiazanie... kosztem innych... wliczajac w to
      wlasne dziecko.

      A to co mnie przeraza, to to ze taka artystke moze spotkac jakis porzadny facet
      na swojej drodze. Zebys wiedziala jak brzydza mnie panienki, ktore nagle
      zaczynaja sie interesowac jak wyczuja ze facet ma forse, albo moze dostarczyc
      im ciekawych przezyc.
      • krzys23-1986 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 22:51
        bosze ale te kobity są głupie...koleżanka kazała mi przeczytać ten wątek ale
        wątpie w inteligntne formy życia na tym forum...
    • marta.uparta Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 02.11.05, 23:20
      Po prostu bajka, jak w "Pretty Women". Na pewno bedziecie żyli długo i
      szczęśliwie, a po ślubie będziesz mogła mu dawać za darmo.



      Pfffff, załamałam się jak przeczytałam ten wątek.
    • mickey.mouse Jaskrawa prowokacja 02.11.05, 23:42
      On, czy ona, pisze bez jakichkolwiek emocji, brak wskazania problemu ktorym
      chce sie podzielic, jest oczywiste ze to zwyczajna efekciarska prowokacja.
      • pleomax30 Re: Jaskrawa prowokacja 03.11.05, 08:16
        Czytałem to wczoraj - nie bardzo chciało mi się odpisywać, ale teraz przedstawię
        mój punkt myślenia.

        1) Są sytuacje życiowe, które zmuszają nas do czynów, których później będziemy
        sę wstydzić. Każdy z nas ma za sobą coś co chętnie wymazałby z przeszłości.

        2) Atakownie tej kobiety na nic się zda, ponieważ ona w ten sposób utwierdza się
        w przekonaniu, że nikt na tym świecie jej nie rozumie i chcąc wam niektórym
        dorównać będzie dalej oddawała się za pieniądze chcąc zmienić swój status
        materialny. Który jej zdaniem będzie nobilitacją - awansem społecznym.

        3) Podaliście tu przykład Biedronki - to przykład nieszczęśliwy bo jest to
        firma, która posiada opinię "wyzyskiwacza". Ja podałbym przykład Geantu, czy
        innych sieci, owszem praca tam jest za najniższą krajową na stanowskach kasjerki
        czy pakowacza, ale zgodna z normami pracy i przepisami. Ella, nie mając żadnego
        konkretnego wykształcenia, oczekuje pracy za podejrzewam minimum 1500 netto.
        Muszę ją rozczarować, ponieważ wiele osób z wyższym wykształceniem pracuje za
        kwoty równe najniższemu ustawowo wynagrodzeniu. Masz Ella zbyt wielkie
        oczekiwania, chciałabyś pracę lekką za duże pieniądze. Mam dla Ciebie taka
        ofertę. Wymagana jest jednak odwaga i chęć zmiany swego życia. Ale podejrzewam,
        że Twoja odpowiedź będzie na NIE. W krajach Unii Europejskiej między innymi w
        Hiszpanii jest bardzo duży popyt na opiekunki osób starszych, dzieci oraz na
        sprzątaczki. W taki sposób pracuje moja szwagierka (matka dwójki dzieci 3 i 7
        lat). Zarabia miesięcznie od 1000 do 16000 euro na rękę, jest zarejestrowana i
        ubezpieczona. Podobnie jak Ty ona nie ma żadnego wykształcenia - gorzej
        skończyła tylko zawodówkę. Jadąc tam nie znała ani języka angielskiego, ani
        Hiszpańskiego. Dziś wynajmuje dom na obrzeżach Malagii, dzieci chodzą do
        polskiej szkoły. Jej mąż pracuje jako cieśla, chociaż dotychczas był górnikiem.
        Moja żona zna dwa języki obce, ma bogate doświadczenie zawodowe, skończyła
        dodatkowo dwa fakultety i zarabia tylko upss 2500 netto - ona się jakoś nie
        wstydzi "gorszej" chce wyjechać do Hiszpanii. Jeżeli chcesz zarabiać takie
        pieniądze wyjedź. To mit, że nie ma pracy, owszem anglia, irlandia, niemcy są
        zapchane Polakami, ale są kraje, w których praca wciąż czeka. Oczywiście możesz
        trafić źle, ale najczęściej osobom, które znam udaje się.

        3) Zauważyłem jednak pewną prawidłowość, Ty oskarżasz wszystkich - rząd, ludzi,
        firmy, że nie chcą Ciebie utrzymywać, bo Ty jesteś ciężko chora. Kilka lat temu
        mój znajomy miał wypadek, przez rok chodził w kołnierzu ortopedycznym. Na zmianę
        pogody jego kręgsłup dosłownie go przewraca. Rozmawiałem z nim wiele, i wiem, że
        miał ogromne problemy ze strony żony, bo nie był wstanie kochać się z nią.
        Ciężko jest mi wyobrazić sobie osobę chorą na kręgosłup, która bierze z tego
        powodu rentę, nie jest wstanie podjąć pracy chociażby kasjerki bo za długo musi
        siedzieć za marne pieniądze a jednocześne jest gotowa i chętna baraszkować w
        łożku za pieniądze.

        Jeżeli Twój kręgosłup pozwala Tobie na takie fiku miku tzn, że nie jesteś tak
        chora, aby pobierać rentę, tym samym oszukujesz ZUS i nas podatników
        składających się na Twoją rentę.

        4) Dziwisz się oburzeniu ludzi tutaj, obrażasz ich, a powinnaś im być wdzięczna,
        bo to z ich pensji jesteś utrzymywana i Twoje dziecko. Śmiesz mieć pretensje, że
        dostajesz za mało. A ja chciałbym się Ciebie zapytać ile lat pracowałaś w swoim
        życiu, przez ile lat odprowadzałaś uczciwie podatki??

        5) Wiesz kiedy byłoby wszystko w porządku, gdybyś ne usprawiedliwiała swojego
        postępowania, Ty szukasz tutaj potwierdzenia i akceptacji swojej decyzji. Takiej
        akceptacji nie potrafisz uzyskać, ale to jest Twoja wina. Zaraz wyjaśnię Tobie
        dlaczego.
        Prostytutki były są i będą. W Japoni są gejsze - to kobiety specjalnie
        wychowywane to służenia mężczyznom i kobietom. One mają tylko jeden cel zapewnić
        maksymalną rozkosz osobie. W Japoni gejsze są bardzo szanowanymi osobami,
        niejednokrotnie ich szacunek przewyższa szacunek kobiety pracującej na wysokim
        stanowisku. Ale jest to wynikiem, nie tylko wielowiekowiej tradycji, jest to
        efekt, na który kumulują się wykształcenie, wiedza, umiejętności i klasa.
        Gejsze, to dzisiejszy odpowiednik europejskich Hostess. Nasze Hostessy jednak
        nie są specjalnie kształcone, są to osoby przypadkowe, wybieranie do prezentacji
        np. towarów na targach, ale też do umilania czasu kontrahentom. Właśne ta
        ostatnia kategoria Hostess to kobiety z klasą osoby, które są szanowane i
        akceptowane. Nie w Polsce, ale im dalej na zachód tym bardziej przekonuje się
        człowiek, że nawet prostytucja może być ucywlizowana. Jak się domyślam, Ty
        chcesz zarobić pieniądze, licząc na to, że późnej otworzysz, jakiś sklep, firmę
        lub cokolwiek. Te pieniądze są Ci potrzebne na dalszy Start. Rozumiem Cię,
        jednak nie tłumacz proszę swojego postępowanie dobrem dziecka. Jest to kłamstwo,
        oszukiwanie samej siebie. W ten sposób, gdy wpadniesz w bagno, gdy nie będziesz
        potrafiła wyjść z tego obwiniać o wszystko będziesz swoją córkę, nas podatników
        mało ci płacących renty, a siebie będziesz wybielała. Dlaczego tak myślę. Bo
        widzę to w Twoich wypowiedziach.

        Robisz to bo chcesz, robisz to bo masz prawo. Nie pisz jednak o sobie jako
        "kobieta z klasą" nie wiesz niestety co oznacza to wyrażenie, a widać to w
        Twoich wypowiedziach. Osoba z klasą nigdy nie obraża innych, osoba z klasą broni
        swojego zdania i decyzji nie używając epitetów. Osoba z klasą nie zrzuca winy na
        słabszych nie zakrywa się własnymi dziećmi tłumacząc swoje błędy, walką o ich dobro.

        Powiedz poprostu, nie mam męża, brakuje mi seksu, lubię seks, a jeżeli mogę na
        nim przy okazji zarobić - to dlaczego nie. Internet to okno na świat, niestety
        często ten świat jest przekłamaniem prawdziwego. A mam wrażenie, że uczysz się
        nowego życia za pomocą internetu.

        pozdrawiam
        • ella321 pleomax30.. 03.11.05, 12:41
          Dziękuję za odpowiedź.Widać ,że jestes KIMŚ NA POZIOMIE-swiadczy o tym Twoja
          madra i rzeczowa odpowiedź.Masz bardzo wiele racji-odnosze wrażenie że pisał
          to ktoś,kto mnie dobrze zna.Nie mam teraz czasu,ale jutro napisze do Ciebie na
          priva, bo mam równiez pytanie.
          Pozdrawiam
          • kendor1 Re: elluchna 321 05.11.05, 16:14
            Czemu sie nie odzywasz?.Czyżby przedłużył sie weekend.
          • reniatoja Re: pleomax30.. 05.11.05, 17:02
            Do mnie też miałaś Ellu napisać...
          • pegy2 Re: pleomax30.. 13.11.05, 19:18

            Odpowiadasz na :

            ella321 napisała:


            Eluchna odezwij sie.Tak tutaj teraz smutno bez Ciebie
            • mmagi po jaki rympał odgrzewasz stare kotlety??? 13.11.05, 19:43

        • voluttuoso Re: Jaskrawa prowokacja 19.12.05, 19:53
          Heh, chciałam napisać komentarz o dokładnie takim samym znaczeniu lecz moze innymi słowami :) zgadzam sie w 100% z Tobą 'pleomax30" naprawde czytajac ten watek nie wierzyłam ze bedzie chociaż jeden taki komentarz a tutaj jestem mile zaskoczona.
          A więc nie będę się powatarzała tylko podpiszę się pod Tobą jesli pozwolisz :)

          pozdrawiam :)

          Ellu nie spodziewałam sie ze przyjmiesz to tak jak przyjełaś, myslałam ze sie obrazisz lub znów wyskoczysz z jakimś epitetem obrażającym, lecz pomyliłam się, jestem zaskoczona, ale mile.
    • mxp4 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 06.11.05, 04:35
      Nie, to straszny pomysl! Daj ogloszenie w lokalnej gazecie za przyjmiesz
      sprzatanie i mycie okien w mieszkaniach i biurach, robienie zakupow itd.
      Chcesz zostac prostytutka? Czy nie pomyslalas o tym, ze nawet
      najsympatyczniejszy mezczyzna po wodce moze zmienic sie w ostatnie bydle? A
      chorby? Masz dziecko, jak mu spojrzysz pozniej w oczy? Moga cie pobic,
      okaleczy, zabic. Nie masz zadnej ochrony. Jak czuloby sie twoje dziecko
      dowiedziawszy sie jak zginela mamusia?
      Mysle, ze jestes w rozpaczy i zal mi ciebie ale musisz wymyslic cos innego.
      Znajdziesz sie sam na sam z nieznanym ci jegomosciem bez mozliwosci ucieczki.
      Pomysl o tym.
      • tysprowda Po jakie licho piszesz tutaj? 06.11.05, 08:19
        najwyrazniej masz wyrzuty sumienia i wiesz czym jest to co robisz
        Szukalas tutaj aprobaty dla swojego czynu, bo sama sobie nie potrafilas jej dac.

        A tak swoja droga znam kobiety, ktore podnieca traktowanie jak dziwki wlacznie
        z placeniem (tak zwane ulegle/masochistki). Moze to jest Twoj motyw? Jezeli
        tak, to rob co chcesz, Twoja sprawa, kazdego podnieca co innego.
        • semijo Re: Po jakie licho piszesz tutaj? 13.11.05, 19:49
          A mnie trochę śmieszy ta dyskusja. Ostatnio niewiem czy nie na tym forum
          toczyła sie dyskusja o tym czy któraś poszła by do łóżka z facetem za milion
          jak tytułowa bohaterka z "Niemoralnej Propozycji" I co ciekawe większość
          odpowiedziała że tak i jeszcze naskoczyła na mniejszość, że tylko tak gada, a w
          rzeczywistości i tak za taką kasę by to zrobiła.
          • semijo Re: Po jakie licho piszesz tutaj? 13.11.05, 19:56
            Więc jak to jest? Jak kobieta oddaje się aby mieć buty dla dziecka to już od
            najgorszych k... zostaje wyzwana. Natomiast puścić się za milion to poprostu
            dobry interes?
    • aasiula1 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 13.11.05, 22:50
      No bosko! Nie stać ją na buty dla dziecka, ale rachunek za internet to opłacony
      widzę...
      • aneksa Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 27.11.05, 13:05
        Czesc Ella
        jesli jeszcze tu bywasz, to nappisz co u Ciebie.
        Pytam z ciekawości,ale od razu mówię że zycze Ci dobrze..
        • ella321 Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 27.11.05, 19:08
          A dziękuje za troskę;-)
          U mnie wszystko ok..pomalu ,jakoś daję radę.
          • nimeska Re: Jutro mam pierwszą "sponsorowaną"randkę... 27.11.05, 21:37
            a jak Twoje sumienie ?
            Nic cie nie rusza jak sobie pomyslisz jak nisko upadlas ?
            Naprawde nie stac cie na nic wiecej ? Czyzbys byla az tak malo ambitna ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka