Dodaj do ulubionych

ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego

15.11.05, 19:05
Jak w prostych slowach wyjasnic dziecku dlaczego zmienia sie godzina w zimie
i w lecie, dlaczego dzien w lecie jest dlugi a w zimie noc jest dluga a dzien
krotki. Kilka prostych zdan, w ktorych zostenie zawarta istota rzeczy. Bede
bardzo wdzieczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • mysliwy.z.kijem Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:10
      Mozesz powiedziec, ze kula ziemska zima odwraca sie od sloneczka, bo juz nie
      jest takie cieple, i dlatego dzien jest krotszy, latem dzien jest dluzszy bo
      ziemia sie nachyla do slonca, zeby bylo cieplej i zebysmy mogli miec wakacje:)))
    • mysliwy.z.kijem Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:11
      A ile dziecko ma lat?
      • kolpatea Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:13
        ma lat 12 i jest to praca domowa na fizyke, wiec nie moze byc az tak
        dziecinnie. Cos w miare na poziomie plis, ja tu tez kombinuje jak to napisac,
        jak juz cos stworze, to Ci dam przeczytac, ale na razie plączę się i nic
        wiecej.
        • mysliwy.z.kijem Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:15
          AAa, to juz duze dziecko jest...To wal smialo definicjami z jakiejsc ksiazki.
    • moozio Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:13
      to ja podpowiem a ty obierzesz to w ładne słowa zrozumiałe dla malucha:

      "... Dzięki temu, że przesuwamy w marcu zegary o godzinę, oszczędzamy latem
      energię elektryczną....
      ...Czas letni sprawia, że słońce wstaje dla nas o godzinę później. oszczędności
      na oświetleniu biorą się stąd, że prawie nikt nie idzie spać o zmierzchu,
      niewiele też osób wstaje o świcie..."
    • kasitza Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:14
      bo slonce swieci na druga polkole w tym czasie bardziej niz na nasza, a czas
      przesuwa sie, zeby dorosli spedzali jak najwiecej czasu za jasnosci a nie po
      ciemku
    • owca Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:36

      stosowanie czasu letniego pozwala wiosną, latem i wczesną jesienią na
      'przedłużenie' zegarowego dnia o godzinę
      dzięki temu korzystamy wtedy dłużej z dnia i oszczędzamy energię elektryczną
      w październiku, przechodząc na czas zimowy, odzyskujemy na nowo 'straconą' godzinę
      • kolpatea Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:44
        Tak, Owco, tylko chodzi o to, ze trzeba wyjasnic jak to sie dzieje, ze ten
        dzien jest krotki w zimie, a dlugi w lecie. Padlam na pysk, ale chyba bedzie
        jako tako, co? Kurcze, ze tez wtedy nie bylo mnie na lekcji w szkole, jak pani
        to tłumaczyła (byłam u dentysty szkolnego:)))
        • kasitza Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:47
          bo ziemi os jest lekko niestabilna i przegina sie lekko od pionu raz w ta raz w
          ta strone, jak u nas jest zima, to polnocny koniec osi przechylil sie od
          slonca, czyli bardziej naswietlona jest polkola poludniowa i na odwrot jak u
          nas jest lato.
    • kolpatea Napisałyśmy cos takiego: 15.11.05, 19:40
      Ziemia krażąc dookoła słońca, nie znajduje się stale w tej samej odległości i
      pod tym samm kątem w stosunku do słońc. Jej położenie zmienia się nieustannie,
      tak, że w pewnej części roku ta cześć ziemi, na której mieszkamy jest
      oświetlana przez słońce przez wiele godzin w ciągu doby, (dzień jest długi, a
      noc krótka), podczas gdy w innej części roku jest dokładnie odwrotnie. W zimie
      dzień jest krótki, a noc, długa, gdyz położenie ziemi wobec słońca jest takie,
      iż nasza częśc ziemi jest dalej od słóńca niż w lecie. Dlatego w zimie świta
      znacznie pźniej niż w innych miesiącach roku. W zwazku z tym przesuwamy o
      godzine zegarki, żebyśmy mogli rozpoczynac dzień, kiedy już słońce jest nad
      horyzontem, nie zaś, gdy jest jeszcze zupełnie ciemno. DZięki temu czujemy się
      lepiej, gdyż nikt nie lubi wstawać gdy za oknem panuje noc, ale również
      oszczędzamy energię elektryczną unikajac koniecznosci świecenia swiatła rano. W
      lecie, kiedy swit następuje znacnzie wcześniej, przesuwamy wskazówki zegara z
      powrotem do przodu, gdyż nawet wstając godzinę wczesniej nie odczuwamy braku
      światła i energii życiowej. Warto tez wspomnieć, że dokładnie w tym szmym
      czasie, kiedy na północnej półkuli mamy zimę i krótkie dnie oraz długie noce,
      półkula południowa cieszy się latem, wieloma godzinami słońca, krótkimi nocami
      i pełnią lata.



      Ujdzie?
      • owca Re: Napisałyśmy cos takiego: 15.11.05, 19:44

        wydaje mi się, że czas zimowy jest pierwotnym a czas letni 'sztucznie
        stworzonym' dla naszych potrzeb i oszczędności
        a to trochę zmienia tok rozumowania
    • owca Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 19:58

      to ja trochę jeszcze namieszam ;-)
      ponieważ Twoja latorośl jest już dość duża może pokusić się o krytyczne uwagi
      pod kątem 'zmiany czasu'

      argument o 'oszczędzaniu energii' jest dość kontrowersyjny
      energią elektryczną oświetlamy ulice przez całą noc, nie zależnie od czasu
      letniego czy zimowego
      ważny jest 'moment ciemności' a on od zmiany czasu zupełnie nie jest zależny


      energia elektryczną napędzamy pociągi, tramwaje, maszyny w fabrykach, ilość
      prądu jaką one zużywają także nie zmieni się ani 30 października ani 26 marca

      duże sklepy, restauracje na ogół oświetlane są przez cały czas pracy, a witryny
      sklepowe jasne są także w nocy - tu też nie znajdziemy oszczędności

      jedyna oszczędność jest w używaniu energii elektrycznej w naszych domach
      tylko kto pokusi się o policzenie ile na tym zarabiamy? ;-)
      • widokzmarsa Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 20:56
        dziękuje ci owco za post bo nie musiałem się wysilać)) Przesunięcie czasu jest
        biurokratyczną bzdurą niestety, wymyślona by coś wymyśleć. Oszczędności sa
        żadne a bałagan ogromny.
        • owca Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 21:06

          no wiesz, ale aby znów stanąć okrakiem na barykadzie i poprzeć przeciwległy
          front należy jednak wspomnieć, że poza ekonomicznym uzasadnieniem istnieją
          również czysto praktyczne przesłanki na pozostawienie stanu zmiennego naszego
          czasu ;-)))))
          • reniatoja Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 16.11.05, 07:43
            Dawno dawno temu, kiedy prąd elektryczny był luksusem i był bardzo drogi, ten
            argument ekonomiczny z pewnoscia odgrywal wazna role. A do naszych czasow tak
            po prostu pozostalo. Ale osobiscie uwazam, ze dobrze, ze ta godzina sie
            zmienia, bo beznadziejnie jest wstawac zima do pracy, kiedy za oknem jest
            jeszcze calkowita noc. I jasno robiłoby się gdzies okolo 9. rano. Koszmar. a
            tak to jednak te zimowe poranki sa znosniejsze, kiedy wstajesz i juz cokolwiek
            za tym oknem widac.


            Głównie bałagan jest w kosciolach, bo ludzie w te niedziele zawsze przychodza
            jedni na starą, inni na nowa godzine :)
    • gres81 Re: ja z prośbą o pomoc do kogoś inteligentnego 15.11.05, 21:14
      w lecie słonce ogrzewa bardziej pólnocną(słonce jest bliżej zwrotnika raka)przez
      co słońce jest "dłużej" nad nasza półkulą [wschodzi wczesnej i póżnej
      zachodzi(zależy od kąta pochylenia Ziemi)],zimom jest odwrotnie(bliżej zwrotnika
      koziorożca). A czemu zmiana czasu miała na celu zmniejszenie zapotrzebowania na
      energie ale to już chyba niema znaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka