ramadayes
27.11.05, 19:40
mam 24 lata, jestem sama (bez faceta)i mam totalnie sprzeczne uczucia w
związku z tym faktem. sama jestem od zawsze i już się jakoś nauczyłam z tym
żyć; nie wiem, czy umiałabym teraz inaczej (tzn. z facetem). dawniej mi to
tak bardzo nie przeszkadzało, byłam młodsza, zajęta własną edukacją, poza tym
nigdy poważnie nie myślałam o facetach (z powodu doświadczeń rodzinnych).
wydawało mi się, że się pogodziłam z brakiem faceta w moim życiu. teraz,
kiedy jestem już starsza, zaczynam odczuwać "obowiązek" nałożony na mnie
przez społeczeństwo i zaczynam czuć się jak niepełnowartościowa, bo
przecież "żeby w tym wieku nie mieć faceta!". jeżeli są forumowiczki o
podobnym problemie, proszę o kontakt.