Dodaj do ulubionych

Co gorsze?-dostac w buzie od narzeczonego

IP: *.devs.futuro.pl 27.11.02, 12:47
w czasie klotni czy jego przyznanie sie do zdrady???????????????
pytam szczerze co o tym sadzicie.
co jest dla was kategorycznie niedopuszczalne w zwiazku ze strony drugiej
osoby.
Prosze o wypowiedzi osoby z dlugim stazem zwiazkowym ,bo to wiadomo ze wtedy
jest sie w stanie wiecej wybaczyc,zignorowac...bo szkoda tylu lat i zna sie
najlepiej swojego partnera...potrafi sie zrozumiec dlaczego to zrobil.
wczyscy z nowych zwiazkow powiedza "ze nigdy by nie wybaczyli ani tego ani
tego-koniec definitywny".
Obserwuj wątek
    • agick witaj.. 27.11.02, 12:53
      ciekawa vel beatka vel cdcd vel coś tam jeszcze....
      obydwie te rzeczy są eliminujące - a przynajmniej dla mnie.
      każdy ma swoje granice toleracji..nie mnie się wypowiadać w imieniu całości
      Narodu..

      już wiesz ile razy masz dać, by wszyscy Cię kochali...?
      • Gość: cdcd do Agnick IP: *.devs.futuro.pl 27.11.02, 13:00
        agick napisała:

        > ciekawa vel beatka vel cdcd vel coś tam jeszcze....
        > obydwie te rzeczy są eliminujące - a przynajmniej dla mnie.
        > każdy ma swoje granice toleracji..nie mnie się wypowiadać w imieniu całości
        > Narodu..
        >
        > już wiesz ile razy masz dać, by wszyscy Cię kochali...?
        >

        gratuluje spostrzegawczowsci...
        sama to zauwazylam -ale prosilabym o nie miesznie kilku osob na raz!!!!!!!!!
        czytaj!!!!!!! co pisze czasem.

        PS. nie wiem ile razy mam dac zeby byc kochana ..bo nie potrzebuje takich
        porad -sama wiem lepiej co mam robic.
        Przykro mi ze sie nabralas na tamta podpuche,....ale ten post jest jak
        najbardziej prawdziwy...i prosze o wypowiedzi zarowno facetow.
        Czy zadrzylo wam sie uderzyc swoja kobiete w furii????????
        Albo czy uderzylibyscie ,i czy to by oznaczalo ze juz jej nie kochacie az tak?
        • agick cdcd... 27.11.02, 13:08
          czytam..
          zestawiam fakty..
          dochodzę do wniosków..

          pytam - aż tyle osób nagle zaczęło pisać z tego adresu..??
          eee....
          Twoja sprawa, ilu nickow używasz, Twoja sprawa jakie wątki zakładasz i jakie
          wpsiy czynisz pod innymi wątkami. nie czyń jednak zamętu.. oki..?
    • pajdeczka Re: Co gorsze?-dostac w buzie od narzeczonego 27.11.02, 12:53
      Gość portalu: xxxx napisał:

      > w czasie klotni czy jego przyznanie sie do zdrady???????????????
      > pytam szczerze co o tym sadzicie.
      > co jest dla was kategorycznie niedopuszczalne w zwiazku ze strony drugiej
      > osoby.
      > Prosze o wypowiedzi osoby z dlugim stazem zwiazkowym ,bo to wiadomo ze wtedy
      > jest sie w stanie wiecej wybaczyc,zignorowac...bo szkoda tylu lat i zna sie
      > najlepiej swojego partnera...potrafi sie zrozumiec dlaczego to zrobil.
      > wczyscy z nowych zwiazkow powiedza "ze nigdy by nie wybaczyli ani tego ani
      > tego-koniec definitywny".

      Łatwiej wybaczyć, gdy staż krótszy niż dłuższy. Jeśli ktoś Ci wykręci numer po
      15 latach wtedy nie ma przebaczenia, bo wiesz, że on (ona) już się nie zmieni.
      Kiedy jest się z sobą krótko zawsze jest nadzieja, że będzie lepiej.
    • marucha1 Re: Co gorsze?-dostac w buzie od narzeczonego 27.11.02, 12:56
      Gość portalu: xxxx napisał:

      > w czasie klotni czy jego przyznanie sie do zdrady???????????????
      > pytam szczerze co o tym sadzicie.
      > co jest dla was kategorycznie niedopuszczalne w zwiazku ze strony drugiej
      > osoby.
      > Prosze o wypowiedzi osoby z dlugim stazem zwiazkowym ,bo to wiadomo ze wtedy
      > jest sie w stanie wiecej wybaczyc,zignorowac...bo szkoda tylu lat i zna sie
      > najlepiej swojego partnera...potrafi sie zrozumiec dlaczego to zrobil.
      > wczyscy z nowych zwiazkow powiedza "ze nigdy by nie wybaczyli ani tego ani
      > tego-koniec definitywny".

      Wybaczyc mozna podobno wszystko z zapomnieniem juz jest gorzej.Ja ze swej
      strony potrafilbym wybaczyc i jedno i drugie.Zalezy to od sytuacji.Wazne jest
      tylko,jak juz wybaczymy to pod zadnym pozorem nie wolno do tego wracac.Nawet w
      klotni.W innym wypadku jest to bardzo nie w porzadku w stosunku do partnera
      ktoremu sie niby wybaczylo a wciaz sie ten fakt wytyka.
    • kini Re: Co gorsze?-dostac w buzie od narzeczonego 27.11.02, 13:00
      Jedno i drugie jest niedopuszczalne.
    • tetsuo_nakamura devs.futuro.pl 27.11.02, 13:24
      dzis bylo juz o wygolonej, ale nie wiadomo jak - "mloda".byla
      juz "ciekawa", "beata", pojawil sie w tym watku "gowniarz" i wariacja na temat
      ciekawosci "ciekawska", wszyscy maja internet z futuro, jaki dziwny zbieg
      okolicznosci , wczesniej raczej bylo ciezko spotkac kogos obslugiwanego przez
      futuro.
      • Gość: oooo tyle halasu o nic IP: *.devs.futuro.pl 27.11.02, 15:41
        futuro -ma pol mista-pol duzego miasta.
        za nicki to wypadek -nigdy nei pamietam jaki mialam wczensiej i klikam co jest
        pod reka,ale pamietam jakie watki sa mojego autosrtwa a jakie nie.!!!

        wiem ze wy tego nei mozecie wiedziec bo wszytsko jest z futuro i nei wiecie za
        co ja odpowiadam a za co kto inny.
        ale to chyab nei znaczy ze nei moge tu dyskutowac bo MOJE watki sa zaraz
        komentowane -futuro-a nie co w nich jest.
        jestem juz skreslona z tego forum ze nie moge tu zadnego tematu wsadzic czy co?
        • Gość: barborka Re: tyle halasu o nic IP: 62.233.164.* 27.11.02, 16:06
          ja też sobie jezdzę na futuro, a jakoś inaczej mnie wyświetla???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka