gierki kobiet

30.03.06, 23:28
witam
podzielcie sie doswiadczeniami na temat stosowanych przez was gierek.
Ewentualnie moze panowie sie podziela z jakimi sie zetkneli. Ostatnio jedna z
takich typowych i wkurzajacyh gierek jak dla mnie jest milczenie.... tzn. nie
wiem skad to sie wzielo ale nagle kobieta zaczela milczec... potem calkiem
zero kontaktu nie mozna sie dodzwonic itp. Wiec, skonczylem ten zwiazek. Ale
po co takie zabawy ? Zaczynanie zwiazku a potem konczenie go tak, zeby facet
nie wiedzial oco chodzi, bez podania powodu nic... Bezsensu... Inne przyklady
niezwykle madrych zachowan ?
Krzysiek
    • magda20101 Nie tylko kobiety prowadza zagrywki... 30.03.06, 23:38
      czesto w ten sposob zwiazek istnieje.

      Poprzez gre kobieta z mezczyzna rozumieja sie.

    • magda20101 a propo milczenia... 30.03.06, 23:43
      to typowa kobieca zagrywka.

      Kiedy kobieta milczy, facet od razu reaguje...proste.

      -a propo zagrywek, kobiety je stosuja zazwyczaj tylko wtedy, kiedy czegos
      potrzebuja(bedac w zwiazku).
      -a kiedy chca czuc sie dowartosciowane, rywalizuja z przeciwnikami by wygrac.
    • miss.siur Re: gierki kobiet 30.03.06, 23:49
      tzn. nie
      > wiem skad to sie wzielo ale nagle kobieta zaczela milczec... potem calkiem
      > zero kontaktu nie mozna sie dodzwonic itp. Wiec, skonczylem ten zwiazek.

      Przecież to ona go skończyła, heeeee!
      • magda20101 dokladnie 30.03.06, 23:51
    • morgan11 Re: gierki kobiet 30.03.06, 23:56
      a ja mysle,ze kobiety to ogolnie "fochmenki" i tak juz bedzie
      fochmenki-kobiety ktore ciagle maja jakies fochy
      • tofka Re: gierki kobiet 31.03.06, 09:03
        Fajnie się czyta Wasze posty! Odrazu mi się humor poprawił.Pozdrawiam:)
        • tofka Re: gierki kobiet 31.03.06, 09:06
          A "fochmenki" to już odjazd.Słyszałam wiele określeń, ale takiego jeszcze
          nie.Panowie, śmiało, piszcie swoje propoycje.
    • krolewna.joanka mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 11:35
      tylko mezczyzna zachowal sie w taki o to sposob. A takie mielismy plany;)

      To chyba nie zalezy od plci.

      POZDR
      • maranatha2 Re: mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 11:52
        Kocham swojego mężczyznę, ale niestety faceci to proste stworzenia a nam może
        czasami brakować nieco wyrafinowanej komunikacji, igrania z losem i po prostu
        jakiegoś urozmaicenia w dniu codziennym.
        Może i zachowujemy się czasem jak niezrównoważone; gdyby mężczyźni widzieli
        chociaż kilka odcieni szarości a nie tylko "czarne i białe" to wiedzieliby o co
        chodzi w "gierkach..."

        Mnie, osobiście gierki rajcują, stosowane oczywiście z umiarem.
        Wiem, że uzależniają. Więc trzeba znać umiar.

        A kolegdze który rozpoczął temat można powiedzieć tylko jedno: baba Cię rzuciła
        i po prostu się pieklisz...!Widać nie byłeś wart nawet "gierki".

        Pozdrawiam.
        • maranatha2 Re: mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 11:54
          ...ale nic nie zmieni faktu, że są też przecież niezrównoważone kobiety.

          ;)
        • krzysiek-25 Re: mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 12:44
          sorry, apropo tego , ze mnie baba rzucila... to ona nie miala dosc klasy zeby
          to zrobic i po prostu przemilczala to. Bo jednak trzeba miec odrobine
          odwagi,zeby komus powiedziec, sluchaj nie chce sie juz spotykac itp. Najlatwiej
          schowac glowe w piasek i sie nieodzywac. Wiec,...
          Krzysiek
          • bikomania1 Re: mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 14:58
            spojrz na moj post Krzysku - moze cos z tego zrozumiec - Gdy odchodzi
            najblizsza osoba! czy to tez gierka?
          • illona Re: mnie spotkala identyczna sytuacja... 31.03.06, 20:01
            Jestem również - jak Krzysiek - zwolenniczką powiedzenia: pa, to koniec.
            Metoda milczenia nie jest jednak wyłączną domeną kobiet.
            Integralne osobowościowo jednostki (ha,określenie na mój prywatny użytek),
            wyrażają swoje opinie, swoje decyzje... w sposób jasny i zrozumiały dla
            otoczenia,
            a nie chowają głowę w piasek.
            Moim zdaniem, gdy kobieta milczy, to nie chce dalszych kontaktów.
            Ale chyba lepiej zapytać wprost,
            brak odpowiedzi na takie pytanie,
            będzie odpowiedzią.
            A Tobie Krzysiek będzie wtedy zdecydowanie lżej na sercu,
            jak już będziesz wiedział, co jest grane;-)
            Powodzenia.
            Ilona

    • caprissa Re: gierki kobiet 31.03.06, 18:39
      np kazdy winny tylko nie ona, a tak wglebic sie w temat to ma wiele za uszami!

      drugie: manipulowanie slowami, graja taka jaka on lubi np skromnosc,
      tajemniczosc, a nigdy taka nie byla, nie sa to jej cechy charakteru itd.
    • wciornastek Re: gierki kobiet 31.03.06, 18:43
      zachowanie takie wcale nie jest głupie. Milczenie bywa wymowne.
      • cala_w_kwiatkach Re: gierki kobiet 31.03.06, 19:42
        nie ma to jak bezsensowny foch małej ksieżniczki:p
        hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja