tyłozgięcie macicy a seks?help

01.04.06, 16:14
wybrałam sie do ginekologa po tabletki,mam 22 lata jestem w długim zwiazku i
chcemy rozpocząć współżycie,dodam ze dla mnie bedzie to pierwszy raz.
Ginekolog mi powiedział, ze mam właśnie tyłozgięcie macicy i bedzie bardzo
mnie bolało...ze bede miala tylko kilka pozycji w ktorych bede mogla sie
kochac. i ze ciezej sie pozniej zachodzi w ciaze lub problemy z donoszeniem
sa. Czy sa tu jakies kobiety które również to mają i podzielą sie ze mna
doswiadczeniami na ten temat?? Bo mnie ten lekarz wystraszyl. Kocham swojego
chlopaka a teraz sie boje seksu z nim
    • tusia364 Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 16:43
      www.kobietaintymna.atupartner.pl/zdrowie/tylozgiecie%20macicy.html
      e-kobiety.pl/content/view/1451/44/ (ostatni post)

      www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,48,245,4187 (pierwszy post)

      Poczytaj proszę... Twój lekarz powiedział Ci co może wystąpić... nie znaczy to,
      że musi... Co do współżycia - popróbujesz i sama będziesz wiedziała w jakich
      pozycjach jest Ci najlepiej... nie ma się co bać :)
    • alpepe Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 16:54
      jakby to tyłozgięcie było takie straszne, to by kobiety nie uprawiały seksu i
      nie zachodziły w ciążę.
      Odradzam pozycje "od tyłu", bo faktycznie może boleć. O problemach z donoszeniem
      ciązy nie słyszałam, ponoć z zajściem faktycznie są problemy, ale przy
      misjonarce na bank zajdziesz w ciążę.
    • onlyju Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 17:18
      następny konował. a siedzial w moher-berecie, czy zdjął na czas wizyty?
      szlag mnie trafia, jak slyszę takie bzdury.
      w niczym nie przeszkadza. tylozgięcie ma większość kobiet. nieprawda, że boli,
      że kilka pozycji, etc. straszne bzdury.
      nie masz się o co martwić.
      • alpepe Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 17:23
        onlyju, prawda, że boli, bardzo, nawet, niestety, ale chyba wszystko zależy od
        konkretnego przypadku.
        • kol.3 Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 19:34
          Lekarz chyba chciał Cię odwieść od współżycia. Nagadał raczej głupot.
          • alpepe Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 02.04.06, 09:45
            Mnie? Mnie nic nie mówił.Nikt mi nie musi mówić, kiedy mnie boli.
    • inownothing Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 01.04.06, 22:44
      Faktycznie, ma to okolo 20-25% kobiet. Ja sie dowiedzialam o tym,juz po moim
      pierwszym razie i troche sie przerazilam, gdyz wizja tego, ze moje zycie
      seksualne bedzie juz zawsze wygladac, tak jak moj pierwszy raz byla straszna.
      Jednakze jak sie okazalo, jesli umiecie z partnerem rozmawiac i nie zalezy mu
      tylko na jego satysfakcji, ale tez na tym, by Tobie bylo dobrze, to z czasem
      bedzie coraz mniej bolu. Poprostu obydwoje nauczycie sie, jakie pozycje sa dla
      WAs najlepsze i nie zadaja zadnego bolu. Ja odczuwam pewien dyskomfort, ale
      pracujemy nad tym i jest coraz lepiej.
      A tu jest watek, ktore zalozylam kilka dni temu:) Dokladnie ten sam problem:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=39435687
    • vandikia pozostaje anal, chlop sie ucieszy/nt. 02.04.06, 00:14
    • dziewczynka.z.tatuazem Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 02.04.06, 01:27
      Mi moja pani doktor powiedziala ze mam tylozgiecie macicy i dodala ze to w
      niczym nie przeszkadza i ze kiedys starszono kobiety trudnosciami z zajsciem w
      ciaze i innymi "kwiatkami" i jak gdzies sie bzdur naczytam to sie mam nie
      przejmowac.

      Seks od tylu czasem sprawia bol ale i to jest do naprawienia gdy ma sie dobrego
      kochanka :)
      • onioni Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 02.04.06, 06:06
        moja miała tyłozgięcie i najbardziel lubiła od tyłu właśnie, wiec to nie jest
        reguła raczej.

        ps. jak sie bada dziewicę, że tak daleko siega "wzrokiem" :)))))


        pzdr
        a-tapety.xx.pl
    • feminasapiens Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 02.04.06, 14:08
      Ja miałam tyłozgięcie.

      Jestem matką dwóch superowych chłopaczków. Z zajściem w ciąże nie miałam
      ŻADNYCH problemów. Obydwu urodziłam w terminie.

      Żeby rozwiać Twoje obawy proponuję Ci konsultacje u innego lekarza. Na pewno
      Cię to uspokoi.

      A co do sexu - pozycji i wariantów jest tysiące - na pewno dojdziecie do
      porozumienia.
    • antidotumm Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 03.04.06, 00:02
      Tez mialam (po porodzie sie 'wyprostowalo": nigdy mnie nic nie bolalo, w ciaze
      zaszlam od pierwszego razu (tj. kiedy chcialam), cala ciaze chodzilam do pracy,
      lecialam samolotem i uprawialam sport.

    • ma_gala Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 04.04.06, 10:40
      kobieto, tyłozgięcie macicy ma ok. 75% kobiet, tylko najczęściej o tym nie
      wiedzą... chyba, ze mają nieszczęście i trafią na bardzo dokładny "przegląd",
      gdzie się ich linijeczką mierzy ;-).. ja też mam tyłozgięcie - seks mnie nie
      boli, wszystkie pozycje są dla mnie dobre i komfortowe, czasami faktycznie mam
      wrażenie, ze jestem "za ciasna", ale moi partnerzy byli tym wręcz zachwyceni i
      bardzo delikatni. Problemy z donoszeniem ciąży mogą się zdarzyć zawsze, nie
      tylko przy stwierdzonym tyłozgięciu. Ja jeszcze nie rodziłam, ale moja mama też
      ma tyłozgięcie i mówi, ze to nieprawda, ze trudniej zajść w ciążę i ja donosić.
      Dowód: ja na świecie! :-) Nie przejmuj się tak bardzo tym, co mówił Ci
      ginekolog - tutaj naprawdę nic na 100% nie jest pewne... A jeżeli boisz się
      pierwszego razu poproś swojego chłopaka o delikatność i zaopatrzcie się w
      intymny zel nawilżający.
    • netka6666 Re: tyłozgięcie macicy a seks?help 05.04.06, 09:33
      Ja mam. Kocham się w każdej pozycji. A najbardziej właśnie lubię od tyłu:)))
      Zmień lekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja