Dodaj do ulubionych

Rozczarowanie?

17.04.06, 22:11
Dzisiaj przeżyłam rozczarowanie. Jesteśmy z moim narzeczonym już kawał czasu,
jak to niektórzy mówią stare dobre małżeństwo, niedługo mamy się pobrać, ale
im bliżej do ślubu tym ja mam większe wątpliwości. Oboje pracujemy i odkładamy
na mieszkanie, mamy wspólną kasę i podejmujemy wspólnie decyzję o większych
wydatkach (przynajmniej tak myślałam), dzisiaj przez przypadek dowiedziałam
się, że mój narzeczony, kupił sobie jakąś zbędną rzecz, miesiąc temu również.
Rzecz, któa nie jest praktyczna, tylko hobbystyczna. Ja rozumiem, że czasem
chce się coś dla siebie itp., ale jeżeli ja sobie wszystkiego odmawiam na
rzecz mieszkania? Zniknięcie tej kwoty dla mnie sporej...zauważyłam, ale na
moje pytanie on mi odpowiedział, że musiał zapłacić za ubezpieczenie...skłamał
mi, zresztą sam się przyznał, ale jak twierdził na żarty :(
Mi nie jest w śmiech, być może dla kogoś to drobnostka, ale gdzie tu zaufanie
do drugiej osoby? Czuję się oszukana i robiona w ...., już pal lich te jego
fanaberie, ale nie musiał mnie okłamywać tylko mógł powiedzieć prawdę :(
Źle się z tym czuję i mu to powiedziałam, ale nie zrobiło to na nim dużego
wrażenia, bo zmienił temat.
Obserwuj wątek
    • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:14
      wyluzuj szukasz dziury w całym
      kup sobie jakies fajne majtki czy buty i przestan gderac
      • cala_w_kwiatkach Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:16
        własnie, zeby bylo spraiwedliwie kup sobie cos fajnego

        ale rozumiem ze problemem nie jest sam fakt ze wydał pieniadze ale to ze ci o
        tym nie powiedział, skłamał
        • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:20
          pewnie wiedział co bedzie po -bleee ble blee
          ze skłamał to zwykła taktyka obronna:)
          • cala_w_kwiatkach Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:21
            ale widac nie działa zbyt długo
            • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:22
              a ciekawe jakie ma hobby?
              moze jakies niecodzienne np kolekcjonuje gumowe lale albo wibratory
              • cala_w_kwiatkach Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:23
                i to takie drogie niby?;)
                • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:25
                  kiedys ogladałem program o takich profesjonalnych manekinach dla transwescytow
                  jeden kosztował ponad 20 tys zielonych a wibrator moze byc np złoty lub
                  platynowy
                  • cala_w_kwiatkach Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:26
                    wow!! kochac sie z platyna:)
                    • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:27
                      moze sie ja jeszcze specjalnie zmraza zeby efekt był lepszy
                      • krwawabestia Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:30
                        metalowe sie stosuje
                        www.redlight.abc24.pl/default.asp?kat=8574&pro=41113
                        to napewno sa i platynowe
                        • w124 Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 22:37
                          Chodzi mi o fakt, że skłamał.
                          Nie chodzi mi o to , żeby rozliczać się z każdej wydanej złotówki, bo nie tutaj
                          o to chodzi, ale kupowanie czadowej nowej kierownicy do auta oraz sportowych
                          siedzień to już lekka przesada, kiedy zbiera się na mieszkanie, na które
                          niebawem trzeba będzie włożyć kupę kasy. I nie chodzi mi o to, żeby zapytał się
                          mnie czy może, chodzi po prostu o pewną zasadę, którą trzeba utrzymać.
                          Ale widzę, że temat zszedł na inne tory
                          • qw994 Re: Rozczarowanie? 17.04.06, 23:21
                            A po co wam ta wspólna kasa? Miejcie każde swoją własną i oszczędzajcie tak,
                            jak uważacie za stosowne. Skoro widzisz, że facet nie jest skłonny do
                            poświęceń, to ty też się nie poświęcaj.
                          • moja_opinia1 Re: Rozczarowanie? 18.04.06, 09:09
                            Temat zszedł na inne tory, gdyż wzbudził pewne zdziwienie.Po prostu kobiety
                            inaczej podchodzą do pewnych kwestii. A już do mieszkania,dzieci i ślubu to
                            napewno! Zastanów się dlaczego ci nie powiedział prawdy. Dlaczego to zataił? I
                            jak to wróży waszej wspólnej przyszłości.
          • maretina Re: Rozczarowanie? 18.04.06, 09:42
            krwawabestia napisał:

            > pewnie wiedział co bedzie po -bleee ble blee
            > ze skłamał to zwykła taktyka obronna:)
            klamia tchorze i ludzie, ktorzy nie maja pewnosci, ze to co robia jest dobre i
            ma sens. jezeli zrobisz cos dobrze i jestes o tym swiecie przekonany, ze jest
            ok, to sklamiesz? NIE.
            inna s;prawa, ze nie da sie zyc wszystkiego sobie odmiawic. trzeba miec pasje i
            hobby, to czasami kosztuje, ale trzeba i juz. nie gderalam jak moj
            domowy "informatyk" zapragnal nowego koma z super hiper monitorem. trudno. raz
            na jakis czas... maz mial i ma radoche, jajestem szczesliwa, ze on sie cieszy.
            wydatek spory, ale maz ciagle zapieprza, musi miec jakies przyjemnosci!
    • boski.zawodowiec nie jesteście małżenstwem i juz wspolna kasa? 17.04.06, 23:58
      dziwne oj dziwne to dla mnie
      • sagis Re: nie jesteście małżenstwem i juz wspolna kasa? 18.04.06, 08:50
        Głupie, jak sama przekonała się.
        Głupsze będzie, jak on wyda swoją część, a za jej kupią mieszkanie na niego
        przed zawarciem ślubu, bo ona przegapi moment podpisania aktu
        notarialnego:-)))))))))
    • lady284 Re: Rozczarowanie? 18.04.06, 08:56
      nie sęk w tym, że wydał ale, że nie potraficie rozmawiać o normalnych rzeczach
      i waszych potrzebach... ukrył to jak dziecko a przy tym skłamał, fakt gdzie tu
      zaufanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka