18.04.06, 17:20
czy któraś z Was była u wróżki?ja mam taki pomysł tylko niestety nie znam
żadnej.może Wy macie namiary na jakąś.z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • kaktusik0 Re: wróżka 18.04.06, 17:25
      taaa był taki odcinek "Usterki" na TVN z wróżkami.
      Jeśli chcesz wyrzucić kasę, a głupio tak po prostu na ulicę to rzeczywiście idź
      do wróżki.

      Mam przypadki w rodzinie że wróżki rzeczywiście niesamowicie szczegółowo pewne
      rzeczy wywróżyły i to takie że nie dałoby rady zgadnąć, ale sądzę że taka wróżka
      to się jedna na milion trafia. Reszta to naciągacze.
      • cala_w_kwiatkach Re: wróżka 18.04.06, 17:27
        hahah widziałam te odcinek z wrozkami w Usterce:)

        skutecznie odstrasza
        • pietruszka282 Re: wróżka 19.04.06, 09:48
          A ja mam swoja, tyle że w Sz-nie i raz na kilka lat chodzę do niej. Dobra jest
          i w niczym nie przypomina tych z TVN'u ;-) Przyczyniła się do tego, że jestem
          ze swoim facetem nadal, pomimo wielu pertrubacji i dlatego jej wierzę.
          Pozdrawiam
          • zaino Re: wróżka 20.04.06, 22:31
            Ja też mam swoja wróżkę w Krakowie, której ufam. Warto zaglądnąć raz na rok do
            wróżki by dowiedzieć się co mnie czeka. A, że jej przepowiednie się sprawdzają
            to wracam do niej.
            • maialina1 Re: wróżka 20.04.06, 23:19
              A jak ci powie ze bedziesz miec chore dzieci, maz cie zostawi po miesiacu od
              slubu, a na koniec umrzesz mlodo na raka, to co? Na pewno chcesz to wiedziec?
              • maialina1 Re: wróżka 20.04.06, 23:19
                Ja bym NIGDY nie poszla.
                • pietruszka282 Re: wróżka 21.04.06, 08:56
                  Najbardziej czarny z czarnych scenariuszy nigdy nie wyjdzie na jaw, więc nie
                  dowiesz się, że jutro padniesz na zawał itp. Możesz dowiedzieć się coś, co może
                  cię spotkać nieprzyjemnego i jesteś w stanie temu zaradzić, aby złagodzić
                  skutki, przeciwdziałać temu. Żadna wróżka nigdy bezpośrednio nie powie o twojej
                  śmierci, czy innych tragicznych rzeczach, na które nie mamy wpływu.
                  • maialina1 Re: wróżka 21.04.06, 09:07
                    Jak to zaradzic?
                    Skoro tak wywrozyla, to znaczy ze taie jest przeznaczenie i ze nie ma odwrotu.
                    PS. Wrozki potrafia wywrozyc smierc, jak najbardziej.
                    Np. mojej mamie - jak jeszcze byla mlodziutka - wrozka wywrozyla ze
                    - wyjdzie za maz w wieku 21 lat
                    - bedzie mieszkac w stolicy (wtedy mieszkala na wsi i przeprowadzka do stolicy
                    wydawala jej sie niedorzeczna)
                    - bedzie miec 2 dzieci, dwie corki
                    - jak starsza corka bedzie bedzie miec 18 lat to umrze jej ojciec
                    - corki, jak beda dorosle, nie beda mieszkac w Polsce

                    Wszystko sie spelnilo, z tyle ze w ostatnim wrozka sie pomylila - tylko jedna
                    mieszka zagranica, a w przedostatnim, owszem zmarl mi ktos jak mialam 18 lat,
                    ale nie moj ojciec tylko ojciec chrzestny (brat mamy).
                    Mama przez pol zycia drzala i siwiala ze moj tata niedlugo odejdzie.
                    Ja bym nigdy sobie nie dala tak zmarnowac zycia, przez jakas babe co wie
                    wszystko.
                    Wole je omijac szerokim kregiem i nic nie wiedziec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka