hollygolightly85
22.04.06, 11:39
nieśmiałych i lubiących samotność facetów;)nie wiem na czym to polega, ale
jeżeli zdarzy się już sytuacja, kiedy jakiś facet mnie zauroczy (a to nie
zdarza sie często) to zaraz potem okazuje się ze to taki typ samotnika...cholera;)
zwykle bardzo dobrze ułożony,inteligentny, z poczuciem humoru, interesujący i
nieco tajemniczy (co jest dodatkowym plusem) i nawet nie to, ze nieprzystępny,
ale raczej włąśnie taki, nazwałabym to, nieposzukujący:(
teraz sytuacja powtarza sie po raz KOLEJNY!!
Jak postępować w takich sytuacjach, zeby trochę przejąć pałeczkę, ale
jednocześnie go nie onieśmielić?
Pozdrawiam
h.