Dodaj do ulubionych

"mam nosa do..."

22.04.06, 11:39
nieśmiałych i lubiących samotność facetów;)nie wiem na czym to polega, ale
jeżeli zdarzy się już sytuacja, kiedy jakiś facet mnie zauroczy (a to nie
zdarza sie często) to zaraz potem okazuje się ze to taki typ samotnika...cholera;)
zwykle bardzo dobrze ułożony,inteligentny, z poczuciem humoru, interesujący i
nieco tajemniczy (co jest dodatkowym plusem) i nawet nie to, ze nieprzystępny,
ale raczej włąśnie taki, nazwałabym to, nieposzukujący:(
teraz sytuacja powtarza sie po raz KOLEJNY!!
Jak postępować w takich sytuacjach, zeby trochę przejąć pałeczkę, ale
jednocześnie go nie onieśmielić?
Pozdrawiam
h.
Obserwuj wątek
    • boeing747 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 11:59
      Znam ten typ i bardzo go lubię :) Zazwyczaj jednak są to faceci
      "nieposzukujący", bo lubią podejmować decyzje samodzielnie, nie lubią
      kompromisów lub nie chcą/nie potrafią podołać obowiązkom wzięcia
      odpowiedzialności za związek oraz tzw. wspólny dom. Silna i samodzielna kobieta
      da sobie radę sama w takim związku ;) ale czasami bywa to denerwujące.
      Zaznaczam, że nie pisałam tu o fajtłapach, dostrzegam różnicę.
      • horpyna4 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 12:08
        Zaprzyjaźnić się. Reszta potem przyjdzie sama.
        • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 12:37
          heh,z przyjaźnią to ja już mam doświadczenia..nie chciałabym być źle
          zrozumiana,ale chyba nie chcę następnego przyjaciela..!

          ps.taki typ jest najwspanialszy!:):)
          • boeing747 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 12:52
            Zachwyć go sobą! zakocha się i już!
            Ten typ zakochuje się w kobietach, które mu imponują.
            • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 12:57
              oo,dobra wskazówka:)
              bo W TEJ sytuacji akurat jest rzecz,którą mu baardzo imponuję.bardzo,bardzo:)
              • isabelle7 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 14:12
                a jaka z tym imponowaniem?:P to mnie zaciekawiło:P?
                • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 17:21
                  nie moge za dużo kart odkrywac,bo mnie ktoś jeszcze zidentyfikuje;)
                  y
                  • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 17:29
                    heh,dobra,a co mi tam.
                    ekhm,więc umiem grać na harfie..:)
            • kill_yourself Re: "mam nosa do..." 23.04.06, 22:14
              > Zachwyć go sobą! zakocha się i już!
              > Ten typ zakochuje się w kobietach, które mu imponują.
              Otóż to, zachyć go sobą! Osoba z takim nickiem chyba wie, jak zachwycić
              mężczyzn... :)
              • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 23.04.06, 22:24
                heh,zobaczymy.
                dziękuję za wszystkie wypowiedzi:)
    • hycell Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 13:50
      a czym mu imponujesz i spojrz w lustro i zadaj sobie pytanie czy masz szanse u
      niego , chodz o twoj wyglad
    • isabelle7 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 13:53
      a ja mam nosa tylko do robka:)
      • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 14:01
        jak mogę wiedzieć,czy mam u niego szansę w kwestii wyglądu?;)to kwestia gustu- w
        każdym razie jestem zadbana i nie straszę wyglądem;)
        • isabelle7 Re: "mam nosa do..." 22.04.06, 14:11
          > jak mogę wiedzieć,czy mam u niego szansę w kwestii wyglądu?;)to kwestia gustu-

          > w
          > każdym razie jestem zadbana i nie straszę wyglądem;)
          jak jestes zadbana to jets okey:) z miloscia i wszelkiem podobaniem jets tak,
          ze poznajmey kogos a potem .. kurcze no i bec, podoba nam sie i potem szukamy
          tych krzywych zebow, co on mial;P mialam tak w lo, zakochanie a jeszcze jak
          bylo sie razme oj to potem ciezko pokochac kogos nowego..:)
          magda rozdzka grala w oficerze, ma ladne opuchniete oczy, to mnie ujmuje ta
          opuchlizna, a wiem, ze zadna kobieta nie lubi tego, a tu prosze komus sie
          podoba, a ja czyni inna, ma ladne proste chinskie oczy, nie krzywe jak to co
          poniektore:P i robi getsy takie jak niejedna szeroki smile bardzoo, i rece
          zlozone jak do modlitwy przechyla glowe w bok i klaszcze, hmmm czyzby wszytskie
          aktorki uczono tych gestow? bo juz u prokopa z pannami, jedna robila to samo:P
          a zatem aktorka malo kieyd jets soba, gra, wyuczone, podpatrzone gesty..
          brrrrrrrr
          pamietaj badz soba!!!!:))))))))))))))


          poza tym zobaczysz w oczach, ze sie podobasz i napewno powie ci to znacznie
          wczesniej:)

          poza tym w oczach





          • hollygolightly85 Re: "mam nosa do..." 23.04.06, 20:36
            heh,skąd ja to znam;)
            czasami ujmowali nie tacy mężczyźni, których jakbym spotkała wcześniej na ulicy,
            w życiu, PRZYSIĘGAM, nie zwróciłabym na nich uwagi.
            ale czymś mnie zauroczyli i cóż, potem już nic nie było ważne;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka