ekomirka
16.07.06, 09:50
Witam !
Czasmi tak to jest, ze keidy cos opiszemy , opdzielimy sie odczuciami
to wszystko staje sie łatwiejsze, rady, doświadczenia innych ludzi pozwalają
łatwiej zrozumieć.....dlatego zdecydowałam sie napisac ten post..
Sytuacja klasyczna - zostalam zostawiona przez chłopaka ..mija juz
ktoryś dzień i jest niestety coraz gorzej ...oprócz tego bolu ktory wynika z
sytuacji jest goromny strach ..bo dobpiero teraz uświadmomiłam sobie jak
bardzo pragne mieć rodzine, żę chce miec dziecko ..a teraz zwyczajnie boje sie
ze juz tego nigdy nie doświadcze ....
mam az /tylko (?) 25 lat - to byl moj pierwszy chłopak ( Tak ! )
pierwszy z ktorym spalam , pierwszey którego kochalam ..bylismy z sobą ponad
rok ..i teraz nie bardzo wiem co mam ze sobą zrobić ....
mieszkam w malym mieście, jestem typem szarej myszki - przy której
trzeba na dłuzej przystanąć ,zeby dostrzec cos wartościowego,...w ostatnich
dniach rzowiewają sie moje szanse na prace ....i nie mam punktu zaczepienia
,nie mam teraz podstawy zeby budowac ,zeby swoje zycie uporządkować ..zdaje
sobie sprawę ,ze teraz jest czas na odczekanie, wyciszenie, zagluszenie bólu
...ale z drugiej strony to poczucie ze musze coś zmienic bo za chwile bedzie
za poźno na wszystko co wazne ....
nie szukam tu rozwiazania .w rodzaju zrob to i to ...ale mzoe ktos
zechce podzielić sie doświadczeniami , moze cos latwiej zrozumiem