Dodaj do ulubionych

Eks-prostytutka

20.07.06, 12:11
Jakie wg Was są szanse,że facet dowie się o przeszłości swojej kobiety?
Przeszłość agencyjno-towarzyska, duże miasto, poznali się via net ale nie w
celach seksualnych. Ona siedziała w tym 3 lata, są ze sobą rok.
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:19
      nawet najawikesz emiasto to mała wioska

      w pewnym momencie dobry kolega rozpozna i poinformuje
      • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:30
        A czy to nie jest tak,że obawa rozpoznania dotyczy "obu stron"aktu? Taki
        korzystający facet chyba też jest zainteresowany dyskrecją w razie spotkania na
        innym gruncie? Czy leci z jęzorem? A jak wytłumaczy,skąd zna delikwentkę?
        • progtom Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:58
          Mogli np. razem chodzić do agencji, więc i wstydu by nie było.
    • flavia3 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:26
      Najlepiej byłoby przenieść się do innego miasta, a jeśli to niemożliwe, to
      przynajmniej zmienić trochę swój wygląd( obciąć włosy, może ufarbować itd.) i
      być pewnym siebie, głowa do góry;)
    • kalina.tt Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:47
      Życie na ostrzu noża. Chyba przyznałabym się na jej miejscu, ale po
      roku....trochę juz za późno.
    • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:54
      To widac od razu po gebie i sposobie poruszania sie
      • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:56
        > To widac od razu po gebie i sposobie poruszania sie


        Mylisz się.
        • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:58
          anna.lucyna napisała:

          > Mylisz się.

          Nie myle sie, to widac jak cholera. Poza tym, ich łagodnosc naprzemiennie z
          agresja jak ktokolwiek przypomni im kim byly, nawet nieswiadomie
      • kalina.tt Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 12:59
        Po twoim stylu wypowiedzi też duzo widać :(((
        • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:00
          kalina.tt napisała:

          > Po twoim stylu wypowiedzi też duzo widać :(((

          Ze mam spora wiedze? Mam tego swiadomosc
          • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:02
            Doświadczenia osobiste?
            Co jeszcze zdradza eks-prostytutki?
            • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:03
              anna.lucyna napisała:

              > Doświadczenia osobiste?
              > Co jeszcze zdradza eks-prostytutki?

              Odpowiem ci za kilka minut, zadzwonie do kumpla
            • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:09
              1. opowiesci o mezczyznach pragnacych ich poslubic, w celu poinformowania o
              istnieniu sporej konkurencji, wspominanie i listach, wierszach pisanych
              prostytutce jako muzie
              2. rezygnacja z nałogow, lecz okazyjne upijanie sie do nieprzytomnosci
              3. zwrot w strone zwierzat, akcje charytatywne (jedynie dla publiki, w
              rzeczywistosci nic takiego nie ma miejsca)
              4. prezentowanie siebie jako osoby artystycznie uzdolnionej: muzyka, aktorstwo,
              malarstwo, rzezba i inne

              • vson78 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:12
                NIe zgodzę się z Tobą, to co napisałeś można pzypisać wielu kobietom, moim
                zdaniem cieżko jest powiedziec ze ktoś się tym w przeszłosci zajmował. To tez
                zależy od tego jaki tryb życia sie prowadzilo, bo czesc z takich dziewczyn zyła
                wieczna zabawą, a czesc traktowałą to jako pracę
                • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:15
                  Oczywiscie, ze mozna, ale dochodzi do tego twarz i sposób poruszania sie, tzw.
                  choreografia:)
                • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:16
                  bo czesc z takich dziewczyn zyła
                  >
                  > wieczna zabawą, a czesc traktowałą to jako pracę

                  Proporcje pól na pół.
              • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:15
                Wszystko co wymieniłeś ma na celu przywrócenie poczucia własnej wartości w
                swoich oczach i podniesienie swojej wartości u tej drugiej osoby. To typowe dla
                prostytutek i eks-p.
                1. opowiesci o mezczyznach pragnacych ich poslubic, w celu poinformowania o
                > istnieniu sporej konkurencji

                raczej nie o konkurencję tu chodzi a o postrzeganie kobiety na tyle
                wartościową,żeby się z nią ożenić.
                zwrot w strone zwierzat, akcje charytatywne

                tak,"dziewczyny" mają miękkie serca i nie tylko na pokaz
                • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:18
                  One wszystkie koncza z choroba psychiczna, te bardziej odporne jakos daja rade,
                  te mniej mw. w 55% popełniaja samobójstwo
                  • anna.lucyna Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:31
                    Poza tym,że stawiasz śmiałe tezy i uogólniasz to trochę wiesz na ten temat.
                    Kumpel opowiadał?
                    • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 14:01
                      Ma spora wiedze
                • vson78 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:21
                  Jesli byla ta ktora sie bawila to moze łatwo wpasc na opowiesciach typu: tu
                  byłam i sie bawiłam( kluby, restauracje,hotele), jakimi to samochodami nie
                  jezdzilam... itp
                  • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:23
                    vson78 napisał:

                    > Jesli byla ta ktora sie bawila to moze łatwo wpasc na opowiesciach typu: tu
                    > byłam i sie bawiłam( kluby, restauracje,hotele), jakimi to samochodami nie
                    > jezdzilam... itp

                    Te ktore nie robia z tego problemu i tajemnicy nie choruja psychicznie, rzadko
                    jak juz
                • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:21
                  Charakterystyczna jest tez projekcja i doszukiwanie sie przeszłosci u wszelkich
                  mozliwych kobiet. To przede wszystkim powinno dac do myślenia
                  • vson78 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:27
                    Masz racje, że trzymanie tego w tajemnicy może doprowadzić do choroby a co za
                    tym idzie do prób samobojczych. Ale wydaje mi się, że nie az tak duży procent
                    tych kobiet by to zrobilo. Ale pewnie nawet nie ma takich badan i nie dowiemy
                    sie ;-)
                    • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:40
                      To jest podobno tak, ze te, ktore były ekskluzywnymi prostytutkami maja to
                      gdzie. Te, które zaczynały na ulicy, koncza samobójstwem, w psychiatryku lub
                      jako żulice
              • mozambique Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:45
                wypisz wymaluj Violetta Villas
                • mezczyzna.prawdziwy Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 13:48
                  i te jej zawszałe kudły
      • lidka_77 "prawdziwy mężczyzno" nie podszywaj się pod 21.07.06, 13:40
        prawdziwego prymitywnego mężczyznę, czytaj - chama, bo to stereotyp, który
        teraz utrwalasz pisząc, że to od razu poznać można. śmieszne...
    • iberia30 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 14:15
      moim zdaniem szanse sa zawsze, swiat jest mneijszy niz nam sie wydaje.
      I nie sadze aby taki facet z taka kobieta chcial byc dalej...i juz nawet nie
      chodzi o to, ze ma przeszlosc jaka ma , tylko o to ze nie powiedziala albo
      sklamala.
    • netka6666 Re: Eks-prostytutka 20.07.06, 14:20
      99% na to że się dowie. Góra z góra sie nie zejdzie a człowiek z człowiekiem
      zawsze. Kiedyś ktoś mu napapla. Nie warto kłamać czy ukrywać prawde i życ w
      strachu przez x lat. Współczuję tej kobiecie. Nakombinuje się dziewczyna w
      życiu, jesli dajel będzie to skrywać.
      • anna.lucyna A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 14:28
        • netka6666 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:02
          Muszę z Tobą poważnie porozmawiać. Ponieważ Cie kocham i bardzo mi na tovboe
          zależy, chciałam wyjasnić pewne utajnione przed Toba framgmenty życia. Byłam
          kiedyś prostytutką. To największy bład w moim zyciu ale czasu nie da się
          cofnąć. Liczę na to, iż to zrozumiesz i nadal będziesz mnie kochał, bo ta
          kobieta przed Tobą to wciąż ja.
          • kotekramotek Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:24
            Ja bym nie powiedziala na Twoim miejscu, moze kilka procent facetow
            zaakceptowaloby ten fakt i zostalo z Toba po wyznaniu prawdy ale do konca zycia
            sluchalabys wyrzutów, malych uszczypliwosci, utajonych złośliwosci itd.
            Dziewiecdziesiat pare procent odejdzie na bank... Przestan sie bac i zyj z
            podniesiona glowa, wykorzystaj kazdy dzien z tym facetem, badz z nim szczesliwa
            a gdyby kiedykolwiek Cie o to spytal zaprzeczaj i zaklinaj sie na wszystko ze
            to nieprawda.
            Powodzenia!
            • kotekramotek Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:27
              A te kobiety ktore doradzaja Ci szczerosc same jesli chodzi o seksprzeszlosc
              nie sa zawsze szczere. Te z duza iloscia partnerow zawsze zanizaja te liczbe
              zebu wydac sie "bardziej porzadan". Ot taka juz damso-meska hipokryzja.
              • izabella1991 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:37
                Moi drodzy Panstwo-a jakie do cholery ma znaczenie dla faceta(100%mezczyzny,a
                nie gumki do majtek),ilu partnerow przedtem miala jego kobieta!
                Ze za pieniadze-to i lepiej,darmo cipki nie strzepila!
                Pamietam film ,,Wielki Szu"-tam jest super scena,kiedy to WIELKI SZU ogrywa w
                pokera ex-lubego swojej partnerki(hotelowej call girl).Na bluzgi ze strony
                przegranego z niezmaconym spokojem odpowiada cyt.,,NIE INTERESUJE MNIE
                PRZESZLOSC MOJEJ ZONY".
                Ot i wszystko!
                • vson78 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:46
                  Odwróćmy sytuacje. Kobieta dowiaduje się że jej facet był kiedyś męską
                  prostytutką( tylko dla kobiet). Co Wy kobiety zrobiłybyście w takiej sytuacji??
                  • kotekramotek Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:56
                    nie da sie odwrocic tej sytuacji u kobiety to dziala tak: kocham = chce mu
                    wybaczyc, moze bedzie mnie to meczyc cale zycie, moze nie raz mu to wypomne w
                    klotni ale zostane z nim okaze szlachetnosc, mezczyzni sa bardziej racjonalni i
                    chlodni; kocham = m.in. za to ze jest mi z nia dobrze i fizycznie i psychicznie
                    a gdy pojawia sie taka informacja ten warunek przesaje byc spelniony, nie
                    akceptuje jej juz, nie jest mi dobrze, nie jest mi w tej sytuacji komfortowo =
                    odchodze bo nie umiem sobie z tym poradzic i wybaczyc.
                  • anna.lucyna Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 08:34
                    Wysłały go na testy HIV.
                • snegnat Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 15:58
                  > Moi drodzy Panstwo-a jakie do cholery ma znaczenie dla faceta(100%mezczyzny,a
                  > nie gumki do majtek),ilu partnerow przedtem miala jego kobieta!

                  Znaczenia nie ma to żadnego, ale inaczej facet spojrzy na kobiete, która miała
                  wielu partnerów dla zabawy a inaczej na prostytutke, której dawała doopy każdemu
                  kto zapłacił.
                  Ta pierwsza wybierała takich, którzy jej się podobają, ta druga rozkładała nogi
                  przed kazdym.
                  • izabella1991 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 16:10
                    No tak....meska hipokryzja gora!
                    Jak w przyslowiu o Kalim i krowie!
                    Po diabla ma facet o tym wiedziec...!Na co?Po co?Niech dziewczyna idzie w
                    zaparte!Czy to falsz?Nie ,moim zdaniem-kazdy z nas ma swojego trupa w szafie:-))
                    • snegnat Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 16:26
                      > No tak....meska hipokryzja gora!

                      Nie wiem o co Ci chodzi. Czy jeżeli facet woli dziewczyne, która przespała się z
                      wieloma, ale dobierała ich sobie pod względem wyglądu czy charakteru to źle? Ja
                      wole kobiety, które mają jakis gust a nie dają doopy kazdemu.

                      > Po diabla ma facet o tym wiedziec...!Na co?Po co?Niech dziewczyna idzie w
                      > zaparte!Czy to falsz?Nie ,moim zdaniem-kazdy z nas ma swojego trupa w szafie:-)

                      Wiesz, ona nie musi facetowi mówić, że byla prostytutką. W końcu nie kazdy chce
                      chwalić się swoją przeszłości, ale gdyby facet ją zaczął o przeszłości pytac a
                      ona by zaczeła kłamać to już nie było by fair. Nie można budowac związku na
                      kłamstwie.
                      Choć może ja jakis niedzisiejszy jestem a dziś nie mozna mówić prawdy? Ehh
                      pozmieniało się trochę ;-))
                      • anna.lucyna Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 08:33
                        Masz rację w 100% było do Izabella1991


                    • anna.lucyna Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 08:31
                      Masz rację w 100%.
                      • snegnat Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 17:24
                        Co zrobisz gdy facet zacznie Cie pytać o przeszłość? Będziesz go oszukiwać? Jaki
                        sens ma związek budowany na kłamstwie?

                        Poza tym kiedyś zdecydowałaś, że chcesz zarabiac pieniądze jako prostytutka.
                        Czemu teraz chcesz ukrywac swoją przeszłość?
                  • anna.lucyna Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 08:30
                    Prostytutka też może wybierać....
            • xvqqvx Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 20.07.06, 17:12
              Aż kiedyś faciu się dowie i ją rzuci za wieloletnie kłamstwo.
              • klara_78 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 08:44
                Nic nie mów, a jak trzeba będzie to się wypieraj w żywe oczy. Oni tego nigdy
                nie zrozumią, a nawet jak będzie Ci się wydawało, że już jest wszystko ok , to
                i tak wyjdzie przy najbliższej sprzeczce, kłótni, kryzysie. Facet nie zdzierży,
                że przed nim miałaś tylu partnerów, nawet jeżeli z pozoru zrozumie i Ci wybaczy.
                • xvqqvx Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 12:08
                  > Nic nie mów, a jak trzeba będzie to się wypieraj w żywe oczy.
                  A potem kobiety się dziwią, że mężczyźni mają o nich negatywne zdanie. :-)
                  • tracer81 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 17:13
                    Jak można być w związku z byłą ku***ą?
                    • izabella1991 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 17:30
                      A wyobraz sobie,ze mozna1
                      Znam taka jedna dziewczyne(teraz juz kobieta ok.40-ki),jedna z najlepszych
                      matek i zon,jakie znam-czysta,elegancka,zadbana,b.fajny czowiek po prostu!
                      gdybys ty czlowieczku zalosny wiedzial,ile osob,,ze swiecznika"(chlopakow tez)
                      daje hmmm....ciala za pieniadze,toby Ci kapcie pospadaly:-)))
                      Wiem co pisze,bo troche srodowisko radiowo-telewizyjno-prasowe poznalam1
                      Do anna.lucyna-dzieki serdeczne i duuuza buzka-Iza
                      • tracer81 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 18:00
                        Miała w sobie tysiące "fletów", dziennie ją rżnęło kilku "atletów"- jakoś podziękuję...
                • snegnat Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 17:27
                  > Nic nie mów, a jak trzeba będzie to się wypieraj w żywe oczy.

                  Ciekawe jak długo może wytrzymac związek oparty na kłamstwie. Dziś będzie kłamać
                  na temat przeszłości a jutro znajdzie sobie inny powód. Błędne koło.
                  • petra77 Re: A jak ma to powiedzieć teraz facetowi? 21.07.06, 21:45
                    A byl tu niedawno watek faceta, ktory dowiedzial sie po ilus tam latach
                    malzenstwa, ze zona byla prostytutka i teraz go ta kobieta brzydzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka