tequilla8
21.07.06, 18:26
Znam przypadek... Ona 17 lat ( z każdym do łóżka pójdzie, szalona,
imprezowiczka) On 24lata (w związku od 4-rech lat... jego dziewczyna też ma
24) Zaczął zdradzać ją od jakiś 6-ciu m-cy z tą młodą. Jaki podał powód?
otóż "Zdradzam swoją dziewczyne, bo gada tylko o rodzinie, studiach i pracy
(nie potrafi się tak bawić jak małolata, totalna abstynentka, nie potrafi
szaleć i choć na chwile zapomnąć o realnym świecie) Na żadne experymenty nie
ma ochoty. A ja? Chce czegoś innego..." W sumie to już sama nie wiem co o
tym myśleć... Twierdzi, że to chyba przyzwyczajenie tylko;/ A więc dalej ją
okłamuje... (szkoda dziewczyny) Każdy facet ma taki powód? Czy to jeden z
wielu? ;/