fanaberyczka
14.08.06, 11:44
Witam
Od pewnego czasu noszę się z zamiarem zmiany pracy.Jestem 6 lat po studiach i
pracuję w budżetówce (ubezpieczenia społeczne).Nie ukrywam,że zawsze raczej
pociagały mnie zawody około prawnicze, z pogranicza prawa i ekonomii, nigdy
nie myślałam o aplikacji.Może ktoś będzie w stanie podpowiedzieć mi sensowne
studia podyplomowe lub kursy,które pozwoliłyby mi na w miarę bezbolesne
przebranżowienie się.Aha zrobiłam już studia podyplomowe z wyceny
nieruchomości oraz odbyłam praktykę i starałam się zdać egzamin na
rzeczoznawcę majątkowego,niestety bezskutecznie.Pozniej tak mi się w zyciu
podziało,że od 3 lat nie zrobiłam nic w kierunku zmiany pracy i zdobycia
nowych umiejetności.Czuję,że się cofam ("organ nie używany zanika") przede
mną kolejne szczebelki urzędniczej drabinki i mało satysfakcjonujaca
praca.Tchnijcie we mnie trochę optymizmu