IP: *.chello.pl 20.02.03, 11:33
Nigdy nie rozumialem, dlaczego potrzeby seksualne mezczyzn tak bardzo
dbiegaja od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie
i Wenus... Nigdy rowniez nie rozumialem, dlaczego tylko mezczyzni sa w stanie
myslec racjonalnie...W zeszlym tygodniu poszedlem z moja zona do lozka.
Zaczelismy się pod koldra glaskac i dotykac. Bylem juz goracy jak cholera i
myslalem, ze Ona rowniez, poniewaz to, co robilismy mialo jednoznacznie
podloze seksualne. Lecz wlasnie w tym momencie rzekla do mnie:
- Posluchaj, nie mam teraz ochoty sie kochac, chce tylko, zebys wzial mnie w
ramiona, dobrze?
Odpowiedzialem: - Coooooooooo?????????
W odpowiedzi uslyszalem, no jak sadzicie, co? To przeciez
jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!
W koncu zrezygnowalem i skapitulowalem. Nie mialem tej nocy seksu i tak
zasnalem...
Nastepnego dnia poszedlem z zona do Centrum Handlowego na zakupy.Patrzylem na
Nia, gdy przymierzala 3 piekne, ale bardzo drogie sukienki.
Ponieważ nie mogla sie zdecydowac, powiedzialem Jej, zeby wziela wszystkie
trzy.Nie wierzyla wlasnym uszom i zmotywowane przez moje pelne
wyrozumialoscislowa, stwierdzila, ze do nowych sukienek potrzebuje przeciez
nowe buty, zreszta te,które na wystawie oznaczone byly cena 600 Euro. Na to
rzeklem, ze, oczywiscie,ma racje.Nastepnie przechodzilismy obok stoiska z
bizuteria. Zona podeszla do wystawy i wrocila z diamentowa kolia. Gdybyscie
mogli Ja widziec!!! Byla wniebowzieta!!! Prawdopodobnie myslala, ze nagle
zwariowalem, ale to bylo Jej w gruncie rzeczy obojetne. Sadze, ze zniszczylem
wszelkie schematy myslenia filozoficznego, na ktorych sie do tej pory
opierala, gdy po raz kolejny powiedzialem "tak" i dodalem "piekna kolia"...
Teraz byla wrecz seksualnie podniecona. Ludzie!!! Jej twarz wyrazala tyle
uczuc, musielibyscie to widziec! W tym momencie powiedziala ze swoim
najpiekniejszym usmiechem: - Chodz, pojdziemy do kasy zaplacic.Trudno mi bylo
nie wybuchnac smiechem, gdy Jej odpowiedzialem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupowac...
Jej twarz zbladla jak sciana, a jeszcze bardziej, gdy dodalem:
- Mam tylko ochote na to, zebys mnie wziela w ramiona.
Gdy z wscieklosci i nienawisci juz prawie pekala, wbilem ostatni gwozdz:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych mozliwosci mezczyzn.
Sadze, ze nie bede mial seksu do roku 2013...

czy spotkaliscie sie z czyms takim, zeby partnerzy "karali" sie nawzajem z
powodu chwilowych niechęci do sexu?

Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: karanie 20.02.03, 11:41
      Głupi tekst.
      • Gość: anE Re: karanie IP: *.chello.pl 20.02.03, 11:49
        tekst byl tylko wstepem do pytania
      • wiktoria21 Re: 20.02.03, 11:50
        pajdeczka napisała:

        > Głupi tekst.


        Uwaga - główny krytyk tego forum powrócił
        • aankaa Re: 20.02.03, 11:59
          wiktoria21 napisała:

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Głupi tekst.
          >
          >
          > Uwaga - główny krytyk tego forum powrócił

          urlop Jej się skończył ?
          • capa_negra jakie to smutne 20.02.03, 13:21
            Nie ma pajdy - co niektórzy na forum nie istnieją...............

            Kobiety bluszcz???

            szkoda...



            aankaa napisała:

            > wiktoria21 napisała:
            >
            > > pajdeczka napisała:
            > >
            > > > Głupi tekst.
            > >
            > >
            > > Uwaga - główny krytyk tego forum powrócił
            >
            > urlop Jej się skończył ?
    • soczewica Re: karanie 20.02.03, 11:45
      Gość portalu: anE napisał(a):

      > czy spotkaliscie sie z czyms takim, zeby partnerzy "karali" sie nawzajem z
      > powodu chwilowych niechęci do sexu?
      >
      nie.

      soczew.
    • Gość: malgosia Re: karanie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 11:57
      mam wrażenie, że przynajmniej druga część opowiadania jest zmyślona
      • Gość: anE Re: karanie IP: *.chello.pl 20.02.03, 12:03
        nie chodzi o opowiadanie, jego puente, czy stopien glupoty,
        "zainspirowal" mnie do poruszenia tego tematu...
      • glonik Re: karanie 20.02.03, 12:03
        Nawet jeśli zmyślone, to ładnie zmyślone. Podoba mi się. I dydaktyczne jest i
        morał ma. I nie do końca takie nieprawdziwe, niestety....Pozdrawiam.
        • Gość: anE Re: karanie IP: *.chello.pl 20.02.03, 12:07
          9 postow i pierwszy z odpowiedzia na pytanie.
          mi tez sie wydaje, ze to dosc prawdziwe zjawisko, tylko czasem nie konczy sie
          na odegraniu sie psychicznym..
    • Gość: miregal Re: karanie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 13:01
      idiotyzm i paranoja,

      nie mogles z nia po prostu porozmawiac, nawet sie poklocic na temat tego
      wieczornego incydentu, tylko musiales robic jej zlosliwosc? moze ona nie zdaje
      sobie sprawy ze wtedy zrezygnowanie z seksu wiele Cie kosztowalo?
      • Gość: eLBe Re: karanie IP: *.*.*.* 20.02.03, 13:13
        Takie "karanie" czy odgrywanie się jest niestety dość częste. Wynika to, moim
        zdaniem, z nieznajomości generalnego przesłania jakie niesie np. cytowana w
        wątku książka "Mężczyźni są z Marsa......". Otóż cała sprawa polega nie na tym,
        że by się wzajemnie karać, przekonywać, udowadniać sobie itp. bo to zawsze
        zostawia jakiś osad niekoniecznie czysty. Należy po prostu uświadomić sobie
        pewne cechy i uwarunkowania drugiej strony, wynikające z genów przede wszystkim
        ale również z wychowania doświadczeń itp. Jeżeli je znamy i potrafimy określić
        ich przyczyny i uwarunkowania to wtedy łatwiej zrozumieć drugą osobę i ją
        zaakceptować. Nie rodzi to wtedy poczucia niepewności czy upokorzenia i
        przemożnej chęci rewanżu, a o to przecież chodzi.
        • Gość: miregal Re: karanie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 13:22
          ja tam nie wierze w zadnego marsa i wenus ale to moze dlatego ze nam niedawno
          psycholingwista robil test na plec mozgu i mi wyszlo ze mam androgyniczny :>

          w kazdym razie ze swoim chlopakiem rozmawiamy brutalnie szczerze gdy tylko cos
          nam nie pasuje, z tego powodu nie ma zadnych kwasow i utajonych roznacych
          niecheci, po prostu bardziej sie kochamy i lepiej sie znamy. zlosliwosci to mu
          prawie tylko jak z nim przegrywam w skrable albo w kulki ;)
          • Gość: eLBe Re: karanie IP: *.*.*.* 20.02.03, 13:27
            Toż przecież ja właśnie dokładnie o tym. Rozmawiacie, to się doskonale znacie i
            o to chodzi. Bierzecie pod uwagę "inność" partnera. Różne mogą być tylko drogi
            poznania a efekt ten sam.
            • Gość: miregal a to fajnie, pozdro! n/t IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 13:29
          • Gość: anE Re: karanie IP: *.chello.pl 20.02.03, 13:34
            > test na plec mozgu i mi wyszlo ze mam androgyniczny :>
            a na tle Twojej grupy - jakie byly proporcje?! bo domyslam sie, ze Twoj wynik
            nalezal do rzadkosci..
            • Gość: miregal Re: karanie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 13:42
              nie pamietam

              ale faktycznie cos w tym jest bo np. panowie nie krepuja sie przy mnie
              rozmawiac o biustach, pokazywac sobie golych panienek i ogladac pornosow, a
              przy mnie nie ma problemu.

              wiec wien o facetach calkiem sporo, np. jakie proste pobudki nim czasem
              kieruja :> wybacz ale mezczyzni to takie smieszne stworzenia dosyc, ale tak
              pozytywnie ;)
              • Gość: anE Re: karanie IP: *.chello.pl 20.02.03, 15:58
                ja chyba Cie rozumiem, bo mam to samo..
                jak jestem w towarzystwie nie tylko facetow, to czasem musze uwazac, bo moje
                kolezanki czesto sie obrazaja za rozne "niestosowne" żarty

                śmieszne stworzonka - cos w tym jest, :-)
                pozdr
                • Gość: miregal Re: karanie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 16:04
                  ale tak pozytywnie smieszne, nie?

                  tak jak dzieci ktore robia cos glupiego.

                  przynajmnej dla mnie...
                • anahella Re: karanie 21.02.03, 07:16
                  Gość portalu: anE napisał(a):

                  > ja chyba Cie rozumiem, bo mam to samo..
                  > jak jestem w towarzystwie nie tylko facetow, to czasem musze uwazac, bo moje
                  > kolezanki czesto sie obrazaja za rozne "niestosowne" żarty

                  Ehhh wiem o czym mowisz, ale ja z tego wybrnelam. Zamienilam kolezanki na
                  kolegow w stosunku 3:2 Ilosciowo bylam do tylu ale jakosciowo calkiem
                  zadowolona. I wtedy dopiero baby mnie polubily - czyli klopot od nowa;) ale to
                  temat na zupelnie inny watek.
    • Gość: Dkenka akurat nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.03, 16:07
      w moim związku tego nie ma, nie słyszałam też od znajomych ale może nie
      przyznają się. A Tobie gratuluję pomysłu i podejścia - przebiegły i
      inteligentny. Miałeś rację. Powinno ją to zmotywować do pomyślenia nad nie
      tylko swoimi potrzebami. Życzę powodzenia!
      • Gość: anE Re: akurat nie IP: *.chello.pl 21.02.03, 09:10
        tekst jest nie moj, wiec jego autor prawdopodobnie nie przeczyta pochwał.
        dostalam do fwd-em..
    • tralalumpek Re: karanie 20.02.03, 16:35
      swietny tekst, ubawilam sie po pachy, boskie........
      • lyche1 Re: karanie 20.02.03, 19:45
        Ja też dołączę sie do pochwał. Świetny tekst.
        Zauważcie że gdy się go wyprowadzi na szersze wody ( tzn po za związek kobieta -
        mężczyzna ) jest super.
        Ja kiedyś urządziłam tak szefową :))))
        Jeśli ktoś chce zrobić coś po dobroci a ta druga osoba "stroi" fochy to trzeba
        jej dać w jakiś sposób do myślenia.
    • vortex Re: karanie 20.02.03, 17:06
      piękne, piękne :)

      szkoda że tak się różnimy

      A tak na marginesie co do tej jednoznacznej sytuacji. Niektóre kobiety czasem
      mają ochotę jednoznacznie się potraktować ale wcale nie doprowadzać do orgazmu
      albo do seksu w ogóle.
    • Gość: seledynowa tekst fajny - problem niefajny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.02.03, 22:16
      zemsta ..nieadekwatna do przyczyny
      a przyczyna...?
      Myślę, że trudno być żoną - ale wcale nie przy garach, sprzątaniu, praniu itp.
      Trudno wypełniać małżeńskie obowiązki, gdy od dotyku, przytulenia do finału
      wszystko trwa zaledwie ...kilka minut
      I nie chodzi wcale o tzw. grę wstępną, sfery erotogenne i punkty G...
      Chodzi o ..flirt, niedopowiedzenia, półsłowka, domysły, czary, magię i inne tam
      takie bzdurki, do których wagi nie wypada statecznym żonom ..przywiązywać.
      ;-)
      sel
    • anahella Re: karanie 21.02.03, 07:24
      NIE WIERZE W ANI JEDNO SLOWO Z TEGO TEKSTU. Ale co z tego, skroro usmialam sie
      do lez. Gratuluje pomyslu.

      Mysle ze poruszyles tu zupelnie inny problem - nie chodzi o karanie.
      Kobiety po prostu nie zawsze gdy sie tula do mezczyzny to maja ochote na seks.
      Nam czesto potrzeba tylko i wylacznie oznak czulosci. A my czesto zapominamy
      jak latwo jest mezczyzne pobudzic. Niedogadanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka