citizen017
30.08.06, 11:32
Ile z Was jest w takim zwiazku? Nie mieszkacie razem, widujecie sie tylko w
weekendy, na tygodniu 100km i komorka doprowadzana do granic mozliwosci.
Kiedys spytalam moja kolezanke, co ona by zrobila na moim miejscu...i wiecie
co, dla niej uczucie to bylo za malo; za malo, ze mozna byc szczesliwa - w
pelni szczesliwa, a tesknota ciagle napedza ten zwiazek. Jestem z Nim 7 lat i
tak jest od poczatku. Czasem przeklinam ta sytuacje, bo w waznych chwilach w
zyciu jestem sama ( tak fizycznie), ale mamy fantastyczny kontakt, przede
wszystkim przyjacielski.