28.02.03, 21:57
Wiadomo,ze przyjdzie taki czas ze bedziemy je miec.I co im opowiemy? Co
ciekawego,smiesznego a w szczegolnosci waznego i pieknego bedziemy mialy im
do opowiedzenia.Czy od naszych historii rozdziawia im sie buzie?czy machna
reka z wyrazem na twarzy "pierdaczy stara".

Obserwuj wątek
    • Gość: Pndzelek Re: Wnukom IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 22:10
      Raczej machną... zwłaszcza na twój wątek...
    • Gość: Pola Re: Wnukom IP: *.extern.kun.nl 28.02.03, 22:13
      moje powiedza:
      "babciu,ze tez cie jeszcze te wrzody nie wykonczyly po
      takich przejsciach" :-))
    • lyche1 Re: Ja tam mojej babci lubię słuchać 28.02.03, 22:15
      Ale to oczywiście wynika wielu czynników. Np mój przedmówca pewnie nie słucha.
      Ale dorasta się do takiego wieku :))) kiedy matczyne, babcine "a nie mówiłam"
      zaczyna człowieka zastanawiać ....
      • Gość: Pndzelek Re: Ja tam mojej babci lubię słuchać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 22:20
        Pieprzysz. Albo coś w życiu wiesz albo do końca słuchasz mamusi... Ja wiem...
    • czarna33 Re: Wnukom 28.02.03, 22:19
      Ale nie chodzilo mi o "a nie mowilam".Tylko o opowiesci z lat
      mlodzienczych.Moralizowanie to inny temat
      • Gość: Przemek Re: Wnukom IP: *.tele.pw.edu.pl 01.03.03, 14:57
        czarna33 napisała:

        > Ale nie chodzilo mi o "a nie mowilam".Tylko o opowiesci z lat
        > mlodzienczych.Moralizowanie to inny temat

        Przeczytaj sobie ksiazke Miroslawa Zulawskiego (to ojciec znanego rezysera filmowego) pt "Opowiesci
        mojej zony" Przekonasz sie, ile interesujacych historii mozna odnalezc w zyciu - na pewno w Twoim
        rowniez - i jak ciekawie mozna je opowiedziec.
        • anahella Przemku... 01.03.03, 16:43
          jezeli jestes w posiadaniu tej ksiazki, to mozesz podac jeszcze wydawnictwo i
          rok jej wydania? pomoze mi to ja odnalezc. gdybys byl tak uprzejmy, prosze.
          • Gość: Przemek Re: Przemku... IP: *.tele.pw.edu.pl 03.03.03, 19:10
            anahella napisała:

            > jezeli jestes w posiadaniu tej ksiazki, to mozesz podac jeszcze wydawnictwo i
            > rok jej wydania? pomoze mi to ja odnalezc. gdybys byl tak uprzejmy, prosze.

            Wybacz, ale nie mam teraz dostepu do tej ksiazki :-(
            Wydano w latach 70-tych. Warto ja zdobyc i czytac dzieciom lub wnukom. Ma w
            sobie tyle ciepla i wiary w ludzi...
      • anahella Re: Wnukom 01.03.03, 16:46
        ja zawsze lubilam sluchac opowiesci z lat dziecinnych moich rodzicow. bylam
        poznym dzieckiem, wiec niejedni dziadkowie w ich wieku mieli wnuki w moim
        wieku. to byla taka podroz w czasie. spojrzenie na inny swiat (bo kiedys
        przeciez byl inny). dziadkow nie pamietam - umarli przed moim urodzeniem. ale
        pamietam jak stalam z otwarta geba przez dlugi czas ,jak kiedys starszy brat
        mojej mamy opowiadal jak cos przeskrobala i weszla na drzewo. dziadek stal pod
        drzewem, a ona z drzewa na drzewo przed nim uciekala... to rzuca zupelnie inne
        spojrzenie na starsze pokolenie.
    • Gość: miregal Re: Wnukom IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 23:29
      jak bylam mala to b. lubilam sluchac dziadkow - mialam to szczescie, ze tylko
      opowiadan, wspomnien i wesolych historyjek, bo nie lubili moralizowac. teraz
      opowiesci dziadka troche mnie nuza, slyszalam je juz po iles razy, ale nie daje
      tego po sobie poznac bo bardzo go kocham, i dlatego slucham.
      • vika411 Re: Wnukom opowiem o nas... 03.03.03, 20:25
        Postaram sie im powiedziec jakie byli mnie wspolczesni-wielcy i mali tego
        swita:-)I bedzie to opowiadanie na tyle sympatyczne ,zeby chcialy go dzieciaki
        do konca wysluchac.Poprostu wezme przyklad z mojej babci i mojego dziadka...a
        mieli co opowiadac bo podobnie jak ja zyli w kilku ciekawych epokach:-)
        pozdrowka niedowiarkom...zycie pisze bardzo fantazyjne scenariusze:-))))))
    • srootootoo Re: Fnukom 03.03.03, 20:48
      A ja pewnie powiem;...FNUCUŚŚŚŚ!!! Podaj mi ssypko "geriafit" do popicia bo mi
      landlynek siem psykleił do sssssssssssssssssssssssscenki ...siem psssssykleił
      :-))))))))))))))))))
    • czarna33 Re: Wnukom 03.03.03, 20:54
      Tylko czy nasz opowiesci beda tak bardzo fascynujace?I czy zaciekawi to nasze
      wnuki? Kurcze cala masa pytan.Ja pamietam wiele opowiesci mojej babci i
      sluchalam ich z zapartym tchem,to byly opowiesci o latach wojny,ale opowiadane
      przez moja babcie z takim romantyzmem(bo o dziadku bylo),bylo tez smutno...A my
      o czym im opowiemy .Fakt tez mamy czasy ciekawe,ale wlasnie mnie jakos na ten
      romantyzm naszlo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka