Dodaj do ulubionych

parcie na małżeństwo

05.09.06, 15:30
Mam 27 lat. Co raz częściej słyszę komentarze, że na moim palcu nie ma
obrączki ani nawet pierścionka. Jeszcze do nie dawna byłam zaręczona, ale
doszłam do wniosku, że nie chcę z tym człowiekiem spędzić reszty życia i się
rozstaliśmy. Tak się zastanawiam czy naprawdę fakt, że w tym wieku nie mam
męża świdczy na moję niekorzyść? Bo przyznam szczerze że trochę pod wpływem
otocznienia zaczęłam odczuwać parcie na małżeństwo. Coraz częściej zaczynam
też myśleć o tym, że zbliża się wielkimi krokami 30-tka i że warto by
pomyśleć o dziecku. Myślę że to przez presję społeczną, bo tak naprawdę to
ani nie śpieszno mi do macierzyństwa, ani do małżeństwa. Ciekawa jestem co
myślą na ten temat moje rówieśnice. Czy w naszym wieku już naprawdę powinno
się szukać męża?!
Obserwuj wątek
    • pinup Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:35
      to twoje zycie czy innych? jestes w najgorszym okresie sprzyjajacym takim
      pytaniom. wierz mi - za 2-3 lata nie beda pytac, bo beda sie bali, ze cie
      uraza. a wtedy ty sobie spokojnie wybierzesz ksiecia bez presji :)
      • boski.zawodowiec pewnie jeszcze ten ksiąze bedzie... 05.09.06, 15:38
        pakistanczykiem z ubogiej dzielnicy londynu:)
        • pinup Re: pewnie jeszcze ten ksiąze bedzie... 05.09.06, 15:49
          dlaczego?
    • gardenia_nowak Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:36
      ja to myślę, że parcie na cokolwiek nie ma sensu.
      miałam prawie 27 lat kiedy rozstałam się z facetem, z którym związek prowadził
      donikąd. Niedługo później poznałam mojego przyszłego męża. Dziś właśnie mija
      miesiąc od ślubu :-) (a mam lat 29,5)
    • sumire Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:36
      o rany, a niby czemu miałby świadczyć na twoją niekorzyść? ludziom się różnie
      układa, a jeśli kobieta traktuje zdobycie męża jak największe życiowe trofeum,
      to ma problem.
      szczerze pisząc, sama nie słyszę żadnych komentarzy - ani od rodziny, ani od
      przyjaciół, zresztą mam tylko jedną zamężną znajomą. jeśli są pary, to
      nieformalne. presji społecznej nie odczuwam, poza tym społeczeństwo nie musi mi
      zaglądać do sypialni. i podejrzewam, że z parcia na małżeństwo niewiele dobrego
      może wyjść. najwyżej pośpieszne ucieczki facetów przerażonych twoją
      desperacją ;)
    • skorpionica11 Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:36
      to jest twoja wola nie przymuszona i olej to co otoczenie mówi
      wazne abys ty byla szcześliwa
      np.jesli ktos sie bedzie pytal kiedy slub to powiedz napewno bedziesz 1 osoba
      która sie o tym dowie
    • walutka Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:44
      Ja jestem w podobnym wieku i też nie mam nawet pierścionka zaręczynowego i
      parcie ze strony rodziny (głównie tej dalszej) to jest no a bliższa rodzina
      chyba lepiej mnie rozumie- dla nich ważne jest co ja sama chcę a małżeństwo
      jest dla mnie jednak ważne(niedawno to sobie uświadomiłam) i jestem teraz z
      mężczyzną, któremu jestem gotowa powiedzieć "tak". Biorę pod uwagę jeszcze
      fakt,że moim marzeniem jest urodzenie dziecka do 30 więc sama sobie jakieś
      parcie robię ale nic na siłę, można się starać jednak.
    • stokrotka_fiolek Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:49
      Ja ma 27 lat.Jak sie mnie rodzina (dalsza oczywisice,bo blizsza to sie cieszy
      ,ze jestem szczesliwa z moim chlopakiem i to jest dla nich najwazniejsze)pyta
      kiedy slub to odpowiadam:"A po co, to bez slubu juz zyc nie mozna?" Gdybys
      widziala ich miny,to az smiac sie chce,bo to tacy typowi ludzie ze wsi,co zyja
      tylko "po bozemu".
      Ja przyznam,ze chcialabym wyjsc juz za maz,ale nie daltego,ze ludzie chca,ale
      daletego zeby byc zona hihihi. Tak fajnie by to brzmialo, ale wiem ze na niego
      jeszcze czas nie przyszedl wiec go nie zmuszam.I tak wiem,ze wczesniej czy
      pozniej to zrobi, bo mnie kocha.
      • kundziorek Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:16
        hmm, ja też mam coś takiego że chciałabym być już żoną, ale nie potrafię
        zanaleźć racjonalnego wytłumaczenia po co mi niby ten mąż;)
        • stokrotka_fiolek Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:20
          kundziorek napisała:

          > hmm, ja też mam coś takiego że chciałabym być już żoną, ale nie potrafię
          > zanaleźć racjonalnego wytłumaczenia po co mi niby ten mąż;)

          No wlasnie, ja tez nie umie racjonalnie tego wytlumaczyc, ale wiem ze super by
          bylo jakby do mnie mowil zono hihihi,a ja mezu.No, byloby ciekawie.
    • krwawabestia Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 15:57
      a po kiego ci maz?
    • koteniu Re: parcie na małżeństwo 05.09.06, 17:43
      a ja sie niedawno rozszedlem z dziewczyna ktora kocham, nie bylo to latwe. Niestety nie mozna robic i zmuszac ludzi do tego zeby zyli razem, a jednak osobno. Pozdrawiam
    • kundziorek Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:20
      A ja mam coś takiego, że chciałabym urodzić dziecko za 2 lata (będę miała 29
      lat), mąż nie jest koniecznie potrzebny, ale przydałby się partner godzien roli
      Ojca (no i najlepiej taki na całe życie). Teraz z kimś jestem, ale nigdy nie
      wiadomo co życie przyniesie. A ja mam parcie na macierzyństwo przed 30-tką...
    • kundziorek Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:25
      A tak w ogóle to myślę że małżeństwo daje złudne poczucie stabilizacji.
      Szczerze mówiąc mało znam szczęśliwych małżeństw, a te które jako tako
      egzystują są straszliwie nudne i nie ma w nich miłości:( To ja już wolę być po
      prostu w związku.
      • yagiennka Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:35
        O, dokładnie! Dobry związek jest 100 razy lepszy niz byle jakie małżeństwo. Ja
        jestem starsza o kilka lat i nie mam parcia, odczuwam tylko presję społeczną.
        Jedyne czego chcę naprawdę to dziecko, ale do tego nie jest potrzebny mi mąż,
        wystarczy dobry partner z którym mozna bedzie zbudowac coś w miarę stabilnego (i
        tak nie wieżę w związki do końca życia, każdy związek nawet najlepszy jest na
        jakiś czas)
        • yagiennka Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:35
          "nie wierzę" miało być:)
          • walnientaenta Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 13:39
            na trzydzieste urodziny urodziłam córeczke. Wszelkie parcia wskazane wyłącznie
            przy rodzeniu :-))))
            • kundziorek Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 15:06
              gratulacje:)))
    • iberia30 Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 15:24
      Najwazniejsze jest to czy TY jestes do tego gotowa, czy TY tego chcesz a nie co
      chce otoczenia, albo co wypada a co nie, albo ze kolezanki to juz
      mezatki.Nigdzie nie jest napisane, ze kazdy musi przed 30 zalozyc rodzine, nic
      na sile.
    • k4t4rink4 Re: parcie na małżeństwo 06.09.06, 17:00
      Moja siostra ma juz prawie 27 lat i ani mysli o malzenstwie. Umawia sie z
      kilkoma naraz, imprezuje bardziej ode mnie (a mam 21 lat), korzysta z zycia,
      jak sama twierdzi...I wcale jej to nie przeszkadza a malzenstwo wrecz odrzuca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka