klara255
08.09.06, 00:19
post typowy na wyżalenie ...:(
cos mi sie wydaje ze malenka depresyjka mi sie przydazyla,,,
tak jakby cos ..przelało czare goryczy :)
..byc moze zdalam sbie sprawe ze czas ..jeszcze nie uleczył tej straty
..Jego odejscia
byc mzoe brakuje mi mamy ..a wizyty w szpitalu wcale mi nastroju nie
poprawiają
mam nowa prace..spełnienie marzeń ..a ciszyc sie nie potrafie :(