08.09.06, 00:19

post typowy na wyżalenie ...:(

cos mi sie wydaje ze malenka depresyjka mi sie przydazyla,,,
tak jakby cos ..przelało czare goryczy :)
..byc moze zdalam sbie sprawe ze czas ..jeszcze nie uleczył tej straty
..Jego odejscia
byc mzoe brakuje mi mamy ..a wizyty w szpitalu wcale mi nastroju nie
poprawiają
mam nowa prace..spełnienie marzeń ..a ciszyc sie nie potrafie :(
Obserwuj wątek
    • itsjustme Re: typowy :( 08.09.06, 00:28
      Mała nie smuć się. Podobno za facetem który odszedł nie ma co płakać.Wiem, ze
      ciezko zrozumiec.Ja tez nie potrafie.Ale damy rade!Glowa do gory i trzymaj sie
      ciepło!:*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka