negra28 17.03.03, 14:12 Nosicie w/w czy rajstopy również? Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę", a poza tym gdy wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
soczewica Re: Pończochy 17.03.03, 14:17 negra28 napisała: > Nosicie w/w czy rajstopy również? > Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę" zakładasz je na szyję??? ;-> > wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) a w majtasach, rozumiem, suwaczek dla wygody? czy w trosce o genitalia asystenckie zaledwie rozcięcie? :) soczew (osobiście wolę spodnie) Odpowiedz Link Zgłoś
negra28 Soczewiczko! 17.03.03, 14:21 a jak myślałaś? tylko i wyłącznie na szyję! majtek nie noszę Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: Soczewiczko! 17.03.03, 14:27 negra28 napisała: > majtek nie noszę to dobrze. skoro pończochy na szyi, to majtki pewnie byłyby na głowie. lekarz zamiast prawić komplementy umarłby ze śmiechu ;) sozcew. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Soczewiczko! 17.03.03, 14:52 soczewica napisała: > negra28 napisała: > > > majtek nie noszę > > to dobrze. skoro pończochy na szyi, to majtki pewnie byłyby na głowie. > lekarz zamiast prawić komplementy umarłby ze śmiechu ;) > > sozcew. > Majtek nie nosi , bo jeszcze używa pampersów. Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: Soczewiczko! 17.03.03, 17:17 Nie wspomniałaś o tym w wątku o dentyście... Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Pończochy 17.03.03, 14:23 No i juz mamy pewnosc, ze zakladasz te watki z nudow, a nie z autopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
negra28 NJ! 17.03.03, 14:33 Ty masz pewność, nie zaś my mamy pewność, jeśli już, noo, chyba że Twoje imię Milijon i za milijony kochasz i cierpisz katusze :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: NJ! 17.03.03, 14:38 Ni ecierpie katuszy, tylko dobrze sie bawie. A teraz zmykam na niebiznesowa kapiel w mleku. Kozim oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inika Re: Pończochy IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17.03.03, 14:24 Nigdy pończochy do krótkiej spódniczki/sukienki. Nie ma nic gorszego niż wystający pasek pończoch np. podczas siedzenia. Wygląda to podniecająco w towarzystwie ukochanego ale wulgarnie np. w pracy czy autobusie. Dlatego stosuję zamiennie, bo mam zgrabne nogi i lubię też krótsze spódniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Pończochy 17.03.03, 14:50 Gość portalu: Inika napisał(a): > Nigdy pończochy do krótkiej spódniczki/sukienki. Nie ma nic gorszego niż > wystający pasek pończoch np. podczas siedzenia. Wygląda to podniecająco w > towarzystwie ukochanego ale wulgarnie np. w pracy czy autobusie. > Dlatego stosuję zamiennie, bo mam zgrabne nogi i lubię też krótsze spódniczki. Ot i przyjemnie rozsądnej posłuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
inika Re: Pończochy 17.03.03, 14:59 Rozsądna i dlatego dentyście szczęka nigdy nie opadła na mój widok. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Tiaaa.... 17.03.03, 14:47 negra28 napisała: > Nosicie w/w czy rajstopy również? > Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę", a poza tym gdy > wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) Tiaa... Masz kupę racji w tym ustępie vel szambie. Pończochy są przydatne,kiedy trzeba zrobić nad asystentem szpagat, albo dosiąść go okrakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Tiaaa.... 17.03.03, 14:54 Bardzo niewygodnie , na szczeście nie nosi tez majtek bo do tego kosztownie.... Mój osobisty asystent, gdy kiedyś przyniósł mi kawę ( nie zdradze jaka lubie najbardziej) , a nosiłam już wtedy pończochy lecz niestety nosiłam jeszcze majtki to podarł na mnie te ostatnie. Przez wrodzoną skromność nie wspomne ile kosztowały i jakiej były firmy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norma_jean Re: Tiaaa.... IP: *.pool21345.interbusiness.it 17.03.03, 15:24 capa_negra napisała: > > Przez wrodzoną skromność nie wspomne ile kosztowały i jakiej były firmy :-) Capa, powiedz, bo moze ja te miliony na zla firme wydaje????? My tu na proiwincji nie wiele wiemy... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: Negra 17.03.03, 15:05 negra28 napisała: > Nosicie w/w czy rajstopy również? > Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę", a poza tym gdy > wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) Nie napisałaś jeszcze tylko jaką bieliznę lubisz ty, twój osobisty asystent i twój silnie inteligentny mąż. Nie napisałaś nam też jaki rodzaj seksu preferujesz ty i twój osobisty asystent od zaparzania kawy. Nudna jesteś. A i jeszcze jedno, ta krowa co dużo ryczy mało mleka daje :))) Powodzenia w dalszych żałosnych wywodach. Odpowiedz Link Zgłoś
farsa Re: Negra 17.03.03, 15:08 lastka napisała: > Powodzenia w dalszych żałosnych wywodach. raczej w pseudointelektualnych wzwodach. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanek_do_bani Re: Negra 22.03.03, 09:33 lastka napisała: > negra28 napisała: > > > Nosicie w/w czy rajstopy również? > > Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę", a poza tym gdy > > wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) > > > > Nie napisałaś jeszcze tylko jaką bieliznę lubisz ty, twój osobisty asystent i > twój silnie inteligentny mąż. > Nie napisałaś nam też jaki rodzaj seksu preferujesz ty i twój osobisty asystent > > od zaparzania kawy. > Nudna jesteś. > A i jeszcze jedno, ta krowa co dużo ryczy mało mleka daje :))) > Powodzenia w dalszych żałosnych wywodach. Powiedz mi a klapeczki na szpilecce nosisz, do tego... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanek_do_bani Re: Negra 15.05.03, 19:47 kochanek_do_bani napisał: > lastka napisała: > > > negra28 napisała: > > > > > Nosicie w/w czy rajstopy również? > > > Ja tylko i wyłącznie samonośne - w rajstopach się "duszę", a poza tym > gdy > > > wpada do mnie mój osobisty asystent, robi się niewygodnie :-) > > > > > > > > Nie napisałaś jeszcze tylko jaką bieliznę lubisz ty, twój osobisty asysten > t i > > twój silnie inteligentny mąż. > > Nie napisałaś nam też jaki rodzaj seksu preferujesz ty i twój osobisty > asystent > > > > od zaparzania kawy. > > Nudna jesteś. > > A i jeszcze jedno, ta krowa co dużo ryczy mało mleka daje :))) > > Powodzenia w dalszych żałosnych wywodach. > Powiedz mi a klapeczki na szpilecce nosisz, do tego... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ulalka Re: Pończochy 17.03.03, 17:25 he he he he he he he he he he he..... uwaga! wpadłam pod stół!.. negra będziesz płacić odszkodowanie jak mi się coś stanie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seledynowa TAK SOBIE KOMBINUJĘ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 20:01 i wychodzi na to, że ta 200% samiczej doskonalości w postaci negry, to chyba szara myszka z wybujałą fantazją: - 15-20 kg nadwagi - czasy niespodzianek i romansów dawno zapomniane - nudny i zupełnie niewybitny mąż - opryskliwe dzieciaki - byle jaka praca za byle jaką płacę (albo wcale) - stosy czasopism typu Twój Styl, Gala itd - seriale typu "Moda i sukces" oraz "Seks w wielkim miescie" (big świat z big pieprzykiem) - smutnie tak zmyśla te serialowe, "szokujące" (pożal się kto może) fakty z jej życia - może przez kilka chwil nawet w nie troszkę wierzy? sel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seledynowa ALBO NEGRA TO ..FACET!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 20:03 wskazywałaby na to ta nieudolność dot. kwestii rajstop i pończoch sel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Pończochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.03, 18:48 Negra mam propozycje, "dusisz sie w rajstopach"? Miałem to samo, tez rajstopy cisneły mnie w jaja. Problem mozesz rozwiazac kupujac te z klinem. Pomaga. Jeżeli nie jesteś facetem, to zakładam się że pracujesz jako wagowa na świńskim skupie. Przyjezdzaja "chlopaki" w walonkach, przywozą wino, a Negra sie napije i potem snia jej sie wszystkie obejrzane seriale.Nic przeciwko nie mam, ale znam lepsze sposoby dowartoścoiwania sie niz bredzenie na forum. Przeczytaj jakaś ksiazke, na poczatek nie musi byc trudna, nawet tani romans ale przeczytaj. Potem obetnij paznokcie u nóg. Wiem wiem, dawno tego nie robilas i nożyczki nie biorą. W szopie powinny być twojego chlopa obcinaczki do drutu, one powinny zadziałac. Zrób na szydełku jakąś serwetke, bedzie ci pasowała do jelenia z termometrem co stoi na telewizorze. Zrób porządek w kalwaryjskim regale, z kury (no wiesz tej szklanej co stoi na tremie) powyrzucaj stare papiery. Wywal tez te kamienie z woreczka żółciowego co pan doktor dał ci na pamiatke po operacji, gościom wcale nie chce się ich oglądac za kazdym razem jak przyjdą na Celmarkę. Wymień cerate na stole w kuchni, koszt niewielki a od razu lepiej sie poczujesz. Opieprz chłopa że jak juz musi szczać w sieni do cynkowego wiaderka, to przynajmniej niech lepiej celuje bo juz się listonosz krzywi ze wstrętem jak przynosi ci wezwanie z ZUSU na komisje o podwyzszenie grupy. Jednym słowem zdziałaj coś pożytecznego, więcej da ci to satysfakcji niż napisanie na forum że twoim osobistym asystentem jest Bratt Pitt. A znajac cię już trochę nie watpię że w końcu to napiszesz. Pozdrawiam cie serdecznie, ale teraz leć do okna bo Burek mało się z łańcucha nie urwie. Pewno kuzyny z miasta przyjechały? Nie daj się wykorzystywać, chcą kartofli to niech se kupia. Dość juz im nadawałas a ony ci za to tylko jakies szmaty przywożą, co już same chodzic w nich nie chcą. Dosyć tego, musisz o siebie zadbać bo cię ta flustracja kiedyś całkiem wykończy. Buzka.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Pończochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.03, 19:02 Jeszcze zapomniełem ci powiedzieć Negra, że wtedy co chłopy strajkowały i wybrały cie na "miss blokady szosy powiatowej B14" to trochę nieszczere było. Postawiłem im skrzynke "muzgojeba" czym ewidentnie wpłynąłem na wynik. Ale zrobiłem to, bo wiedziałem jak potrzebujesz dowartościowania. Nie szkoda mi tych pieniędzy, nie lubie jak baba cierpi. Uprzedzając twoje pytanie wyjaśniam że "ewidentnie" to znaczy " z całą pewnością, w sposób oczywisty, itp.", zreszta zajrzyj do słonika. Odpowiedz Link Zgłoś
galena Re: Pończochy 15.05.03, 20:08 Andrzeju!- powinienes teksty satyryczne pisać. Bez żartów a z podziwem-galena Odpowiedz Link Zgłoś