negra28
20.03.03, 22:08
No właśnie - czym one są? Sądzę, że nie kasa tworzy człowieka obytego,
światowego (przykładów aż nadto wszędzie - właścicielki firm o mentalności
Putzfrau, wykształceniu zasadniczym, zasobie słów na poziomie 6-latka i na
stałe wkodowanym wtórnym analfabrtyzmie), wykształcenie? nie zawsze. Przede
wszystkim - wysoka kultura osobista, poczucie własnej wartości, ale
pozbawione wyniosłości, umiejętność znalezienia sie w każdej sytuacji, czyli
ponadprzecietne zdolności adaptacyjne, poczucie humoru, dystans, do siebie
samego przede wszystkim, nieużywanie wulgaryzmów, szacunek do rodziców
(panicz z mgr wstydzący się matki sprzątaczki...), swoich i współmałżonka,
drugiej połowy, dzieci, zwierząt - człowiek, który nie lubi zwierząt jest z
gruntu zły - zakonotowałam sobie wypowiedx pani od biologii, gdy w 4. kl. SP
byłam...
Czekam na wpisy, podzielcie się, proszę, swoimi opiniami na ten temat.
Bardzo serdecznie pozdrawiam, Negra28