nereus1 15.11.06, 00:32 Pytanie do Kobiet, czy lubicie gdy wasz partner was rozbiera? bo ja to chetnie robie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahadeva Re: Rozbieranie 15.11.06, 00:35 ja nie mam partnera i rozbieram sie sama... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Rozbieranie 15.11.06, 01:20 to bym lubila :) i dotyk :) byloby mnostwo czasu na eksperymenty :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Rozbieranie 15.11.06, 20:06 heheh ja sama wyskakuje szybko z ciuchow;p Odpowiedz Link Zgłoś
inezin1987 Re: Rozbieranie 15.11.06, 23:10 Ja lubie jak chłopak mnie rozbiera :D Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 16.11.06, 17:36 A co zdejmuje jako ostatnie, biustonosz czy majtki? Odpowiedz Link Zgłoś
hranolka Re: Rozbieranie 16.11.06, 18:20 Skarpetki pewnikiem,jak sobie przypomni. Odpowiedz Link Zgłoś
starucha_izergiel Re: Rozbieranie 19.11.06, 11:00 No właśnie! On ZAWSZE zapominają o skarpetkach! Dlatego na rozbierane randki chodzę w pończochach :D Odpowiedz Link Zgłoś
rose184 Re: Rozbieranie 16.11.06, 22:04 Ja uwielbiam, gdy moj chlopak mnie rozbiera :) Choc zwykle tylko z pizamek, a wolalabym takie wieksze rozbieranie czasami :) Odpowiedz Link Zgłoś
cotti Re: Rozbieranie 16.11.06, 22:40 uwielbiam :) najbardziej lubię być elegancko ubrana, super wyglądać, i wtedy mój mężczyzna mnie rozbiera powoli.... mmmmmmm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 17.11.06, 16:30 Rose184 a co stoi na przeszkodzie ze Cie codziennie nie rozbiera!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rose184 Re: Rozbieranie 17.11.06, 20:40 studiujemy w roznych miastach i widujemy sie tylko w weekendy :( Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Rozbieranie 17.11.06, 20:47 tow te łikendy trzeba nadrobic zaleglosci i porozbierac sie na zapas w ramach przyszlego tygodnia;) Odpowiedz Link Zgłoś
fr-edza Re: Rozbieranie 18.11.06, 15:41 Ja czasem lubię , a czasem nie , bo przeciez wiadomo że "kobieta zmienna jest..." Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 19.11.06, 00:35 Czy wszystkie kobiety lubia byc rozbierane? czy sa tez takie ktore nie lubia? Odpowiedz Link Zgłoś
grzanka23 Re: Rozbieranie 19.11.06, 00:44 ja lubie byc rozbierana,ale lubie tez rozbierac. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Rozbieranie 19.11.06, 10:58 Ja lubię, ale gdyby chciał to zrobić ktoś, kto nie jest moim chłopakiem, wtedy bym nie lubiła. Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 19.11.06, 23:20 Tzn. ze masz w rezerwie kilku ktorzy Cie rozbiora??? Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Rozbieranie 20.11.06, 12:40 Nie, nie mam. Chodzi o to, że lubię, gdy rozbiera mnie mój facet i pozwalam na to tylko jemu i nikomu innemu nie pozwolę... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kolczuga Re: Rozbieranie 23.11.06, 09:15 no chyba to jest oczywiste, jaka jest niby przyjemność w rozbieraniu nie swojej dziewczyny...? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Rozbieranie 26.06.07, 08:10 kolczuga napisał: > no chyba to jest oczywiste, jaka jest niby przyjemność w rozbieraniu nie swojej > > dziewczyny...? No chyba żartujesz. Jest wielka przyjemność w rozbieraniu każdej pieknej kobiety. Nie musi byc naszą dziewczyną... Odpowiedz Link Zgłoś
eluch_a Re: Rozbieranie 20.11.06, 13:01 Mnie nie ma kto rozebrać... Najwyzej jakiś dżentelmen pomoże zdjąć płaszcz. Ale to miłe jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kalj Re: Rozbieranie 20.11.06, 13:37 Do rozbierania kobiet trzeba mieć wprawę nabytą przez praktykę. Przy odpinaniu stanika panowie potdtrzymujcie im piersi bo silna grawitacja grozi siniakami na piersiach kobiety i dziurą w podłodze. Ściągając gacie kobiecie robcie to z boku, zawsze to mniejszy szok woniowy i łatwiej się przyzwyczaić. Odpowiedz Link Zgłoś
ahimsaboy Re: Rozbieranie 20.11.06, 14:37 przy zdejmowaniu skarpetek kobiecie należy robić to delikatnie i z wprawą,aby nie poprzedziurawiać tychże przez długie i ostre pazury. Odpowiedz Link Zgłoś
kalj Re: Rozbieranie 22.11.06, 12:28 Na szczęście zrobiłem dłuuuuuga selekcję. MOże jesteś tą, która odpadła :) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Rozbieranie 22.11.06, 12:45 A o jakim rozbieraniu mówisz? Czy o takim codziennym "do piżamki?;P Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 22.11.06, 16:25 o calkowitym rozbieraniu, az zadnej nitki nie pozostanie na ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Rozbieranie 22.11.06, 18:12 Ale takie niecierpliwe zdzieranie ubrania przed seksem czy takie w stylu "kochanie podnieś rączki to zdejmę Ci bluzeczkę i włożę piżamkę" ;)))? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Rozbieranie 22.11.06, 18:33 lubie byc rozbierana i chcialabym poznac pana, ktory czerpalby radosc z wpatrywania sie w moje coraz bardziej nagie cialo :) Odpowiedz Link Zgłoś
aquira Re: Rozbieranie 22.11.06, 19:42 Uwielbiam być rozbierana, a jeszcze bardziej rozbierać (jego:D)! On zazwyczaj sprawia opór, ale nie ma szans... Tak czy tak pierwszy zostaje bez majteczek heheh :D Odpowiedz Link Zgłoś
aveler Re: Rozbieranie 23.11.06, 00:27 Mnie ma kto rozbierać i robi to często :) ale nie zawsze do końca-chyba nawet częściej znikają ze mnie poszczególne rzeczy niż wszystko,bo ktoś się mnie nie może doczekać.Gdy chodzi o noc to zwykle koszulka nocna zamienia się w "pasek" albo w "szal".A ja prawie nigdy go nie zdąże rozebrać, bo za nim się zorientuję, on tego co trzeba już się pozbył. Ale jest jeszcze jedne rozbieranie, najcudowniejsze. Gdy jestem zmęczona,to on mnie pomału i delikatnie rozbierze,żeby mnie nie rozbudzić i przebierze w koszulkę nocną. Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 02.12.06, 00:38 Mnie interesuje, co zostaje na końcu: majtki czy biustonosz? Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Rozbieranie 20.12.06, 18:43 Wznawiam ważny temat, majtki czy biustonosz? Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:58 > Mnie interesuje, co zostaje na końcu: majtki czy biustonosz? pończochy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sexandthecity Re: Rozbieranie 29.12.06, 23:22 Majtki. Osobiscie nie lubie zostawac np w samym staniku i uprawiac seks, chociaz Samantha albo Charlet czesto to robily. Dziwnie to jakos wyglada i troche tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: Rozbieranie 29.12.06, 23:23 na końcu majtki, no chyba że ich wcześniej nie miałam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice bardzo:) n/txt 28.01.07, 18:16 Pauli -- "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam." Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: Rozbieranie 28.01.07, 18:26 Haha:) Też bardzo lubię...być rozbierana i rozbierać :D A stanik najczęściej leci PIERWSZY :D Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Rozbieranie 26.06.07, 00:15 och,jak sie zobaczymy za pare dni to nie bedziemy mieli glowy do celebrowania rozpinania kazego guzika;) Odpowiedz Link Zgłoś
babskie_gadanie Re: Rozbieranie 26.06.07, 08:47 Dawniej miałam wiecej kompleksow i mnie to krępowało, teraz juz nie :) uwielbiam gdy mnie rozbiera i to jak wtedy na mnie patrzy.... mmmrrrr ;) a co do kolejnosci to... czasem zostaję w samej podkoszulce, bez stanika i bez niczego więcej ;) czasem nic na mnie nie pozostawia, wtedy majtki lecą ostatnie. A co do pozostawania w staniku... jak to! chyba byłoby mi jakoś przykro ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gatsbys.american.dream Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:15 a ja lubię jak kobieta nie jest zupełnie rozebrana, oczywiście wygodniej jak nie ma bielizny, ale jak zostawia na sobie jakąś seksowaną koszulkę, to nie protestuję. to niesamowicie podniecające :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:19 gatsbys.american.dream napisał: a ja lubię jak kobieta nie jest zupełnie rozebrana, oczywiście wygodniej jak ni > e ma bielizny, ale jak zostawia na sobie jakąś seksowaną koszulkę, to nie prote > stuję. to niesamowicie podniecające :) a facet skarpetki;) hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
gatsbys.american.dream Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:34 cala_w_kwiatkach napisała: > gatsbys.american.dream napisał: > > a ja lubię jak kobieta nie jest zupełnie rozebrana, oczywiście wygodniej jak n > i > > e ma bielizny, ale jak zostawia na sobie jakąś seksowaną koszulkę, to nie > > prote > > stuję. to niesamowicie podniecające :) > > > a facet skarpetki;) hahaha no pewnie, w dodatku te nie zmieniane od 3 dni :) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:36 nie no, takich fetyszy nie toleruje;) Odpowiedz Link Zgłoś
gatsbys.american.dream Re: Rozbieranie 26.06.07, 10:54 całe szczęście, to zdecydowanie śmierdząca sprawa :) a propos tego rozbierania - to chyba faktycznie fetyszyzm, ale taki łagodny, bo bez tego da się obejść :) Odpowiedz Link Zgłoś