Dodaj do ulubionych

Perfumy... nowe...

15.11.01, 16:53
No tak...

Mina napisala mi, ze na doly jesienno-zimowe doskonale dzialaja perfumy typu
wiosennego...

No i teraz co ja sobie mam kupic?????
Obserwuj wątek
    • marseille30 Re: Perfumy... nowe... 15.11.01, 17:00
      Escada biała, Kenzo Flower, Ninna Ricci L'air du temps, Cacharel Noa... zapachy
      lekkie,z kwiatową nutą ,świeże, uniwersalne. Do listy dodałabym J'adore, ale
      dla niektórych za słodki..
      • kasiulek Marseille 15.11.01, 17:03
        Ha! Na J'Adore sie kiedys jeden beznadziejny facet przyplatal... fuj...

        A Noa OK, kiedys mialam, chociaz mnie sie wydaje jakas taka za bardzo ciepla...
      • Gość: Eva Re: Perfumy... nowe... IP: *.talnet.pl 16.11.01, 12:38
        marseille30 napisał(a):

        > Escada biała, Kenzo Flower, Ninna Ricci L'air du temps, Cacharel Noa... zapachy
        >
        > lekkie,z kwiatową nutą ,świeże, uniwersalne. Do listy dodałabym J'adore, ale
        > dla niektórych za słodki..

        "Flower by Kenzo" .... Uwielbiam!

    • marseille30 Re: Kasiulku, 15.11.01, 17:06
      Ja na zimę lubię Deci dela Niny Ricci i Lou Lou Cacharela, ale oba zapachy są
      raczej kontrowersyjne. Spróbuj, może takich właśnie szukasz..Pozdrawiam
      • kasiulek Re: Marseille 15.11.01, 17:09
        Po pracy jade poszukac...
        Moze mi cos w oko i nos wpadnie...
        Jutro dam znac, czy mi sie udalo...

        Pozdruffka;))))
        • Gość: marseill Re: Kasiulku... IP: *.unregistered.formus.pl 15.11.01, 17:11
          ...udanych łowów. Może kogoś złowisz na nowy zapach..
          • kasiulek Re: Marseille 15.11.01, 17:13
            kto wie... ale byle nie Niemca!!!!

            ja jestem jak Wanda i Niemca nie chce!!!!
    • Gość: marseill Re: N'essaye- pas avec des Francais... IP: *.unregistered.formus.pl 15.11.01, 17:17
      jestem świezo po związku z takim jednym...odradzam- na dłuższą metę związek
      raczej bez szans.Za bardzo lubią przygody, a poza tym egoisci.
      Pozdrawiam ciepło, założ szalik, bo wieje.
      Marseille
      • kasiulek Re: N'essaye- pas avec des Francais... 15.11.01, 17:25
        Nie, nie, mnie to nie grozi... mam nadzieje...
        Ja tylko naszych lubie...

        Szalik mam, bez jest nie do wytrzymania...
    • Gość: m-unia Re: Perfumy... nowe... IP: *.nyc.rr.com 15.11.01, 20:31
      Ja tam mam ulubione perfumy, ktore walkuje caly rok na okraglo, a
      zwlaszcza jesienia i zima - absolutny mus! L'Eau Light by Issei Miyake -
      leciutkie, slodkawe, cieple, - pycha! Ze swiezszych lubie Green Tea
      Elisabeth Arden, a poza tym Coco Madmoiselle -cholernie eleganckie.
      Teraz 'poluje' na Joy by Jean Patou (klasyk) , no i Hip - najnowszy
      wynalazek tego samego goscia. Miracle jest calkiem ciekawe chociaz w
      sumie bez wiekszych rewelacji...
      A kiedys to mialam zupelnego swira na punkcie Tresor Lancome... a
      potem CK One...
      Uwielbiam dobre perfumy - no kocham poprostu, to takie sexy jak sie
      ladnie pachnie - czysciutko, delikatnie, intrygujaco, ale nie wyzywajaco.
      Niecierpie jak sie jakis babsztyl (albo facet) zleje butla perfum zeby zabic
      zapach potu... brr...okropnosc... Niecierpie mocnych zapachow, i dobranie
      odpowiednich perfum zajmuje mi zawsze mnostwo czasu ... ale jak juz
      znajde to sie poprostu zakochuje:-).
      Niestety moja 'tesciowa' ma alergie na praktycznie wszystkie zapachy - nie
      moge sie niczym perfumowac, nawet szampon o bardziej wyrazistym
      zapachu przyprawia ja o bol glowy... Koszmar poprostu, tym bardziej, ze
      mieszkamy pod jednym dachem... A ja nie moge tak bez perfum, nosze
      zawsze jakas butelczyne w torebce i wychodzac z domu ukradkiem sie
      spryskuje, a po powrocie chylkiem pod prysznic albo jej unikam caly
      wieczor...
      No a Moj, co prawda perfumy na mnie bardzo lubi, ale sam niecierpi sie
      perfumowac, i moje namowy w ogole nieskutkuja...niestety...

      Hej Kasiula, daj znac jak tam wyniki poszukiwan - znalazlas cos dla
      siebie?
      Pozdrowka
      m-unia (vel Cobitta)
      • wredna_asia Re: Perfumy... nowe... 15.11.01, 20:48
        I tak pewnie nie chcecie wiedziec, ale femistka Wredna w zimie uzywa Oh SO de
        la Renta a w lecie Green Tea pani Arden.
        • Gość: Mina Re: Perfumy... nowe... IP: *.turboline.skynet.be 15.11.01, 20:53
          a bezpartyjna Minusia generalnie Envy i Magie Noir, odpowiednio zima i latem. A
          teraz sobie machnela mala kolekcyjke i sie pryska kazdego dnia czym innym, bo
          taki ma kaprys, a kaprysy podstawa egzystencji wspolczesnej ksiezniczki. O!
    • Gość: Manna Re: Perfumy... nowe... IP: *.acn.waw.pl 16.11.01, 08:06
      kasiulek napisał(a):

      > No tak...
      >
      > Mina napisala mi, ze na doly jesienno-zimowe doskonale dzialaja perfumy typu
      > wiosennego...
      >
      > No i teraz co ja sobie mam kupic?????


      Wiosenne perfumy? Koniecznie Diorissimo.

    • kasiulek Re: Perfumy... nowe... - MAM!!!!!!! 16.11.01, 09:23
      Udalo sie wczoraj!!!

      Kupilam DKNY!!! Takie sa grapefruitowe jakby czy cos... Ale strasznie fajne:)))
      Meskie nawet chyba jeszcze lepsze...

      A tak w ogole to bardzo lubie jeszcze Tommy Girl, ale juz mialam ochote na
      zmiane po 4 latach:))) No i uzywam jeszcze Truth CK, Cerruti Image (chociaz
      chyba lepszy jednak jest 1881...) i Dolce&Gabbana, ktory prawie nikomu sie nie
      podoba...

      Bardzo wszystkim Wspanialym Paniom dziekuje i pozdrawiam z lodowatego poludnia
      Niemiec!
    • Gość: Eva Tylko "Hot Cuture" Givenchy! IP: *.talnet.pl 16.11.01, 12:38
      Ten zapach zwala mnie z nóg ilekroć spryskam sobie dłoń w "Galerii Centrum".
      Choruję na ten zapach już od roku i chyba go sobie kupię na imieniny i pod
      choinkę (już niedługo), chociaż cena też może powalić. Nie wiem, może tyko
      tester jest tak trwały, ale po kąpieli, następnego dnia, czułam go na
      przegubie. Polecam!
    • Gość: Eva Re: Perfumy... nowe... IP: *.talnet.pl 16.11.01, 12:48
      Przeczytałam posty od Was i gdzie mi tam biednej Polce do elegantek z Zachodu.
      Ale jak będziecie kiedyś w Polsce powąchajcie "Miraculum" z Krakowa (butelka
      może się mylić z "Miracle", bo chyba zerżnęli pomysł), ale za 50zł 100ml to
      naprawdę niedużo. Całe lato pięknie pachniałam i pytano mnie, co to za droga
      woda. Teraz tu w Gdańsku nie mogę jej dostać i trochę mi żal.
      Chciałam udowodnić, że Polacy nie gęsi (?) i swoje wody mają.
      • mina.mina Re: Perfumy... nowe... 16.11.01, 13:15
        i co kasiulek, metoda dziala? czerwony zakiecik nabywszy? swiatelka
        rozrzesiwszy?
        • kasiulek Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! 16.11.01, 13:29
          Po zakiecik ide jutro!!!!

          Swiatelka juz sa, perfumy tez, DKNY kupilam!!! Ciekawe, czy sa juz w Polsce, bo
          pani w perfumerii mowila, ze to nowe...

          Mina, jestes wielka!!!! DZIEKUJE!!!!
          • mina.mina Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! 16.11.01, 13:32
            a prosze bardzo, polecam sie na przyszlosc! nie damy sie listopadowym nocom!
            • Gość: abyr Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.11.01, 00:39
              może i mi pomozecie w wyborze perfum.Muszą być:trochę słodkie i trochę
              piżmowe,Nie kwiatowe i nie owocowe,ale kobiece i sexy.Wielkie dzięki
              • Gość: mona Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 23:57
                takie są CK Escape, oraz "fioletowe" Poison Diora. Nie wiem czy sprzedają
                jeszcze. Poza tym perfumy na każdym inaczej pachną, niestety.
              • Gość: mona Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 23:58
                a i jeszcze Paloma Picasso
              • kasiulek Re: Perfumy... nowe... - MINA!!!! 20.11.01, 10:07
                A moze Dolce&Gabbana w czerwonym pudeleczku z weluru?
                Albo Obsession CK?
    • kasiulek Re: Perfumy... nowe... 18.11.01, 21:37
      Ja jeszcze tylko krociutko dorzuce, ze wczoraj bylam z kolezanka na zakupach i
      ona sobie kupila taka przyjemniutka wode Nature Millenaire (albo jakos tak...
      nie chce mi sie sprawdzac...:))))) Yvesa Rochera i przyznam, ze jakos taka jest
      optymistyczna bardzo, cieplutka...
      • Gość: abyr Re: Perfumy... nowe... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.11.01, 16:08
        Dzięki Wam wszystkim.Zaraz biegnę do sklepu,powącham kilka i może coś mnie
        zachwyci.
        • Gość: Helena Re: Perfumy... nowe... IP: *.waw.cdp.pl 20.11.01, 16:21
          Na oko, masz podobny gust zapachowy do mnie, wiec mozesz poprobowac: Hypnotic
          Poison, Klasycznego Poison, Samsary, moze Safari, Fendi????
          Ja od 2 lat wierna jestem Hypnotic, cala moja szafa i lazienka tym pachnie...
          nie ma jak kupic sobie do zapach balsam do ciala, zel pod prysznic i olejek do
          kapieli - rewelacja.
        • Gość: abyr Re: Perfumy... nowe... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.01, 00:09
          Może ktoś słyszał o perfumach Son Fleur Van Gogha(moglam pomylić
          literkę).Kiedyś były w sprzedaży,na niebieskim tle żółte słoneczniki.
          Ludzie wielokrotnie pytali mnie,czym tak pięknie pachnę.Wycofali je koło roku
          temu,ale może ktoś je jeszcze gdzieś widział.
          Jeśli tak,drugie opakowanie kupuje temu komuś w prezencie.
          (nie mylic ze Słonecznikami Arden)
          • kasiulek Van Gogh 21.11.01, 00:20
            Ja pamietam opakowanie, bo Vincent... Zapachu nie pamietam, ale popatrze tu,
            gdzie jestem (u Szwabiskow), w razie czego moge nabyc i przeslac - dokad?
            • Gość: abyr Re: Van Gogh IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.01, 12:14
              kasiulek napisał(a):

              > Ja pamietam opakowanie, bo Vincent... Zapachu nie pamietam, ale popatrze tu,
              > gdzie jestem (u Szwabiskow), w razie czego moge nabyc i przeslac - dokad?

              Jezu,jaka jesteś kochana.Moja poczta to:Gosia.Rybitwa@poczta.neostrada.pl
              Mój adres domowy:Małgorzata Rybitwa ul.Małego Franka 1a m.26 01-115 Warszawa
              • kasiulek Re: Van Gogh - Gosia 21.11.01, 12:25
                Gosiu, ide dzisiaj na zakupy typu kosmetycznego, jak bedzie, to kupie i Ci
                wysle.

                Pozdrowka,
                • abyr Re: Van Gogh - Kasiulek 21.11.01, 13:29
                  kasiulek napisał(a):

                  > Gosiu, ide dzisiaj na zakupy typu kosmetycznego, jak bedzie, to kupie i Ci
                  > wysle.
                  >
                  > Pozdrowka,

                  Będę trzymała kciuki i zostanę Twoją dozgonną dłużniczką .(Jeśli będą i Tobie
                  odpowiadały-zapłace za 2,jesli nie,wybierz sobie inne)Żeby tylko były...Normalnie
                  zachorowałam na nie i straciłam już nadzieję na zdobycie.Pozdrowionka
                  • Gość: Kajtek Re: Van Gogh - Kasiulek IP: 212.134.55.* 21.11.01, 14:21
                    Dziewczyny, jak takie super te perfumy Van Gogh, to powiedzcie jak one pachna?
                    Sa swieze czy raczej kwiatowe, a moze jeszcze inne?
                    • Gość: abyr Re: Van Gogh - Kasiulek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.01, 14:34
                      Gość portalu: Kajtek napisał(a):

                      > Dziewczyny, jak takie super te perfumy Van Gogh, to powiedzcie jak one pachna?
                      > Sa swieze czy raczej kwiatowe, a moze jeszcze inne?

                      One nie są kwiatowe,ani owocowe.Są trochę",,wschodnie"leciutko słodkawe.
                      Sęk w tym,Ze już ich chyba nie robią
                      • kasiulek Van Gogh - GOSIA 22.11.01, 09:23
                        Gosiu, wczoraj bylam w jednym sklepie, ale nie bylo. Dzisiaj zajrze jeszcze do
                        mojej lokalnej perfumerii, tam moze byc
    • Gość: kawa10 Re: Perfumy... nowe... IP: *.lumena.com 21.11.01, 15:23
      mnie ciągle uwodzą aqua alegoria Gauerlain- herba fresca. cudowne!!!!
      • caroline_p 212 21.11.01, 21:50
        Ja uwielbiam 212 Caroliny Herrery - za oryginalny zapach i odjechany flakon -
        dwie buteleczki-kulki na dwóch końcach srebrnego walca. Arcydzieło. Chociaż,
        musze sie przyznać, że dziś zdradziłam 212 na rzecz Noa - też czarodziejski
        flakon, a zapach jeszcze bardziej.. :-)
        • Gość: Ptasia Gio IP: 212.76.35.* 21.11.01, 21:57
          Tylko Gio Armaniego, to stare, nie żadne Acqua. Złocisto-brązowe, ciężkie,
          trwałe... i kosztowne.
          • Gość: Apia Re: Laura Biagotti IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 22:10
            A ja uwielbiam lekkie, delikatne perfumy pt. Sotto Voce Laury Biagotti.
            Czasami, szczegolnie w lecie, zdradzam je z Qui (chyba tak to sie pisze)
            Lancoma. Moze ktos poleci mi jakies wspaniale zapachy(lekkie, najlepiej
            delikatnie kwiatowe),bo jestem otwarta na nowe doznania zapachowe a Mikolaj tuz
            tuz.
            • kasiulek Apia 21.11.01, 23:29
              Ja polecam bardzo Tommy Girl, bo sa po prostu urocze!!! I bardzo trwale!
              • Gość: Apia Re: Apia do Kasiulka IP: *.turboline.skynet.be 22.11.01, 22:35
                Bylam dzisiaj w perfumerii i powachalam perfumy,ktore mi polecilas. Mnie sie
                nawet podobaly ale moj maz stwierdzil, ze pachna troche "chemicznie". Ja
                wiem,ze zabrzmi to troche anty-feministycznie, ale jednak chcialabym aby
                perfumy, ktorych uzywam podobaly sie mojemu mezczyznie. W zwiazku z
                nadchodzacym Mikolajem stwierdzilam wiec, ze w takim razie to niech sam "Swiety
                Mikolaj" dokona wyboru, oczywiscie z uwzglednieniem moich preferencji
                zapachowych.
                • kasiulek Apia Re Tommy Girl 23.11.01, 00:45
                  Chemicznie? Hmmmmm... a mnie sie one takie naturalne zawsze wydawaly...

                  Ale co racja to racja, zapach ma sie podobac facetowi, w koncu to on mnie ma
                  wachac! Byleby tylko mnie nie meczyly...
        • Gość: basia Re: 212 IP: *.home.cgocable.net 22.11.01, 03:24
          Dostalam rok temu od syna w prezencie Eternity by Calvin Klein i tez mi sie
          bardzo podobaja. Mam tez Organze Indecence Givenchy, jest slodka i zapach jest
          bardzo trwaly, czy znacie te zapachy? Podoba mi sie tez Safari Ralph Lauren.
          Pozdrowienia.
          Basia.
          • paulka2 Re: Indecence Givenchy 22.11.01, 03:34
            Wyjelas mi to z ust, Basiu. Uwielbiam ten zapach, jest mocny,
            charakterystyczny, ale tez bardzo wytworny.Nie odwazylabym sie pachniec nim o
            12 w poludnie w autobusie...Z tych "na dzien", polecam , pomimo czyichs
            protestow Acqua di Gio, ja je po prostu kocham !
            • paulka2 Re: Indecence Givenchy 22.11.01, 03:48
              PS.Kiedy bylam jeszcze w Polsce, uwielbialam Cerrutti 1881, tutaj w USA,
              nigdzie ich nie moge znalezc.Moze ktos wie, gdzie w tej Ameryce mozna ten
              zapach namierzyc.Bede b.wdzieczna za porade.
              • Gość: m-unia DO PAULKI2 IP: *.nyc.rr.com 26.11.01, 01:03
                Zrobilam maly research i znalazlam strone internetowa na ktorej mozesz te
                perfumy zakupic- oryginalne, zadne podroby- wersja dla kobiet kosztuje
                jakies 49 zielonych, dla panow jakies 10 mniej ( a swoja droga ciekawe
                czemu... ) . Ta strona to : www.aaperfumes.com. (Poprostu wpisz 1881 i
                kliknij search)Calkiem solidna, mozna trafic na niezle wyprzedaze.
                Pozdr, i powodzenia:-)
                M-unia

                paulka2 napisa?(a):

                > PS.Kiedy bylam jeszcze w Polsce, uwielbialam Cerrutti 1881, tutaj w USA,
                > nigdzie ich nie moge znalezc.Moze ktos wie, gdzie w tej Ameryce mozna
                ten
                > zapach namierzyc.Bede b.wdzieczna za porade.

                • paulka2 Re:do M- uni 26.11.01, 17:10
                  Dziekuje Ci serdecznie, zaraz tam zajrze ! Buziaki !
        • kasiulek Re: 212 22.11.01, 09:40
          212 faktycznie piekny, ale malo trwaly, a to dziwne, bo z reguly amerykanskie
          sa trwale...
          • caroline_p Re: 212 22.11.01, 22:05
            Wiesz kasiulek, to pewnie zależy na kim, bo ja właśnie cenie 212 m.in. za to że
            długo na mnie pachnie.
            • kasiulek Re: 212 23.11.01, 00:46
              Bo to jest pewnie tak jak z Romance Ralpha Laurena: na mnie pachnial az do
              ciemnej nocy (ale mnie wkurzal...), a jak zaczela uzywac go kolezanka, to
              wietrzal po 2 godzinach...
              • Gość: ewik Re: Romance IP: 217.153.127.* 23.11.01, 12:01
                A na mnie Romance pachnie bosko!!! i trzyma się dlugo!
                Polecam wszystkim ten świezy, kwiatowy taki różano-liliowy zapach. Bardzo
                kobiecy.
              • caroline_p Re: 212 23.11.01, 21:59
                Tak to chyba właśnie jest. Pare dni temu kupiłam Noa Cacharela i trochę bałam
                sie, że będzie nietrwały. I jestem mile zaskoczona, bo się trzyma, cały dzień
                go czuję wokół siebie i to nie nachalnie, tylko bardzo delikatnie pachnie. Ale
                jest też podobno tak, że po jakimś czasie używania jednego zapachu nasz nos
                przestaje go czuć, przyzwyczaja się, dlatego wydaje się nam, że nie pachniemy,
                a tak naprawdę dla innych pachniemy tak jak zawsze.
                Pozdr.
    • tully Re: Perfumy... nowe... 23.11.01, 12:42
      A ja jestem po prostu zakochana w Dune Diora. Uwielbiam ten zapach. Kojarzy mi
      się z latem, słoncem, morzem, opaloną skórą i sexem.
      Drugi zapach to Laguna Salvadore Dali...a potem Eternity, Joop biały, Eau de
      Kenzo (dostałam ostatnio od chłopaka). Ale ten Dune...cholera jaki drogi!!! Co
      z tym zrobić!?
      • Gość: Anka Re: Perfumy... nowe... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:15
        Niezmiennie polecam:
        1/ "L'eau d'Issey" Issey Miyake
        2/ Hugo Boss Woman (klasyczny)
        3/ Davidoff
        4/ Green Tea

        perfumy kupuję wyłącznie za granicą, w strefach wolnocłowych.
        Raz tylko skusiłam się na Issey Miyake 100 ml w Polsce - 320 zł!!!!
        A na wolnocłowym połowa tej kwoty....
        • kasiulek A propos Hugo Boss... 23.11.01, 14:11
          Te najnowsze Hugo Bossa Deep Red czy cos takiego sa za to w odroznieniu od
          poprzednich po prostu OHYDNE...
          • Gość: ryba Re: A propos Hugo Boss... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.01, 22:51
            A dla mnie Deep Red Hugo Bossa są rewelacyjne.
        • Gość: m-unia Re: Perfumy... nowe... IP: *.nyc.rr.com 23.11.01, 20:42
          Absolutnie popieram, Anka.
          L'eau d'Issey kocham poprostu, a od jakiegos czasu fascynuje sie Green
          Tea - super poprostu.
          Hugo Bossa szczerze mowiac jeszcze nie wachalam, a Davidoff to jaki
          konkretnie? Bo ja osobiscie za Cool water srednio przepadam...
          Masz jeszcze jakies ulubione? Eksperymentowalas moze z Kenzo - po
          sukcesie Issei Miyake jestem jak najbardziej za eksperymentowaniem z
          wytworami japonskich projektantow mody. A znasz moze Coco
          Madmoiselle? Mnie troche zauroczylo, chyba sobie kupie...

          A swoja droga z utesknieniem czekam na dzien kiedy bede mogla uzywac
          cale linie zapachowe - niestety musialam sie ostatnio pozbyc mleczka do
          twarzy Lancome i zelu pod prysznic i balsamu Green Tea, bo ich zapach byl
          zby mocny dla tesciowej... ech, zycie....

          Pozdr. :-)
          m-unia
          • kasiulek Re: Perfumy... nowe... 26.11.01, 09:20
            Te Green Tea sa przepiekne, ale jakies takie malo trwale, w odroznieniu od
            Sunflowersow Elizabeth Arden, nie?
    • kasiulek Re: Perfumy... nowe... 27.11.01, 11:47
      A mnie sie jeszcze jedne perfumy spodobaly: Eau de Cartier - podobaja sie Wam?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka