nefretete85
11.01.07, 22:30
Halo! Po raz pierwszy od dawna wystąpiłam dzisiaj w spódnicy. I powiem Wam, że
zaskoczyły mnie reakcje mężczyzn.
Ci zamiast patrzeć mi w oczy, kiedy ze mną rozmawiali bez krępacji patrzyli na
moje nogi. Nawet mój promotor nie odrywał od nich oczu (żadnych nitek, oczek i
plam na rajstopach nie było;))
I teraz pytanie, czy to wina moich zgrabnych nóg, czy w dobie dżinsów, faceci
oglądają się za każdą spódniczką?
Pozdrawiam ;-)