11.01.07, 22:30
Halo! Po raz pierwszy od dawna wystąpiłam dzisiaj w spódnicy. I powiem Wam, że
zaskoczyły mnie reakcje mężczyzn.
Ci zamiast patrzeć mi w oczy, kiedy ze mną rozmawiali bez krępacji patrzyli na
moje nogi. Nawet mój promotor nie odrywał od nich oczu (żadnych nitek, oczek i
plam na rajstopach nie było;))
I teraz pytanie, czy to wina moich zgrabnych nóg, czy w dobie dżinsów, faceci
oglądają się za każdą spódniczką?

Pozdrawiam ;-)
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Nogi 11.01.07, 22:36
      mysle ze bardziej usatysfakcjonuje cie odp. numer jeden:)
      • soul.man Kobiece nogi. 11.01.07, 22:40
        Na kobiece nogi nie zwracam uwagi :). Dusza mnie interesuje.
        Podobno odsloniete wysoko nogi kobiece sluza do tego aby ja
        poprowadzily do lozka, stolu :).
        • nefretete85 Re: Kobiece nogi. 11.01.07, 22:44
          W takim razie, na jakiej podstawie wybierasz kobiety, których duszą chcesz się
          zainteresować? Jakieś kryteria chyba muszą spełniać, bo duszę mają nawet te z
          najlepszymi nogami.

          Pozdrawiam ;)
          • soul.man Re: Kobiece nogi. 11.01.07, 22:53
            Wyjasnialem juz. Wsluchuje sie w szmery, szepty i muzyke kobiecej duszy.
            Jakie dusza ma nogi to juz przypadek. Fakt, ze w czepku sie urodzilem :).
            Podobno ateistki nie maja duszy. Maja wnetrze - kiedys mnie poprawiono
            wiecuwazam z ta dusza :).
      • nefretete85 Re: Nogi 11.01.07, 22:41
        widzę, że po charakterze pisma potrafisz ocenić nogi ;-)
        Brawo! Możesz założyć swój gabinet ;p

        Pozdrawiam
        • soul.man Re: Nogi 11.01.07, 22:44
          Juz mam :).
          • nefretete85 Re: Nogi 11.01.07, 22:49
            Założenie gabinetu proponowałam forumowiczowi, natomiast od Ciebie chętnie się
            dowiem czegoś na temat warunków, które musi spełniać kobieta, byś zechciał
            zajrzeć w jej duszę. Bo przyznam, że to mnie nurtuje ;> Bo jakieś wymagania
            chyba musi spełniać?

            Pozdrawiam :)
        • forumowicz_pospolity Re: Nogi 11.01.07, 22:51
          nefretete85 napisała:

          > widzę, że po charakterze pisma potrafisz ocenić nogi ;-)

          charakter pisma to obawiam sie mamy tu wszyscy jednakowy;)
          a nogi różne jak sądzę:)

          > Brawo! Możesz założyć swój gabinet ;p
          >
          jak wyżej:)



          > Pozdrawiam
          • nefretete85 Re: Nogi 11.01.07, 22:54
            > charakter pisma to obawiam sie mamy tu wszyscy jednakowy;)

            Tym mnie zaskoczyłeś ;) Myślałam, że tylko ja piszę Times New Romanem ;p

            Pozdrawiam :)
            • forumowicz_pospolity Re: Nogi 11.01.07, 22:55
              nefretete85 napisała:

              > > charakter pisma to obawiam sie mamy tu wszyscy jednakowy;)
              >
              > Tym mnie zaskoczyłeś ;) Myślałam, że tylko ja piszę Times New Romanem ;p
              >

              no to ciesze sie ze mogłem pomóc
              i to bez otwierania gabinetu;)

              > Pozdrawiam :)
    • pandora35 Re: Nogi 11.01.07, 22:43
      tak zgadzam się z tobą ja też baaaardzo żadko ubieram spudniczki a na Sylwestra
      zaszalałam i ubrałam nawet całkiem krótką i..... nagle całe towarzystwo (no nie
      wielkie bo zaledwie 15osób) wzroku odemnie nie odrywali...co te nogi mają w
      sobie? co? ;-))
      • lykaena Re: Nogi 11.01.07, 22:46
        ciesz sie glowa nie zaimponujesz to chociaz nogami mozesz
        • nefretete85 Re: Nogi 11.01.07, 22:50
          > ciesz sie glowa nie zaimponujesz to chociaz nogami mozesz

          Mogłabym Cię zaskoczyć...
          • lykaena Re: Nogi 12.01.07, 00:12
            No i zaskoczylas mnie swoja ortografia.
            Ale co ja am wiem przeciez teraz jest no ta no..dys..eee
          • lykaena Re: Nogi 12.01.07, 00:13
            Poza tym sorry ale to nie bylo do Ciebie,tylko do Pandory
      • soul.man Nieodrywanie oczu od nog. 11.01.07, 22:46
        Moze masz gustowny kolorowy tatuaz na kostce?
    • jendza1 Re: Nogi 11.01.07, 22:46
      Nogi... czy oczy...:)) - jaka roznica???

      I to Ty... i to TY...:))

      A niech sobie patrza:))
      Czlowiek to prawdziwe dzielo sztuki:))
      Uwielbiam patrzec na piekno:)) - i na pieknych mezczyzn, i na piekne
      kobiety...:)))

      pzdr.
      j.
    • czarnamamba18 Re: Nogi 11.01.07, 22:53
      no to pogratulować nefretete:) ja się jeszcze jakoś nie mogę przemóc co do
      spódnic, sukienek;)może kiedyś spróbuję:) ooo a widzę, że z lykaeny znowu jad
      się uwalnia hehe, a sama paraduje po domku w minióweczkach, bo co by to było,
      gdyby jakiś amant nagle zapukał do drzwi.;) pzdr
    • yagiennka Re: Nogi 11.01.07, 22:58
      Gdzieś słyszalam takie zdanie, że kobiece nogi sa ta częścią ciała, która
      najdłużej pozostaje młoda, nawet 60latka może mieć zgrabne nogi warte pokazania
      (pod warunkiem że nie ma żylaków!). I nalezy nogi pokazywac ile wlezie ;) Ja tam
      często chodzę w spódnicach, do nich noszę teraz długie kozaki na obcasie i
      faceci się gapia a owszem :)
    • paul55 Re: Nogi 11.01.07, 23:55
      Nogi.... Ojojoj... Musza byc sliczne, abym zwrocil uwage na ich wlascicielke....
      Ale ja chyba jestem ich fetyszysta.... A jezeli masz zgrabne - to tylko
      pozostaje Ci sie cieszyc.
      PS.
      Ja tez mam ladne ;-)
      • soul.man Z nogi na noge. 12.01.07, 00:09
        Ja tez miewam ladne nogi :). To jest uboczny produkt pieknej
        kobiecej duszy. Nogi i reszte biore razem z piekna kobieca dusza.
        • paul55 Re: Z nogi na noge. 12.01.07, 00:20
          > Ja tez miewam ladne nogi :).

          Ja mam caly czs ;-)
          • soul.man Re: Z nogi na noge. 12.01.07, 00:25
            To nie to samo :). Miewanie jest ciekawsze.
            Posiadanie bywa nudne.
    • sumire Re: Nogi 12.01.07, 01:02
      taaa :) w dżinsach i bez dżinsów mam nogi jednakowo długie, toteż za mną oglądają się zawsze tak samo.
      widocznie jestem niereprezentatywna :)
    • hultaj78 Re: Nogi 12.01.07, 01:19
      to normalne że się oglądamy. Ja tam nie będę ściemniał o duszach sruszach, ja
      po prostu jako facet z krwi i kości lubię damskie nogi, lubię ich dotykać,
      jeśli są długie i zgrabne, że już nie wspomnę o cipce, która jest między nimi.
      No i oczywiście dupcia, od której nogi się zaczynają - tę też strasznie lubię i
      macać i posuwać i wszystko, nie ma co owijać w bawełnę i pierdzielić że wcale
      nie, albo że są ważniejsze sprawy. Dobra, chętna dupa, fajne cycki,
      zajedwabiste nogi i mokra cipeczka to jest to czego potrzebuje mężczyzna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka