Gość: tao IP: *.crowley.pl 12.04.03, 20:46 ale bądź dzielna, lekarz może tylko pomóc, ale to ty musisz się z tym uporać, dzięki za ten list, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mini7 Re: Nasz bąbelek IP: 195.136.7.* 12.04.03, 22:53 Zajrzyj jeszcze na www.sakurateam.com/rodzice/forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redka Re: Nasz bąbelek IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.04.03, 03:07 najwazniejsze, ze zachodzisz w ciaze, zawsze kolejna ciaza jest silniejsza. Sama widzisz jak wielu ludzi spotyka ten los, wiec glowa do gory wszystko przed toba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miregal Re: Nasz bąbelek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 16:54 moja mama poronila 1. ciaze a potem miala 2 zdrowe corki, trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binka Re: Nasz bąbelek IP: *.gdynia.mm.pl 13.04.03, 17:04 trzymaj się Moniko. Wiele kobiet to przeżywa i masz rację,że nie ma pomocy. Mi pomogła kiedyś taka mała książeczka ,którą kupiłam po fakcie. Ale kiedy spotkało mnie to drugi raz-nawet ona nie pomogła/półroczna depresja/. Teraz mamy 4 letniego zdrowego synka. Najwiecej pomogą ci osoby, które to przeżyły i Cię rozumieją. Rozmawiaj też z mężem ,żeby i on wiedział co czujesz i jakie to dla ciebie ciężkie przejscie. Pozdrawiam i życzę powodzenia i zdrowej następnej ciąży:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mon2 Re: Nasz bąbelek IP: 213.17.251.* 15.04.03, 12:16 Moje szczęście trwało tylko 8 tygodni. Potem przez miesiąc ryczałam codziennie, a przez kolejny zaledwie co 2-3 dni. Ciężki depres trwał prawie 4 miesiące. Bez wsparcia męża bym tego nie wytrzymała. Masz rację, brak jest informacji jak sobie z tym radzić. I o tym co zrobić, żeby następny raz był udany. Sama musiałam szukać informacji o tym jakie jeszcze badania powinnam zrobić, żeby przygotować się do nowej ciąży. Ale nawet w internecie informacje były zdawkowe. Właśnie mija pół roku. Spróbujemy jeszcze raz, chociaż bardzo się boję. Odpowiedz Link Zgłoś