Dodaj do ulubionych

Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam...

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 21:46
Czy ktos kiedys sprawił Wam prawdziwie piekna niespodziankę? Jaką?
Obserwuj wątek
    • ydorius Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam 12.04.03, 21:54

      Długo czekałam na ten moment. Z niecierpliwością. Przy lustrze, z
      rozpuszczonymi włosami, czesząc je raz po raz powolnym ruchem szczotki,
      wpatrywałam się w swoje własne odbite oczy i chciałam zobaczyć własne źrenice.
      Delikatne światło sączyło się dookoła, wyciekało z kandelabrów, a ja
      wiedziałam, że w końcu kiedyś... Że to już dziś dostanę swój najwspanialszy
      prezent. Jedyny w swoim rodzaju. Źrenice w lustrze delikatnie się rozszerzyły,
      wiatr od otwartego okna spłoszył płomienie świec.
      Siedziałam przed lustrem, rozczesując swe długie płowe włosy, gdy przyniesiono
      mi głowę Holofernesa.

      m,
      .y.


      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: Aisza Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 21:56
        i znowu zatrzymałes mi oddech :-)
        • ydorius ona jemu też... (n/txt) 12.04.03, 21:57

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • Gość: Aisza Re: ona jemu też... (n/txt) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 22:00
            super taktowny eufemizm :-)))
            Ona tylko zatrzymała mu jego oddech...
            • ydorius "- Ależ drogi Holofernesie... 12.04.03, 22:31

              pozwolisz, że ten oddech sobie zatrzymam...
              Na te słowa Holofernes zupełnie stracił głowę"

              :-P

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
      • melinek Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam 12.04.03, 22:23
        ydorius napisał:

        > Siedziałam przed lustrem, rozczesując swe długie płowe włosy,
        > gdy przyniesiono mi głowę Holofernesa.

        Ydoriusie, dlaczego nam druga noc z rzedu serwujesz
        powiesci mrozace krew w zylach? Czyzby za duzo 997?
        • ydorius Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam 12.04.03, 22:29

          a) nie mam telewizora, więc ciężko jest mi oglądać 997 :-))
          b) Nick Cave od ponad dwudziestu lat zamęcza ludzkość makabreskami wszelkiej
          maści, ja dopiero drugą noc :-)
          c) kiedyś (całkiem niedawno) napisałem makabreskę, z której jestem naprawdę
          zadowolon. Mogę wkleić :-P

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • Gość: Xanatos Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.acn.pl 12.04.03, 22:38
            Gwoli przypomnienia to Judyta sama sobie sprawiła owy prezent... Pewnie brała
            go sobie powoli, popijając przy tym pyszne chianti, które zostawia lekko
            gorzki smak na boku języka. Trudno obcina się człowiekowi głowę. Jakże żmudna
            jest to robota... :))
            • Gość: Aisza Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 22:43

              nie az tak trudno,bywa, że sprawia nawet radość ;-)

              "To ja Billego utopiłam. Dźgając pannę Colgate
              Niestety zawahałam sie przez chwilę
              Lecz gdy Handmana oprawiałam
              Szczęśliwa byłam bo widziałam
              Słoneczny poblask na tarczowej pile
              Psa jednak nie ukrzyzowałam
              Z religii zawsze szóstke miałam
              Tra la la tra lalala
              Nie znasz dnia ani godziny tylko Bóg je zna"
          • Gość: Aisza Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 22:38
            "Nastepnego dnia rzekł podając mi kwiat:
            Jestes mą namiętnością, co świata ład burzy
            Miałam oczy we lazach, kiedy gładząc mą skroń
            Szeptał: jutro pokażę ci krzak dzikiej róży
            (...)
            Dnia trzeciego nad rzekę mnie zabral i rzekł:
            Kwiaty sa niesmiertelne, więc w różę się zamień
            Kładł mnie czule całując przy krzewie kwitnącym
            Gdy sie schylił spostrzegłam, że w ręku ma kamień!

            Z czerwieni nadzieje wróżą
            Z barwy zórz, z barwy róż i krwi
            Nazywają mnie tu Dzika Rózą
            Lisa Day - czy to ja czy ty?"
            • ydorius No tak to wlasnie jest, gdy 12.04.03, 22:47

              Jaskinie sie uwezma na Minogi :-P

              Ona tez ladny prezent dostala swoa droga. To byl iscie drogocenny kamien...

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
          • melinek Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam 12.04.03, 22:47
            ydorius napisał:

            > a) nie mam telewizora, więc ciężko jest mi oglądać 997 :-))

            ****To rozumiem, bo tez nie ogladam. Wole forum. ;))

            > b) Nick Cave od ponad dwudziestu lat zamęcza ludzkość makabreskami wszelkiej
            > maści, ja dopiero drugą noc :-)

            ****Nie znam faceta NC. Lub po prostu nie pozwalam, by mnie meczyl.

            > c) kiedyś (całkiem niedawno) napisałem makabreskę, z której jestem naprawdę
            > zadowolon. Mogę wkleić :-P

            ****Ydorius, nie mozesz, bo cie przestaniemy czytac. ;)
            • ydorius Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam 12.04.03, 22:52
              melinek napisał:

              > ****To rozumiem, bo tez nie ogladam. Wole forum. ;))

              Aha.

              > ****Nie znam faceta NC. Lub po prostu nie pozwalam, by mnie meczyl.

              Warto poznać. Mimo iż męczy czasem :-)

              > ****Ydorius, nie mozesz, bo cie przestaniemy czytac. ;)

              Hm. Kusząca propozycja :-))))
              Nie bój, nie wkleję :-))

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • Gość: Aisza wklej :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.03, 22:56
                tylko zrób kilka akapitów dla złapania oddechu
                • ydorius hm, ponieważ... 12.04.03, 22:58

                  obiecałem koleżance melinek, że tego nie zrobię, to nie mogę tego zrobić :-)
                  Sa dwa wyjścia:
                  a) wrzucę to na Twoją skrzynkę
                  b) wrzucę na jakieś inne forum, np. książki

                  hm?

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • aiszaa Re: hm, ponieważ... 12.04.03, 23:03
                    możesz wysyłać
                    Aisza
                • melinek Re: wklej :-) 12.04.03, 23:02
                  Aiszo, akapity ci nic nie pomoga i tak sie od tego udusisz. ;))
          • anahella Wklejaj, na co czekasz? 13.04.03, 02:25
            ydorius napisał:


            > c) kiedyś (całkiem niedawno) napisałem makabreskę, z której jestem naprawdę
            > zadowolon. Mogę wkleić :-P


            Ja chetnie bym poczytala. A 997 jest lamerskie. Polecam Noc Zbrodni na
            Discovery. W czwartki chyba 21.00-23.00
            • ydorius dwa klucze poniżej :-) (n/txt) 13.04.03, 10:09

              m
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
    • Gość: klassa Re: Ydorius IP: Przymorze:* 12.04.03, 22:39
      lepiej nie wklejaj, bo może sie odechce spania, będą
      koszmary.A lepsze są kolorowe sny.
      • ydorius Moze :-) 12.04.03, 22:42

        • ydorius Re: Moze :-) (+ tresc, tym razem) 12.04.03, 22:45

          kto wie..?
          Czasem i bez wklejania makabresek sie ciezko zasypia, jako rzecze Zoroaster :-)

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • melinek To bedzie twoj najmakabryczniejszy prezen dla nas, 12.04.03, 22:50
            jesli to wkleisz. ;))
            • ydorius pierwsza na świecie... 12.04.03, 22:53

              ofiara grozy spowodowanej samą wizją makabreski :-)))
              vide odpowiedź wyżej. Nie ma się czego bać :-P

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • melinek Re: pierwsza na świecie... 12.04.03, 22:56
                Nie boje sie makabresek, ale po jakie licho
                sobie zycie unieprzyjemniac? (sorry za dziwne slowo.)
      • Gość: Hella Re: Ydorius IP: *.chello.pl 12.04.03, 22:58
        Gość portalu: klassa napisał(a):

        > lepiej nie wklejaj, bo może sie odechce spania, będą
        > koszmary.A lepsze są kolorowe sny.



        A ja poprosze baaarrrdzo lubie makabresssski
        • ydorius Ja chyba mam coś z głową :-P 12.04.03, 23:09

          załem sobie sprawę z tego, że tamta rzecz tez dotyczyła głowy... Hmmm... Ja
          chyba mam coś z głową...

          Przy okazji przypomniałem sobie, że wkleiłem toto kiedyś na forum książki. Do
          odnalezienia pod tytulem "kustosz" :-)))

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • aiszaa pochwała zaradności wobec okropności 12.04.03, 23:18
            przed chwilą przeczytałam

            i nic juz nie straszy

            lubie takie straszne z pozoru, ale tchnące uporządkowaniem i pełną kontrolą nad
            rzeczywistością

            :-)
            • ydorius Re: pochwała zaradności wobec okropności 12.04.03, 23:22

              taaa... pełna kontrola nad rzeczywistością i zaradność... żadnego z tych uczuć
              nie znam z autopsji... :-)))

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
          • Gość: Hella Re: Ja chyba mam coś z głową :-P IP: *.chello.pl 12.04.03, 23:19
            czytalam! moze cos baaaardziej makabrycznego??
            • ydorius Re: Ja chyba mam coś z głową :-P 12.04.03, 23:20

              niż forum książki? W życiu! :-P

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
            • ydorius a na serio... 12.04.03, 23:25

              to baaaardzej makabrycznych nie mam. Mam tylko prawdziwsze :-)

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • Gość: Hella Re: a na serio... IP: *.chello.pl 12.04.03, 23:29
                te prawdziwe sa najlepsze - dawaj!!;-)
                • ydorius Re: a na serio... 12.04.03, 23:39

                  tu masz jeszcze jedno, które kiedyś wrzuciłem...

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=4770756
                  a inne mogę skrzynkować...

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • aiszaa a to jest świetne! 12.04.03, 23:45
                    naprawde! o ile zdanie laika dla Ciebie coś znaczy
                    podoba mi sie pomysł z pokojowym rozszczepieniem osobowosci - to pomysłowa
                    przeciwaga dla setek ciezkich psychologizujących studium schizofrenii
                    ..ja bym pociągneła dalej ten pomysł ;-)
                    Aisza
                    • ydorius Re: a to jest świetne! 12.04.03, 23:56
                      aiszaa napisała:

                      > naprawde!

                      cieszę się, że się podobało... Jest lepsze, bo pisane na serio :-) Zresztą,
                      razem z tym powstały jednym ciurkiem dwa inne, nie zamieszczone...

                      > o ile zdanie laika dla Ciebie coś znaczy

                      Tylko zdanie laika. Zawsze. Co to ja niby profesjonalistą jestem? Albo się
                      podoba, albo nie. Jak się podoba, to się cieszę. Jak się nie podoba, to się nie
                      martwię :-)))

                      > podoba mi sie pomysł z pokojowym rozszczepieniem osobowosci - to pomysłowa
                      > przeciwaga dla setek ciezkich psychologizujących studium schizofrenii

                      wierz mi, ze opisywany przypadek wcale nie był pokojowy...

                      > ..ja bym pociągneła dalej ten pomysł ;-)

                      oj nie :-)
                      jest już zamknięte :-))

                      > Aisza

                      m,
                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
                      • aiszaa Re: a to jest świetne! 13.04.03, 00:12
                        jesli masz więcej takich "dziwności" z zaskakująca puenta i chcesz się nimi
                        dzielić, to proszę o przesyłkę :-)
                        • aiszaa przeczytałam o teatrze i dziewczynce 13.04.03, 00:46
                          bardzo mi sie podoba to, co piszesz
                          mimo,że nie zaczytuję się już literaturą piekną tak jak kiedyś (mam stosy
                          czekających na swoją kolej "literatur fachowych" - brrrrr), to chętnie
                          czytałabym takie formy jak Twoje
                          swietnie budujesz napięcie, pobudzsz wyobraźnie u czytelnika, piszesz
                          niebanalnie o kwestiach nietrywialnych, przestawiasz według swoich pomysłów
                          klocki z których zbudowana jest codzienność
                          lubię, gdy po przeczytaniu łapię oddech i chwile trwam w bezruchu - to taka
                          fizjologiczna wręcz reakcja, która dla mnie jest dowodem, ze to co poznałam
                          jest ok dla mnie ;-)
                          dziekuję
                          Aisza
                          • ydorius Re: przeczytałam o teatrze i dziewczynce 13.04.03, 20:43

                            Aiszu...
                            Pisz na @, proszę, bo się czerwienię... :-)

                            m,
                            .y.

                            ----------------------------------
                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                            Incomplete.
                            • aiszaa Re: przeczytałam o teatrze i dziewczynce 13.04.03, 22:18
                              Kiedyś na treningu asertywności ze zdumieniem odkryłam, że często łatwiej nam
                              przyjmowac od kogoś negatywne uwagi, niz ...zasłużone pochwały. Ćwiczylismy
                              asertywne reakcje na pozytywne uwagi w następujący sposób:
                              patrząc prosto w oczy
                              usmiechając się życzliwie
                              nie ukrywając, że to co słyszymy jest przyjemne
                              mówiąc np. "tez tak myślę" albo "cieszę się, że tak sądzisz" itp.
                              Bawilismy sie jak dzieci, a potem okazało sie że w zyciu (poza treningiem
                              umiejętnosci interpersonalnych) to sie świetnie przydaje :-)
                              Ale ok, jesli jeszcze coś mi przyślesz - moge odpisywać na @
                              Aisza
                  • Gość: Hella Re: a na serio... IP: *.chello.pl 12.04.03, 23:54
                    baaardzo mi sie podobalo!!!;-)
                    • Gość: Hella Re: a na serio... IP: *.chello.pl 12.04.03, 23:55
                      wiecej?
                      • ydorius na razie nic nowego... 12.04.03, 23:59

                        nie będę zamieszczał na książkach, bo ostatnio nic większego się nie urodziło,
                        z czego byłbym na tyle zadowolony, bym zamieszczał... Jak chcesz jeszcze, to
                        proszę o maila, coś podeślę :-))

                        m,
                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • Gość: Hella Re: na razie nic nowego... IP: *.chello.pl 13.04.03, 00:02
                          ydorius napisał:

                          >
                          > nie będę zamieszczał na książkach, bo ostatnio nic większego się nie
                          urodziło,
                          > z czego byłbym na tyle zadowolony, bym zamieszczał... Jak chcesz jeszcze, to
                          > proszę o maila, coś podeślę :-))
                          >
                          > m,
                          > .y.
                          >
                          > ----------------------------------
                          > What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          > Incomplete.




                          bork1@poczta.fm

                          pls.
    • Gość: miregal Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 13:16
      chyba takie staroswieckie binokle na raczce i ze sznurkiem (od kolegow z klasy
      na 17. urodziny :) )
    • Gość: a Re: Najpiękniejszy prezent, jaki w życiu dostałam IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 18:32
      podnoszę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka