desperacja
13.04.03, 03:34
Poszlam do dentysty z powodu bolu zeba? Ten probowal "stukaniem" ktory zab
boli. Doszedl do wniosku ze to "ten" i wyjal korzenie(nie mowiac mi o tym)
bol nie przeszedl. Przy nastepnej wizycie "postukal" nastepne zeby i znowu
stracilam dwa. Czyli w sumie trzy. Bol nadal trwal. Przez czysty przypadek
ktos z przyjaciol zasugerowal ze to moga byc zatoki. Zrobiono mi zdjecia i
rzeczywiscie okazalo sie ze zatoki. A ja w miedzyczasie stracilam trzy zdrowe
zeby!!!
Pare dobrych dentystow stwierdzilo ze to co z nich zostalo trzeba usunac. Ze
nie nadaja sie na korony. Trzeba bylo je usunac :-(((((((((((
Mostka nie mozna zrobic bo by nie mial sie na czym trzymac
Mam 37 lat! i przygotowuja dla mnie PROTEZE na te pare gornych zebow, z
prawej strony. Po co mi takie zycie??? :-((((((((((((((((((((