littleblue
01.02.07, 17:23
Mam do Was pytanie - jak mężczyzni traktuja milosc francuska? Niedawno, na
imprezie z duza iloscia doobrego czerwonego wina pewien mzeczyzna
zaproponowal mi taka wlasnie - tzn. on mialby piescic mnie, twierdzac, ze to
nie jest tak wiążące jak seks.... W zasadzie mialam wrazenie, ze dla niego
mialoby to byc tylko troche wiecej niz pocalunek i prawie tak sama
niewinne... Pana pogonilam, ale kurde, w mojej hierarchi milosc francuska
jest raczej nastepnym krokiem w seksie i oznaka znacznie wiekszej akceptacji
i zaufania miedzy partnerami. Jak jest u Was? Czy to ja jestem nienormalna
czy wyzej wspomniany Pan?