wiecznaromantyczka
05.02.07, 08:41
Dzisiaj rano przed zajeciami pewien chlopak z roku podszedl do mnie i
zaproponowal seks wieczorem. Problem w tym ze nawet go nie znam a poza tym
nie podoba mi sie nic a nic.
I teraz mam problem. Czy jak odmowie i to sie rozniesie po wydziale to czy
wyjde na odsobe niekolezenska wobec mezczyzn i czy inni faceci zaczna mnie
unikac?
doradzcie prosze. On mi sie naprawde nie podoba ale nie chce potem
byc "trendowata" dla facetow jako "to ta niedotykalska co odmawia". Jestem
wrazliwa i romantyczna osoba i takie rzeczy maja dla mnei znaczenie. Co robic?