tancerka181
12.02.07, 17:33
Pierwszy raz w zyciu bardzo wpadl mi w oko chlopak z klasy, ktory jest w
moim wieku ( zawsze mialam minium 4 lata starszego). Nie jest moim idealem
wizualnym, a mimo to "cos" bardzo silnego mnie do niego ciagnie. Mysle, ze mu
sie podobam, choc nie jestem tego pewna na 100%. Wzial ode mnie numer, patrzy
sie mi w gleboko w oczy, jest dla mnie bardzo mily i szarmancki, lubi
przebywac w moim towarzystwie i lubi byc blisko mnie ( czesto sie przybliza).
Niestety nie dal mi jasnego sygnalu, nie napisal ze chce sie ze mna umowic,
dlatego tez nie mam tej pewnosci w 100%. Niestety nasza znajomosci ma slabe
szanse na to, aby rozwinela sie w szkole, gdyz na przerwy zawsze ida ze mna
dziewczyny i nie odstepuja mnie na krok. On zapewne wstydzi sie zaproponowac
mi cokolwiek przy nich. Jesli tylko widzi, ze stoje sama zawsze do mnie
podchodzi, ale gdy widzi ze znow wokol mnie jest pelno ludzi odchodzi. Moje
pytanie, wiec jest takie, co robic, aby go zdobyc? czy zaproponowac mu
pierwsza spotkanie? czy czekac do "usranej" smierci na jego krok. Jakie
metody znacie aby facet wiedzial, ze wpadl miw oko i zeby go zauroczyc?