Dodaj do ulubionych

Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D?

14.02.07, 22:04
:) Oj jakoś wesoło mi się zaczyna robić i się rozluźniam ;-)
Może komuś nalać pycha winka:)?
Obserwuj wątek
    • e1982 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:04
      kurcze, a ja dziś do kumpeli mówiłam, że bym sobie grzane wypiła :-D
      podziel się ;-P
      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:09
        e1982 napisała:

        > kurcze, a ja dziś do kumpeli mówiłam, że bym sobie grzane wypiła :-D
        > podziel się ;-P

        Spoko. Mam dużo i jest pycha:D
    • maretina Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:05
      se nalalam, cos stalo jeszcze w barku:)
      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:09
        maretina napisała:

        > se nalalam, cos stalo jeszcze w barku:)

        no to ZDRÓWKO maretina :D
    • his_girl Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:06
      Ja bym chciała, a nie mogę, bo antybiotyki biorę. :(((
      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:11
        his_girl napisała:

        > Ja bym chciała, a nie mogę, bo antybiotyki biorę. :(((

        Biedactwo:(
      • madze.faka Mala dygresja. 14.02.07, 22:11
        Osobiscie jak zarazy unikam kobiet ktore pija winko i kawusie,
        jedza sniadanko z bulunia i smaruja chlebek maselkiem. I maja jedyne
        okreslenia na smak wina - pycha. Moze nawet o seksie mowia - seksiunio.
        Mam o nich swoja zdecydowana opinie. Moge ja wyrazic na zyczenie :).
        • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:13
          A jak to się ma do mojego postu?
        • hholy Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:13
          no no sluchamy
        • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:14
          madze.faka napisała:

          > Osobiscie jak zarazy unikam kobiet ktore pija winko i kawusie,
          > jedza sniadanko z bulunia i smaruja chlebek maselkiem. I maja jedyne
          > okreslenia na smak wina - pycha. Moze nawet o seksie mowia - seksiunio.
          > Mam o nich swoja zdecydowana opinie. Moge ja wyrazic na zyczenie :).

          Nie pijam kawusi, nie jem śniadanek, nie smaruję chleba masełkiem i nie uprawiam
          seksiunia:P
          Pije tylko pycha winko:P:P:P
          • madze.faka Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:15
            Winko pepsynowe? Na apetycik?
            • polla4 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:15
              Ale jestes złośliwa, no!
            • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:19
              madze.faka napisała:

              > Winko pepsynowe? Na apetycik?

              Nie. Piję wspaniałe hiszpańskie Torres, San Valentin, Garnacha:P
              Nie na żaden "apetycik":P
              • madze.faka Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:23
                Znam. To dobre wino. Nie ma wspanialych winek. Sa doskonale wina :).
                Jezeli nie wbogacisz swojego winnego nazewnictwa to byc moze za dobre
                wina pijesz :)?

                Widzisz roznice miedzy lodem a lodzikiem?
                • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:30
                  madze.faka napisała:

                  > Znam. To dobre wino. Nie ma wspanialych winek. Sa doskonale wina :).
                  > Jezeli nie wbogacisz swojego winnego nazewnictwa to byc moze za dobre
                  > wina pijesz :)?
                  >
                  > Widzisz roznice miedzy lodem a lodzikiem?

                  Zasadniczą ale wybacz mi nazewnictwo bo tak się rozsmakowałam, że trochę mi już
                  w głowie szumi ;-)
                  • madze.faka Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:33
                    Jezeli widzisz to moze ewentualnie nie jestes taka infantylna jak
                    z Twoich postow wynika :). Uwazaj jednak aby przy ubieganiu sie
                    o prace nie napisac pracunia :). Za pracunie to tylko pieniazki :).
                    • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:36
                      madze.faka napisała:

                      > Jezeli widzisz to moze ewentualnie nie jestes taka infantylna jak
                      > z Twoich postow wynika :).

                      No wiesz? Naprawdę rzadko używam zdrobnień:)

                      Uwazaj jednak aby przy ubieganiu sie
                      > o prace nie napisac pracunia :). Za pracunie to tylko pieniazki :).

                      No nie:) Ja zdecydowanie PRACUJĘ nie "pracusiam":D
                      • madze.faka Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:42
                        Do zobaczenia wiec w pracy :). Nie pije winka a tym bardziej winusia
                        slodkiego jak miod. A takie towarzystwo zaczynasz gromadzic wokol winka.
                        Zeby tylko ten "pieszczenie" nie przeszlo wam na zyciatko plciowe
                        seksuniem zwane :). Z calym szacunkiem "pieszczace sie" kobiety pijace
                        winko to nie moj typ.
                        Ciao,
                        mf.

                        • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:44
                          madze.faka napisała:

                          > Do zobaczenia wiec w pracy :). Nie pije winka a tym bardziej winusia
                          > slodkiego jak miod. A takie towarzystwo zaczynasz gromadzic wokol winka.
                          > Zeby tylko ten "pieszczenie" nie przeszlo wam na zyciatko plciowe
                          > seksuniem zwane :). Z calym szacunkiem "pieszczace sie" kobiety pijace
                          > winko to nie moj typ.
                          > Ciao,
                          > mf.
                          >

                          Ciao:) Miło było:)
                        • polcia85 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:45
                          Jaki jest Twój typ?
                          Ostre feministki rzucające k...wami na prawo i lewo? ;)
                        • polla4 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:47
                          madze.faka napisała:

                          > Do zobaczenia wiec w pracy :). Nie pije winka a tym bardziej winusia
                          > slodkiego jak miod. A takie towarzystwo zaczynasz gromadzic wokol winka.
                          > Zeby tylko ten "pieszczenie" nie przeszlo wam na zyciatko plciowe
                          > seksuniem zwane :). Z calym szacunkiem "pieszczace sie" kobiety pijace
                          > winko to nie moj typ.
                          > Ciao,
                          > mf.
                          >

                          Jaka pani!! :))) Uśmiechnij się, masz walentynkę ode mnie o:)
                          Dobrej nocy (nie nocuni) haha :))
                    • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:37
                      Chyba użyłaś słowa "ewentualnie" w angielskim znaczeniu?

                      I wrzuć na luz, łyknij wina, daj Izabelli spokój, fajna z niej babka.
                      (tylko mnie nie zlinczuj za słowo "fajna")
                      • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:38
                        his_girl napisała:

                        > Chyba użyłaś słowa "ewentualnie" w angielskim znaczeniu?
                        >
                        > I wrzuć na luz, łyknij wina, daj Izabelli spokój, fajna z niej babka.
                        > (tylko mnie nie zlinczuj za słowo "fajna")

                        Dzięki:) Twoje zdrowie:D
                      • madze.faka Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:46
                        Niewykluczone :). Jestem glownie angielskojezyczna.
                        "Fajnie" jest ubogie ale obleci (z trudem :).
                        Izabelunia niech sobie pije winko na zdrowko :).
                        • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:51
                          madze.faka napisała:

                          > Niewykluczone :). Jestem glownie angielskojezyczna.
                          > "Fajnie" jest ubogie ale obleci (z trudem :).
                          > Izabelunia niech sobie pije winko na zdrowko :).

                          Izabellunia:P Jestem przez dwa "l";-)
                          Dobrej nocy nie daj spokój:) Sama na codzień nie przepadam za zdrobnieniami choć
                          czasem je lubię:)
                          • madze.faka Dobranoc Izabelluniu :). 14.02.07, 22:57
                            Poprawke przyjelam. Bede pamietala.
                            Kobiece "pieszczenie sie" jest do doopci :(.
                            Milo mi bylo, dobranoc,
                            mf.
          • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:15
            Ja też chcę pyszuni winusia!
            • polla4 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:16
              Ja bym się napisła, ale słodkiego jak mniód
              • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:17
                Nie...ja bym wolała takie lekko cierpkie :)
                • polla4 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:19
                  Dla Ciebie to tylko rosół niestety :)
                  • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:20
                    Ale nie ma komu ugotować :(( buuuu!
                    I jeszcze na dobitkę tęsknię za mężem i córeczką. :((
                    • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:21
                      his_girl napisała:

                      > Ale nie ma komu ugotować :(( buuuu!
                      > I jeszcze na dobitkę tęsknię za mężem i córeczką. :((

                      To gdzie się podziewają??? Zrobili kwarantannę żeby się nie zarazić ;-)?
                      • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:24
                        Mąż na wyjeździe służbowym do piątku, a córeczka u dziadków ze względu na
                        kwarantannę. :)
                        • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:29
                          his_girl napisała:

                          > Mąż na wyjeździe służbowym do piątku, a córeczka u dziadków ze względu na
                          > kwarantannę. :)

                          No to faktycznie nie ciekawie (albo razem;))
                          No to szkoda, że jesteś sama i musisz te leki łykać echhh
                          • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:30
                            Pierwszego dnia było nieźle - trochę samotności, ciszy, książki, ale powoli
                            zaczynam wariować i brakuje mi naszego rodzinnego cyrku. :)
                            • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:40
                              his_girl napisała:

                              > Pierwszego dnia było nieźle - trochę samotności, ciszy, książki, ale powoli
                              > zaczynam wariować i brakuje mi naszego rodzinnego cyrku. :)

                              No rozumiem Cię:) Uwielbiam ten codzienny "cyrk":)
                              Życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrowia:)
                              • his_girl Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:41
                                Dzięki. :)
                                A teraz zmywam się do łóżeczka. ;)
                                Dobrej nocy.
                                • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:46
                                  his_girl napisała:

                                  > Dzięki. :)
                                  > A teraz zmywam się do łóżeczka. ;)
                                  > Dobrej nocy.

                                  Wzajemnie:)
                                  Do jutra:)
              • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:20
                polla4 napisała:

                > Ja bym się napisła, ale słodkiego jak mniód

                Moje jest wytrawne ale jak dobre wytrawne to nie gorzkie ani nie cierpkie.

                Ps. Ale w barku mam półtoraka. Mogę Ci polać:D
                • polla4 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:21
                  Się zaopatrzyłas jak widać :) Dzis wypiję wszystko, dawaj :)
                  • izabellaz1 Re: Mala dygresja. 14.02.07, 22:22
                    polla4 napisała:

                    > Się zaopatrzyłas jak widać :) Dzis wypiję wszystko, dawaj :)

                    Nie ma sprawy:) No to lecę po następny kieliszek :D
    • annna84 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:07
      Ja chcę winka:(
      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:10
        annna84 napisała:

        > Ja chcę winka:(

        Sie robi...lecę po kieliszek :D
        • annna84 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:15
          :)))) dzięki:)
          • pointe_du_diable Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:18
            mi się już skończyło. można prosić trochę? :)
            • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:21
              pointe_du_diable napisała:

              > mi się już skończyło. można prosić trochę? :)

              Nie ma sprawy:) Ju łelkom;-)
              Dobrze, że mam jeszcze jedno:)
              • wytrwala Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:33
                fe nie cierpie wina - na sam zapach jest mi niedobrze :) nie rozumiem jak mozna
                lubic winko - ja tam juz wolalabym jakis soczek :-)
                • his_girl Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:34
                  W winie się trzeba rozsmakować. :) To przychodzi z wiekiem. :)
                  • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:37
                    his_girl napisała:

                    > W winie się trzeba rozsmakować. :) To przychodzi z wiekiem. :)

                    buuuuuuuu cholera to aż taka stara jestem:D?
                    • his_girl Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:39
                      No powiedzmy na pocieszenie, że jak się wcześnie zaczęło, to już ok. 23-25 roku
                      życia można umieć się nim rozkoszować. :)
                      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:41
                        his_girl napisała:

                        > No powiedzmy na pocieszenie, że jak się wcześnie zaczęło, to już ok. 23-25 roku
                        >
                        > życia można umieć się nim rozkoszować. :)

                        Mam 26:D
                • polla4 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:35
                  Bo trzeba być smakoszem :)
              • mala_mi_sia Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:34
                W takim razie ja też poproszę lampeczkę. Może być wytrawne, czerwone...mmmm
                Zdrówko na łódce...
                • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 14.02.07, 22:43
                  mala_mi_sia napisała:

                  > W takim razie ja też poproszę lampeczkę. Może być wytrawne, czerwone...mmmm
                  > Zdrówko na łódce...

                  Jest wytrawne, czerwone i baaardzo smaczne:) Lecę po kolejny kieliszek...ufff to
                  już trzeci...schudnę bardziej niż bym chciała;-)
    • scandia Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 00:10
      Haaaaaa, ja tez pije winko, chyba troche za pozno :) ale, ale :) jest
      pyyyyyysznie :) nastepnym razem musimy sie umówic razem :D
      • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 00:42
        Ja tam nie wymiękam:D
        Wprawdzie wino już się skończyło ale jest tyyyle innych ciekawych czynności do
        "wykonania"...:D mmmmmmmmm
        miłych snów;-)
        • konrado80 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 00:47
          czyli jakich np?? ;))
    • blueska3 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 00:48
      Ja z chęcią... polej... tylko szybko, bo musze zapić te swoje smutki :(((
      • scandia Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 01:01
        Jak masz co, to polej :) ja chetny, bo jakos malo bylo, a jeszcze bym chetnie
        cos wlał w siebie :)
        • blueska3 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 01:03
          nie mam własnie :(((( nawet wina brak :(((
          • scandia Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 02:20
            Oj niedobrze :) ja sie dzisiaj lepiej przygotuje na wieczór, to ja poleje, jak
            przystalo na gentelmena :D
            • izabellaz1 Re: Piję pycha winko - ktoś się przyłączy :D? 15.02.07, 08:52
              scandia napisał:

              > Oj niedobrze :) ja sie dzisiaj lepiej przygotuje na wieczór, to ja poleje, jak
              > przystalo na gentelmena :D

              Przygotuj sie, przygotuj:D
              JA wczoraj polewałam swoje to dzisiaj Twoja kolej;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka