Gość: chomik IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 22.04.03, 11:03 cha, cha, cha, to prawda, cha, cha, że nie znamy własnych obyczajów, cha, ale trudno, co robić...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mrufka Ale sie usmialam IP: 61.172.0.* 23.04.03, 09:31 Kolejny swietny felieton pani Szczepkowskiej. Doskonala obserwacja rodakow plus dowcipne pioro. Czekam na kolejne teksty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidka Re: Ale sie usmialam IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 09:36 Gość portalu: Mrufka napisał(a): > Kolejny swietny felieton pani Szczepkowskiej. Doskonala > obserwacja rodakow plus dowcipne pioro. Czekam na kolejne > teksty:)) Doskonałe :-) W zasadzie nie przepadam za panią Szczepkowska i jej grzechem egzaltacji, ale felietony ma rzeczywiście świetne. Jak dojechałam do pucheroków z traczykiem, zalałam się łzami. More! More!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia no wlasnie! IP: *.garratts.com.au / 192.168.10.* 29.04.03, 12:40 podpisuje sie pod tym rekami i nogami! tymczasowo przedbywam w Sydney i cala soba odczuwam jak wazne jest kultywowanie tradycji i wiedza o nich. bedac daleko od domu, otoczonym przez ludzi, ktorzy pierwszy raz slysza o pisance i smingusie-dyngusie, czlowiek zaczyna doceniac swoja kulture i zastanawiac sie nad historia, pochodzeniem zwyczajow naszych polskich. Odpowiedz Link Zgłoś