sollis
21.02.07, 10:54
Nie-mąz poznał panią X. Poznał ją na gg w sierpniu, ja o niej przypadkiem
dowiedziałam się ... patrząc na pulpit wspolnego komputera, bo tam była
otwarta jego osobista poczta... a na pulpicie zdjęcia owej pani X. to był
grudzień... wypierał się, że jednak mówił, że ta znajomośc nie przekracza gg
i takie tam. Obiecał tą znajomość zakończyć. Mamy luty, ściągam program do
obróbki zdjęć i oglądam je sobie w bibliotece programu... a tam zdjęcia owej
pani X zrobione w lutym tego roku. Wyparł sie ponownie, nie wie jak one tam
się znalazły i nawet poprosił mnie bym mu pokazała jak je znalazłam... Na
dzień dzisiejszy gg wyczyszczone, zdjęcia wykasowane, komórka ma zmieniony
pin... i co ja mam o tym wszystkim myśleć?? POzdrawiam