Dodaj do ulubionych

sex bez miłości

IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 20:10
Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego dobrze znacie od wielu
lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:19
      Nie, ale chetnie bym sprobowala. Czemuz by nie ? ;)))))))
      • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:32
        reniatoja napisała:

        > Nie, ale chetnie bym sprobowala. Czemuz by nie ? ;)))))))

        Zagadka - skąd ten cytat... :)))))

        "Boze jakie wy baby jestescie puste"

        :)))))

        Pozdrawiam serdecznie,
        • reniatoja Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:34
          a przepraaszam Hal, co ma piernik do wiatraka? Pytanie bylo o kolege i lozko,
          to odpowiadam, Lepiej sie ustosunkuj do tematu wątku, a nie jakies cytaty
          wyciagasz :)))))
          • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:37
            reniatoja napisała:

            > a przepraaszam Hal, co ma piernik do wiatraka? Pytanie bylo o kolege i lozko,
            > to odpowiadam,

            :)))))

            > Lepiej sie ustosunkuj do tematu wątku, a nie jakies cytaty wyciagasz :)))))

            Ustosunkuj? Czy to propozycja? :)))))

            Pozdrawiam serdecznie,
            • reniatoja Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:48
              hal9000 napisał:


              > )
              >
              > Ustosunkuj? Czy to propozycja? :)))))


              A czy jestes ktoryms z moich kolegow (i to jednym z tych przystojniejszych, bo
              z innymi nie mialabym ochoty sie ustosunkowywac :))))))))))) ?
              >
              > Pozdrawiam serdecznie,

              Ja nie inaczej :)))
              • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 20:52
                reniatoja napisała:

                > A czy jestes ktoryms z moich kolegow (i to jednym z tych przystojniejszych,
                > bo z innymi nie mialabym ochoty sie ustosunkowywac :))))))))))) ?

                Jeszcze nie... :))))))

                Pozdrawiam serdecznie,
      • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 20:33
        hej, co za pytanko? A odpowiedź jeszcze lepsza. Czyżby nastał czas rozwiązłości
        sexualnej? Ale jako druga zainteresowana strona jestem za. Sex bez zobowiązań z
        zaufanym przyjacielem to może być wciągające.
        • Gość: hydraulik zainteresowana osoba szuka "zaufanego" przyjaciela IP: *.gen.twtelecom.net 29.04.03, 20:42
          co to znaczy "zaufany" - religijny?
      • Gość: hydraulik sex z osobą nielubianą i odpychającą! IP: *.gen.twtelecom.net 29.04.03, 20:35
        oto jest prawdziwe wyzwanie!


        h.y.d.r.a.u.l.i.k. sp. akcyjna
        • Gość: adamred Re: sex z osobą nielubianą i odpychającą! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 20:37
          sex jest najlepszy, kiedy jest spontaniczny. Ci co rozdrabniają temat na atomy
          nie wiedzą co to prawdziwy sex.
          • Gość: hydraulik wiem - dlatego napisałeś "zaufanym przyjacielem" IP: 209.234.157.* 29.04.03, 20:39
            Gość portalu: adamred napisał(a):

            > sex jest najlepszy, kiedy jest spontaniczny. Ci co
            rozdrabniają temat na atomy
            > nie wiedzą co to prawdziwy sex.

            coś dodaj
            • graeme Re: wiem - dlatego napisa?es´ 'zaufanym przyjaciel 29.04.03, 20:47
              sex i milosc to dwie rozne rzeczy.
              jako facet moge powiedziec, ze spotykajac fajna dziewczyne czesciej mam na
              mysli sex niz milosc. to drugie jest dlugim i zlozonym procesem.
              pierwsze...hmm, zalezy od sytuacji... i moze trwac 5min.
              • Gość: hydraulik no to co to ta "fajna"? IP: 209.234.157.* 29.04.03, 20:50
                graeme napisał:

                > sex i milosc to dwie rozne rzeczy.
                > jako facet moge powiedziec, ze spotykajac fajna
                dziewczyne czesciej mam na
                > mysli sex niz milosc. to drugie jest dlugim i zlozonym
                procesem.
                > pierwsze...hmm, zalezy od sytuacji... i moze trwac
                5min.

                a z nie "fajną"? 2,5 minuty?
                • graeme Re: no to co to ta 'fajna'? 29.04.03, 20:57
                  "nie fajna" zostawiam tobie:))))
                  • Gość: hydraulik intelektualny brak wody? IP: 209.234.166.* 29.04.03, 21:01
                    graeme napisał:

                    > :))))

                    nawet niepotrafisz powiedzieć co Ciebie podnieca?
                    • graeme Re: intelektualny brak wody? 29.04.03, 21:16
                      Gos´c´ portalu: hydraulik napisa?(a):

                      > graeme napisa?:
                      >
                      > > :))))
                      >
                      > nawet niepotrafisz powiedziec´ co Ciebie podnieca?

                      a ktos o to pytal?
            • Gość: adamred Re: wiem - dlatego napisałeś 'zaufanym przyjaciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:13
              Gość portalu: hydraulik napisał(a):

              > Gość portalu: adamred napisał(a):
              >
              > > sex jest najlepszy, kiedy jest spontaniczny. Ci co
              > rozdrabniają temat na atomy
              > > nie wiedzą co to prawdziwy sex.
              >
              > coś dodaj
              bo pytała kobieta
    • Gość: hydraulik a może "sex" to odruch zakodowany w mózgu? IP: *.gen.twtelecom.net 29.04.03, 20:59
      który powstał dzięki fanatykom religijnym?

      pytanie:

      komu "staje" klucz kiedy wita się dotykając ręki?

      czy ktoś zastanawiał się dlaczego "nie staje"?

      gdzie jest problem?
    • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:10
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego dobrze znacie od wielu
      > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?
      Ania rozpoczęłaś ciekawy wątek. Wnioskuję, że twoje pytanie wiąże się z
      dylematem czy powiedzieć tak czy nie jakiemuś przyjacielowi?
      • Gość: hydraulik a ten znów... skąd ten "przyjaciel"?:) IP: 130.94.107.* 29.04.03, 21:13
        Gość portalu: adamred napisał(a):

        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego
        dobrze znacie od wiel
        > u
        > > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?
        > Ania rozpoczęłaś ciekawy wątek. Wnioskuję, że twoje
        pytanie wiąże się z
        > dylematem czy powiedzieć tak czy nie jakiemuś
        przyjacielowi?

        a czemu nie lump? przecież tu mowa o mechanice :)
        • Gość: adamred Re: a ten znów... skąd ten 'przyjaciel'?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:15
          Gość portalu: hydraulik napisał(a):

          > Gość portalu: adamred napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Ania napisał(a):
          > >
          > > > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego
          > dobrze znacie od wiel
          > > u
          > > > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?
          > > Ania rozpoczęłaś ciekawy wątek. Wnioskuję, że twoje
          > pytanie wiąże się z
          > > dylematem czy powiedzieć tak czy nie jakiemuś
          > przyjacielowi?
          >
          > a czemu nie lump? przecież tu mowa o mechanice :
          a co według ciebie ma wspólnego mechanika z sexem?
          • Gość: hydraulik raz dwa trzy cztery IP: 209.234.166.* 29.04.03, 21:20
            Gość portalu: adamred napisał(a):

            > a co według ciebie ma wspólnego mechanika z sexem?

            to że masz te "jakieś" odruchy w swoim mózgu?

            zadam Ci pytanie: co to jest "sex"? i dlaczego jedne
            czynności mechaniczne Ciebie "podniecają" a inne nie?



            pitecantropus hydraulicus


            • Gość: adamred Re: raz dwa trzy cztery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:24
              Gość portalu: hydraulik napisał(a):

              > Gość portalu: adamred napisał(a):
              >
              > > a co według ciebie ma wspólnego mechanika z sexem?
              >
              > to że masz te "jakieś" odruchy w swoim mózgu?
              to chyba chemia, bo w mózgu nie ma trybików
              >
              > zadam Ci pytanie: co to jest "sex"? i dlaczego jedne
              > czynności mechaniczne Ciebie "podniecają" a inne nie?
              a kogo podniecają czynności mechaniczne? Tobie staje dopiero jak poczujesz
              dotyk na?
              >
              >
              >
              > pitecantropus hydraulicus
              >
              >
              >
              • Gość: hydraulik Re: raz dwa trzy cztery IP: 209.234.157.* 29.04.03, 21:29
                Gość portalu: adamred napisał(a):

                > to chyba chemia, bo w mózgu nie ma trybików

                ale ja cały czas mam na myśli materie a nie
                jakieś "fantazje"


                siedze w klatce z elektrodami w mózgu i trenuję
                • Gość: adamred Re: raz dwa trzy cztery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:32
                  no i niech tak pozostanie :)
                  • Gość: hydraulik raz dwa trzy cztery! IP: 209.234.166.* 29.04.03, 21:39
                    Gość portalu: adamred napisał(a):

                    > no i niech tak pozostanie :)

                    dziekuję
    • Gość: bachuu Re: sex bez miłości IP: *.lunar.com.pl 29.04.03, 21:21
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego dobrze znacie od wielu
      > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?

      zabierajac glos w sprawie chcialbym zaznaczyc ze o wiele wiecej jest do
      stracenia niz do ugrania - (jak wskazuje moje hm... pewne doswiadczenie w tej
      kwestii)
      co tu duzo kryc , nawet "szybki numerek" ma na tyle dużą siłę rażenia, że
      przyjaźń/znajomość czy jakkolwiek to nazwiesz zupełnie zmienia panujące
      dotychczas, z braku lepszego słowa, stosunki.
      Pytanie brzmi: (jeśli chodzi o blians ) czy bardziej zależy Ci na Przyjacielu,
      czy też na Nim jako facecie. Bo zachybotać znajomość dla paru chwil
      zapomnienia....
      pozdrawiam

      • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:27
        a jeśli ona nie jest w związku i taki jednorazowy numerek przerodzi się w coś
        głębszego?
        • Gość: bachuu Re: sex bez miłości IP: *.lunar.com.pl 29.04.03, 21:40
          Gość portalu: adamred napisał(a):

          > a jeśli ona nie jest w związku i taki jednorazowy numerek przerodzi się w coś
          > głębszego?

          What would I do with the brain if I had one?



          ale ma znajomość z kolesiem z którym chce ... "strzelisty akt miłośći"
          pisałem o tym że pozostawia to ślady i przyjaźń może bum bum.
          ale niestety ja zawsze zakładam gorszy scenariusz - jakby co można się
          przygotować.

          What would you do with the brain if you had one?
          • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:42
            Prawda. A może jednak będzie happy end?
            • Gość: bachuu Re: sex bez miłości IP: *.lunar.com.pl 29.04.03, 21:52
              Gość portalu: adamred napisał(a):

              > Prawda. A może jednak będzie happy end?

              jasssne.... czy już zdążyłem nadmienić że niestety nie znam się na kobietach?

              Mama mi często powtarzała że żaden facet kobiety nie zrozumie bo nigdy nie
              poczuje co to jest urodzić dziecko, i co to znaczy okres.
              przez moment próbowałem (okres buntu młodzieńczego), a teraz jestem
              przyjacielem moich przyjaciółek (taki najlepszy bo nie rozumie subtelności)
              z góry zaznaczam że nie wchodzę akcje i interakcje o które pyta się Ania (?) w
              pierwszym poście - szkoda przyjaźni, bo i tych mam niewiele
              pozdrawiam
              • Gość: adamred czasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:55
                ale wiesz, czasy się zmieniają i być może to co mówiła mama to nie jest już
                aktualne? A co do przyjaźni to zgadzam się z Tobą w 100 %, jak będzie sex to po
                przyjaźni.
                Pozdrawiam
                • Gość: bachuu Re: czasy IP: *.lunar.com.pl 29.04.03, 21:59
                  Gość portalu: adamred napisał(a):

                  > ale wiesz, czasy się zmieniają i być może to co mówiła mama to nie jest już
                  > aktualne? A co do przyjaźni to zgadzam się z Tobą w 100 %, jak będzie sex to
                  po
                  >
                  > przyjaźni.
                  > Pozdrawiam

                  wiesz, niektóre przyjaciólki lub siostry twierdzą że rozumiem jak nikt. Ja
                  przez wrodzoną grzeczność nie zaprzeczam, po czym odstawiaja jakiś numer...
                  takie czasy
                  tak czy inaczej miłego
                  • Gość: adamred Re: czasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 22:02
                    bądź sobą a życie dopisze scenariusz (oczywiście jeśli chodzi o związek z
                    kobietą)
        • Gość: gosia Re: sex bez miłości IP: 194.9.223.* 30.04.03, 16:14
          Gość portalu: adamred napisał(a):

          > a jeśli ona nie jest w związku i taki jednorazowy numerek przerodzi się w coś
          > głębszego?
          I tu mamy przyklad wielokrotnie poruszamy na tym forum, ze kobieta zawsze chce
          wiecej niz sex. Od razu chcialaby sie z nim spotykac gdyby byl fajny itd.
          Wiem, ze mozna uprawiac sex z dobrym kolega i rownoczesnie nie psuc tej
          znajomosci. Mozna potem spotykac sie z nim i jego kolejnymi dziewczynami, ktore
          nie maja o niczym pojecia. Oczywiscie nie mowimy o zadnym zdradzaniu tylko
          sexie bez zobowiazan i bez ofiar(zdradzony partnerow - partnerek).
          Do tej pory lubie tego kolege i moj stosunek do niego absolutnie sie nie
          zmienil. Nie chcialabym jednak miec go na stale jako faceta, zupelnie nie
          pasowal do mnie.

          Gosia.
          • hal9000 Re: sex bez miłości 03.05.03, 11:36
            Gość portalu: gosia napisał(a):

            > I tu mamy przyklad wielokrotnie poruszamy na tym forum, ze kobieta zawsze
            > chce wiecej niz sex. Od razu chcialaby sie z nim spotykac gdyby byl fajny itd.
            > Wiem, ze mozna uprawiac sex z dobrym kolega i rownoczesnie nie psuc tej
            > znajomosci. Mozna potem spotykac sie z nim i jego kolejnymi dziewczynami,
            > ktore nie maja o niczym pojecia. Oczywiscie nie mowimy o zadnym zdradzaniu
            > tylko sexie bez zobowiazan i bez ofiar(zdradzony partnerow - partnerek).
            > Do tej pory lubie tego kolege i moj stosunek do niego absolutnie sie nie
            > zmienil. Nie chcialabym jednak miec go na stale jako faceta, zupelnie nie
            > pasowal do mnie.

            Zawsze chciałem mieć taką koleżankę, jak ty droga Gosiu... :)))

            Pozdrawiam serdecznie,
    • Gość: Ania Re: sex bez miłości IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 21:29
      Przyjaznimy sie od 7 lat nigdy nie przpuszczałambym ,ze kiedys pójdziemy do
      łóżka. Wiemy o sobie niemal wszystko, a to co sie stało nie moge w to uwierzyć
      jakby to był sen. Było naprawde super a teraz nie mam sie komu o tym
      zwierzyć ,bo to jemu zawsze zwierzam sie ze swoich grzeszków...
      • Gość: hydraulik przepraszam lokatorke A. IP: 209.234.166.* 29.04.03, 21:31
        chciałbym poznać Pani defnicje "miłości".




        wspaniały fajny i owszem ... hydraulik Wario!
      • graeme Re: sex bez mi?os´ci 29.04.03, 21:32
        dlaczego nie mozesz jemu powiedziec, ze bylo super?
        to nie musi brzmiec jak zwierzenie tylko komentarz.
        mozesz jeszcze spytac co robi jutro wieczorem.
        • Gość: hydraulik ależ doktorze Graemee... IP: 209.234.157.* 29.04.03, 21:35
          graeme napisał:

          > dlaczego nie mozesz jemu powiedziec, ze bylo super?

          ha ha ha!


          > to nie musi brzmiec jak zwierzenie tylko komentarz.
          > mozesz jeszcze spytac co robi jutro wieczorem.
          • Gość: adamred Re: opozycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:37
            Gość portalu: hydraulik napisał(a):

            > graeme napisał:
            >
            > > dlaczego nie mozesz jemu powiedziec, ze bylo super?
            >
            > ha ha ha!
            hydraulik w opozycji do wszystkich :)
            >
            > > to nie musi brzmiec jak zwierzenie tylko komentarz.
            > > mozesz jeszcze spytac co robi jutro wieczorem.
            • Gość: hydraulik bład IP: 209.234.157.* 29.04.03, 21:41
              Gość portalu: adamred napisał(a):

              > Gość portalu: hydraulik napisał(a):
              >
              > > graeme napisał:
              > >
              > > > dlaczego nie mozesz jemu powiedziec, ze bylo super?
              > >
              > > ha ha ha!
              > hydraulik w opozycji do wszystkich :)
              > >
              > > > to nie musi brzmiec jak zwierzenie tylko komentarz.
              > > > mozesz jeszcze spytac co robi jutro wieczorem.

              tu chodzi tylko o wode :))
              • Gość: adamred Re: bład IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:42
                i niech tak pozostanie :)
          • graeme Re: alez˙ doktorze Graemee... 29.04.03, 21:42
            Gos´c´ portalu: hydraulik napisa?(a):

            > graeme napisa?:
            >
            > > dlaczego nie mozesz jemu powiedziec, ze bylo super?
            >
            > ha ha ha!
            >
            >
            > > to nie musi brzmiec jak zwierzenie tylko komentarz.
            > > mozesz jeszcze spytac co robi jutro wieczorem.

            nawet niepotrafisz powiedziec´ co Ciebie podnieca?

            h ha ha haaaaaa!!!
            • Gość: adamred Re: alez˙ doktorze Graemee... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:43
              napisał, że mechanika i jakieś elektrody.
              • graeme Re: alez˙ doktorze Graemee... 29.04.03, 21:56
                Gos´c´ portalu: adamred napisa?(a):

                > napisa?, z˙e mechanika i jakies´ elektrody.

                to forum nazywa sie KOBIETA
                widac, ze woda zalala mu przewody w glowce,
                bo jest i gluchy i slepy.
                • Gość: adamred hydraulik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:58
                  wiesz, ja nie jestem kobietą. Dla tego wiem, że hydraulik ma wodę w krzyżu bo
                  dawno nie spuszczał i dla tego jest taki ostry :)
                  • Gość: adamred Re: hydraulik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 22:00
                    ostry znaczy nastroszony :))))
      • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:34
        jeśli tak to róbcie to przez kolejne 7 lat. Czemu odmawiać sobie przyjemności?
      • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 21:36
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Przyjaznimy sie od 7 lat nigdy nie przpuszczałambym ,ze kiedys pójdziemy do
        > łóżka. Wiemy o sobie niemal wszystko, a to co sie stało nie moge w to
        > uwierzyć jakby to był sen. Było naprawde super a teraz nie mam sie komu o tym
        > zwierzyć ,bo to jemu zawsze zwierzam sie ze swoich grzeszków...

        Jeszcze jeden przykład na to, że przyjaźń między kobietą i mężczyzną bez
        erotyki nie istnieje... :))))

        Aniu, dlaczego bez miłości? Może wasza przyjaźń już się inaczej nazywa?... :-)

        Podrawiam serdecznie,
        • Gość: hydraulik Komputerze! a po co te głupie pytanie? IP: 209.234.157.* 29.04.03, 21:44
          hal9000 napisał:

          > Aniu, dlaczego bez miłości? Może wasza przyjaźń już
          się inaczej nazywa?... :-)


          e czysta reklama
          • Gość: adamred Re: Komputerze! a po co te głupie pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:45
            hydraulik w opozycji :)
          • hal9000 Lepiej dokręć rurę, bo kapie... :))) 29.04.03, 21:51
            A jak nie to cię będzie trzeba zezłomować, co spotyka każdy autonomiczny robot
            naprawczy, który się rozprogramował... :))))
            • Gość: anE Re: Lepiej dokręć rurę, bo kapie... :))) IP: *.chello.pl 30.04.03, 15:25
              hal, a czytales "cyberiade" Lema - opowiadania dla robotów?! wiem, ze Lema
              wiele ludzi nie trawi, ale te opowiadania sa b.smieszne, :-) pozdr.
              • hal9000 Re: Lepiej dokręć rurę, bo kapie... :))) 01.05.03, 22:27
                Gość portalu: anE napisał(a):

                > hal, a czytales "cyberiade" Lema - opowiadania dla robotów?! wiem, ze Lema
                > wiele ludzi nie trawi, ale te opowiadania sa b.smieszne, :-) pozdr.

                Jasne, że czytałem. "Bajki robotów" też. Kapitalny humor, ale fakt, nie każdy
                jest miłośnikiem takiego humoru...

                Pozdrawiam serdecznie,
    • Gość: Ania Re: sex bez miłości IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 21:49
      Po pierwsze on ma dziewczyne, a po drugie za dobrze znam jego zle strony ,zeby
      sie z nim wiązać. Troche mi szkoda jego dziewczyny, ale pewnie sama go rzuci
      jak zmądrzeje, chociaż nie chcę byc powodem ich rozstania. To wyszło od niego,
      co nie znaczy ,ze sie opierałam. Boje sie tylko ,ze nie jest ze mną do konca
      szczery i ,ze od dawna ukrywał co naprawde czuje
      • Gość: adamred a co czuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 21:53
        no właśnie a co czuje?
      • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 21:56
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > ...a po drugie za dobrze znam jego zle strony ,zeby sie z nim wiązać.

        Wolisz związać się z kimś, kogo złych stron nie znasz? :-)

        > Boje sie tylko ,ze nie jest ze mną do konca szczery i ,ze od dawna ukrywał
        > co naprawde czuje

        A co czuje?

        Pozdrawiam,
        • Gość: Ania Re: sex bez miłości IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 22:10
          Jak na razie to na pewno pożądanie, ale to mogło sie wydarzyć duzo wczesniej.
          Setki razy widział mnie tylko w bielznie , przesiadywał ze mną do pozna w nocy
          sam na sam i nic . Jak zapytał czy może mnie pocałować to zaczęłam sie śmiać.
          Mam nadzieje,wole ,zeby pozostał moim przyjacielem
          • Gość: adamred Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 22:15
            jako mężczyzna powiem Ci, że jeśli bywałaś przy nim w bieliźnie sam na sam to
            musiało się tak zakończyć. Sorry ale taka sytuacja to zaproszenie do sexu. Ale
            to nic złego.
          • hal9000 Re: sex bez miłości 29.04.03, 22:17
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Jak na razie to na pewno pożądanie, ale to mogło sie wydarzyć duzo wczesniej.
            > Setki razy widział mnie tylko w bielznie , przesiadywał ze mną do pozna w
            > nocy sam na sam i nic . Jak zapytał czy może mnie pocałować to zaczęłam sie
            > śmiać.

            No to mogę się założyć, że on o tym myślał już od dawna...

            > Mam nadzieje,wole ,zeby pozostał moim przyjacielem

            To już raczej niemożliwe... :-)
            A zresztą może on chce czegoś więcej niż tylko przyjaźni... :o)

            Pozdrawiam serdecznie,
            • Gość: Ania Re: sex bez miłości IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 22:41
              Podobno kobiety kochają tych przez których płaczą a nie tych z którymi sie
              śmieją. Ja tak chyba mam...zresztą nie możemy byc razem , bo jak sie z kims
              jest to sie oczekuje wierności a my oboje o sobie wiemy ,ze jej nie
              dotrzymujemy.
              • Gość: adam Re: sex bez miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 22:46
                jako mężczyzna zapytam czy ten związek ma być dla sexu czy dla miłości? Nie
                wiem jak kobieta, ale dla faceta sex może być bez miłości. Zadałaś na wstępie
                pytanie ale nie próbujesz na nie odpowiedzieć. Zapytaj siebie czy kochasz tego
                faceta czy tylko ciebie pociąga.
                • Gość: Ania Re: sex bez miłości IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.04.03, 22:58
                  Jeśli P. oczekuje czegoś na stałe to niestety mu odmowie, a tego z pewnością
                  nasza przyjazn nie przetrwa. Ja nie mam żadnej przyjaciółki, dziewczyny zawsze
                  mi czegoś zazdroszczą, figury, chłopaka itp. ,to P. jest moim powiernikiem i
                  dlatego nie chce go stracić
                  • czarna_mandarynka Re: sex bez miłości 30.04.03, 10:25
                    Jeśli jest sex, nie ma przyjaźni, jeśli jest przyjaźń, nie ma sexu. Jedynym
                    lepiszczem, które może to połaczyć jest miłość.
                    jeśli wolisz sex bez zobowiązań zamiast przyjaźni - twój wybór.
                    jeśli wyżej cenisz przyjaźń - również twój wybór.
                    Z doświadczenia wiem, że "związek" dla samego sexu nie daje satysfakcji. Jest
                    przyjemnie ale po niedługim czasie zaczynasz sie zastanawiać po co to. Chyba
                    lepiej kupić wibrator.
    • Gość: małgosia Re: sex bez miłości IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 13:39
      nie
    • pajdeczka A po co ? n/t 30.04.03, 13:40

      • olivvka Re: Po to.... 30.04.03, 14:40
        pajdeczka napisała:

        >

        Choćby po to, by zaspokoić własne potrzeby seksualne w sposób inny niż
        masturbacja.

        pozdrawiam
        olivvka
    • diab.lica Re: sex bez miłości 30.04.03, 14:14
      > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego dobrze znacie od wielu
      > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?

      tak i polecam
      kolege tez moge polecic, skad jestes?
    • Gość: Dkenka Re: sex bez miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 14:17
      Ania jak mogłaś:), zwłaszcza, że jego dziewczyna musiała zaakceptować
      Cię....ech. potem nie dziwne, że kobiety (i mężczyźnie pewnie też) nie wierzą a
      przyjaciółki swoich chłopaków...
    • Gość: Mahtab re: sex bez milosci IP: *.gl.digi.pl 03.05.03, 02:59
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Czy kochałyście sie z kolega , przyjacielem ,którego dobrze znacie od wielu
      > lat? Bez zobowiązan ani obietnic na przyszłość?

      Nie kochalam sie z przyjacielem, choc bardzo tego pragne, bo sie w nim
      zakochalam, a wiem, ze on nie czuje tego samego. Natomiast conieco miedzy nami
      bylo i to plus moje uczucie mocno nadwyrezylo nasza przyjazn:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka