Dodaj do ulubionych

O rajstopach

16.03.06, 15:25
tak narzekacie, że nie możecie nosić wzorzystych i kolorowych więc zakładam
wątek udowadniający że każdy może
na pierwszy ogień grube bawełniane pasiaki przetykane srebrną nitką, które
kupiłam w Cubusie na dziale dziecięcym
- w wersji z białymi balerinkami - jest to zły pomysł, bo poprzeczne paski
poszerzają i skracają nogi
img97.imageshack.us/img97/8312/pictureorvideo2640zc.jpg
w tutaj z czarnymi kozakami - na wszystkich zdjęciach mam tą samą
szarą "workowatą" spódnicę którą uwielbiam i niezbyt ciekawe kozaki, ale chcę
wam pokazać, że nawet "biurowe" ubrania można jakoś rozweselić, a rajstopy
nie pogrubiają nóg, bo wystaje ich tylko kawałek
img97.imageshack.us/img97/847/pictureorvideo2652ux.jpg
img95.imageshack.us/img95/1509/pictureorvideo2671db.jpg
- te niestety słabo widać na zdjęciu
img97.imageshack.us/img97/8299/pictureorvideo2637pc.jpg
img95.imageshack.us/img95/3576/pictureorvideo2661id.jpg
- te uwielbiam, bo dzięki nim mogę się ubrać we wszystkie kolory tęczy i
wciąż będzie to usprawiedliwione (jak widać na zbliżeniu, są już niestety
dość znoszone crying )
img111.imageshack.us/img111/8593/pictureorvideo2608vb.jpg
img134.imageshack.us/img134/6235/pictureorvideo2680hb.jpg
- wersja nie tylko na zimę
img95.imageshack.us/img95/2398/pictureorvideo2599mv.jpg
img134.imageshack.us/img134/7398/pictureorvideo2691kv.jpg
Obserwuj wątek
    • jollyvonne Re: O rajstopach 16.03.06, 18:50
      Point taken Panther. You're so beautiful!
      Jest tylko jedno ale; w wadze ciezkiej i przy mojej dlugosci nog to sie w
      Kubusiu na dziale dzieciecym zaopatrywac nie moge big_grin A inni producenci az tak
      kolorowo nie maja.
      Ja mam awersje do czarnych rajstop, wogole do czarnego, ale sie na waszych
      przykladach zaczynam przekonywac ... rajstopy mam cieliste lub mocca, z tonacji
      wylamuja sie szare zakupione wieki temu. Chetnie bym sobie fundnela ciemna
      benzyne, do tego dzisiejszego sweterka. Jutro jade do Miasta, zobaczymy co sie
      upoluje ...
    • alex_koz Re: O rajstopach 16.03.06, 18:58
      ja wyjasniam uprzejmie, ze nosze kolorowe rajstopy. tylko ze nie-pasiaste, a
      raczej wylacznie jednobarwne albo jednobarwne z nadrukiemwink)))))))

      a twoje sa super, ale niestety jak by mi noge poszerzylo bo takie paski to
      niestety tak by na mnie dzialaly.

      ale i tak sobie jutro na zakupy pojde i jakies ladne rajstopy kupie!
    • andre37 Re: O rajstopach 16.03.06, 19:40
      słodkie są smile)) ja chcę chude nogi .... obiecuję że jak tylko wyhoduje chude
      kupię rajstopy w poprzeczne paski.
      Ja nosze kolorowe, widziałyście mnie już w niebieskich pończochach, czarnych z
      czerwonym szwem... a ostatnio wczoraj w paski ale pionowe i delikatniejsze.
      Niestety w tej materii ja nie mogę za bardzo szaleć, ale coś tam troszkę
      kąbinuję smile))
    • zettrzy Re: O rajstopach 17.03.06, 01:04
      sliczne sa te rajstopki w kwiatuszki, chociaz te prazkowane tez bardzo ladne

      (ja kiedys bardzo podpadlam Osobie Na Wysokim Stanowisku przychodzac do pracy w
      rajtkach we wzorek lamparci... nawet zapytal sarkastycznie dlaczego sie
      przebralam za zoo)

      kolorowe prazki sa bardzo klasyczne i zdecydowanie nadaja charakteru calemu ubraniu
      noge zas pogrubiaja optycznie wszelkie wzorki, nawet kabaretki, ale ladne dlugie
      nogi przezyja taka operacje bez wiekszego szwanku, co widac na zdjeciach
    • tuskazet Re: O rajstopach 17.03.06, 13:36
      Jak ja Ci zazdroszczę nóg! Ja najczęściej kupuję kolorowe podkolanówki i noszę
      do spodni tak że tylko kawałek widać, kolorowe rajstopy zwracają uwagę na nogi
      które nie są moją mocną stroną, powiedziałabym nawet że moje nogi to moja pięta
      Achillesowa wink
    • eirenne Re: O rajstopach 17.03.06, 18:35
      A myślałam, że tylko ja mam fioła na punkcie kolorowych rajstopwink
      Przed wyjazdem do Szwecji kupiłam sobie dwie pary supergrubych kolorowych
      rajstop z przeznaczeniem na mroźną, podbiegunową zimę. A tymczasem zima minęła i
      rajtki leżą nierozpakowane, a mrozy były w Polsce;/
      Później zrobię zdjęcia i pokażęsmile
    • wee_monstar Re: O rajstopach 30.03.06, 00:57
      mialy byc azurkowe rajstopy do bazowej spodnicy...dziurki wydawaly mi sie
      odpowiedniej wielkosci i mialy ozywic spodnice..a po ubraniu taka
      niespodzianka.. nie jestem pewna czy starczy mi odwagi...

      img519.imageshack.us/my.php?image=p10101159jz.jpg
      • wee_monstar Re: O rajstopach 30.03.06, 17:52
        kolor zabojczy ale na ladnych nogach przejdzie winkJa to bym wolala taka mala
        krateczke w kolorze turkusowym (jak na popzednim Twoim zdjeciu)

        ps. tak, kwiaty na moich azurowych sa spore, (na lydkach wyglada jeszcze w
        miare a na udzie jest ogromny)
        • zettrzy Re: O rajstopach 31.03.06, 02:11
          eee, wlasnie kolor jest swietny, taki jaskrawo-zielono-zolty jak mlodziutkie
          listki na wiosne
          no to teraz cos z przeciwnej strony skali - czarne klasyczne kabaretki, ze szwem

          img213.imageshack.us/my.php?image=czarne5yx.jpg

          img212.imageshack.us/my.php?image=czarneszew0ak.jpg
          • pinkpanther Re: O rajstopach 31.03.06, 10:02
            chyba sobie kupię jakieś kabaretki na wiosnę!
            a te zielone super by wyglądały do mojej spódnicy z dziurami...
            img392.imageshack.us/img392/681/zielonazdziurami1ym.jpg
            (widzę, że kiedy zakładałam wątek spódnicowy, niespecjalnie się przejmowałam
            prawdziwością koilorów, bo w rzeczywistości jest jaśniejsza)
          • wee_monstar Re: O rajstopach 01.04.06, 17:43
            Twoje czarne kabaretki ze szwem sa bardzo eleganckie. Tez mam czarne (zalozone
            raz z okazji przebrania sie za bohaterkke Kabaretu)ale bez szwu i widze teraz,
            ze one nie prezentuje sie tak ladnie...taki niby szczegol a jak duzo daje
    • pinkpanther Re: O rajstopach 31.03.06, 10:30
      zainspirowana kabaretkami zetki wklejam wam zdjęcia moich trzech par rajstop
      koronkowych w spontanicznie dobranych kompletach spódnicowo-butowych
      1. czarne z Calzedonii - mają duże wzory więc obcas jest niezbędny (tyle że te
      buty miałam na sobie raz, w Sylwestra 2000, spódnicę też raz, bo się skróciła w
      praniu)
      img513.imageshack.us/img513/4123/pictureorvideo4284wa.jpg
      2. ciemnobrązowe z Veneziany - właśnei w takim zestawie byłam ostatnio na
      nieformalnym weselu, tyle że coś tam miałam jeszcze na górze wink
      img98.imageshack.us/img98/4056/pictureorvideo4305oi.jpg
      3. jasnobrązowe z Veneziany - od poprzednich różnią się tylko kolorem, są takie
      lekko złote
      img513.imageshack.us/img513/9228/pictureorvideo4328uf.jpg
      • zettrzy Re: O rajstopach 01.04.06, 04:57
        sliczne wzory, i przepieknie wygladaja z tymi fantazyjnymi spodnicami...
        zwlaszcza ta ktorej wystaje nieco tiulu spod spodu jest sliczna w tym zestawieniu
        • zettrzy Re: O rajstopach 01.04.06, 17:18
          i wygrzebalam koronkowe, ogromnie stare - lata jeszcze 80, az dziwne ze do tej
          pory sie trzymaja; nie nosze ich od lat, ale trzymam jako dokument epoki i dowod
          na jakosc wykonania, bo w koncu powinny sie rozpasc juz dawno temu
          mialam takich kilka par, w trzech kolorach - biale i kremowe na dzien, czarne na
          noc, i jeszcze w innych wzorkach, przypominam sobie motywy irysow i tulipanow,
          ale ostaly sie tylko te niby-motylki

          img218.imageshack.us/my.php?image=motylki8zd.jpg
      • wee_monstar Re: O rajstopach 01.04.06, 17:49
        aaa, piekne masz rajstopy (wrrr, ja jakies dziwctwo ostatno kupilam ) i
        wyjatkowo ladnie prezentuja sie z twoimi spodnicami ( na marginesie
        przegladajac watek spodnicowy moglam wydawac z siebie tylko glosne ach i
        ech...weselna to prawdziwa perelka)
        kurcze, prezentujesz tyle roznych styli, w kazdym pokazujesz jakies kilka
        zestawow i zawsze wygladasz swietnie.
        A pantofelki na zdjeciu 2 i 3 (czy to te same?) - poluje wlasnie na takie z
        okraglym noskiem...
        • tadeuszx Re: O rajstopach 02.04.06, 22:26
          Oooooooo sad Już koniec???? Co Wy, więcej rajstop nie macie??? Nooo, to tak, to
          ciekawe!smile)))) Nawet z3 jak widzę, nie jest aż tak purytańska, jak z początku
          sądziłemwink))) Wreszcie coś ciekawego! No, do rzeczy: najbardziej mi się podobały
          u z3 te seledynowe w drobną kratkę i te pół udka. Pół sad nie wiem co to za
          obyczajesad u dzisiejszej młodzieży? Ani się nie najadł, ani nie nalizał. Pół
          sad...???? A gdzie reszta!!!? smile)) Jak ocenić??? Pinkpanther chyba te pierwsze
          (wzór kwiaty z kolorkami w zestawieniu z efektowną spódniczką - super),
          wee_monstar atrakcyjna te wzorki apetycznewink Te kilka pozostałych, zdania nie
          mamsad Nawet rajstop nie widać, to jak coś powiedzieć??? Z3 jeszcze tak
          połowicznie: te pierwsze niebieskie z duża kratą i te czarne z małą kratką, tak
          awansem, no na 5+. Szóstki nie dam! Za mało danych do rzetelnej ocenysmile))))
          Pozdrawiam
            • zettrzy Re: O rajstopach 03.04.06, 03:48
              i jeszcze wygrzebalam takie, no nie rajstopki, ale ponczoszki, sprzed lat,
              chociaz ciagle na chodzie i w stanie nadajacym sie do noszenia
              dwie pary w kropki - jedne granatowe, drugie czarne

              img77.imageshack.us/my.php?image=granat7dc.jpg
              img91.imageshack.us/my.php?image=czernkropki4cl.jpg

              i zupelnie gladkie, z koronka u gory

              img92.imageshack.us/my.php?image=koronka0va.jpg
              • tadeuszx Re: O rajstopach 03.04.06, 10:39
                Z męskiego punktu widzenia pończoszki są urocze generalnie, jakby tajemnicze,
                taki wyłącznie kobiecy element ubioru (rajstopy np. baletmistrze też noszą). I
                nie jest pic jakiś, tylko wrażenie i odczucie, które wiem to napewno, podziela
                kilku moich młodych znajomych (20-30 lat). Tak, chłopy też o tym... o
                dziewczynach. I nie jestem pewien czy nie częściej niż panie? wink A z
                prezentowanych... podstawowe wrażenie:nasza adminka jest łasa na pochwały i
                różne zachwyty, takie ooochy i aaachy pod swoim adresemsad Chwalipięta
                normalniesmile)) Wyróżnić trudno, wszystko w zal. od okazji, pory dnia... ale chyba
                te z koronką (spotkanie sam na sam - niechcący odsłonić trochę tej koronki i
                facet załatwiony). Ale pewnie to wiecie, hehehe, spryciary i dobrzesmile))
                Pozdrawiam
                • zettrzy Re: O rajstopach 04.04.06, 00:33
                  no przeciez nie ukrywamy ze jestesmy chwalipiety - tak jest w przeslaniu, i tak
                  ma byc, tutaj sie przechwalamy a jak ktos chce labidzic to sa przeciez na to
                  wlasciwe fora
                  te z koronka sie nosilo z dlugimi waskimi spodnicami o wysokim rozcieciu... i to
                  bylo normalne a nawet tak trzeba bylo... w Moherowie jednak bylby z tego
                  straszny skandal, obawiam sie
              • zettrzy Re: O rajstopach 06.04.06, 01:56
                udalo mi sie tez zlokalizowac paski do tych ponczoch; wygladaja zupelnie inaczej
                niz te pancerne pasy prezentowane czesto na forum Moda

                img476.imageshack.us/my.php?image=pasbialydior7lz.jpg

                img408.imageshack.us/my.php?image=pasczarny17yp.jpg

                img324.imageshack.us/my.php?image=pasczarny22dn.jpg

                • tadeuszx Re: O rajstopach 18.04.06, 11:30
                  ...a tak, przepraszam, jakoś mi umknęło, że tutaj też "głos dawałem". Skutek -
                  reprymendasmile, którą od adminki dostałem w poście powyżej. Wypada... coś
                  odpowiedzieć... Dobrze, odpowiem: Szanowna Adminkowink, nie przesadzasz troszkę?!
                  Były rajstopy, później pończochy, a teraz są pasy!? Wprawiasz tym w
                  zakłopotanie, chyba nie tylko mnie, ale również innych forumowiczów, głównie
                  zresztą Panie... oj, zetkowink Sympatia do Was, powstrzymuje mnie od dalszych
                  rozważań... ale odwołanie do "moherów"?! To... manipulacja lub wręcz, prowokacja
                  (hehehe, zetka prowokatorka - niezłesmile). Bo nie każdy katolik musi być moherem i
                  słuchać RM czy oglądać Trwam. Wiem tyle, że to istnieje, i wzbudza kontrowersje.
                  Z doniesień medialnych zaś wynika, że to jakieś "nawiedzone", i na pokaz. Stąd,
                  unikam takich sytuacji, w których mam się denerwować ... i nic więcejsmile))
                        • tadeuszx Re: O rajstopach 19.04.06, 19:31
                          ...cooo?wink Adminko, proszę nie traktować wszystkiego co wypisuję, zbyt
                          poważniewink Nawet jeśli pozornie wygląda, że ostro, to najczęściej jest to taki
                          "chwyt", który ma wymusić reakcję i odpowiedź interlokutorów. Mam nadzieję, ze
                          obok ocen poszczególnych prezentacji, dokonywanych z "przychylną emocją", dobrze
                          jest czasami miłe słowo przekazać autorce. Przecież wszyscy tu jesteśmy w pewnym
                          sensie przyjaciółmi. Jeśli jakimś złośliwcom to się nie podoba, przyczyna może
                          być tylko jedna: zawiść. Że u nas jest fajnie a tam... jak zwyklesmile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka