Dodaj do ulubionych

RwT - młode wdowy

28.03.07, 18:14
Właśnie leci na TVN Drzyzga o młodych wdowach i ich późniejszych związkach.
Aż mi się łezka zakręciła... Może to głupie, ale ja od pewnego czasu drżę na
samą myśl, że TŻ mógłby umrzeć... Jak jedzie autem gdzies dalej (np. do
innego miasta - na szczęście rzadko) to histeryzuję, że może mieć wypadek,
nawet jak się tylko spóźnia do domu to od razu widzę w swojej głupiej
wyobraźni rozwalony samochód... Teraz jeszcze posłuchałam u Drzyzgi, jak
młodym kobietom giną męzowie i padam z nerwów :/

Tak sobie myśle, od kiedy mam tę przypadłość... Chyba od momentu, gdy
dowiedziałam się, że obecna żona mojego wujka została wdową w wieku 25 lat...
I to w koszmarny sposób... trudno chyba o koszmarniejszy... jak z horroru...
Poryczłam się wtedy, a teraz ciągle o tym myślę... Ani o mamę, ani o brata
tak się nie boję, tylko o tego biednego TŻ-ta... :/

Macie podobnie...? Czy tylko ja taka nienormalna jestem?
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: RwT - młode wdowy 28.03.07, 18:16
      Ludzie znikający z domów są często ofiarami morderstw i możliwe że nadal gniją
      gdzieś w lesie:\
      Różnie w życiu bywa:\
      • martalek Re: RwT - młode wdowy 28.03.07, 19:16
        Nie ja tak nie mam. Bardziej boje sie o tate, mame niz o obecnego faceta.
    • hholy Re: RwT - młode wdowy 28.03.07, 19:20
      wydaje mi sie,ze ludzie sie najbardziej boja o ludzi,ktorzy sa im w danym
      momencie zycia najblizsi
    • nerri Re: RwT - młode wdowy 28.03.07, 19:40
      Ja się boję o mojego P. ...no ale ja mam niestety podstawy by się o niego bać:(
      Wolałabym bać się irracjonalnie:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka