Gość: kruszka IP: *.retsat1.com.pl 27.11.01, 09:49 Witam:) Zwracam sie z pytaniem przede wszystkim do Panow.... Czy dziewictwo waszej stalej partnerki, dziewczyny odgrywa dla Was wazna role? Czy moze nie zwracacie na ten fakt uwagi.....? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wro24 Re: dziewice... IP: *.ii.uni.wroc.pl 28.11.01, 09:51 jesli ona zaczela byc stala toprzestala byc dziewica:-) otoz fajnie miec swiadomosc ze cale zycie czekala na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 28.11.01, 10:01 Zdecydowanie wolalbym dziewice nawet jesli miala by "swoje lata". Ciezko facetowi pogodzic sie z faktem ze jego wybranka miala np 5 partnerow. Lepiej jesli robila to przed toba najwyzej kilka razy z jednym. A juz najlepiej jesli czekala na ciebie. PS Filmy klamia !! Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice... 28.11.01, 10:21 Buha ha ha!!! To znaczy błona musi być, a oral i anal zaakceptujesz??? Faceci aż się proszą, żeby ich oszukiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robzx Re: dziewice... IP: *.chello.pl 12.12.01, 14:52 kini napisał(a): > Buha ha ha!!! To znaczy błona musi być, a oral i anal zaakceptujesz??? Faceci > aż się proszą, żeby ich oszukiwać. Kto sie smieje ten sie smieje ostatni zycze Ci ciekawych doswiadczen Robzx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: dziewice... IP: 194.23.88.* 28.11.01, 10:02 Nie odgrywa absolutnie żadnej roli i w żaden sposób nie potrafię zrozumieć jakie by to miało mieć znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kirke Re: dziewice... 28.11.01, 10:33 Kiedyś słyszałam takie powiedzenie: "Mężczyźni nie mogą przeboleć tych, którzy byli przed nimi - a kobiety tych, które będą po nich" i myślę, że coś w tym jest pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 28.11.01, 11:04 Zgadza sie. 90% osob ma taki poglad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: dziewice... IP: 194.23.88.* 28.11.01, 11:47 Gość portalu: ??? napisał(a): > Zgadza sie. 90% osob ma taki poglad. Taaaak ??? A skąd wiadomo, że nie 92%, albo 14% ?? A te 90% to niby gdzie, na świecie ? W Europie ? W Polsce ? Na Podkarpaciu ? Czy może w Trąbkach Wielkich ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 28.11.01, 12:30 Jakkolwiek moje obliczenia sa niedokladne ty zaliczasz sie na pewno do tej mniejszosci. O Trabkach Wielkich nic nie wiem. Moze sam powiesz cos wiecej o tym swoim rodzinnym miescie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana Re: dziewice... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 15:58 cos w tym jest...w sumie najlepiej o tym w ogole nie rozmawiac,ale czy to jest mozliwe??i chyba jednak kobiety wiecej mysla o 'bylych' swoich facetow...ale moze sie myle,panowie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: dziewice... IP: 62.148.83.* 30.11.01, 13:51 Gość portalu: dana napisał(a): > cos w tym jest...w sumie najlepiej o tym w ogole nie rozmawiac,ale czy to jest > mozliwe??i chyba jednak kobiety wiecej mysla o 'bylych' swoich facetow...ale > moze sie myle,panowie?? Oj mylisz sie , mi to nie daje spokoju i cały czas walczę z myślami i kiedy wydaje mi się że już udało mi sie pokonać te myśli to wraca to po pewnym czasie jak bumerang Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y Re: dziewice... IP: *.tnt8.atl4.da.uu.net 28.11.01, 14:11 A ja zapytam panie. Cz dziewictwo waszego stalego partnera odgrywa dla Was jakas role czy nie zwracacie na ten fakt szczegolnej uwagi? Jezeli facetowi przeszkadza fakt ze przed nim bylo "pieciu innych" to ,uwazam, tylko jego problem. No tak , inna kobiete wybiera sie na " stala partnerke" z inna sie sypia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: dziewice... IP: 10.30.42.* 30.11.01, 13:29 Gość portalu: kruszka napisał(a): > Witam:) > Zwracam sie z pytaniem przede wszystkim do Panow.... > Czy dziewictwo waszej stalej partnerki, dziewczyny odgrywa dla Was wazna role? > Czy moze nie zwracacie na ten fakt uwagi.....? Kruszka, skarbie :-))))) A kto to jest „dziewica”? Znałem (znów ten obrzydliwy synonim:)))) wiele kobiet, w wieku od 16 do 37 lat. I nie wiem, o kim mówisz. (żyje w dużym mieście, może to dlatego?) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scorpion Re: dziewice... IP: 213.164.4.* 30.11.01, 15:37 Dawniej mialoby to dla mnie znaczenie, ale troche porozbijalem sie w buszu seksu, dojrzalem i teraz z cala odpowiedzialnoscia stwierdzam , ze nie chcialbym dziewicy jako dziewczyny lub zony. Najgorszy typ dziewicy to te starsze, jak zasmakuja to tylko krok do zdrad. Zawsze chca sprobowac z kims innym. MIalem okazje sypiac z jedna dziewica(poki nie zrobilem z niej kobiety), koszmar. Miala juz swoje lata(grubo ponad 20) i to byla katastrofa jej zachowanie i teksty w lozku. brrrrrr. Tak jak ktos juz napisal, najlepsza kobieta to taka, ktora przez dluzszy okres byla z jednym facetem. Scorpion Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: dziewice... IP: *.ertel.com.pl 03.12.01, 14:01 A ja się z Tobą nie zgodzę!!! Sama mam 23 lata i dopiero w tym wieku zasmakowałam seksu i to nie dlatego, że mnie nikt nie chciał, po prostu czekałam na tego jedynego!! I teraz gdy już GO znalazłam i zasmakowałam seksu, wcale nie mam zamiaru go zdradzać. Na tym polega miłość, że chce się być z Tą osobą i przeżyć z nią to wszystko co jest ważne, a dla mnie ten piewszy raz był ważny. A fakt, że już wiem jak to jest i jak się to robi nie jset powodem, żeby biegać od faceta do faceta i sprawdzać, czy z innym będzie inaczej czy tak samo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 03.12.01, 14:31 Calkowicie sie z toba zgadzam. Przede wszystkim zycie to nie seks. Godnymi pozalowania sa teksty w stylu chron mnie panie boze przes 20-paro letnia dziewica. Plakac sie chce. Seksu nie mozna traktowac jak zawodow czyli czym czesciej tym wieksza sie reprezentuje wartosc. Jezeli bedziemy tak podchodzic to czeka nas to co zaczyna sie dziac w spoleczenstwach wysoko rozwinietnych. Tam to sie ukrywa ale odstetek nastoletnich matek (12-15) lat jest ogromny. No i jeszcze Aids. Nie ma zadnych konkretnych regul i prawd mowiacych ze im wczesniej i czesciej tym lepiej sie na tym wychodzi. Ludzie to nie zawody !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SSH_RSA Re: dziewice... IP: 141.52.124.* 04.07.02, 12:57 Chlopie, wystarczy przejsc sie po ulicy w niemieckim miasteczku. Tyle wymalowanych nastoletnich "lasek" jeszcze nie widzialem. A co ktora, to glupsza. Mysle ze nastoletnie dziewice, sa jak smoki-dawno wyginely:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: dziewice... IP: 212.244.106.* 30.11.01, 16:24 Gdyby każdy chciał mieć dziewicę, to chyba musiałby 'sięgać' po coraz młodsze... Nie rozumiem zupełnie, jak dla normalnego mężczyzny może to mieć jakiekolwiek znaczenie. Chyba nie łudzicie się, że wasza wybranka urodziła się wczoraj i nie ma żadnej przeszłości? A zresztą ciągle pokutuje stereotyp, w którym ona 'musi być czysta', a on 'musi się wyszaleć'. Są kobiety, które też muszą się wyszaleć. Te co nie szaleją też tracą dziewictwo, tylko może wierzą, że będzie to ten najważniejszy raz. Potem okazuje się, że trzeba szukać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: dziewice... IP: 194.23.88.* 30.11.01, 16:30 W końcu zaczęło mnie nawet intrygować i może ktoś potrafi mi to wytłumaczyć: jakież to wartości i cenności prezentuje dziewictwo, skoro ma być ono takie ważne i dlaczego ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnika Re: dziewice... IP: *.chello.pl 03.12.01, 15:36 A ja nie rozumiem dlaczego facetow sie pytac czy dla nich wazne jest dziewictwo partnerki, po pierwsze to powinna byc decyzja kobiety, jesli chce to ok, po drugie jakos czy ktos sie kiedys pytal kobiet czy dla nich wazne jest dziewictwo partnera ???? Nie bo facet oczywiscie powinien byc doswiadczony itd, te stereotypy sa do dupy, jezeli jakis facet bedzie mial do mnie pretensje ze nie jestem dziewica to niech zwala bo najwyrazniej boi sie ze bedzie w lozku kiepski, a jezeli jakis bedzie chcial dziewice no to przykro mi niech sobie poszuka, to decyzja kobiety a nie faceta, pamietajcie o tym i pytanie co sadza o tym faceci jest glupie, niech sobie sadza co chca. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 z dziewicą 03.12.01, 15:50 to ja moze chciałbym pojsc do łozka z 10 lat temu... włąsciwie 10 lat temu to poszedłbym do łozka z kimkolwiek... teraz to bym chyba usnął z nudów z dziewicą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madonna Re: Bukowski27 IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 16:41 Ze mną byś się nie nudził... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 madonna 03.12.01, 16:46 moze tak moze nie... ale jak jestes dziewica to raczej tak... a swojha droga to dziwi mnie pociąg facetów do dziewic... nie rozumiem tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: dziewice IP: 217.8.161.* 03.12.01, 19:25 Uważam, że zacząć uprawiać seks po dwudzestce to za późno, musi upłynąć trochę czasu zanim kobieta się rozwinie i nauczy swoich potrzeb. A nie każdy dorosły i doświadczony facet będzie chciał czekać, aż jego partnerka nauczy się seksu. Wszystko ma w życiu swoją kolej, przyjemnie jest stawać się dorosły, równocześnie ucząc się seksu. Poza tym będąc całe życie z jednym partnerem, można nie wiedzieć czy to naprawdę jest dla nas satysfakcjonujące czy nie, ponieważ nie ma się porównania. Ale zakładam że można mież szczęście i trafić w 10 z tym pierwszym i ostatnim. Pozdrawiam - Julka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona dziewictwo-jeden klopot wiecej... IP: *.alsv1.occa.home.com 03.12.01, 20:19 Mam na ten temat dosc kontrowersyjny poglad.Uwazam mianowicie, ze wyposazenie nas,kobiet,przez biologie w ta cholerna blone dziewicza jest czyms obrzydliwym i upokarzajacym. Ten idiotyczny strzep tkanki urasta do symbolu, ktory potrafil i nadal potrafi, i to jak skutecznie, ruinowac ludziom zycie,przez sam fakt jego posiadania badz nie posiadania.To smieszne i zalosne zarazem,zeby o tym dzisiaj jeszcze dyskutowac i przywiazywac jakakolwiek wage. Ta cala zdewociala ideologia, ktora kaze pilnowac "cnoty", nie zwazajac na uczucia-to chore i straszliwie archaiczne! Ciekawa jestem,coz bohaterskiego,czy zaslugujacego na szacunek ma w sobie starawa "panienka", ktora ma ten nikogo juz nie interesujacy kawalek blony miedzy nogami? W czym ona jest lepsza od tej, ktora juz tego cholerstwa tam nie ma? Gdyby to ode mnie zalezalo-usuwalabym to swinstwo od razu przy urodzeniu i bylby spokoj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: dziewictwo-jeden klopot wiecej... IP: *.ppp.szeptel.net.pl 03.12.01, 22:36 Masz świętą rację! Tu był tylko jeden wpis gloryfikujący tzw. dziewictwo. Moje wszystkie partnerki (mam swoje lata!) dziewicami nie były, z wyj. jednej. Ta też jakieś doświadczenia miała, ale miała i problem. Poszliśmy w końcu razem do chirurga i problem został usunięty. Słowo daję, inaczej się nie dało! (albo ze mnie taka łamaga ;-)~. Od 9 lat mam jedną partnerkę, kochamy się codziennie (przesadzam, 28/30 w m-cu), zanim poznaliśmy się mieliśmy 10-tki partnerów i (jeżeli o mnie chodzi) nie ma to ZADNEGO znaczenia. Zadnych tekstow w stylu "kto cie tego nauczył", pewnie, że pytania są o przeszłość albo i zwierzenia nie-prowokowane pytaniem, ale to jakby było w innym życiu. Zazdrość jest piękna, jeśli jest jej aptekarska odrobina; w większych ilościach jest ohydna. Odpowiedz Link Zgłoś
frugo3 Re: dziewice... 04.12.01, 00:41 dziewictwo jest to zagadnienie moralne a nie anatomiczne. I należy uszanowac tych dla których ma ono znaczenie, ale i tych dla którego nie ma. Dla mnie ma.Kobieta na całe zycie powinna byc dziewicą , mam nadzieje że kiedys taka poznam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna27 Re: dziewice...no to frugo IP: *.208.165.195.Dial1.Washington2.Level3.net 04.12.01, 02:15 frugo3 napisał(a): > dziewictwo jest to zagadnienie moralne a nie anatomiczne. I należy uszanowac > tych dla których ma ono znaczenie, ale i tych dla którego nie ma. Dla mnie > ma.Kobieta na całe zycie powinna byc dziewicą , mam nadzieje że kiedys taka > poznam... To juz wiem dlaczego chcesz sie rozwiec. Ktos zonie dawal czadu przed Toba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: do frugo 3 IP: 217.8.161.* 04.12.01, 11:56 z tego co pamiętam z innego postu, to ty nie nawidzisz kobiet, także dziwi mnie że na jakąś czekasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
patefon Re: dziewice... 08.12.01, 00:30 w koncu jakis list z ktorym sie utozsamiam a wogole mam wrazenie ze wiekszosc facetow jest podobnego zdania tylko nie przyznaja sie bron boze do tego kazdy chroni swoje slabe punkty zreszta faceci sa czesto cholernymi hipokrytami takie zycie potem wolą udawac ze bija zone z innych powodow Odpowiedz Link Zgłoś
ignac1 Re: dziewice...odpo. 04.12.01, 09:06 Jeżeli dla faceta odgrywa ważną rolę czy partnerka była dziewicą pytanko czy on był prawiczkiem kiedy ją zapoznał , bo jeżeli nie to niech spada na drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice...odpo. IP: *.eds.de 04.12.01, 12:55 Zauwazylem ze od pewnego czasu dyskusja toczy sie na temat "Czy warto byc dziewica" i z tego co widze nie warto. Hmmm uwazam ze nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. W kazdym razie stwierdzenia "nie chce dziewicy" czy "mialem(am) 10-tki partneow" swiadcza tylko przedmiotowym traktowaniu sie nawzajem i prymitywizmie. Czy jest miejsce na uczucie gdzy zmienia sie partnera co miesiac lub mysli tylko jaki bedzie w lozku ??? Watpie. Zycia w taki sposob raczej sie nie da pomyslnie zaplanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baska co za glupota... IP: 212.121.202.* 05.12.01, 16:02 Czytam te wszystkie posty i jednego nie moge zrozumiec. Mam 22 lata 175 cm wzrostu jestem niebrzydka mam fajna prace cala mase znajomych, i jestem dziewica. Czy wobec tego mam czuc sie gorsza? Chyba nie. Mialam kilku facetow mnostwo okazji ale czulam ze jeszcze nie trafilam na odpowiedniego faceta. Dziwi mnie taka glupia dyskusja panow ze dziewice sa beznadziejnymi ciemnymi kretynkami co to o erotyce nic nie wiedza. Jestem pewna ze jakby taki cwaniaczek spotkal na swojej drodze wspaniala dzieczyne i sie w niej zakochal, to nie zwracalby uwagi na fakt jest czy nie jest. Pozdrawiam wszystkich panow lubiacyhc kobiety doswiadczone:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: co za glupota... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.12.01, 23:26 Nic dodać nic ująć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: co za glupota... IP: *.eds.de 06.12.01, 15:28 Brawo. Nie dajmy sie oglupic. Najgorzej jest postepowac wbrew swoim przekonaniom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HOP Re: dziewice... IP: 195.94.222.* 06.12.01, 15:12 A jak myślisz skarbie? Czy budujący dla chłopaka jest fakt ,że jego dziewczyna miała w sobie przed nim 100 innych fiutów??? Szczególnie to pomaga w czasie seksu??? Jak sądzisz...? o zgrozo ,co za pytania... P.S. znam przypadek jednej dziewczyny ,która z obawy ,że z jej coś nie wyjdzie z tym jednym jedynym -poszła z jego kolegą ,tak żeby przećwiczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice... 06.12.01, 16:22 > Czy budujący dla chłopaka jest fakt ,że jego dziewczyna miała w sobie przed nim > 100 innych fiutów??? > Szczególnie to pomaga w czasie seksu??? Podobnie jak dla dziewczyny budujący jest fakt, że jej chłopak wsadzał swój instrument w setkę pochew niewiadomego pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: dziewice... IP: 194.23.88.* 06.12.01, 16:33 Gość portalu: HOP napisał(a): > A jak myślisz skarbie? > Czy budujący dla chłopaka jest fakt ,że jego dziewczyna miała w sobie przed nim > > 100 innych fiutów??? > Szczególnie to pomaga w czasie seksu??? > Jak sądzisz...? O rany !! To znaczy, że podając komuś rękę powinniśmy zastanawiać sie ilu/ile innych już tą rękę ściskało ??!! Wygląda na to, że sporo jest tych, u których dziwictwo, lub jego brak wywołuje ogromne emocje, ale jak na razie żaden nie potrafił wytłumaczyć DLACZEGO te emocje ??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: dziewice... IP: 212.121.202.* 06.12.01, 16:38 bo seks to nie podanie reki. to cos o wiele bardziej intymnego i porownywanie seksu do mycia naczyc albo podawania reki jest dla mnie torche...dziwne??? tak to dobre okreslenie. dziwne. ale nie wykluczam ze to ja jestem dziwna i tylko ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dab Re: dziewice.../do basi IP: *.cipherkey.com 07.12.01, 01:34 Brawo basiu, Twoj chlopak powinien cenic Ciebie za Twoje wartosci, ktorymi inne dziewczyny absolutnie nie cenia. Osobiscie nie wyobrazam sobie ozenic sie z dziewczyna ktora miala ilus tam w sobie, czulbym niesmak do takiej, zreszta nie potrafilbym z nia zyc. Po pierwsze nie lubie poprawiac po kims, a po drugie moj obiad powinien byc podany na czystym talerzu, a nie na brudnym ktory ktos inny juz uzywal (to tylko porownanie). Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice.../do basi 07.12.01, 08:15 A ja twierdzę, że jesteś zakompleksiony i boisz się porównań z poprzednikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: dziewice.../do kini i dab IP: 194.23.88.* 07.12.01, 09:43 kini napisał(a): > A ja twierdzę, że jesteś zakompleksiony i boisz się porównań z poprzednikami. Tu, kini, trafiłaś w dziesiątkę !! A do "dab": A po ilu partnerach dziewczyna staje się "nieczysta" jak brudny talerz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
patefon Re: dziewice.../do basi 08.12.01, 00:37 kini a ja mysle ze na sile zamierzasz utwierdzic sie w przekonaniu ze spozytkowalas sowje dziewictwo we wlasciwy sposob a zaloze sie ze nie masz tej pewnosci i zaloze sie ze juz nie jestes facet traktuje bycie pierwszym jak wyroznienie (moze nie kazdy ale ja np tak) no nie zawsze to jest do konca bo czesto kobiety robia to pod wplywem impulsu i z kimkolwiek ale czasem tak jest jesli tego nie rozumiesz to nie musisz sie z tego nabijac Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice.../do basi 10.12.01, 10:13 > kini a ja mysle ze na sile zamierzasz > utwierdzic sie w przekonaniu ze spozytkowalas sowje dziewictwo > we wlasciwy sposob a zaloze sie ze nie masz tej pewnosci > i zaloze sie ze juz nie jestes Ja się w ogóle na tym nie zastanawiam, bo nie stawiam dziewictwa na piedestale. > facet traktuje bycie pierwszym jak wyroznienie (moze nie kazdy ale ja np tak) > no nie zawsze to jest do konca bo czesto kobiety robia to pod wplywem impulsu i > z kimkolwiek ale czasem tak jest > jesli tego nie rozumiesz to nie musisz sie z tego nabijac Sam napisałeś, że wiele kobiet po raz pierwszy uprawia seks pod wpływem impulsu, niektóre nawet traktują facetów instrumentalnie. Nie ma więc powodów do szczególnej dumy, panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patefon Re: dziewice.../do basi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 18:16 zalezy ktore kobiety z wymienionych doceniamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia powariowaliscie???? IP: 212.121.202.* 07.12.01, 09:52 Kompleksy kompleksami ale seks z wieloma partnerami swiadczy o tym iz kobieta nie jest szczesliwa. To moja teoria. Jesli bylaby zakochana to nie szukalaby uciech u boku wielu facetow. To samo tyczy sie facetow. Znam chlopak ktory powiedzial ze ma 25 lat i dopiero 10 partnerek seksualnych za soba to obrzydliwe, byc setna babka.... Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 10:07 Dlaczego musi być nieszczęśliwa? Może po prostu chce się dobrze bawić bez angażowania się? Może chce się "wyszumieć"? Może ma duże potrzeby seksualne, a na razie nie ma stałego partnera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baska Re: powariowaliscie???? IP: 212.121.202.* 07.12.01, 10:30 Znam kolezanke ktora zmienia partnerow seksulanych jak rekawiczki.Miala ich z 40 a ma 22 lata. Rozmawialam z nia bo lubie takie rozmowy z ktorych czegos tam sie moge nauczyc... Powiedziala mi szczerze ze seks jest wspanialy cudowny ze jest szczesliwa itp. Ale kiedy zaczelysmy rozmawiac dluzej okazalo sie ze nikogo nie ma a seks pozwala jej choc przez chwile poczuc sie kochana. No nie wiem moglabym nmnozyc takie przypadki... Jesli czlowiek kocha i jest kochany to nie ma potrzeby szukania uciech gdzie indziej. Szybki seks jest domena albo ludzi samotnych albo nieszczesliwych. Sorki ale nie wyobrazam sobie kogos kto kocha jest kochany i szukajacego uciech gdzie indziej. I nie o to mi chodzi zeby kogokolwiek krytykowac. Ale czasami denerwuej mnie jak ktos nie moze zrozumiec podstawowych zasad ktorymi kieruje sie inny czlowiek. Ja wiem jedno. Bede uprawiala seks kiedy znajdzie sie czlowiek ktorego pokocham i vice versa a jesli kiedys mi powie wybacz ale jestes zbyt malo doswiadczona nic nie umiesz itp to znaczy ze jest nic nie wart... Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 11:34 Ja też jestem taka jak ty, bo też nie umiem uprawiać seksu z kimś, kogo nie kocham. Ale nie wyciągam z tego wniosku, że większość ludzi taka jest, że taka jest norma. A poza tym piszesz o tym "kiedy się kocha i jest kochanym", a mnie w mojej wypowiedzi chodziło o ludzi, którzy aktualnie są bez pary. Czy to znaczy, że nie powinni uprawiać seksu? Moim zdaniem mogą wtedy robić, co chcą, bo są wolni. A jeśli chodzi o twoją koleżankę, to istotnie ma ona problem natury psychicznej i powinna się z tym zwrócić do psychologa. Jednak jej przykład nie oznacza, że jeśli wolna dziewczyna pójdzie do łóżka z dwoma czy czterema facetami, to jest z nią coś nie w porządku. Problem jest dopiero wtedy, jak będzie usiłowała seksem zrekompensować brak uczuć (jak twoja koleżanka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baska Re: powariowaliscie???? IP: 212.121.202.* 07.12.01, 11:37 Wiem wiem o co ci chodzi:-) tyle ze ja jestem taka glupia ze mimo iz jestem sama to seksu uprawiac nie potrafie bez milosci, co za glupota:-)) ale co tam widocznie tak musi byc:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 12:33 No to ja też jestem głupia :))))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
basia7 Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 12:35 w taki mrazie obydiwe jestesmy glupie:-))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynio Re: powariowaliscie???? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.12.01, 12:38 i chyba jesteście "bezpłciowe", i pewnie brak powodzenia tłumaczycie sobie, że pójdę do łózka z tym jedynyn,najukochańszym, cudownym... sorry ale brednie wypisujecie obie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucek Re: Chłopa, wam potrzeba! do kini i baśki!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.12.01, 12:40 zupełnie jak w seksmisji..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: powariowaliscie???? IP: *.eds.de 07.12.01, 12:50 Szkoda ze nie potrafisz zrozumiec ze nie wszyscy mysla tym co maja miedzy nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucek Re: powariowaliscie???? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.12.01, 12:54 ty za to myślisz ta grzechotką, która jakimś cudem jest przedłużeniem szyi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 13:31 Oj, Cynio, nie chcę, aby zabrzmiało to buńczucznie, ale na brak powodzenia nie mogę narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
basia7 Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 14:32 moj drogi! uwierz mi ze jeszcze bys sie za mna obejrzal, bankowo:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: powariowaliscie???? IP: 194.23.88.* 07.12.01, 13:18 basia7 napisał(a): > w taki mrazie obydiwe jestesmy glupie:-))))0 Wcale nie jesteście głupie, róbcie sobie po prostu to, co Wam pasuje (przynajmniej dopóki nie krzywdzi się innych). Czasem wypadałoby tylko zaakceptować "normy" innych, nawet jeśli się ich nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: powariowaliscie???? 07.12.01, 13:29 Ja akceptuję normy innych, a nawet je rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raoul Re: baska IP: 194.23.88.* 07.12.01, 13:06 Baśka, to nic z wariactwem nie ma wspólnego. Okazało się, że te "podstawowe zasady człowieka" (jak to nazwałaś), a które widocznie są Twoimi zasadami, nie są wcale takie podstawowe dla innych. Wykazujesz się agresją - bo się boisz, a boisz się, bo nie potrafisz tego zrozumieć i poczułaś się zdruzgotana kiedy okazało się, że Twoje normy nie są żadnym wykładnikiem dla innych. "Szybki seks domeną samotnych" ?? Zupełnie nie rozumiem dlaczego ma to brzmieć jako obelga. Przecież można być samotnym (w rozumieniu starych babć, czyli bez męża/żony), ale wcale nie samym, tzn mieć bogatą sieć przyjaciół i znajomych obojga płci, być szczęśliwym i zażywać "szybkiego seksu". A potem, jak się spotka tą właściwą/tego właściwego po prostu tego zaprzestać. Odpowiedz Link Zgłoś
basia7 Re: baska 07.12.01, 13:16 niczego sie nie boje. mam takie poglady jakie mam innych poglady tez akceptuje tyle ze nie rozumiem i budza we mnie pewne opory .ale nigdy nikogo z moich znajomych nie krytykowalam za poglady seksualne. mam nawet bliskeigo kolege geja. Celem mojej wypowiedzi( ogolnej) bylo to ze jesli mam juz takie zdanie jakie mam to oczekuje zeby ktos akceptowal je, ktos z kim np. bede. Nie jestem jakas dziwaczka, mam mase znajomych mialam kilku facetow i gadanie ze potrzeba mi chlopa jest kretynskie. to tyle.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: baska 07.12.01, 14:23 Kurcze, ale tych Janków się narobiło, spotykam tu kolejnego. Pozdrawiam Janek Odpowiedz Link Zgłoś
patefon Re: powariowaliscie???? 08.12.01, 00:40 ja takich ludzi dla ktorych ilosc przechodzi w jakosc totalnie nie rozumiem ale nigdy sie nie bede nad nimi uzalal (tez mam takie kolezanki) same sobie jednak ulozyly tak zycie a nie mozna potem kogos na sile usprawiedliwiac wiem ze to brutalne co teraz powiem ale SMIERC FRAJEROM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Re: dziewice.../ do basi i kini IP: *.vc.shawcable.net 07.12.01, 21:14 Z tego co tu piszecie wynika ze Wy nie jestescie glupie, Wy poprostu jestescie porzadne, i to wszystko. Czlowiek powinien miec jakies moralne zasady w zyciu anie zyc tym co miedzy nogami, jak ??? powiedzial. Brawo ???. Odpowiedz Link Zgłoś
olenga Re: dziewice... 08.12.01, 09:38 Dawniej niedziewica byla napietnowana, a teraz wyglada ze jest odwrotnie. Jestem dziewica 25 gdy spotykam mezczyzne to zawsze slysze: nie wierze, bo taka jestes sliczna! Jest to bardzo irytujace, bo co ma piernik do wiatraka? Znam kobiety, ktore twierdza z duma ze w wieku 25 lat mialy okolo 70-80 mezczyzn! Co sie dzieje? Dlaczego one sie chwala? Czy to jest spowodowane preferencja mezczyzn co do takich kobiet?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Re: dziewice... / do Olengi IP: *.vc.shawcable.net 09.12.01, 06:38 Moze lubieja mierzenie. Ciekaw jestem jak takie Panie beda patrzec pozniej mezowi w oczy? Odpowiedz Link Zgłoś
uve Re: dziewice... / do Olengi 09.12.01, 08:28 One patrza na bok, w oczy innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Juan Re: dziewice... / do Olengi IP: 212.191.70.* 09.12.01, 09:25 A ja uwielbiam dziewice ! Moga byc i w podeszlym wieku . Pozbawianie ich tego klejnotu to cala przyjemnosc Don Juana ! Odpowiedz Link Zgłoś
uve Re: dziewice... / do Don Juana 09.12.01, 09:46 Dziewice w podeszlym wieku? A co to za nowy typ dziewictwa? Odpowiedz Link Zgłoś
evunia Re: dziewice... / do Olengi 09.12.01, 10:21 Gość portalu: Don Juan napisał(a): > A ja uwielbiam dziewice ! Moga byc i w podeszlym wieku > . Pozbawianie ich tego klejnotu to cala przyjemnosc Don > Juana ! Don Juanie! Okrzykuje Cie Prawdziwym Mezczyzna! pozdrawia bialoglowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Juan Re: dziewice... / do Olengi IP: 212.191.70.* 09.12.01, 10:30 Evuniu , dziekuje za uznanie . Zdarzylo mi sie "poznac " jedna taka dziewice po 40-tce a do tego po 10-ciu latach jej malzenstwa. To a propos dziewic w podeszlym wieku . Czy otrzymalas ode mnie kartke ? Nie moge odebrac e-maila z powodu awarii sieci u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
evunia Re: dziewice... / do Olengi 09.12.01, 10:56 Don Juanku ten problem w sieci ma wiele osob (ja wlaczajac), popatrz na watek ponizej "Wcielo mi wszystkie listy..." Slicznie dziekuje za kartke, ktora jeszcze idzie do mnie, nie moge sie doczekac. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice... 10.12.01, 10:20 > Dawniej niedziewica byla napietnowana, a teraz wyglada ze jest odwrotnie. > Jestem dziewica 25 gdy spotykam mezczyzne to zawsze slysze: nie wierze, bo taka > jestes sliczna! Jest to bardzo irytujace, bo co ma piernik do wiatraka? > Znam kobiety, ktore twierdza z duma ze w wieku 25 lat mialy okolo 70-80 > mezczyzn! Co sie dzieje? > Dlaczego one sie chwala? Czy to jest spowodowane preferencja mezczyzn co do > takich kobiet?! Dla mnie równie niesmaczne jest chwalenie się liczbą partnerów seksualnych, jak i chwalenie się swoim dziewictwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 10.12.01, 14:50 Rozumiem ze chwalenie sie dziewictwem moze byc sztuczne i pretensjonalne ale niesmaczne ????? Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: dziewice... 12.12.01, 11:28 > Rozumiem ze chwalenie sie dziewictwem moze byc sztuczne i pretensjonalne ale > niesmaczne ????? Sztuczne i pretensjonalne też, ale i niesmaczne. Dlatego, że życie seksualne każdego człowieka jest jego prywatną sprawą. Dla mnie to jest równie niesmaczne, jak starsze panie opowiadają sobie w kolejce do ginekologa o swoich dolegliwościach. Kiedyś słyszałam w autobusie długą opowieść panny w wieku licealnym, że ona to już dwa lata chodzi z chłopakiem, ale jest dziewicą, bo dopiero po ślubie ... i tak dalej... Jej opowieść była skierowana do kolegi, który wyglądał na takiego, którego się dawno nie widziało i przypadkiem spotkało w autobusie. Byłam zniesmaczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: dziewice... IP: *.eds.de 12.12.01, 11:41 Jesli chodzi o sytuacje o ktorych mowisz to zgadzam sie. Zreszta jakiekolwiek rozmowy w miejscach publicznych mnie denerwuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robzx Re: dziewice... IP: *.chello.pl 12.12.01, 14:55 olenga napisał(a): > Dawniej niedziewica byla napietnowana, a teraz wyglada ze jest odwrotnie. > > Jestem dziewica 25 gdy spotykam mezczyzne to zawsze slysze: nie wierze, bo taka > > jestes sliczna! Jest to bardzo irytujace, bo co ma piernik do wiatraka? > > Znam kobiety, ktore twierdza z duma ze w wieku 25 lat mialy okolo 70-80 > mezczyzn! Co sie dzieje? > > Dlaczego one sie chwala? Czy to jest spowodowane preferencja mezczyzn co do > takich kobiet?! Gdzie mieszkasz kobieto ??? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: dziewice... 04.07.02, 13:02 A jakie to ma znaczenie ? Ważne jest to co w głowie, a nie między nogami. Odpowiedz Link Zgłoś