Dodaj do ulubionych

święta i alkohol

08.04.07, 19:42
dlaczego zawsze chodzi tylko o picie? Zaraz po rezulekcji, przed śniadaniem
flaszeczka (0,75 na czterech facetów). Świąteczny obiad zakrapiany wódeczką!!
nie pojmuje tego! ja w swoim życiu wypiłam raz ale niestety porządnie i
odrzuca mnie od alkoholu!
Czy o to naprawde chodzi w Polskich tradycyjnych świętach???
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: święta i alkohol 08.04.07, 19:45
      Widocznie nie wszystkich alkohol odrzuca.

      U mnie tylko winko do obiadu. Jedno na cztery osoby. To raczej nie dużo.
    • qw994 Re: święta i alkohol 08.04.07, 19:53
      Ja do tej pory nie wypiłam kropli alkoholu :) Wczoraj miałam zamiar wypić
      trochę adwokata wieczorem, ale jakoś mi przeszło :)
    • leni6 Re: święta i alkohol 08.04.07, 20:04
      To ze Ciebie odrzuca chyba nie ma nic wspólnego z poruszanym tematem. Natomiast
      rozpoczynanie dnia od wódki nie jest normalne, niezależnie czy to święto czy
      zwykły dzień.
    • izabellaz1 A co to jest "rezuLekcja"??? n/t 08.04.07, 20:08

      • vandikia Re: A co to jest "rezuLekcja"??? n/t 08.04.07, 20:11

        czepliwa baba :))))))))
        • izabellaz1 Re: A co to jest "rezuLekcja"??? n/t 08.04.07, 20:13
          vandikia napisała:

          >
          > czepliwa baba :))))))))

          Nigdy nie pisałam, że nie jestem:DDD
          • vandikia Re: A co to jest "rezuLekcja"??? n/t 08.04.07, 20:16
            i prawidłowo ;)))
    • farelkaa Re: święta i alkohol 08.04.07, 20:10
      Myślę, że to zależy od ludzi i u mnie w rodzinie w święta w ogóle się wódki nie
      pije, jedno wino do obiadu na 4 osoby i tyle :)
    • dziewice Re: święta i alkohol 08.04.07, 20:10
      ja na ten przyklad nie pilem nic :), ew. herbate i za chwile mala kawe :)
    • duizm Re: święta i alkohol 08.04.07, 21:01
      Stan lekkiej nietrzeźwości jest dosyć przyjemny, pod warunkiem ze ma się w tej
      nietrzeźwości towarzystwo. Święta sprzyjają takim towarzyskim spotkaniom i tej
      niewybrednej zabawie, jaką jest picie alkoholu. Osobiście nie widzę w tym nic
      niepokojącego, o ile nie ma to charakter czysto rozrywkowy i nie jest zbyt
      częste.
      Kompletna abstynencja wydaje mi się dziwna i z lekka niepokojąca. Ale
      oczywiście, jeśli ktoś nie lubi, to wyłącznie jego sprawa.
      • junkowaldka Re: święta i alkohol 08.04.07, 21:06
        ja mam do wanny podłączone urządzenie do bimbru i sobie czerpię warząchwią.
        • duizm Re: święta i alkohol 08.04.07, 21:13
          Albo masz małą warząchwie, albo duże urządzenie, albo rzadko czerpiesz.
          A w ogóle to się lepiej wykąp, bo wtedy lepiej się wchłania.
          • junkowaldka Re: święta i alkohol 08.04.07, 21:17
            warząchiew duża, urządzenie tyż, kąpieli dostatek.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: święta i alkohol 08.04.07, 21:47
      Nie wiem komu zawsze chodzi tylko o picie. Podobnie jak u osob wyzej wpisanych
      takze i u mnie nikt wodki nie pił. Jedynie po kieliszku likieru do ciasta. Sądze
      zatem, że Twoi współbiesiadnicy odbiegają nieco od normy.
    • echtom Re: święta i alkohol 09.04.07, 10:00
      U mnie w święta pije się tylko wtedy, kiedy sąsiad przyniesie butelkę wina
      własnej roboty. W tym roku spędzał Wielkanoc gdzie indziej, więc problem
      alkoholu rozwiązał się sam. Ale faktem jest, że przed monopolowym na dole
      zbiera się przed południem niezły tłumek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka