Dodaj do ulubionych

Aż dziwne, że poważne kobiety....

20.05.03, 09:09

a już napewno kobiety z "klasą" same sobie robią takie szambo.
Pajda opamiętaj się i skończ te intrygi, to jest tylko i wyłącznie wirtualny
świat a nie rzeczywistość. Czy Ty w realu nie masz większych zmartwień ani
problemów, że zajmujesz się takimi bzdetami?
Zatracacie się w rzeczywistości brak słów...
Obserwuj wątek
    • julla Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:21
      To nie pajda, ręczę ci za to.
      Ech, za długo był spokój na FK, musiał sie w końcu jakiś wariat (-tka)
      przyplątać...
    • moboj Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:25
      poczułam się jak w przedszkolu albo w piaskownicy.
      mamuuuuuuusiuuuuu, a pajda to zabrała mi szpadeeeeeeeleeeeeeek!!!!!
      a reeeeeeeeeniaaaaaaaa to zabrała mi samochodzik.
      to ten poziom mniej wiecej.
      • lastka Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:26
        moboj napisała:

        > poczułam się jak w przedszkolu albo w piaskownicy.
        > mamuuuuuuusiuuuuu, a pajda to zabrała mi szpadeeeeeeeleeeeeeek!!!!!
        > a reeeeeeeeeniaaaaaaaa to zabrała mi samochodzik.
        > to ten poziom mniej wiecej.


        mhmmm, dokładnie :)))))
      • sagan2 Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:39
        to Ty mialas w piaskownicy szpadelek??? ja mialam tylko
        grabki, chlip... ;)
        • lastka Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:44

          A ja miałam jeszcze takie fajne foremki do robienia babek piaskowych i
          wiaderko :))))))
          • julla Re: Aż dziwne, że poważne kobiety.... 20.05.03, 09:47
            A mnie nigdy ładne babki wyjść nie chciały...
            • pajdeczka A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 09:54
              ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?
              • sagan2 Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 09:56
                Pajdeczko, do piachu :))) jeszcze mozesz nadrobic :)
                ja mialam na podworku sklep z lodami - polecam! tylko
                trzeba innych namowic, zeby duzo kupowali...
                • pajdeczka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:21
                  sagan2 napisała:

                  > Pajdeczko, do piachu :))) jeszcze mozesz nadrobic :)


                  Do piachu mam coraz bliżej, "dziękuję za życzenia".
                  • sagan2 wiedzialam,ze dobrze zrozumiesz,buziaczki:)))) n/t 20.05.03, 10:34
              • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:14
                pajdeczka napisała:

                > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?


                Zawsze można nadrobić stracony czas, nie uważasz?
                • pajdeczka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:23
                  lastka napisała:

                  > pajdeczka napisała:
                  >
                  > > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?
                  >
                  >
                  > Zawsze można nadrobić stracony czas, nie uważasz?


                  Uważasz, że czas spędzony na klepaniu babek w piaskownicy nie jest czasem
                  straconym? Wolałam robić w tym czasie rzeczy bardziej rozwijające
                  intelektualnie.
                  • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:33
                    pajdeczka napisała:

                    > lastka napisała:
                    >
                    > > pajdeczka napisała:
                    > >
                    > > > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?
                    > >
                    > >
                    > > Zawsze można nadrobić stracony czas, nie uważasz?
                    >
                    >
                    > Uważasz, że czas spędzony na klepaniu babek w piaskownicy nie jest czasem
                    > straconym? Wolałam robić w tym czasie rzeczy bardziej rozwijające
                    > intelektualnie.


                    Nooo, tak przepraszam ale całkowicie zapomniałam że tutaj szczególnie
                    dzisiejszej nocy było wiele osób które wolą robić rzeczy bardziej rozwijające
                    intelektualnie ;)
                    • pajdeczka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:38
                      Nooo, tak przepraszam ale całkowicie zapomniałam że tutaj szczególnie
                      > dzisiejszej nocy było wiele osób które wolą robić rzeczy bardziej rozwijające
                      > intelektualnie ;)

                      A co ma "piernik do wiatraka". bo nie bardzo widzę związek?
                      • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:40
                        pajdeczka napisała:

                        > Nooo, tak przepraszam ale całkowicie zapomniałam że tutaj szczególnie
                        > > dzisiejszej nocy było wiele osób które wolą robić rzeczy bardziej rozwijaj
                        > ące
                        > > intelektualnie ;)
                        >
                        > A co ma "piernik do wiatraka". bo nie bardzo widzę związek?
                        >

                        No bo np, tez bardziej rozwiająca inetelktualnie rzeczą są pogróżki typu, Renia
                        pilnuj się dziewczyny już się na Ciebie szykują, prawda?

                        • pajdeczka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 10:55
                          lastka napisała:

                          > > No bo np, tez bardziej rozwiająca inetelktualnie rzeczą są pogróżki typu,
                          Renia> pilnuj się dziewczyny już się na Ciebie szykują, prawda?
                          >

                          Przepraszam, ale mam wrażenie, że coś mi imputujesz? Jeśli starasz mi się
                          udowodnić podszywanie pod nicka "Penitentka" to uważaj, bo możesz się sparzyć.
                          A co do meritum to faktycznie, pogróżki też mogą rozwijać intelektualnie. Można
                          np. przemyśleć potem, to, co się powiedziało i wyciągnąć wnisoki na przyszłość,
                          można się czegoś nauczyć, kiedy pogróżki się spełnią lub też nie. W każdym
                          razie tę formę zabawy można bardziej traktować jako rozwijającą intelekt niż
                          klepanie babek z piasku, bądź też klepanie bez sensu, jak ma to właśnie miejsce
                          w Twoim przypadku.
                          • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 11:00
                            pajdeczka napisała:

                            > lastka napisała:
                            >
                            > > > No bo np, tez bardziej rozwiająca inetelktualnie rzeczą są pogróżki t
                            > ypu,
                            > Renia> pilnuj się dziewczyny już się na Ciebie szykują, prawda?
                            > >
                            >
                            > Przepraszam, ale mam wrażenie, że coś mi imputujesz? Jeśli starasz mi się
                            > udowodnić podszywanie pod nicka "Penitentka" to uważaj, bo możesz się sparzyć.
                            > A co do meritum to faktycznie, pogróżki też mogą rozwijać intelektualnie.
                            Można
                            >
                            > np. przemyśleć potem, to, co się powiedziało i wyciągnąć wnisoki na
                            przyszłość,
                            >
                            > można się czegoś nauczyć, kiedy pogróżki się spełnią lub też nie. W każdym
                            > razie tę formę zabawy można bardziej traktować jako rozwijającą intelekt niż
                            > klepanie babek z piasku, bądź też klepanie bez sensu, jak ma to właśnie
                            miejsce
                            >
                            > w Twoim przypadku.
                            >

                            Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                            Twoich kumpelek z Pajdokracji.
                            W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie klepać
                            bez sensu.

                            • pajdeczka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 11:10
                              lastka napisała:


                              > Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                              > Twoich kumpelek z Pajdokracji.
                              > W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie klepać
                              > bez sensu.
                              >

                              Moja droga, tylko bez emocji proszę. Czy o tym "nie udzielaniu się" ma
                              świadczyć właśnie ten założony przez Ciebie, w bliżej nie określonym celu,
                              wątek, w którym właśnie dałas popis swojego "klepania jadaczką bez sens"?
                              Popatz, nawet niewiele sób jest zainteresowanych dyskusją, poza tymi oczywiście
                              najbardziej zaangażowanymi, czyli mną i Tobą.
                              Konkluzja: jak się nie ma ciekawego tematu do zaproponowania to lepiej siedzieć
                              cicho i nie klepać bez sensu.
                              • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 11:16
                                pajdeczka napisała:

                                > lastka napisała:
                                >
                                >
                                > > Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                                > > Twoich kumpelek z Pajdokracji.
                                > > W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie kle
                                > pać
                                > > bez sensu.
                                > >
                                >
                                > Moja droga, tylko bez emocji proszę.


                                O jakich emocjach piszesz?

                                Czy o tym "nie udzielaniu się" ma
                                > świadczyć właśnie ten założony przez Ciebie, w bliżej nie określonym celu,
                                > wątek, w którym właśnie dałas popis swojego "klepania jadaczką bez sens"?


                                > Popatz, nawet niewiele sób jest zainteresowanych dyskusją, poza tymi
                                oczywiście
                                >
                                > najbardziej zaangażowanymi, czyli mną i Tobą.

                                No widzisz i sama jesteś zaangażowana w klepanie bez sensu :))


                                > Konkluzja: jak się nie ma ciekawego tematu do zaproponowania to lepiej
                                siedzieć
                                >
                                > cicho i nie klepać bez sensu.
                                >

                                Otóż to !!!! Pajda ;))))

                                Pozdrawiam :)))

                                • capa_negra Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 12:34
                                  Lastka przeczytałam wszystkie wypowiedzi i mam wrażenie, ze wychodzisz z
                                  błednego założenia iz na pajdokracji siedzi banda kretynek, a całe zło na FK
                                  pochodzi od pajdy.
                                  To bardzo wygodne i bardzo nie wporządku.
                                  Wygodnie jest przypisywać wszystkie pojawiające sie wariactwa pajdzie i bardzo
                                  nie wporzadku negatywnie wyrażać sie o forum , którego nie miało okazji sie
                                  czytać.
                                  Ale zawsze moge sie mylić - pozdrawiam
                                  --
                                  Włos mój na czworo dziele - rozdrapujcie przyjaciele
                                  • lastka Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 12:42
                                    Nie napisałam, że wszystkie Capa, napisałam, że któraś z jej kumpelek, a tu
                                    jest różnica. Jeżeli poczułas się urażona , przepraszam :))
                                    • capa_negra Re: A ja nigdy nie chodziłam do przedszkola... 20.05.03, 13:16
                                      Nie nie poczułam sie urazona - poprostu mam wrażenie , że wokół pajdokracji
                                      zupełnie niepotrzebnie i niezasłużenie urósł jakis negatywny mit :-)
                                      • pajdeczka A nie wiesz Capo dlaczego tak jest? 20.05.03, 13:33
                                        capa_negra napisała:

                                        > Nie nie poczułam sie urazona - poprostu mam wrażenie , że wokół pajdokracji
                                        > zupełnie niepotrzebnie i niezasłużenie urósł jakis negatywny mit :-)

                                        Znasz powiedzenie: "z kim przestajesz takim się stajesz"? To jest najprostszy
                                        sposób wytłumaczenia się, jak wygląda klientela na Pajdokracji. Dość prymitywny
                                        zresztą to sposób.
                                        • capa_negra pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:07
                                          Nie wiem czy wtedy akurat urlopu nie miałas, ale ktoś szukał dla kogoś domu.
                                          ktoś inny podpowiedział, ze wyjściem mogłaby byc eutanazja
                                          Niektórych powinno sie juz dawno uśpić.
                                          Licze, ze wiesz o kogo mi chodzi :-)))
                                          • pajdeczka Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:32
                                            capa_negra napisała:

                                            > Nie wiem czy wtedy akurat urlopu nie miałas, ale ktoś szukał dla kogoś domu.
                                            > ktoś inny podpowiedział, ze wyjściem mogłaby byc eutanazja
                                            > Niektórych powinno sie juz dawno uśpić.
                                            > Licze, ze wiesz o kogo mi chodzi :-)))


                                            W Polsce można usypiać jedynie zwierzątka, a konkretnie kundelki, myślę więc ,
                                            że chodzi Ci o znajomą kundelkę.... Ja myślę, że ona i tak odgryzie sobie
                                            niedługo własny ogon.
                                            • capa_negra Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:36
                                              ja zawsze mówiłam że zbyt liberalne to nasze prawo :-))
                                            • Gość: abc Re: pamiętasz paj taki watek?? IP: 209.234.157.* 20.05.03, 14:37
                                              > W Polsce można usypiać jedynie zwierzątka, a
                                              konkretnie kundelki, myślę więc ,
                                              > że chodzi Ci o znajomą kundelkę.... Ja myślę, że ona
                                              i tak odgryzie sobie
                                              > niedługo własny ogon.

                                              Poki co nasza kundelka podwinela ogon pod siebie i
                                              uciekla w kat.
                                              • capa_negra Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:40
                                                czyzby jakas znajoma "twarz", która nie chce się ujawniac???
                                                A w temacie - nie mam o czym mówic
                                                • capa_negra Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:42
                                                  Wrkradł cie błąd : nie ma o czym mówic
                                              • pajdeczka Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 14:41
                                                Gość portalu: abc napisał(a):

                                                > > W Polsce można usypiać jedynie zwierzątka, a
                                                > konkretnie kundelki, myślę więc ,
                                                > > że chodzi Ci o znajomą kundelkę.... Ja myślę, że ona
                                                > i tak odgryzie sobie
                                                > > niedługo własny ogon.
                                                >
                                                > Poki co nasza kundelka podwinela ogon pod siebie i
                                                > uciekla w kat.

                                                Chyba mówimy o różnych kundelkach, tamta ujada cały czas, aktualnie w wątku
                                                Penitentki.
                                                • Gość: a Re: pamiętasz paj taki watek?? IP: 209.234.157.* 20.05.03, 15:09
                                                  mialam na mysli owczarka greckiego.
                                                  • pajdeczka Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 15:16
                                                    Gość portalu: a napisał(a):

                                                    > mialam na mysli owczarka greckiego.


                                                    "a" z kim ja mówię ?
                                                  • Gość: b Re: pamiętasz paj taki watek?? IP: 209.234.166.* 20.05.03, 15:19
                                                    > "a" z kim ja mówię ?

                                                    Nie mam loginu (ale nie jestem tez spowiedniczka). Ja
                                                    Was tylko czytam i mysle ze nie jestem jedyna. Jest sie
                                                    z czego posmiac w pracy.
                                                  • pajdeczka Re: pamiętasz paj taki watek?? 20.05.03, 15:26
                                                    Gość portalu: b napisał(a):

                                                    > > "a" z kim ja mówię ?
                                                    >
                                                    > Nie mam loginu (ale nie jestem tez spowiedniczka). Ja
                                                    > Was tylko czytam i mysle ze nie jestem jedyna. Jest sie
                                                    > z czego posmiac w pracy.


                                                    Do zet masz jeszcze daleko. Wesołej zabawy!
                              • wiktoria21 Re: Pajda 20.05.03, 13:44
                                pajdeczka napisała:



                                > Konkluzja: jak się nie ma ciekawego tematu do zaproponowania to lepiej
                                siedzieć cicho i nie klepać bez sensu.


                                To hasło powinnaś powiesić sobie koło komputera pajdeczko...
                                • pajdeczka Re: Pajda 20.05.03, 13:51
                                  wiktoria21 napisała:

                                  > pajdeczka napisała:
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > Konkluzja: jak się nie ma ciekawego tematu do zaproponowania to lepiej
                                  > siedzieć cicho i nie klepać bez sensu.
                                  >
                                  >
                                  > To hasło powinnaś powiesić sobie koło komputera pajdeczko...

                                  Już Cię piesku dopuścili do komputera i ujadasz?
                                  • wiktoria21 Re: Tak ujadam podobnie jak Ty-Pajda n/t 20.05.03, 14:02
                                    pajdeczka napisała:

                                    > wiktoria21 napisała:
                                    >
                                    > > pajdeczka napisała:
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > > Konkluzja: jak się nie ma ciekawego tematu do zaproponowania to lepie
                                    > j
                                    > > siedzieć cicho i nie klepać bez sensu.
                                    > >
                                    > >
                                    > > To hasło powinnaś powiesić sobie koło komputera pajdeczko...
                                    >
                                    > Już Cię piesku dopuścili do komputera i ujadasz?
                                    >
                                    >
                            • aguszak A juz napewno Lastka nie klepie babek... 20.05.03, 12:36
                              lastka napisała:

                              > pajdeczka napisała:
                              >
                              > > lastka napisała:
                              > >
                              > > > > No bo np, tez bardziej rozwiająca inetelktualnie rzeczą są pogró
                              > żki t
                              > > ypu,
                              > > Renia> pilnuj się dziewczyny już się na Ciebie szykują, prawda?
                              > > >
                              > >
                              > > Przepraszam, ale mam wrażenie, że coś mi imputujesz? Jeśli starasz mi się
                              > > udowodnić podszywanie pod nicka "Penitentka" to uważaj, bo możesz się spar
                              > zyć.
                              > > A co do meritum to faktycznie, pogróżki też mogą rozwijać intelektualnie.
                              > Można
                              > >
                              > > np. przemyśleć potem, to, co się powiedziało i wyciągnąć wnisoki na
                              > przyszłość,
                              > >
                              > > można się czegoś nauczyć, kiedy pogróżki się spełnią lub też nie. W każdym
                              >
                              > > razie tę formę zabawy można bardziej traktować jako rozwijającą intelekt n
                              > iż
                              > > klepanie babek z piasku, bądź też klepanie bez sensu, jak ma to właśnie
                              > miejsce
                              > >
                              > > w Twoim przypadku.
                              > >
                              >
                              > Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                              > Twoich kumpelek z Pajdokracji.
                              > W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie klepać
                              > bez sensu.
                              >

                              Za to mogę ręczyć, że Lasuś całkiem intelektualnie do klepania podchodzi :)))
                              • pajdeczka Re: A juz napewno Lastka nie klepie babek... 20.05.03, 12:39

                                > Za to mogę ręczyć, że Lasuś całkiem intelektualnie do klepania podchodzi :)))
                                >
                                A czy klepanie konia może też być zajęciem rozwijającym intelekt...konia?
                                • aguszak Re: A juz napewno Lastka nie klepie babek... 20.05.03, 12:41
                                  pajdeczka napisała:

                                  >
                                  > > Za to mogę ręczyć, że Lasuś całkiem intelektualnie do klepania podchodzi :
                                  > )))
                                  > >
                                  > A czy klepanie konia może też być zajęciem rozwijającym intelekt...konia?
                                  >

                                  Słyszałam tylko o relaksującej i leczniczej roli masaży... ale autosugestia
                                  działa cuda ;)))
                            • drzazga1 Lastka 20.05.03, 16:08
                              lastka napisała:

                              > Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                              > Twoich kumpelek z Pajdokracji.

                              A masz jakieś podstawy, by oskarżać w ten sposób osoby z Pajdokracji, czy tylko
                              sobie "myślisz"?
                              Skoro tak łatwo ci idzie posądzanie, to może wymienisz parę nicków osób
                              pisujących na forum Pajdeczki? Bo zakładam, że wiesz, KOGO OSWKARŻASZ o tę
                              chamską prowokację?

                              Właśnie udowodniłaś, że sama prezentujesz poziom piaskownicy.


                              > W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie klepać
                              > bez sensu.
                              >

                              Jasne, wolisz rzucać oskarżenia, choć sama dobrze nie wiesz, na kogo je
                              rzucasz. Gratuluję
                              • lastka Re: Lastka 21.05.03, 08:01
                                drzazga1 napisała:

                                > lastka napisała:
                                >
                                > > Nie mówię, że to akurat Ty się podszywasz, ale myslę, że może to któras z
                                > > Twoich kumpelek z Pajdokracji.
                                >
                                > A masz jakieś podstawy, by oskarżać w ten sposób osoby z Pajdokracji, czy
                                tylko
                                >
                                > sobie "myślisz"?
                                > Skoro tak łatwo ci idzie posądzanie, to może wymienisz parę nicków osób
                                > pisujących na forum Pajdeczki? Bo zakładam, że wiesz, KOGO OSWKARŻASZ o tę
                                > chamską prowokację?
                                >
                                > Właśnie udowodniłaś, że sama prezentujesz poziom piaskownicy.
                                >
                                >
                                > > W przeciwieństwie do Ciebie nie udzielam się na forum żeby właśnie nie kle
                                > pać
                                > > bez sensu.
                                > >
                                >
                                > Jasne, wolisz rzucać oskarżenia, choć sama dobrze nie wiesz, na kogo je
                                > rzucasz. Gratuluję
                                >



                                Uderz w stół a nozyce się odezwą :)
                                • drzazga1 Re: Lastka - udowodnij oskarżenia 21.05.03, 11:16
                                  bo dla mnie to nie jest śmieszne - widocznie nie dorastam do twojego
                                  wysublimowanego poczucia humoru.


                                  lastka napisała:

                                  >
                                  > Uderz w stół a nozyce się odezwą :)

                                  To znaczy, że wg ciebie ja jestem penitentką?
                                  Masz na to jakieś dowody może? Chętnie się dowiemy wszyscy, jakie.

                                  Skoro tak cię bawi sianie zamętu na forum, to ci się odwdzięczę tym samym:
                                  możliwe, że ta niesmaczna prowokacja jest twojego autorstwa.

                                  I jak, przyjemnie ci teraz?
                                • pajdeczka Re: Lastka 21.05.03, 11:22
                                  > Uderz w stół a nozyce się odezwą :)


                                  I to wszystko, na co Cię stać? To niewiele Lastka, niewiele... Myślałam, że
                                  przejawiasz większą inwencję. Zacytowane przez Ciebie przysłowie jest już
                                  wyświechtane na FK, z moich obserwacji cytują je osoby, które już nie mają
                                  żadnych argumenetów. No coments!
                          • capa_negra Ale robienie babek jest takie odpręzające n/t 20.05.03, 12:27

                            • pajdeczka Re: Ale robienie babek jest takie odpręzające n/t 20.05.03, 12:40
                              capa_negra napisała:

                              >

                              A ja czuję się odprężona kiedy wreszcie uda mi się zrobić coś innego:))))
              • wiktoria21 Re: 20.05.03, 13:39
                pajdeczka napisała:

                > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?

                braki z dzieciństwa ujawniają się właśnie w taki sposób,że teraz FK jest Twoją
                piaskownicą lub przedszkolem-jak wolisz
                • pajdeczka Re: 20.05.03, 14:00
                  wiktoria21 napisała:

                  > pajdeczka napisała:
                  >
                  > > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?
                  >
                  > braki z dzieciństwa ujawniają się właśnie w taki sposób,że teraz FK jest
                  Twoją
                  > piaskownicą lub przedszkolem-jak wolisz

                  Wiesz co, jeszcze łopatką nikomu tu nie przywaliłam, ale jak się prosisz to
                  pożycze od którejś z koleżanek stąd i oberwiesz. Może coś ci się w mózgownicy
                  poprzestawia.
                  • wiktoria21 Re: 20.05.03, 14:03
                    pajdeczka napisała:

                    > wiktoria21 napisała:
                    >
                    > > pajdeczka napisała:
                    > >
                    > > > ...i nigdy nie bawiłam się w piaskownicy, i co teraz?
                    > >
                    > > braki z dzieciństwa ujawniają się właśnie w taki sposób,że teraz FK jest
                    > Twoją
                    > > piaskownicą lub przedszkolem-jak wolisz
                    >
                    > Wiesz co, jeszcze łopatką nikomu tu nie przywaliłam, ale jak się prosisz to
                    > pożycze od którejś z koleżanek stąd i oberwiesz. Może coś ci się w mózgownicy
                    > poprzestawia.

                    CZEKAM aż Tobie się cos poprzestawia,chociaz.....chyba to już nastąpiło,nie
                    sadzisz?
                    • pajdeczka Re: 20.05.03, 14:07
                      >
                      > CZEKAM aż Tobie się cos poprzestawia,chociaz.....chyba to już nastąpiło,nie
                      > sadzisz?

                      Od sądzenia to są sądy, dziecinko droga.
                      • wiktoria21 Re: starsza kobieto... 20.05.03, 14:14
                        pajdeczka napisała:

                        > >
                        > > CZEKAM aż Tobie się cos poprzestawia,chociaz.....chyba to już nastąpiło,ni
                        > e
                        > > sadzisz?
                        >
                        > Od sądzenia to są sądy, dziecinko droga.
                        >

                        cóż za fantastyczne przemyślenia...
                • capa_negra n/t 20.05.03, 14:24

    • agick pax! 20.05.03, 11:26
      ludzie kochani... bo przecież można zwariować - co wątek otworzę to cały czas
      jakieś anse niuanse kto komu na odcisk nadepnął.
      z reguły wychodzę z założenia żeby się nie wpiep... między wódkę zakąskę bo
      ZAWSZE jest tak, że osoba trzecia, która zabiera głos w kłótni, jest tą
      najgorszą ale tym razem to przegięcie bagiety tu nastąpiło.

      vika oznajmia koniec reni, renia oznajmia, że nie ma z tym nic wspólnego,
      penitentka tropi bezlitośnie winy tej drugiej zaś pajdeczka lata jak F16
      uzbrojony w najcięższą amunicję....i nie oszczędza strzałów - kto się nawinie
      akurat pod lufę. zastanawiam się czy i ja oberwę. ale nic - kto nie ryzykuje
      ten w kozie nie siedzi.

      mam prośbę - skończmy tę sztukę, która moim zdaniem nosi tytuł "Co mi zrobisz
      jak mnie złapiesz" bo NIKOMU ona chwały nie przyniesie (ani nie zjedna
      przyjaciół). a wkurza. wkurza ten rozpiździaj (wybaczcie neologizm, który był
      zamierzony) na forum - śledztwa, wulgaryzmy, obrzucania sie błotem i obelgami.

      to jest wirtualny świat - po co przenosić tutaj podłości reala..???

      Powiem coś jeszcze - z wieloma osobami z tego forum nie przepadamy za sobą ale
      czy to jest powód abym zakładała wątki w stylu "ktoś jest zerem albo zimną
      suką"..??
      Nie - tylko do tego trzeba mieć dystans i choć trochę kultury osobistej - a tej
      ostatniej ewidentnie częsci bywalców forum brakuje.

      Wszystkich, bez wyjątków, pozdrawiam, Agick
      • Gość: Rafi Re: pax! >>> bingo !!! IP: *.bnet.pl / 10.10.37.* / *.bnet.pl 20.05.03, 12:04
        tytulem komentarza :-)
        Bardzo madrze i z jajem - to lubie :-)
        rafi
        • pajdeczka Re: pax! >>> bingo !!! 20.05.03, 12:13
          Gość portalu: Rafi napisał(a):

          > tytulem komentarza :-)
          > Bardzo madrze i z jajem - to lubie :-)
          > rafi

          Jak się ma takie preferencje to czemu nie? Jedni wolą z jajami baby inni takie
          bez jaj.
        • ja_nek Re: pax! >>> bingo !!! 20.05.03, 12:36
          W piaskownicy nie było tak źle. Dwie foremki miałem;)))
      • amidala Re: pax! 20.05.03, 12:09
        Dobrze mówisz, dać ci wódki.

        Ogólnie boki zrywać... A na koniec przyjdzie gajowy i wszystkich wywali z
        lasu :)))))))))))))))))))
        • capa_negra amidala - co pijemy??? 20.05.03, 12:36
          bo coś za mna dzisiaj łazi.... jakies złe czy cós :-))
          • agick ano właśnie.. 20.05.03, 12:41
            też bym się napiła a nie mogę....:( dietę sobie zarzuciłam a tam na czerwono
            podkreślone, że przez czas trwawnia diety alkoholu ZERO.
            i gdzie tu sprawiedliwość..?
            • goga.74 off-topic 20.05.03, 12:44
              > też bym się napiła a nie mogę....:( dietę sobie zarzuciłam a tam na czerwono
              > podkreślone, że przez czas trwawnia diety alkoholu ZERO.

              Witaj, milo znajoma twarz "zobaczyc" :-)
              Jak Ci idzie odchudzanko?


              • agick Re: off-topic - cd 20.05.03, 12:51
                boleśnie...:)))
                dzień drugi trwa - keszcze dni jedenaście...
                człowiek się rozleniwia i tak dalej.. a tu lato za pasem i trzeba się do ludzi
                upodobnić żeby potem na forum nie czytać wątków o tłustych brzuchach wbitych w
                biodrówki i krótkie topy..:)
                w połowie czerwca jadę na łódkę - sama rozumiesz, że w bikini raczej ciężko
                ukryć to "tu i ówdzie wałeczek" - tak więc rozpoczęłam walkę z tymi wałeczkami
                już teraz...

                proszę mnie psychicznie wspierać bo nie lubię być na diecie (czy też tak masz,
                że jak nie jesteś na diecie to żarcie może leżeć tuż pod nosem i nie ma bólu...
                nie daj Boże zaczynam dietę i automatycznie jedyne myśli jakie mam dotyczą
                żarcia...)

                :))
                • goga.74 Re: off-topic - cd 20.05.03, 12:59
                  > w połowie czerwca jadę na łódkę - sama rozumiesz, że w bikini raczej ciężko
                  > ukryć to "tu i ówdzie wałeczek" - tak więc rozpoczęłam walkę z tymi
                  wałeczkami
                  > już teraz...

                  Ja sie nie potrafie zmobilizowac. Problem w tym, ze mam maly problem. Do
                  wagi "wymarzonej" chce 3 kilo zrzucic i za cholere nie moge.

                  > proszę mnie psychicznie wspierać bo nie lubię być na diecie (czy też tak
                  masz,
                  > że jak nie jesteś na diecie to żarcie może leżeć tuż pod nosem i nie ma
                  bólu...
                  >
                  > nie daj Boże zaczynam dietę i automatycznie jedyne myśli jakie mam dotyczą
                  > żarcia...)

                  Kazdy tak ma :-). Niektorzy na dietach wrecz tyja, bo ciagle mysla o jedzeniu
                  i w rezultacie wiecej jedza.
                  Ale mialam Cie wspierac. Pomysl sobie jak bedziesz super lasecznie wygladala w
                  tych nowych spodniach, ktore sobie jak tylko schudniesz kupisz w nagrode :-)
                  • agick Re: off-topic - cd 20.05.03, 13:11
                    >
                    > Ja sie nie potrafie zmobilizowac. Problem w tym, ze mam maly problem. Do
                    > wagi "wymarzonej" chce 3 kilo zrzucic i za cholere nie moge.

                    wiem o czym mówisz.... mnie barkuje dokładnie tyle samo - no może 4 (żeby był
                    zapas na ciasto po skończeniu)..


                    > Kazdy tak ma :-). Niektorzy na dietach wrecz tyja, bo ciagle mysla o jedzeniu
                    > i w rezultacie wiecej jedza.
                    > Ale mialam Cie wspierac. Pomysl sobie jak bedziesz super lasecznie wygladala
                    w
                    > tych nowych spodniach, ktore sobie jak tylko schudniesz kupisz w nagrode :-)


                    i tak mi mów.... i tylko tak.... że jest ciężko ale się opłaca (mówię jak
                    partia pracy)...
                    i że będzie szczupło i ślicznie....
                    głodna jestem.
                    • goga.74 Re: off-topic - cd 20.05.03, 13:17
                      > i tak mi mów.... i tylko tak.... że jest ciężko ale się opłaca (mówię jak
                      > partia pracy)...
                      > i że będzie szczupło i ślicznie....

                      I tak Ci mowie. Szczuplo, slicznie.
                      Slicznie w bikini, slicznie w spodniach, slicznie w mini.
                      Szczuple opalone cialko :-)

                      Jak jestes glodna to napij sie wody mineralnej.
                      • Gość: sagan Re: off-topic - cd IP: *.desy.de 20.05.03, 13:23
                        goga.74 napisała:


                        > Jak jestes glodna to napij sie wody mineralnej.

                        cicho, laski, tez glodna jestem...
                        ... a woda mineralna nie pomaga :(

                        buziaki :)
                        • agick Re: off-topic - cd 20.05.03, 13:32
                          potwierdzam - nie pomaga jak cholera...:)
                          jeszcze tylko 11 dni....:)

                          a potem będzie mniodzio..:)
            • capa_negra ło matko 20.05.03, 13:18
              jak też "usiłuje" schudnąć i tez nic nie pije, zreszta to słuszne bo napoje
              wyskokowe to "puste kalorie" mniam ...buu
          • amidala Re: amidala - co pijemy??? 20.05.03, 12:41
            Ja chyba zacznę od szampana - mam dzisiaj urodziny :)))))
            POważnie.

            A swoją drogą, czy to nie idiotyczne, że wstaje człowiek któregoś pięknego
            ranka i musi sobie inną cyfrę wpisywać do rubryki "wiek"?

            Podzieliwszy się tą refleksją usłyszałam "ciesz się, że w ogóle wstajesz o
            własnych siłach"...

            • pajdeczka To "100 lat"! 20.05.03, 12:49
              amidala napisała:

              > Ja chyba zacznę od szampana - mam dzisiaj urodziny :)))))
              > POważnie.

              No to wszystkiego "naj,naj". I miło, że nie obwieszczasz o tym w osobnym wątku.
              A która to wiosenka?
              • amidala Re: To '100 lat'! 20.05.03, 12:52
                pajdeczka napisała:

                > No to wszystkiego "naj,naj". I miło, że nie obwieszczasz o tym w osobnym
                wątku.

                Dziękuję....

                >
                > A która to wiosenka?
                >

                Bo ja wiem czy się przyznawać. Straszna dyskryminacja wiekowa tu panuje.
                Chociaż gdzieś już się chwaliłam, jak ktoś się uprze to wyszuka. Jeszcze rok i
                30-tka. Gówniara jestem, albo stara dupa, jak kto woli na to patrzeć.
          • amidala Re: amidala - co pijemy??? 20.05.03, 12:45
            A tak w ogóle to możemy się umówić, że dziś o 20.30 wypijemy swoje zdrowie
            nawzajem, chcesz? Bo raczej się nie spotkamy - Ty gdzieś nasych piknych
            górkach, a ja w Warszawce... nieco mniej piknej.
        • aguszak Raczej walec... 20.05.03, 12:42
          amidala napisała:

          > Dobrze mówisz, dać ci wódki.
          >
          > Ogólnie boki zrywać... A na koniec przyjdzie gajowy i wszystkich wywali z
          > lasu :)))))))))))))))))))

          Przyjdzie walec i wrówna...
          • aguszak Re: Raczej walec... 20.05.03, 12:43
            aguszak napisała:

            > amidala napisała:
            >
            > > Dobrze mówisz, dać ci wódki.
            > >
            > > Ogólnie boki zrywać... A na koniec przyjdzie gajowy i wszystkich wywali z
            > > lasu :)))))))))))))))))))
            >
            > Przyjdzie walec i wrówna...
            >

            tzn. wyrówna...
            hi hi hi hi
      • pajdeczka Re: pax! 20.05.03, 12:12
        agick napisała:

        > ludzie kochani... bo przecież można zwariować - co wątek otworzę to cały czas
        > jakieś anse niuanse kto komu na odcisk nadepnął.
        > z reguły wychodzę z założenia żeby się nie wpiep... między wódkę zakąskę bo
        > ZAWSZE jest tak, że osoba trzecia, która zabiera głos w kłótni, jest tą
        > najgorszą ale tym razem to przegięcie bagiety tu nastąpiło.
        >
        > vika oznajmia koniec reni, renia oznajmia, że nie ma z tym nic wspólnego,
        > penitentka tropi bezlitośnie winy tej drugiej zaś pajdeczka lata jak F16
        > uzbrojony w najcięższą amunicję....i nie oszczędza strzałów - kto się nawinie
        > akurat pod lufę. zastanawiam się czy i ja oberwę. ale nic - kto nie ryzykuje
        > ten w kozie nie siedzi.
        >
        > mam prośbę - skończmy tę sztukę, która moim zdaniem nosi tytuł "Co mi zrobisz
        > jak mnie złapiesz" bo NIKOMU ona chwały nie przyniesie (ani nie zjedna
        > przyjaciół). a wkurza. wkurza ten rozpiździaj (wybaczcie neologizm, który był
        > zamierzony) na forum - śledztwa, wulgaryzmy, obrzucania sie błotem i
        obelgami.
        >
        > to jest wirtualny świat - po co przenosić tutaj podłości reala..???
        >
        > Powiem coś jeszcze - z wieloma osobami z tego forum nie przepadamy za sobą
        ale
        > czy to jest powód abym zakładała wątki w stylu "ktoś jest zerem albo zimną
        > suką"..??
        > Nie - tylko do tego trzeba mieć dystans i choć trochę kultury osobistej - a
        tej
        >
        > ostatniej ewidentnie częsci bywalców forum brakuje.
        >
        > Wszystkich, bez wyjątków, pozdrawiam, Agick
        >
        >
        >

        Szkoda, że nie wspomniałaś o Autorce tego wątku, i łaskawie nie zuważyłaś, że
        to ja przerwałam tę denną dyskusję nie odpisując Lastce. Uwierz mi, że od paru
        dni mam poważniejsze sprawy na głowie niż dowalanie na forum, gdybyś była
        bystra zauważyłabyś , jak rzadko się ostatnio tutaj pojawiam. Ale trudno bym
        nie odpisała na posty w wątkach skierowanych bezpośrednio do mnie. I tylko nie
        odpowiadaj mi, że Ty byś tak zrobiła, gdyby rzecz dotyczyła bezpośrednio
        Ciebie. (No i oczywiście musiałam Ci niechcący dowalić, sorki).
        • agick Paj. 20.05.03, 12:25

          > Szkoda, że nie wspomniałaś o Autorce tego wątku, i łaskawie nie zuważyłaś, że
          > to ja przerwałam tę denną dyskusję nie odpisując Lastce. Uwierz mi, że od
          paru
          > dni mam poważniejsze sprawy na głowie niż dowalanie na forum, gdybyś była
          > bystra zauważyłabyś , jak rzadko się ostatnio tutaj pojawiam. Ale trudno bym
          > nie odpisała na posty w wątkach skierowanych bezpośrednio do mnie. I tylko
          nie
          > odpowiadaj mi, że Ty byś tak zrobiła, gdyby rzecz dotyczyła bezpośrednio
          > Ciebie. (No i oczywiście musiałam Ci niechcący dowalić, sorki).


          Spokojnie - aż tak mi nie dowaliłaś.
          Paj, uznałam, że nie ma sensu wypisywanie długiej listy osób "zamieszanych" w
          sianie skandalu na forum - bo i po co..? osby te (jak zakładam) i tak dobrze
          wiedzą, że o nich jest mowa.
          zresztą nicki, które wypisałam nie znaczą, że te osoby są na mojej liście
          czegoś tam - po prostu te najbardziej wpadły mi w oko.

          Nie nagażuj się w to wszystko Pajdeczko - to jakiś kosmiczny bałagan, który nie
          wiem czemu służy. Królowie i Królowe Afer tego forum nie piastują tej funkcji
          do końca swych dni - każdy kiedyś znika. Znikną zatem te sosby, które teraz
          sieją bajzel a zostaną Ci, którzy do forum mają dystans i traktują je jako
          rozrywkę a nie ring do walki.

          Może aż taka bystrzacha ze mnie jest ale zauważyłam, że mniej Ciebie było na
          forum - ktoś jednak zadbał, żeby powrót był huczny i mocno widoczny. Przykro
          mi.

          Mnie też tu mniej - nie ldatego, że się obraziłam czy "wyrosłam" - czasu mniej
          mam na przyjemności. Ot sekret cały.

          Pozdrawiam wszystkich!
          • pajdeczka Re: Paj. 20.05.03, 12:45
            Spokojnie - aż tak mi nie dowaliłaś.

            No wiesz, miałam na myśli tą bystrość umysłu.... Ale, jeśli się nie obraziłaś,
            to dobrze.

            > > Nie nagażuj się w to wszystko Pajdeczko - to jakiś kosmiczny bałagan, który
            nie> wiem czemu służy. Królowie i Królowe Afer tego forum nie piastują tej
            funkcji do końca swych dni - każdy kiedyś znika. Znikną zatem te sosby, które
            teraz > sieją bajzel a zostaną Ci, którzy do forum mają dystans i traktują je
            jako rozrywkę a nie ring do walki.

            Czyli wyszło jednak na to, że ja mam dystans, bo normalnie to tu się dłużej niż
            dwa tygodnie nie wytrzymuje, a mnie stuknęło w tym roku dwa lata, więc o czym
            mowa?
            >
            > Może aż taka bystrzacha ze mnie jest ale zauważyłam, że mniej Ciebie było na
            > forum - ktoś jednak zadbał, żeby powrót był huczny i mocno widoczny. Przykro
            > mi.
            >
            > Mnie też tu mniej - nie ldatego, że się obraziłam czy "wyrosłam" - czasu
            mniej
            > mam na przyjemności. Ot sekret cały.

            Te przyjemności to może raczej ujmijmy w cudzysłów? Ja też mam mało czasu a i
            ochoty nie staje ..he,he:)))))

            >
            > Pozdrawiam wszystkich!
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            • agick Re: Paj. 20.05.03, 12:53
              >
              > No wiesz, miałam na myśli tą bystrość umysłu.... Ale, jeśli się nie
              obraziłaś,
              > to dobrze.

              :)

              >
              > Czyli wyszło jednak na to, że ja mam dystans, bo normalnie to tu się dłużej
              niż
              >
              > dwa tygodnie nie wytrzymuje, a mnie stuknęło w tym roku dwa lata, więc o czym
              > mowa?
              > >

              właśnie o tym - każda burza mija i nie ma co się denerwować. mnie też stuknęło
              dwa lata...:)

              > >
              > Te przyjemności to może raczej ujmijmy w cudzysłów? Ja też mam mało czasu a i
              > ochoty nie staje ..he,he:)))))
              >
              nooooo....:)
              stwierdzam publicznie, że się starzeję...:)
              • pajdeczka Re: Paj. 20.05.03, 13:00
                > właśnie o tym - każda burza mija i nie ma co się denerwować. mnie też
                stuknęło dwa lata...:)

                No to znowu okazja, żeby się napić.
                >

                > stwierdzam publicznie, że się starzeję...:)
                >

                A co mnie tam Twoja pomarszczona "gięba" obchodzi, ważne żebyś dalej była młoda
                mentalnie czego Ci życzę z okazji tego, jakże ważnego święta, jakim jest nasze
                dwulecie na FK.
                • agick BRZDĘK! 20.05.03, 13:15
                  od narratora: dzwięk, który towarzyszył wysłaniu postu był dźwiękiem "baranka",
                  którego agick przywalił w biureczko na słowo "gięba"...:)))))) i to jeszcze
                  pomarszczona...:)))))

                  ja Tobie życzę tej samej pogody ducha moja droga Paj..
                  :)))

                  ps. napiję się jak skończę dietę..:)

                  >
                  > A co mnie tam Twoja pomarszczona "gięba" obchodzi, ważne żebyś dalej była
                  młoda
                  >
                  > mentalnie czego Ci życzę z okazji tego, jakże ważnego święta, jakim jest
                  nasze
                  > dwulecie na FK.
                  • pajdeczka Re: BRZDĘK! 20.05.03, 13:20
                    agick napisała:
                    >
                    > ps. napiję się jak skończę dietę..:)
                    >
                    To się napij od razu, po co mas się męczyć. To, że alkohol tuczy nie wynika z
                    jego kaloryczności (poza piwem może), ale z tego, że pobudza łaknienie
                    (wyjątkiem są alkoholicy, których jedynym pożywieniem jest alkohol). Nie wiem,
                    jak to jest u Ciebie, ale u mnie alkohol zaostrza apetyt. Tak więc mniej pij, a
                    wolniej będziesz tyła.
                    • agick Re: BRZDĘK! 20.05.03, 13:30
                      napiję się ale za 11 dni - jak skończę..:)
                      jak się napije teraz to wszystko na nic. to tylko 11 dni - będzie cool.

                      Strzała..:)
      • aguszak Wiedziałam.... 20.05.03, 12:39
        agick napisała:

        > ludzie kochani... bo przecież można zwariować - co wątek otworzę to cały czas
        > jakieś anse niuanse kto komu na odcisk nadepnął.
        > z reguły wychodzę z założenia żeby się nie wpiep... między wódkę zakąskę bo
        > ZAWSZE jest tak, że osoba trzecia, która zabiera głos w kłótni, jest tą
        > najgorszą ale tym razem to przegięcie bagiety tu nastąpiło.
        >
        > vika oznajmia koniec reni, renia oznajmia, że nie ma z tym nic wspólnego,
        > penitentka tropi bezlitośnie winy tej drugiej zaś pajdeczka lata jak F16
        > uzbrojony w najcięższą amunicję....i nie oszczędza strzałów - kto się nawinie
        > akurat pod lufę. zastanawiam się czy i ja oberwę. ale nic - kto nie ryzykuje
        > ten w kozie nie siedzi.
        >
        > mam prośbę - skończmy tę sztukę, która moim zdaniem nosi tytuł "Co mi zrobisz
        > jak mnie złapiesz" bo NIKOMU ona chwały nie przyniesie (ani nie zjedna
        > przyjaciół). a wkurza. wkurza ten rozpiździaj (wybaczcie neologizm, który był
        > zamierzony) na forum - śledztwa, wulgaryzmy, obrzucania sie błotem i
        obelgami.
        >
        > to jest wirtualny świat - po co przenosić tutaj podłości reala..???
        >
        > Powiem coś jeszcze - z wieloma osobami z tego forum nie przepadamy za sobą
        ale
        > czy to jest powód abym zakładała wątki w stylu "ktoś jest zerem albo zimną
        > suką"..??
        > Nie - tylko do tego trzeba mieć dystans i choć trochę kultury osobistej - a
        tej
        >
        > ostatniej ewidentnie częsci bywalców forum brakuje.
        >
        > Wszystkich, bez wyjątków, pozdrawiam, Agick
        >
        >
        >

        Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))
        • agick Re: Wiedziałam.... 20.05.03, 12:42
          > Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))
          >

          Chociaż jaj nie mają....:)
          • aguszak Re: Wiedziałam.... 20.05.03, 12:47
            agick napisała:

            > > Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))
            > >
            >
            > Chociaż jaj nie mają....:)

            Po co nam jaja, kiedy mamy... głowy nie od parady... ;)
            • agick :))) 20.05.03, 13:03
              i nie tylko głowy mają...:)
              • Gość: rafi cos tam:))) IP: *.bnet.pl / 10.10.37.* / *.bnet.pl 21.05.03, 08:21
                agick napisała:
                > i nie tylko głowy mają...:)

                No masz ;-)
                Pozdrawiam
                Rafi
        • Gość: agnieszka Re: tez AGNIESZKA IP: *.ny325.east.verizon.net 20.05.03, 15:40
          aguszak napisała:

          > Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))

          Nigdy nie czytam bazarowych opowiesci, ale wyglada mi to na bazar
          i tez podpisuje sie , bo tez jestem AGNIESZKA

          Kobiety, opamietajcie sie !
          • aguszak Agnieszko :) 20.05.03, 15:41
            Gość portalu: agnieszka napisał(a):

            > aguszak napisała:
            >
            > > Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))
            >
            > Nigdy nie czytam bazarowych opowiesci, ale wyglada mi to na bazar
            > i tez podpisuje sie , bo tez jestem AGNIESZKA
            >
            > Kobiety, opamietajcie sie !

            Napisałam to w aprobacie dla celnych (jak zwykle) opinii Agicka, a że też
            jestem Agnieszką... cóż :)))
            • Gość: agnieszka Re: Agnieszko :) IP: *.ny325.east.verizon.net 20.05.03, 16:56
              aguszak napisała:

              > Gość portalu: agnieszka napisał(a):
              >
              > > aguszak napisała:
              > >
              > > > Agnieszki, to jednak porządne "chłopy" :))))))
              > >
              > > Nigdy nie czytam bazarowych opowiesci, ale wyglada mi to na bazar
              > > i tez podpisuje sie , bo tez jestem AGNIESZKA
              > >
              > > Kobiety, opamietajcie sie !
              >
              > Napisałam to w aprobacie dla celnych (jak zwykle) opinii Agicka, a że też
              > jestem Agnieszką... cóż :)))


              alez dlatego tez sie podpisalam, trzymam z Agnieszkami ;o

              pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka