frutinka
27.04.07, 19:52
i jestem przerażona:( Początkowo strasznie się cieszyłam, ale już w pierwszym
dniu tak mi dali w kość, że czuje, że jestem wyczerpana. Słuzbowa komórka
dzwoni o kazdej porze. Mija tydzień, a mi się chce płakać:( Mam na głowie
masę obowiązków, szef oczekuje, że musze dać sobie radę ze wszystkim, a ja
wymiekam. Nie dość, że jest sto spraw zaległych to i bieżące są nie do
ogarnięcia. Chyba nie dam rady:(