niuniek6
23.05.03, 08:36
Zosia ma dwoch znajomych, calkiem rozne typy. Pierwszego o pierwszym z nich
ma niskie mniemanie ( zarozumialy, zdradliwy ...) dobry tylko na krotka
mete - przespala sie z nim bo jakos tak wyszlo, bo uwiodl ja perfidnie w
pierwszym dniu znajomosci, a poza tym chciala sprawdzic jak z nim jest bo
jakos tak ja podniecal. Ale stanowczo nie ma mowy o czyms wiecej.
Natomiast drugi ... o drugim ma jak najlepsze zdanie - czuje sie przy nim
bezpieczna, jest godny zaufania i Zosia jest pelna szacunku do niego. Stara
sie o nia bardzo ... kto wie - moze mu sie uda po dluzszej znajomosci.
I zagadka - kim z tych dwojga wiekszosc facetow wolala by byc dla Zosi?