Dodaj do ulubionych

świąteczny kanibalizm

20.03.08, 00:20
tak się zastanawiałam, czy świąteczne pisanki maja duszę i czują, że są
zjadane? dla nich Wielkanoc to nie jest święto, kiedy wszystko budzi się do
życia...one wtedy umierają...rozbijamy ich skorupki łyżeczką sprawiając im
ból...może warto przystanąć na chwilę w codziennym pędzie i zastanowić się nad
ich losem...www.skazanynaswieta.pl
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: świąteczny kanibalizm 20.03.08, 01:00
      badziaa napisała:

      > tak się zastanawiałam, czy świąteczne pisanki maja duszę i czują, że są
      > zjadane? dla nich Wielkanoc to nie jest święto, kiedy wszystko budzi się do
      > życia...one wtedy umierają...rozbijamy ich skorupki łyżeczką sprawiając im
      > ból...może warto przystanąć na chwilę w codziennym pędzie i zastanowić się nad
      > ich losem...

      Ja sądzę, że one na szczęście nie czują bólu, gdy im skorupkę rozbijamy. Wszak
      wcześniej zostały listościwie ugotowane.

      Poza tym dla Ciebie jest to kanibalizm tylko wtedy, gdy jesteś tego samego
      gatunku co zjadane jajko.

      S.
    • lustrzak-4 Re: świąteczny kanibalizm 20.03.08, 12:16
      no tak, kanibalizm to to nie jest. Ja akurat uwielbiam jajka. Jednak jajku z
      Easter Break bede kibicował :). Na tej stronie prócz kreskówki jest tez komiks i
      gry!
      • badziaa Re: świąteczny kanibalizm 20.03.08, 15:03
        chyba za bardzo się wczułam w żywot biednego jajeczka, które musi
        uratować swojego brata, ale rozczula mnie ten mały osobnik. no a
        świąteczne obżarstwo jajkami powinno sie nazywać jajobalizm :D
        • seth.destructor Re: świąteczny kanibalizm 21.03.08, 15:53
          Jesli utozsamiasz sie z jajkiem, polecam wizyte u psychiatry.
        • marouder.eu Jajkofagizm! 21.03.08, 16:21
          Czy odczuwasz lek, wstret, zlosc lub nienawisc do jajkofagow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka