Dodaj do ulubionych

Mam GO dosyc :///

13.05.07, 21:43
Zrobil sie nerwowy, o wszystko trzeba go prosic, zero wlasnej inicjatywy, we
wszystkim widzi problem...wciaz bez humoru....jeszcze jakis czas temu
walczylam a dzisiaj juz wiem,ze poprostu mam dosyc...nie rozumiem go :(
Zle mi jest w (z) tym wszystkim ://

Moze z autopsji cos poradzicie....??
Obserwuj wątek
    • martalek Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:46
      zostawic go w cholere niech inna sie z nim meczy
      • drukarka10 gdyby to bylo takie proste.... 13.05.07, 21:47
        • avital84 Re: gdyby to bylo takie proste.... 13.05.07, 21:50
          Właśnie ja nie miałam szansy jeszcze tego zrozumieć i dlatego nie pojmuję czemu
          ludzie wolą się męczyć ze sobą. Moim zdaniem mimo pozorów odejście, jak
          najszybsze to najprostsza opcja. Inaczej można zmarnować sobie życie, stracić
          czas i unieszczęsliwić siebie i drugą osobę. Jeżeli to nie to, to należy chyba
          dać sobie szansę na "to". Życie ma się tylko jedno i nie należy go poświęcać dla
          zobowiązań i przyzwyczajenia.
        • sekretka1 Re: ja tez! 13.05.07, 21:51
          Ja tez mam go dosyc...ciagle sie na mnie obraza...nawet wtedy jak ja obrazam
          sie na niego,on jest na to obrazony :-)!Rozumiecie cos z tego?:)
          To jakis czubek!
          I chyba go zostawie.
          • drukarka10 Re: ja tez! 13.05.07, 21:52
            u mnie jest tak,ze zawsze obaca kota ogonem ... cwaniak :(
            • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 21:53
              • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 21:54
                a moze mowimy o tym samym facecie?
                hihihi...
                • drukarka10 a wiesz,ze nie zdziwilabym sie ;) 13.05.07, 21:55
                • fr-edza Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 21:56
                  Ja tez tak mam:(
                  • drukarka10 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 21:57
                    Ja juz nie mam ochoty podejmowac zadnych krokow, znudzilo mi sie nawet
                    inicjowanie rozmowy.....niech to wszystko zyje wlasnym zyciem....jedyne
                    rozwiazanie to take it easy ....:)
                    • fr-edza Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 21:59
                      Ja kiedys to podejmowałam kłutnię , ale teraz juz jestem tym zmęczona , jego
                      foch i kłutnie mnie wykończyły juz dawno temu...teraz odwracam się i mówie że
                      nie bedę o tym z nim gadać...i mam to naprawde w nosie...
                    • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:03
                      ja tez!
                      ciagle sie martwie,ze to moze byc koniec i dlatego odzywam sie do niego
                      pierwsza ale nie tym razem!
                      Zawzielam sie!
                      nie odzywamy sie od dwoch dni.

                      Nie jestem brzydka i stac mnie na kogos lepszego!
                      • fr-edza Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:06
                        Dobre nastawienie...mam to samo...zobaczymy gdzie nas to doprowadzi...może się
                        zmienią , może nie...Ale ja już mojemu na siłę na szyi wieszac się nie bedę.
                      • drukarka10 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:07
                        Wiesz co , mysle ze mamy podobna sytuacje tylko ze on sie odzywa , dzwoni ,
                        pyta co slychac... a kiedys bylo zupelnie inaczej...dodam,ze nie mamy dlugiego
                        stazu. W sumie jak mu sie nie podoba to droga wolna...sporo mnie kosztowalo
                        dojscie do obecnego toku myslenia....ale nie bede sie uganiaC za facetem,ktory
                        powinien juz wiedziec co w zyciu jest wazne ( a wie,ze go kocham)....jak nie to
                        trudno ....
                        • fr-edza Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:08
                          ile jestescie razem?
                          • drukarka10 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:10
                            13 MIESIECY A WY??
                            • fr-edza Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:14
                              Ja po ślubie to jestem 20 miesiecy , czyli niedługo stukną nam 2 lata.
                        • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:10
                          nooo...on tez doskonale wie o tym,ze go kocham.Daje mu tyle uczuc...Ale naiwna
                          nie jestem!Wydaje mi sie,ze wykorzystuje moje uczucia i probuje stawiac na
                          swoim!
                          Dodam,ze jestesmy ze soba 9 miesiecy,jest 2 lata mlodszy ode mnie.Ma 29lat.
                          • drukarka10 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:11
                            Faceci to sa jednak dziwni...najpierw sie uganiaja za nami a pozniej fochy...
                            • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:12
                              hihihihi...
                              A wiesz co?Pomyslalam o tym samym:)
                              N apoczatku tak sie staral....na wszystko sie godzil....
                              • drukarka10 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:13
                                gdybys wiedziala ile musial mi poswiecic czasu... a teraz ....moze to sie jzu
                                skonczylo?? myslalas o tym?? czy to moze taki standard ....??ale powaznie mam
                                dosyc...

                                P.S. Milo pogdac z kims , kto rozumie ;)
                                • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:18
                                  nie wiem....
                                  Nazywam go "romantycznym Wariatem" czyli takim dwa w jednym.
                                  Ale dobija mnie czesto.A na dzien dzisiejszy nienawidze go!
                                  Jestem zla na niego i juz!

                                  • sekretka1 Re:u mnie tak saaamo! 13.05.07, 22:21
                                    podam ci moj gg na prywatnego maila,jesli chcesz pogadamy
    • iberia.pl Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:51
      rozmowa, rozmowa, rozmowa, jesli On nie chce rozmawiac to chocbys na rzesach
      stawala to niczego to nie zmieni....do tanga trzeba dwojga a w pojedynke
      naprawde ciezko cokolwiek zwojowac.
      • drukarka10 Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:53
        No wlasnie on nie chce rozmawiac...mowi,ze sie czepiam ...
        • alienxxx Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:56
          przestan sie czepiac...
    • kasia_koki Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:56
      Ja przez 5 lat zylam z facetem ktory mial wszytsko gdzies...jak nie bylo po
      jego mysli to byla wojna!! z wielkim trudem podjelam decyzje o rozstaniu na
      poczatku bylo mi bardzo ciezko, ale z czasem na nowo potrafilam cieszyc sie
      zyciem :)) musisz odpowiedziec sobie na pytanie czy dlugo jeszcze tak
      wytrzymasz i czy On bedzie chcial sie zmienic??
      • drukarka10 Re: Mam GO dosyc :/// 13.05.07, 21:58
        On sie nie zmieni... analizuje...w celu podjecia decyzji...
    • slawomir.samotny rada teoretyka 13.05.07, 21:59
      weź kartkę papieru następnie napisz tak oto ,,chciałabym Tobie mój ukochany
      podziękować za to wszystko co mi w życiu dałeś (i to napisz za co mu
      dziękujesz...)

      i daj mu ją

      a na końcu kartki
      napisz

      P.S. Proszę Cie porozmawiajmy. Głęboko wierzę, że i Tobie i mi zależy na tym
      samym


      może to podziała ...
      i uda się porozmawiać
      -----------

      aha - kiedyś wkurzyłem się na kogoś, ważne aby spróbować się wyciszyć ...w jaki
      sposób ? ja właśnie w myślach zaczęłem wyliczać dobre cechy tego kogoś na
      którego byłem wkurzony... to pomogło...po czymś takim można moża przystąpić do
      dalszych działań porozumiewawczych
      -----
      • drukarka10 Re: rada teoretyka 13.05.07, 22:00
        wiesz ja jestem z tych,ktore na pierwszym miejscu stawiaja rozmowe ale nie
        monolog.....on nie ma nic do powiedzenia a pozniej strzela focha....
      • avital84 Re: rada teoretyka 13.05.07, 22:01
        Ty naprawdę Sławomirze jesteś takim dobrym człowiekiem jak piszesz? To rzadko
        się zdarza. Faktycznie gdyby wszyscy ludzie tak podchodzili do rozwiązywania
        problemów było by chyba lepiej. Niestety być może chłopak autorki nie jest tak
        wrażliwy.
        • slawomir.samotny Re: rada teoretyka 13.05.07, 22:12
          oj, ....gdbym zacżął wymieniać wszystkie swoje wady, złe skłonności,
          zaniedbania, to zmieniłabyś o mnie zdanie. Pozdrawiam Ciebie dobra duszyczko
          • avital84 Re: rada teoretyka 13.05.07, 22:20
            No ale z tego co tu piszesz na forum rysuje się całkiem inny obraz Ciebie.
            Każdy ma wady, skłonności i zaniedbania.
    • cala_w_kwiatkach off topic 13.05.07, 22:33
      a ja mam dosc mojej drukarki :/
      • avital84 Re: off topic 13.05.07, 22:34
        Ja też!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka