sloneczko2806
18.05.07, 07:46
Witajcie. Jestem tu pierwszy raz. Dręczy mnie pewna sytuacja i chciałabym
zobaczyć co inni o tym sądzą.
Jak w temacie...chodzi mi o zdrade. Czy to jest dobre jeśli chłopak
dwukrotnie wybacza swojej dziewczynie zdrade w ciągu jednego miesiąca. No
może źle się wyraźiłam... nie dobre ale hm...rozsądne? warto zaryzykować?
Moge tylko dodać, że para ta jest ze sobą ponad 4 lata. Byli już zaręczeni
ale niestety mieli kilkumiesięczną przerwe w związku i zaręczyny zerwali. ale
mieszkają ze sobą. Bardzo się kochają mimo że ona jeszcze ma troche głupot w
głowie i zrobiła to co zrobiła... czyli przeżyła niekrótki romans z kolegą
swojego faceta(trwało to ok miesiąca). Przyznała mu się do tego po tym jak
zaczął wypytywać czy coś ich dalej łaczy. Teraz z tego co wiem nie utrzymuje
kontaktów z tym chłopakiem. Moim zdaniem jeśli się tak kochają to nie powinna
mieć powodów do zdrady ani o tym nawet myśleć. Ona się tłumaczy tym, że ich
związek i życie erotyczne jest zbyt monotonne....
Co o tym sądzicie??
Ja mam tylko nadzieje, że nie skrzywdzi znowu tego chłopaka bo jest naprawde
fajny i zasługuje na kogoś lepszego... Tyle że miłość nie wybiera... skąś to
znam... :)