Dodaj do ulubionych

Plastry na stopach

25.05.07, 10:21
Ostatnio zrobilo sie cieplo i na ulice wylegly rzesze elegancko ubranych
kobiet, w eleganckich szpileczkach, a poniewaz buty te nie zawsze sa wygodne
cale stopy maja czasami oklejone plastrami. Wiec idzie sobie taka elegancka
kobieta, utyka na obydwie nogi, stopy spod plastrow nie widac i uwaza, ze
wyglada super.
A moze wyglada i tylko ja biegajaca w adidasach albo wygodnych sandalach
jestem nie na czasie? Jak widze te dziewczyny w calych oklejonych stopach (a
po jakims czasie chodzenia w upale plaster staje sie brudnych strzepem) i
chocby miala buty od Gucci to mi sie zal robi.. Niektore to by chyba
najchetniej owinely cala stope w bandaze i potem ubraly te eleganckie szpilki
zeby utykac sobie elegancko ulicami miasta.
Dziewczyny, czy warto sie tak meczyc? Nie lepiej ubrac jakies wygodne buty,
ktore moze nie beda mialy b. wysokiego obcasu i tylko 2 paseczkow
trzymajacych stope, ale za to beda wygodne?
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:24
      Dziewczynko, zrozum też to że nie każda
      może sobie pozwolić na bieganie w adidaskach i sandałkach.
      Praca w biurze (mimo że nie każdy to popiera i jest to nie wygodne)
      wymaga ścisłych reguł ubioru...
      Nie można zakładać odkrytych butów.
      ja sobie zmieniam buty...
      ale myślę że jak pierwsze odciski zostana uleczone
      to już lepiej będzie się nosić buty...
      • mary_an Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:33
        ja mowie o osobach, co ubieraja wlasnie takie szpilki z cala odkryta stopa i
        cala ta stopa jest pokryta gruba warstwa plastrow. ja tez czasami musze ubrac
        eleganckie buty i tez mnie czasami obcieraja (chociaz robie to jak najrzadziej
        i tylko jak musze) ale bez przesady - jak buty sa takie niewygodne ze nie da
        sie w nich chodzic, to po co je nosic? rozumiem, ze ktos chce chodzic w
        firmowych butach i jak juz sie wykosztuje i je kupi to je tez nosi nawet z 3
        plastrami ale dla mnie to wyglada naprawde nieestetycznie.
        • jdbad Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:31
          A w co Ty te szpilki ubierasz?

          mary_an napisała:

          co ubieraja wlasnie takie szpilki z cala odkryta stopa
    • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:25
      no myślę, że trochę przesadzasz, w moim mieście sporo babeczkech chodzi na
      szpilkach ale rzadko widuję jakieś plastry
      ja też chodzę do pracy często w szpilkach i plastrów nie posiadam

      ale racja - brudne strzępy na piętach nie wyglądają estetycznie
    • demonii Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:27
      Mnie obciera każdy nowy but, bez róznicy czy to japonki czy inne diabelstwo -
      szpilek nie nosze wcale.
      • alpepe Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:35
        współczuję bardzo, mam taką koleżankę, którą każdy but obciera, na dodatek a ona
        niskie sklepienie stopy i wąską stopę, więc dobranie odpowiedniego buta jest
        koszmarem, a jak zaczyna się upał, to koleżanka ma stale krwawe rany między
        palcami,nawet w sandałach.
        • demonii Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:05
          U mnie po pierwszych plastrach jest juz ok, ale każdy dosłownie nowy but chrzci
          mi tak nogi. Nie dość, że muszę się nałazić i naszukać fajnych w swoim
          rozmiarze, to jeszcze plastrować się potem muszę przez jakiś czas :/
    • 3.14-czy-klak Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:28
      nie warto ,potem idzie się na basen i plaserki ładnie odpadają i po kłopocie:)
      • justynnka Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:34
        nosze i szpilki i sandałki z paseczków na wysoookich obcasach. plasterków nie
        noszę . wszystko jest kwestią jakości obuwia.
    • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:38
      och, takie z dwoch paseczkow tez potrafia dac sie we znaki...
      pierwsze 3 tyg. chodzenia w butach z gola stopa wymagaja u mnie predzej czy
      pozniej plastrow, tez ich nie cierpie ale jedyna alternatywa sa skarpetki ;/
      • mary_an Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:43
        No ale wlasnie o to mi chodzi - po co sie meczyc i katowac, miec poranione
        stopy, ledwo chodzic i cierpiec zeby tylko miec najnajmodniejszy but? Nie mozna
        kupic jakiegos troche wygodniejszego, nawet jak nie jest top trendy wprost z
        wybiegow mody? Przeciez nie raz pokazuja, jak modelki sie w takich butach
        wywalaja a ortopedzi sami twierdza, ze po paru latach noszenia takich butow
        czlowiek moze sie nabawic jakis zwyrodnien i powazych problemow.
        • 3.14-czy-klak Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:49
          takie wygodniejsze to potrafia i 100 zł kosztować no to jak skad na to brac?
          • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:55
            ja tam nie wiem, chodzę w butach za 1000 zł
            a brać od kochanego babylove ;)
            • 3.14-czy-klak Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:57
              pewnie z becikowego ten 1000? lepiej dziecku witamny kupic
              to ile by trzeba numerków zrobic?
              • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:06
                dzieci na drugim miejscu, najpierw mamusia :)
                a jeśli chodzi o ilośc numerków, to zależy jaki rozmiar buta...
                • 3.14-czy-klak Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:29
                  żeby nie skończyło się tragicznie dla dziecka
                  a nie wysokość obcasa?
                  • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:42
                    obcasem ewentualnie można uatrakcyjnić numerki :O
                    nie pytaj tylko w jaki sposób...

                    dziecko uczona od najmłodszych lat wartości,
                    kto w życiu najważniejszy? mamusia :)
                    • 3.14-czy-klak Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:49
                      szczególnie złamanym
    • margotje Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:55
      Elegancka kobieta nigdy nie powinna wkładać pantofli na gole nogi.

      • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:56
        taaak? a na skarpetę wełnianą?
        cos chyba jakieś nieprorozumienie...
        • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:02
          ha, ha
          mnie nawet kiedys bambosze obcierały i sandaly schoolla tez
          a najbardziej to juz buty za ktore dalam jakies 5 stów
          delikatna jestem po prostu :)


          butterflymk napisała:

          > taaak? a na skarpetę wełnianą?
          > cos chyba jakieś nieprorozumienie...
          • butterflymk Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:11
            no więc o to chodzi...
            nie chodzi o to czy to szuzy za 10pln czy 3000 eur
            to jest normalne jak człowiek zakłada but po zimie na upał
            to te pierwsze otarcia nuszą być.
            Potem jest ok...
      • alpepe Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:56
        tyle, że tu jest mowa o sandałach, nie rozróżniasz tych dwóch typów obuwia?
      • mala_mee Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:04
        No i tu dochodzimy do co roko wałkowanego trudnego tematu czy nosić rajstopy i
        sandały...
        Już się boję co się bedzie działo...
        • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:07
          proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
          wersja poza sezonem: białe szpilki


          mala_mee napisała:

          > No i tu dochodzimy do co roko wałkowanego trudnego tematu czy nosić rajstopy
          i
          > sandały...
          > Już się boję co się bedzie działo...
          • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:09
            i do tego musztardowa garsonka z madery ze złotymi guzikami:(

            na_forum_na napisała:

            > proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
            > wersja poza sezonem: białe szpilki
            >
            >
            > mala_mee napisała:
            >
            > > No i tu dochodzimy do co roko wałkowanego trudnego tematu czy nosić rajst
            > opy
            > i
            > > sandały...
            > > Już się boję co się bedzie działo...
            • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:15
              tak, musztardowy to kolor niedoceniany (...)
              p.s. a marynarka to rozumiem, ze dwurzędowa

              nutopia napisała:

              > i do tego musztardowa garsonka z madery ze złotymi guzikami:(
              >
              > na_forum_na napisała:
              >
              > > proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
              > > wersja poza sezonem: białe szpilki
              • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:17
                oczywiście, że dwurzędowa
                i marszczona spódnica:)

                na_forum_na napisała:

                > tak, musztardowy to kolor niedoceniany (...)
                > p.s. a marynarka to rozumiem, ze dwurzędowa
                >
                > nutopia napisała:
                >
                > > i do tego musztardowa garsonka z madery ze złotymi guzikami:(
                > >
                > > na_forum_na napisała:
                > >
                > > > proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
                > > > wersja poza sezonem: białe szpilki
                • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:20
                  oh, marszczona...:( a juz mialam nadzieje, ze taka tuz nad kolano, prosta,
                  obcisla, z rozporkiem z tylu :/
                  podszewka oczywiscie czarna, zeby w razie czego nie kontrastowala zbytnio z
                  rajstopami


                  nutopia napisała:

                  > oczywiście, że dwurzędowa
                  > i marszczona spódnica:)
                  >
                  > na_forum_na napisała:
                  >
                  > > tak, musztardowy to kolor niedoceniany (...)
                  > > p.s. a marynarka to rozumiem, ze dwurzędowa
                  > >
                  > > nutopia napisała:
                  > >
                  > > > i do tego musztardowa garsonka z madery ze złotymi guzikami:(
                  > > >
                  > > > na_forum_na napisała:
                  > > >
                  > > > > proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
                  > > > > wersja poza sezonem: białe szpilki
                  • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:24
                    też piękna:D
                    ale pamiętasz? kiedyś były takie garsonki musztardowe własnie z krótką prostą
                    marynarką dwurzędową gdzie ramiona przypominały ramiona cyborga i do tego była
                    taka suto marszczona spódnica z opaśnica w zabek gdzie to na tej opaśnicy był
                    przpiękny złoty łańcuch z wielkim złotym guzikiem.
                    cudo:D

                    na_forum_na napisała:

                    > oh, marszczona...:( a juz mialam nadzieje, ze taka tuz nad kolano, prosta,
                    > obcisla, z rozporkiem z tylu :/
                    > podszewka oczywiscie czarna, zeby w razie czego nie kontrastowala zbytnio z
                    > rajstopami
                    >
                    >
                    > nutopia napisała:
                    >
                    > > oczywiście, że dwurzędowa
                    > > i marszczona spódnica:)
                    > >
                    > > na_forum_na napisała:
                    > >
                    > > > tak, musztardowy to kolor niedoceniany (...)
                    > > > p.s. a marynarka to rozumiem, ze dwurzędowa
                    > > >
                    > > > nutopia napisała:
                    > > >
                    > > > > i do tego musztardowa garsonka z madery ze złotymi guzikami:(
                    > > > >
                    > > > > na_forum_na napisała:
                    > > > >
                    > > > > > proponuje czarne rajstopy i białe sandały :)
                    > > > > > wersja poza sezonem: białe szpilki
                    • alpepe Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:26
                      raczej z dwoma złotymi guzikami :-P
                      • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:27
                        alpepe napisała:

                        > raczej z dwoma złotymi guzikami :-P

                        tam ogólnie to dużo tego złota było:)
                    • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:29
                      w takiej, tylko czarnej, to chyba alexis w dynastii chodzila?
                      • nutopia Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:31
                        na_forum_na napisała:

                        > w takiej, tylko czarnej, to chyba alexis w dynastii chodzila?

                        ach alexis...:D
          • mala_mee Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:16
            O tak. I do tego czerwona sukienka.
    • avital84 Re: Plastry na stopach 25.05.07, 10:59
      Ja prawie od każdych butów mam optarcia, szczególnie kiedy są nowe.
      Zdarza się i że od sandałów i od adidasów. A mam na przykład parę szpilek,
      któa nigdy mnie nie obtarła. Różnie to bywa. Niektórzy mają po prostu wrażliwe
      stopy. Nie do każdego stroju poza tym zawsze pasują sandały. Kiedy jesteś ubrana
      nieformalnie to ok. Ale ns przykład do pracy nie poszłabym w sandałach.
      Na kolację w restauracji raczej też nie. A wystarczy jedno takie wyjście
      i efekty mogą być takie jak opisałaś.
    • napoleo Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:10
      a ja chodzę w odkrytych lub materiałowych butach jak długo się da (czyli do
      wiosny do jesieni - niech się stopa wietrzy).. a ubieram się na sportowo - na
      szczęscie u mnie w biurze galu nikt nie wymaga
      • mala_mee Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:18
        Odkrtye byleby bez skarpet!!!
        • napoleo Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:20
          nie no co Ty - skarpety do sandałów, zwłaszcza takie z modnym zacerowaniem na
          dużym palcu b. sexi są ;)
          • mala_mee Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:21
            Ofkors.
          • na_forum_na Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:22
            mozna tez wyprobowac takie skarpetko-rekawiczki, z oddzielnym wejsciem na każdy
            palec
            ale by bylo oryginalnie. i obtarc miedzy palcami mozna uniknac.

            napoleo napisał:

            > nie no co Ty - skarpety do sandałów, zwłaszcza takie z modnym zacerowaniem na
            > dużym palcu b. sexi są ;)
    • tezromantyczka Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:47
      Fajnie chodzić w sandałach albo adidasach, ale mnie np. do pracy obowiązuje
      strój "Business attire" i nie mogę sobie na takie obuwie pozwolić na co dzień.
      • napoleo Re: Plastry na stopach 25.05.07, 11:54
        w adidasach to tylko ćwiczę albo wyjeżdzam za miasto - paradowanie w nich po
        centrum w moim odczuciu jest nieco obciachowe
    • reniatoja nie znasz się. Skoncentruj się na pięknie buta 25.05.07, 11:51
      a nie na jakichś tam plastrach. Nie zauważaj tego po prostu, zachwycej się
      obcasami i pięknie wymalowanymi paznokciami. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka