Dodaj do ulubionych

Menage a trois.

31.05.07, 10:02
Od miesiaca nie mialam mezczyzny. Wczoraj juz nie wytrzymalam.
W nocy mialam stosunek z moim starym pluszowym misiem i jego welnianym
kolega hipopotamem. Dzisiaj od rana patrze na welwetowego tygrysa
i siedzacego obok niego na polce drewnianego koguta.
Jak sobie radzicie z brakiem seksu?
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:04
      boszsz jaka niedoswiadczona. TRzeba było od razu zacząć od drewnianego koguta.
      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:06
        Odchodzilam od zmyslow juz bez seksu. Przytulilam to co mialam
        pod reka najblizej. Koguta dopiero dzisiaj zauwazylam. Moze wieczorem
        z nim sprobuje.
        • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:07
          Tyko sprawdż czy go korniki nie nadżarły, bo ci drzazgi zostawi.
          • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:09
            Wyglada na dobrze wypolerowanego. Mysle, ze sprawdzi. Koguty maja dobra
            opinie u kobiet. A ty czym lub z kim?
            • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:11
              No, ptak to ptak, misiem nie zastąpisz.
              Ja? Tradycyjnie, z mężem :))
              • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:13
                Przyznam sie, ze misio mnie zupelnie rozczarowal :(.
                Chyba misia wymienie. Ze swoim mezem to robisz?
                • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:18
                  Pewnie zostawił ci kłaki na pamiątke?
                  To było pytanie podchwytliwe? Z moim osobistym. Weź sobie też załatw, nie ma
                  jak własny interes.
                  • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:23
                    Nie. Misio byl do dupy jako kochanek. Lezal tylko wtulony w moje podbrzusze
                    i mruczal. Nic wiecej nie robil. Juz hipopotam staral sie i wypadl lepiej.
                    Z mezem swoim/cudzym to tylko ciekawosc bez podchwytliwosci. Nigdy nic nie
                    wiadomo. Moja sasiadka z labedziem to raz robila. Masz jakies doswiadczenia?
                    • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:27
                      MIsio miał klapnięte uszko pewnie? Trudno, czasami nie staje, trzeba być
                      wyrozumiałym. Cudzych nie ruszam, bo to niehigieniczne. Nie no z łabedziem????
                      Szok, pewnie dlatego że ma długą szyję i ruchliwy jezyczek...spryciara.
                      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:30
                        Misio byl caly taki niesatysfakcjonujaco mieki.
                        Z labedziem bym chciala. Ah, ta dluga szyja...
                        • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:32
                          i wracamy do punktu wyjścia - drewniany kogut byłby lepszy :)
                          • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:35
                            Dziecioly sa podobno niezle.
          • magnusg Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:45
            "Tyko sprawdż czy go korniki nie nadżarły, bo ci drzazgi zostawi."-gorzej jak
            korniki zostawi:)

    • butterflymk Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:21
      zboczona Dziewczyno nie molestuj pluszaków :)
      Nie masz przyjaciela wibratorka? :p
      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:24
        Wibrator robi to mechanicznie :(.
    • figgin1 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:24
      Najlepszy sposób na brak seksu to dużo seksu. Poderwij sobie faceta na
      niezobowiązujący romansik. Nie jednorazowy, w stałych układach jest fajniej.
      Tylko uważaj, oni się zakoch..ą szybko...
      • butterflymk Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:25
        tylko uważaj
        sprawdź czy zdrowy :)
      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:27
        Chyba bede tak musiala zrobic. Ciekawe jaki jest meski odpowiednik nimfomanki.
        Niektore zwierzatka sa zupelnie do niczego. Z misiem tego nie robcie. Nie warto.
        • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:28
          nimfomanka = erotoman = seksoholik
          • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:32
            Erotoman to chyba nie to samo. Moge trafic na erotomana-gawedziarza.
            To by dopiero byla wtopa :(. Erotoman mi sie zle kojarzy. Zaproponuj
            kogos innego. Maz ma brata?
            • dzikoozka Re: Menage a trois. 31.05.07, 11:07
              gawędziarz to inna odmiana zupełnie :) jak piwo bezalkoholowe lub kawa
              bezkofeinowa
              Mąz nie ma brata :)) a szkoda, reprezentacyjny jest.
    • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:32
      Masz zły target pluszakowy.
      Ja mam pluszowego, białego jednorożca.
      I nie narzekam. :)
      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:34
        Nosorozec juz brzmi lepiej. Z nosorozcem mozna juz cos zrobic.
        Z misiem zupelnie nic. Nie warto majtek zsuwac.
        • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:37
          Pomyśl o misiu jak o niedźwiedziu, najlepiej grizzly, a będzie zdecydowanie
          lepiej...zobaczysz.:)
          • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:41
            Co myslisz o pingwinie? Znalazlam go za tapczanem.
            • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:44
              No cóż, pingwiny to chyba ptaki nielotne.
              Ale skoro chcesz ryzykować...:)
              • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:46
                Nie mam obecnie duzego wyboru. Kiedys mialam.
                Pingwin elegancko wyglada w bialoczerni. Ma mocny dziob!
                Ciekawe jaki jest w lozku? Slyszalas moze?
                • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:50
                  Słyszałam tylko o takim jednym, który zamieszkał w pewnej
                  lodówce. Przyajźnił się z Pingwinem Kleofasem i od niego wiem,
                  że ponoć tamten był z typu muchos machos. Niby taki "horny", ale
                  pingwinica wpadła w ciężką depresję. Z pingwinami to ciężka
                  sprawa, co jeden to inna historia.
                  • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:53
                    Takie macho pingwiny pewnie by mnie rozgrzaly nawet na lodzie.
                    "Horny" pingwin jest sto razy ciekawszy od spokojnego pingwina.
                    Probowalas kiedys z misiem?
                    • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 10:56
                      Z misiem nie, z niedźwiedziem tak. :)
                      Raczej ciepły zwierzak i jest się do czego przytulić.
                      A jak go zezłościsz to robi się całkiem ciekawie.
                      • p.nimfomanka Re: Menage a trois. 31.05.07, 11:00
                        Chyba zaczne teraz z kogutem. Niedzwiedz by sie tez przydal.
                        Niedzwiedz pewnie potrafi.
                        Nara.
                        • avital84 Re: Menage a trois. 31.05.07, 11:02
                          Nara nimfomanko. Miłego dnia. :)
                          Pluszowego. :)
                        • kaban2007 Re: Menage a trois. 31.05.07, 11:19
                          Proponuję Ci zabawę z prysznicem moje koleżanki to uwielbiają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka