IP: 213.231.15.* 12.06.03, 09:39
Powiedzcie mi prosze kobiety jakie cechy, zachowania posiada według was
gentleman (jakies przykłady z zycia codziennego) a jakie zachowania
dyskwalifikują meżczyzne jako takiego. I jeszcze; Czy uwazacie, że
gentlemanem facet jest tak absolutnie zero-jedynkowo (jest albo nie jest),
czy tez moga byc jakies dopuszczalne gradacje. No i na koniec; jak wielkie ma
to dla was znaczenie że mężczyzna jest gentlemanem. Napiszcie tez czy można w
tej kwestii przesadzić czasem, no i inne tam wasze na ten temat przemyslonka
i refleksje.
Obserwuj wątek
    • mamoniowa0 Re: gentleman 12.06.03, 10:00
      Gość portalu: astinger napisał(a):

      > Powiedzcie mi prosze kobiety jakie cechy, zachowania posiada według was
      > gentleman (jakies przykłady z zycia codziennego) a jakie zachowania
      > dyskwalifikują meżczyzne jako takiego. I jeszcze; Czy uwazacie, że
      > gentlemanem facet jest tak absolutnie zero-jedynkowo (jest albo nie jest),
      > czy tez moga byc jakies dopuszczalne gradacje. No i na koniec; jak wielkie ma
      > to dla was znaczenie że mężczyzna jest gentlemanem. Napiszcie tez czy można w
      > tej kwestii przesadzić czasem, no i inne tam wasze na ten temat przemyslonka
      > i refleksje.

      Kiedyś znałam faceta, który, gdy wchodziła do pomieszczenia zrywał się
      natychmiast z fotela i tak stał , dopóki nie wyszła. Ale nie wiem, czy był to
      przejaw dżentelmeństwa.
      • czort Re: gentleman 12.06.03, 10:06
        obowiazkowo wstaje podpalajac papierosa kobiecie!!!
        otwiera drzwi w samochodzie i nie tylko w samochodzie:)
        zaklnie czasami z wdziekiem:))))
        • megxx Re: gentleman 12.06.03, 10:27
          czort napisała:

          > otwiera drzwi w samochodzie i nie tylko w samochodzie:)

          I nie ginie przy tym kobiecie z oczu( obchodzi auto z przodu).
          Być może jestem przewrażliwiona na tym punkcie, ale gdy byłam małą dziewczynką,
          miałam ciocię, która przed wojną pracowała u hrabiostwa i jej zasady zachowania
          bardzo nam się wbiły w duszę.
          Oczywiście nie skreślam ludzi, bo mają inną wiedzę na ten temat,ale u
          publicznych, którym protkół dyp., czy telew. sufler nie pomaga b. mnie to
          drażni.
    • megxx Re: gentleman 12.06.03, 10:21
      Gość portalu: astinger napisał(a):

      > Powiedzcie mi prosze kobiety jakie cechy, zachowania posiada według was
      > gentleman (jakies przykłady z zycia codziennego)

      Dla kżdego gentelman znaczy coś innego. Idealny to ten, który w sobie znany
      sposób wyczuwa co się komu podoba.(Gdzie ci mężczyżni....?Orły,
      sokoły ...prawdziwi tacy?)

      a jakie zachowania
      > dyskwalifikują meżczyzne jako takiego.

      Odp. powyższa+zaprzeczenie

      I jeszcze; Czy uwazacie, że
      > gentlemanem facet jest tak absolutnie zero-jedynkowo (jest albo nie jest),
      > czy tez moga byc jakies dopuszczalne gradacje.

      Gent.albo się jest w czyichś oczach, albo nie.

      No i na koniec; jak wielkie ma
      > to dla was znaczenie że mężczyzna jest gentlemanem. Napiszcie tez czy można w
      > tej kwestii przesadzić czasem, no i inne tam wasze na ten temat przemyslonka
      > i refleksje.

      Praktycznie powyższa moja wypowiedź dyskwalifikuje możliwość istnienia tego
      ostatniego pytania, ale życie jest życiem i tak:
      Mój znajomy przepuszcza kobietę w autobusie by wysiadła przed nim-skutek: ona
      wysiada jako pierwsza i otwiera drzwi facetowi.
      Sąsiad jak przyuważyłam, wybrnął z takich syt., przepuszcza kobietę do drzwi w
      windzie jedną ręką otwierająć drzwi, a że jest niewysoki, na małej powierzchni
      windy następuje czasem komiczna "plątanka". Może to tylko braki z zasad dobrego
      zachowanie w sytuacjach, których Kamyczek nie przewidział.A może prościutki
      przykład przesady.
      Ale gentelmena w każdym calu trudno spotkać, trudno wychować syna na takiego,
      bo rówieśnice teraz nie wymagają takich zachowń(same nie zawsze wiedzą co z tym
      zrobić), potem ich wymagania wzrastają i masz babo placek:)
      • Gość: astinger Re: gentleman IP: 213.231.15.* 12.06.03, 10:35
        Własnie wczoraj miałem sytuację. Wysiadam z autobusu, jest tłok ale taki nie za
        wielki, ale jednak. I niechcący zaczepiam swoja torbą o łubianke od truskawek
        (łubianka pusta) pani wysiadajacej na ty samym przystanku. Dalej wypadki tocza
        sie błyskawicznie; Króciutka szarpaninka o oddzielenie torby od łubianki, w
        wyniku czego znalazłem sie o ćwierc kroku bliżej od drzwi niz pani od łubianki.
        Owszem zorientowałem sie że nienaturalnie zagradzam jej sroge do wyjscia ale
        zanim naprawiłem błąd oberwało mi sie od "dzentelmenów" i "prosze bardzo, niech
        pan idzie przodem, prosze bardzo". Ło matko pomyslałem, czy ta kobieta na serio
        myslała, ze ścigam sie z nią o to kto pierwszy postawi noge na ziemi Wolskiej.
        Stąd własnie pytanie czy strasznie was to mierzi ze facet czasem w waszych
        oczach zachował sie "nie tak" i czy w kazdej niemal nie wiem jak niewygodnej i
        survivalowej sytuacji musimy wykonywac dziwaczne posuniecia w celu
        przepuszczenia kobiety w drzwiach np. aoutobusowych.
    • Gość: EWOK Re: gentleman IP: 213.241.18.* 12.06.03, 10:36
      Ja jestem gentlemanem. W młodości zamiast Ani z Zielonego wzgórza czytałam
      Hardy'ego, Austen i Woodehouse'a, więc mi się wzorzec zachowania ukształtował
      na takiej podstawie. Ale marnuję się jako gentleman, nawet mnie nie przyjmą do
      odpowiedniego klubu, bo to nie dla kobiet.
      • Gość: bianca Re: gentleman IP: 80.51.140.* 12.06.03, 11:03
        To wcale nie jest tak ze gentleman przepuszcza kobiete w kazdej sytuacji. Ze
        schodami jest tak , ze kiedy idzie sie "pod gore" , wtedy mezczyzna idzie za
        kobieta, zeby moc ja podtrzymac, jesli ona sie potknie. W dol on idzie
        pierwszy - z tego samego powodu - jesli ona sie potknie - wesprze sie na nim.
        Poza tym w srodkach komunikacji mezczyzna idzie pierwszy, zeby kobiecie
        torowac droge , podobnie w tlumie, a nawet w restauracji - jezeli do stolika
        nie prowadzi kelner, wtedy prowdzi mezczyzna,i ...w teatrze podczas
        przechodzenia miedzy rzedami. Generalnie zasada powinno byc nie "kobieta
        zawsze przodem" tylko raczej to, zeby kobiete chronic przed ewentualnymi
        urazami. Z tego samego powodu np. kiedy para idzie chodnikiem, mezczyzna
        zawsze od strony drogi. Takie zasady kiedys slyszalam.
    • anahella Re: gentleman 12.06.03, 11:08
      Gentelman nie opowiada chamskich dowcipow przy kobiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka