17.07.07, 15:56
W tym tygodniu na kanale TVN Style w programie "Salon piękności" jest
emitowany reportaż z zajęć WenDo.



WenDo to trening asertywności i samoobrony dla kobiet. WenDo powstało ponad
30 lat temu w Kanadzie.

WenDo znaczy „Droga Kobiet” i jest to skrót od dwóch wyrazów ang. „women” –
kobiety i jap. „do” droga.

Czym jest WenDo?

W zajęciach mogą uczestniczyć kobiety bez względu na swoją sprawność fizyczną.
Każda kobieta może nauczyć się skutecznie bronić.

WenDo uczy prostych i skutecznych technik samoobrony fizycznej, które nie
wymagają miesięcy żmudnych ćwiczeń. Na zajęciach kobiety również uczą się
używać siły swojego głosu jako skutecznego środka obrony.
Każda z uczestniczek otrzymując wiedzę na temat sposobów samoobrony,
otrzymuje informacje o skutkach, jakie mogą wywołać poszczególne techniki,
uderzenia i kopnięcia.

WenDo jako sztuka samoobrony psychicznej pokazuje jak ważne jest
rozwiązywanie konfliktów. Uczy suwerennego radzenia sobie z atakami słownymi.
Uczestniczki poznają swoje własne granice, uczą się też szanować granice
innych ludzi.

WenDo jest spotkaniem w kobiecym kręgu, gdzie w atmosferze bezpieczeństwa
można uczyć się technik samoobrony i otworzyć się na wzajemną wymianę
doświadczeń. WenDo uczy jak nie dopuścić do napaści, a w sytuacji zagrożenia
jak się skutecznie bronić.

Jedna z uczestniczek kursu określając, czym jest WenDo, powiedziała:

„WenDo jest sposobem na to by osiagnąć wewnętrzną równowagę i stać się silną.”

www.wendo.org.pl
Obserwuj wątek
    • shangri.la Cena emancypacji...? 18.07.07, 10:31
      Czy to nie ironia losu, że dzisiejsza kobieta zamiast uczyć się tańca,
      pielęgnacji urody, prowadzenia domu, opieki nad dziećmi i innych potrzebnych jej
      w życiu praktycznych czynności musi uczyć się bronić?
      Osobiście, sceptycznie podchodzę do możliwości kobiety w konfrontacji fizycznej.
      Tutaj mężczyzna zdecydowanie dominuje siłą i doświadczeniem.
      Obrona przed przemocą psychiczną to zupełnie inny aspekt bezpieczeństwa kobiet,
      ale obawiam się , że sprowadza się ona do technik manipulacyjnych, których
      normalny, przeciętny człowiek brzydzi się.
      • asia.sthm Re: Cena emancypacji...? 18.07.07, 10:39
        Zapisz sie na taki kurs i zmienisz zdanie.
        Goraco polecam.
        Tanczyc tez mozesz i umiec przygotowac trzy obiady z jednego kurczaka. Jedno
        drugiemu wcale nie przeszkadza.
        :)
        • shangri.la Re: Cena emancypacji...? 18.07.07, 11:01
          Dzięki, ale szkolenia zostawiam młodym paniom:)
          Ja już niczego się nie boję......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka