Dodaj do ulubionych

Totalny WKURW !!

19.07.07, 15:46
i to na mojego męża. Po ślubie jesteśmy nie całe 2 lata. Przed ślubem mieliśmy
różne plany na przyszłość m.in. własne mieszkanko, dużo wspólnie spędzonego
czasu no i dzidzi z czasem rzecz jasna :))
No i klapa!! O spędzenie wolnego czasu muszę najczęściej się prosić. Własnego
mieszkania nie mamy, mieszkamy z męża rodzicami. Mąż ciągle czymś zajęty, po
pracy nie ma siły, więc o spacerze nawet krótkim mogę zapomnieć. W weekendy
jeździ na ryby, teraz jak zrobiło się ciepełko zostaje na nocki, zabiera
starszego kolegę i jadą we dwóch w sobotę i wraca w niedzielę rano umordowany
i zmęczony, więc rzecz jasna śpi niemalże całą niedzielę. W tygodniu znów
praca i znów wymówki a to go głowa boli, a to nie ma siły, a to zmęczony itd.
Przychodzi weekend ryby!! Ja zostaję sama w domu z teściami. Ostatnio go
spytałam kiedy będzie miał dla mnie czas, abyśmy razem spędzili weekend --
usłyszałam we wrześniu jak się noce ochłodzą to przestanie jeździć na ryby.
SZOK!! Tydzień temu w sobotę pojechał na nockę na ryby z kolegą, wrócił w
niedzielę, poszedł spać. Obiecał mi że w przyszły weekend pojedziemy pod
namioty nad zalew we dwójkę, tylko on i ja
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 15:50
      o nieeee!
      to nie dla mnie.
      łaski nie potrzebuj od niego, przyjemniaczek..
      tak to jest... trzeba było najpierw żeby sprostał planom, zrealizowac je
      a potem ślub...
      po co Ci taki mąż że go nie masz tak naprawdę.
      a jak chcesz go nadal to zróbcie dzidzi , to będziesz miała przynjamniej
      zajęcie :)
      • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 15:59
        > a jak chcesz go nadal to zróbcie dzidzi , to będziesz miała przynjamniej
        > zajęcie :)

        chciała z nim porozmawiać co dalej, o przyszłości o dziecku ale on nie chce
        rozmawiać tylko mówi "czas pokarze" "pożyjemy zobaczymy" "okaże się w praniu"
    • forumowicz_pospolity Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 15:53
      wędkarz pasjonat:)
      szczerze współczuję i zycze zeby sie dobrze ułozyło
    • kroliczyca80 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 15:56
      No współczuję bardzo:( Wygląda na to, że mąz niespecjalnie się z toba liczy...
      Spoczął na "laurach", o ile laurami można nazwać mieszkanie kątem u rodziny...A
      z tymi weekendami to jak w kiepskim dowcipie...
      Dziewczyno, nie daj się, bo będzie tylko gorzej. Weź chłopa za mordę, bo w
      małżeństwie są dwie osoby, a nie jedna z rybami...
      Na twoim miejscu bardziej martwiłabym się o to mieszkanie, niż o weekendy.
      Facet sprawia wrażenie neisamodzielnego i bez inicjatywy, a to niedobrze...
      • uyu Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:05
        Zacznij jezdzic z nim. Dlaczego nie? Malzenstwo to wieczny kompromis. O tym, ze
        lubi chodzic na ryby wiedzialas juz przed slubem.
        Warto tez sie zastanowic nad tym czy lepiej miec rozrywkowo-dyskotekowo-
        popijajacego meza czy tez takiego ktory uczy robaka plywac.
        Najglupsza metoda jaka znam jest robienie awantur i kategoryczne zadania.
        Mezczyzni sa jak dzieci i maja pamiec rybki akwariowej. Zeby cos im weszlo do
        glowy trzeba lagodnym glosem powtarzac i powtarzac.
        • qw994 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:09
          > Zacznij jezdzic z nim. Dlaczego nie?

          Bo to koszmarne nudziarstwo?



          O tym, ze
          >
          > lubi chodzic na ryby wiedzialas juz przed slubem.

          Ale przed ślubem coś jej chyba obiecywał, prawda?
        • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:11
          wiem że lubi wędkować, to jego hobby i nie mam nic przeciwko temu ale ... bez
          przesady, w tygodniu nie ma siły coś go wiecznie boli
      • kryzolia Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 08:47
        gorzej nie będzie.
        Ryb coraz mniej w rzekach i stawach, więc kiedyś jak się o tym przekana to mu
        się znudzi.
    • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 15:57
      wszystko z nerwów we mnie chodzi, dostałam ataku szału! Tyle czasu czekałam na
      taki dzień który spędzimy sami z dala od jego rodziców itd. i myślałam że się
      wreszcie doczekałam, obiecał że będziemy sami a tu proszę już 2 kumpli jego
      będzie i trzeci chciał się jeszcze wprosić. I po co ja mam tam jechać z nimi,
      będę czuła się jak piąte koło u wozu. Wkurzona jestem na maksa, przecież sam
      wymyślił że będziemy sam na sam, a teraz 2 kolegów ciągnie za sobą. Wkurza mnie
      to że wszytko już było ustalone a teraz on sobie zmienia plany nie pytając mnie
      o zdanie. Na dodatek w tą niedzielę o 9ej rano w mojej miejscowości jest msza za
      moją Mamę (z okazji Jej imienin) mąż o tym wie od dawna i prosiłam go abyśmy na
      noc z soboty na niedzielę wrócili do domu i się dobrze wyspali, aby w niedzielę
      być wypoczętym a nie zmęczonym stać na mszy. On się uparł że nie wracamy na noc
      do domu tylko wrócimy o 6ej rano. Proszę go i tłumaczę ale on nic nie rozumie.
      Przecież widzę jaki on zmęczony wraca z nocki z ryb i idzie prosto spać. A mi
      zależy na obecności na tej mszy. On się w końcu zdenerwował i powiedział że może
      cale na nią nie iść
      • kroliczyca80 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:00
        Nie jedż z nimi, daj sobie spokój, tylko się wydenerwujesz i wrócisz
        wykończona.
        • kroliczyca80 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:01
          Inna rzecz - co to za pomysł z mszami imieninowymi???? Jak napisałaś że za
          mamę, to przestraszyłam się, że żałobna.
          • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:07
            > Inna rzecz - co to za pomysł z mszami imieninowymi???? Jak napisałaś że za
            > mamę, to przestraszyłam się, że żałobna.

            Moja Mama nie żyję od 10 lat i zawsze co najmniej 2 razy w roku jest msza za
            Nią. W lipcu (z okazji Jej imienin) i w grudniu (rocznicowa Jej śmierci).
            • kroliczyca80 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:13
              Acha, no to jasna sprawa. Już myślałam, że wymyślili msze za żyjących z powodu
              imienin. W takim razie to oczywiste, że chcesz uczestniczyć w tej mszy.
          • rezurekcja Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:31
            kroliczyca80 napisała:

            > Inna rzecz - co to za pomysł z mszami imieninowymi???? Jak napisałaś że za
            > mamę, to przestraszyłam się, że żałobna.

            A mnie zdziwilo, zes sie przestraszyla.
            Msza sw. jest da katolikow najwazniejsza modlitwa, mozna sie modlic w
            dowolnej intencji, o zdrowie, o szczesliwe malzenstwo, o zdanie egzaminu, sa
            msze dziekczynne, zalobne, przeblagalne, gregorianskie za zmarlych, z prosbą...
        • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:05
          chcę aby między nami było dobrze, staram się. I dziś mu powiedziałam że nie chcę
          się z nim kłócić. A on odpowiedział że ja wszystko niszczę. Powiedziałam mu że
          jest nie miły i że jak chce to ja też potrafię być nie miła i mogę mu pokazać
          jak to jest. A on na to że wtedy się opije, wkurzyłam się do takiego stopnia że
          kopnęłam w stołek który trafił w męża, wściekł się odepchnął go w moją stronę.
          Agresja we mnie rośnie, strasznie się nerwowa robię. Nawet przy teściowej
          przeklęłam aż na mnie popatrzyła ze zdziwieniem.
          • babik Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:08
            Proponuję pojeździć parę razy na nocne "szydełkowanie" do koleżanek.
            I też wracaj bardzo zmęczona.

            No kurde, dziewczyno kręgosłupa nie masz czy co.
            • qw994 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:11
              Albo do szydełkującego kolegi - jeszcze lepiej! :)
          • kroliczyca80 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:11
            Agresja to nie metoda. Wrzaskami tylko dasz mu pretekst do wyjazdów bez ciebie.
            Potem będzie mówił: po co miałem zostać, jak w domu TAKA atmosfera. Wymówka,
            ale skuteczna.
            Nie wiem, co ci poradzić Chyba tak sobie "wychowałaś" męza jeszcze przed
            ślubem. Nie liczy się z tobą i tyle. Teraz to już chyba tylko terapia szokowa
            mogłaby zadziałać... Ja bym się wyprowadziła od tych teściów. Pracujesz, więc
            masz pieniądze na wynajęcie choćby maleńkiego M. To tylko moja rada, nie mówię,
            że najlepsza, ale ja bym tak zrobiła. Gdy do niego dotrze, co zrobił (brakiem
            szacunku do ciebie, nie liczeniem się z twoimi potrzebami itepe) to może puknie
            się w głowę. Nie wyobrażam sobie, żeby mój związek mógł zejść na takie manowce,
            więc tylko gdybam... Ale tak, chyba spakowąłabym walizkę i wyniosła się w
            cholerę. Oczywiście dając mężowi szansę na ponowne rozpatrzenie przysięgi
            małzeńskiej,a więc i obowiązków męża wobec żony.
          • summerwine Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 09:22
            to jedz nawet do rodziny, rodzicow, kuzynke odwiedzic citoke tylko wyjdz tak
            zeby poczul smutek z powodu braku Twojej obecnosci, niech nie cwaniakuje z tymi
            walizkami...
    • kedrok1 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:04
      rozwód póki jesteś młoda i nie macie dzieci.

      Jak zechcesz wziąść go dzieckiem, to pamiętaj, że sama sie nim będziesz
      zajmować. Szkoda czasu...
    • qw994 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:07
      Znajdź sobie kochanka, problem wolnych weekendów będziesz miała z głowy :)
    • iberia.pl Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:09
      po ile wy macie lat?Bo mam wrazenie, ze duze dzieci zabawily sie w
      doroslych...tylko im ta zabawa nie wychodzi....
      A jak bylo przed slubem?Tez spedzaliscie weekendy osobno ?
      • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:14
        iberia.pl napisała:

        > po ile wy macie lat?Bo mam wrazenie, ze duze dzieci zabawily sie w
        > doroslych...tylko im ta zabawa nie wychodzi....
        > A jak bylo przed slubem?Tez spedzaliscie weekendy osobno ?

        ja mam 26 on 25.
        Przed ślubem mieszkaliśmy z sobą rok czasu i wtedy dużo czasu spędzaliśmy razem.
        A ryby były bardzo sporadycznie ... bardzooo
        • qw994 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:17
          Idź w ten weekend na dyskotekę. Będzie miał o czym myśleć na rybach. Ja nie
          wiem, dlaczego ty właściwie siedzisz w domu z teściami. Ja w twojej sytuacji na
          pewno bym wyszła.
        • babik Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:20
          Nie mówię tego w złośliwości, nie wróć pare razy na noc do domu.
          Zobacz jaka będzie jego reakcja, a zapewniam że nie będzie zbyt szczęśliwy.
          Uświadom mu jak ty się czujesz.
          Zresztą co ja będę gadał, musisz mu dowalić bo facet tak jest skonstruowany, że
          jak się nim nie potrząśnie to nigdy nie zrozumie.
          Howgh.
          • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:50
            babik napisał:

            > Nie mówię tego w złośliwości, nie wróć pare razy na noc do domu

            już tak kiedyś mu powiedziałam, że jak się któregoś pięknego dnia wkurzę na
            maksa to wyjdę z domu i nie wrócę na noc, on odpowiedział że jak wrócę na
            następny dzień to będą za drzwiami stały walizki z moimi ubraniami
            • parispari Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:02
              pati_31 napisała:
              już tak kiedyś mu powiedziałam, że jak się któregoś pięknego dnia wkurzę na
              > maksa to wyjdę z domu i nie wrócę na noc, on odpowiedział że jak wrócę na
              > następny dzień to będą za drzwiami stały walizki z moimi ubraniami

              To pieknie. To oznacza, że nie jestescie sobie równi. On może więcej.
              • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:16
                parispari napisała:
                > To pieknie. To oznacza, że nie jestescie sobie równi. On może więcej.

                on uważa że jemu jako facetowi więcej wolno aniżeli mi jako kobiecie. jemu może
                zdarzyć się na noc nie wrócić (co już zdarzyło się 2 razy) a mi nie wolno!! Jemu
                wolno opić się z kolegami mi nie wolno z koleżankami.
                • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:19
                  dziś dostałam szału bo teściowa powiedziała mi, że mój mąż się do niej żalił, że
                  ja niby go olewam na każdym kroku !!! SZOK! jak on mógł tak powiedzieć. ja się
                  staram aby było dobrze, zachęcam go na spacery, do wspólnego spędzania czasu, a
                  często słyszę odmowę z jego strony a to zmęczony, a to nie ma siły, a to coś go
                  boli, a to senny itd. teraz mamy szansę jechać sami sam na sam to kumpli dwóch
                  bierze i po co!! I on ma śmiałość mówić że to ja go olewam
                  • i.nes Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:20
                    pati_31 napisała:

                    > dziś dostałam szału bo teściowa powiedziała mi, że mój mąż się do niej żalił

                    Nie wiem, jaka jest Twoja teściowa, ale może mogłabyś i Ty się pożalić. Myślę w
                    kwestii wnuka mogłaby wziąć Twoją stronę ;)
                    • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:46
                      > Nie wiem, jaka jest Twoja teściowa, ale może mogłabyś i Ty się pożalić. Myślę w
                      > kwestii wnuka mogłaby wziąć Twoją stronę ;)

                      moja teściowa to okropna, zagorzała katoliczka. Już kiedyś jej powiedziałam jaki
                      mam problem z jej synem to ona na to że powinnam wsiąść różaniec w jedną rękę a
                      męża w drugą i razem się modlić to wtedy wszystko się ułoży. Trzymajcie mnie bo
                      upadnę
                      • i.nes Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 19:19
                        Maryją Dziewicą to Ty nie jesteś i w sposób niepokalany nie poczniesz ;))

                        Jakby chłop nie chciał poświęcić mi czasu na rozmowę, wymawiał się zmęczeniem, a
                        potem spierdzielał na ryby, to bym spakowała manatki i wyniosła się...
            • i.nes Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:17
              pati_31 napisała:

              > już tak kiedyś mu powiedziałam, że jak się któregoś pięknego dnia wkurzę na
              > maksa to wyjdę z domu i nie wrócę na noc, on odpowiedział że jak wrócę na
              > następny dzień to będą za drzwiami stały walizki z moimi ubraniami

              Jak bym coś takiego usłyszała, to sama bym się spakowała i wyszła. To nie jest
              równość. On robi co, chce. Ty masz się słuchać. Ile jeszcze dasz radę?
        • pepegi Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:23
          Kochana, już ktoś w którymś poście napisał: jak on na ryby, to Ty weź drugi
          namiot, koleżankę pod pachę i wio w Polskę. Albo nawet umów się z jakąś kumpelą,
          że przenocujesz u niej. I to nie jedną noc, ale dwie. Jeśli szanowny małżonek
          wyjeżdża w piątek wieczorem, a wraca w niedzielę rano, to Ty spędź cały weekend
          z koleżanką i prosto od niej jedź w poniedziałek do pracy. Bawić się wolno obu
          stronom i jemu i Tobie. I nie chodzi wcale o jakieś ekscesy. Po prostu baw się
          dobrze: idźcie z kumpelą do kina, poplotkujcie sobie, idźcie na zakupy. Zresztą
          co ja Ci tu będę gadać - sama wiesz, co lubisz najbardziej.
          Zobaczysz - po dwóch, trzech takich weekendach Twój mąż za Tobą zatęskni i sam
          zaproponuje Ci wyjazd pod namiot.
    • polityk71 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:23
      przecież w wakacje ludzie maja urlopy jedżcie razem tylko koniecznie w góry
      byleby nie nad wodę ;)
      • aniiatka Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:46
        i wlasnie dlatego nie widze potrzeby brania slubu
      • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:54
        polityk71 napisał:

        > przecież w wakacje ludzie maja urlopy jedżcie razem tylko koniecznie w góry
        > byleby nie nad wodę ;)

        najpierw obiecał mi wspólny weekend - sam na sam - nad zalewem, nie zgodziłam
        się bo wiedziałam że jak tam będziemy to wyjmie wędkę i odpłynie myślami w swoją
        stronę. Wtedy zaproponował że może w góry pojedziemy, ucieszyłam się. W tygodniu
        zmienił zdanie, że nie stać nas na góry bo raz że robimy remont w mieszkaniu a
        dwa że ja obecnie jestem bezrobotna, więc ustaliliśmy że ok jedziemy razem nad
        zalew pod namiot ale teraz mąż zmienił zdanie że owszem pod namiot nad zalew ale
        ... z 2 kolegami bo będzie miał towarzycho do łowienia.
        • polityk71 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:02
          Nie daj sie tak zbyć, w góry również można pojechać pod namiot i spać na
          campingu.. Weżmiecie jakieś puszki i nawet za dużo kasy nie puścicie a komu jak
          komu, ale wam wyjątkowo potrzebny jest wspólny wyjazd, jeśli nigdzie nie
          możecie być przez chwilę razem z czasem zupełnie się od siebie odsuniecie!
    • mloda.kobietka23 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 16:59
      ja na Twoim miejscu postaralambym sie spedzic czas z kims innym, znajomymi,
      pojsc do kina na jakies piwko...jezeli to by nie poskutkowalo to dalambym sobie
      z nim spokoj...po co Tobie taki maz co jest do niczego??po co byc z kims, a
      raczej byc obok??
    • butterflymk Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:06
      trudno, bierz pozytywy z tej sytuacji
      w sumie nie jesteś uwięziona i masz mnóstwo czasu dla siebie.
      inni Ci zazdroszczą...
      wykorzystaj ten cas najlepiej...
    • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:14
      gdybym tylko miała możliwość iść do koleżanki to dawno bym już tak zrobiła, że
      jakby on jechał na ryby z kolegami to ja wtedy do koleżanek. Może wtedy puknął
      by się w głowę i zrozumiał pewne kwestie. Zastanawiałby się wtedy gdzie, z kim i
      co robię. Niestety dwie koleżanki siedzą za granicą - jedna wyjechała tam z
      mężem i dzieckiem z zamiarem pozostania na stałe
      • rezurekcja Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:39
        pati_31 napisała:

        > gdybym tylko miała możliwość iść do koleżanki to dawno bym już tak zrobiła, że
        > jakby on jechał na ryby z kolegami to ja wtedy do koleżanek.

        z tego, co piszesz, wynika,ze masz barzdo maly krag towarzyski.
        Warto go poszerzyc.
        Urzedy pracy organizuja kursy. Jestes zarejestrowana jako bezrobotna? Postaraj
        sie pojsc na jakis kurs, poznasz nowych ludzi i moze zdobedziesz prace po
        kursie.
        Rozejrzyj sie za jakas praca spoleczna, kolem zainteresowan, jakas organizacją.

        Nie mozesz zyc w prozni towarzyskiej.
        • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:54
          rezurekcja napisała:
          > Urzedy pracy organizuja kursy. Jestes zarejestrowana jako bezrobotna? Postaraj
          > sie pojsc na jakis kurs, poznasz nowych ludzi i moze zdobedziesz prace po
          > kursie.

          tak jestem zarejestrowana i w połowie sierpnia lub początkiem września ma być
          organizowane 3 tygodniowe szkolenie, w którym mam zamiar wsiąść udział (no chyba
          że wcześniej uda mi się znaleźć pracę)
    • panna_tulipanna1 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:17
      teraz jak zrobiło się ciepełko zostaje na nocki, zabiera
      starszego kolegę i jadą we dwóch w sobotę i wraca w niedzielę rano umordowany
      i zmęczony,


      to DUŻE te "ryby" muszą być i wyjątkowo męczące
      • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:21

        panna_tulipanna1 napisała:
        > to DUŻE te "ryby" muszą być i wyjątkowo męczące

        wraca zmęczony i senny bo ślęczy nad tą wodą całą noc i patrzy na "kija" czy
        bierze albo nasłuchuje czy czasem brzęczyk mu nie daje znaku że coś siedzi na
        haczyku
        • panna_tulipanna1 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:22
          Ale to normalne ze się łowi nocą? nie znam nikogo kto by łowił nocami z komarami
          • minasz Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:14
            pewnie ze normalne jest meska wyprawa polowanie na zwierza i jeszcze browar oraz
            ognicho gdzie piecze sie zdobycz
            • cala_w_kwiatkach Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:17
              :) swietne polowanie na zwierza; siedzenie i patrzenie sie na wedke i tafle
              wody przez pare godzin, nawet glosno spiewac nie wolno bo ryby sie ploszy;)
              • minasz Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:33
                a ogladałas stary człowiek i morze?
                • cala_w_kwiatkach Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:36
                  czytalam;) liczy sie?
                  • minasz Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 09:45
                    nie
                    bo opieralibysmy sie na roznych wyobrazeniach obrazow
                    w filmie obrazy sa dane wiec i rozbieznosc byłaby mniejsza
              • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:44
                cala_w_kwiatkach napisała:

                > :) swietne polowanie na zwierza; siedzenie i patrzenie sie na wedke i tafle
                > wody przez pare godzin, nawet glosno spiewac nie wolno bo ryby sie ploszy;)

                dokładnie! Kiedyś z nim pojechałam, to nie był w stanie ze mną rozmawiać
                sensownie bo był skupiony na wędce, więc na drugi raz zabrałam z sobą psa to
                musiałam z psem iść z dala od wędki bo rzekomo ryby płoszy :( a piesek chodził
                sobie tylko samym brzeżkiem wody
                • minasz Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 09:46
                  nie macie dzieci to po co sie zeniliscie?
                  ja nie wyobrazam sobie mieszkania z tesciami juz 100 razy bardziej wolałbym
                  mieszkac z rodzicami
        • panna_tulipanna1 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:23
          A koledzy nie mogą zabrać swoich kobiet? Razniej by Ci było, może poznałabyś
          jakaś koleżanke
          • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 17:52
            panna_tulipanna1 napisała:

            > A koledzy nie mogą zabrać swoich kobiet? Razniej by Ci było, może poznałabyś
            > jakaś koleżanke

            Ci dwaj koledzy mają żony ale w przeciwieństwie do nas mają jeszcze po jednym
            dziecku, jeden z kolegów ma 10 miesięcznego syna a drugi rocznego i ich żony
            zostają w domu z synami.
    • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:39
      malowaliśmy w domu gdy nagle zadzwonił kolega ten co jutro ma z nami jechać pod
      namiot, i spytał czy mój ma czas to pojechaliby na żywce nałapać już na jutro.
      Mój mąż się zgodził, wkurzyłam się bo przecież mamy remont w domu a on se od ta
      wychodzi bo kolega zadzwonił. Wkurzyłam się i mu powiedziałam, że jeszcze trochę
      a nie wytrzymam bo we mnie się wszystko buzuje złość. Mąż nawet nie chciał ze
      mną rozmawiać no bo nie ma czasu bo kolega na niego czeka, na odchodne tylko
      stwierdził że nie ma zamiaru skakać jak pajac na sznurkach bo ja "coś" tam chce.
      Ciekawe kto tu skacze jak pajac i kto komu muszę się podporządkować.
    • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:41
      wsiadł w samochód i pojechał z kolegą a ja wzięłam telefon i zadzwoniłam do
      znajomej, która wreszcie ma czas spotkać się, umówiłam się z nią na dziś. Za ok
      godzinkę się zobaczymy, mykam z domu, póki go nie ma i najdalej od teściów. On
      myśli że będę w domu, no to się zdziwi jak wróci, bo nie mam najmniejszego
      zamiaru dawać mu znać gdzie i z kim jestem. Niech sam pomyśli.
      • cala_w_kwiatkach Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 18:48
        ale dzieci chyba miec nie chcecie?;) bo z takim podejsciem to ja dziekuje
        • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 19:12
          cala_w_kwiatkach napisała:
          > ale dzieci chyba miec nie chcecie?;) bo z takim podejsciem to ja dziekuje

          przed ślubem rozmawialiśmy częściej na temat dzieci i przyszłych planach aniżeli
          teraz. Przed ślubem obydwoje ustaliliśmy że od razu po ślubie nie będzie dzieci,
          że poczekamy z tym ok 2 lat. W tym czasie mieliśmy mieć tylko siebie na wzajem i
          poświęcać/spędzać z sobą jak najwięcej czasu. No cóż po ślubie jesteśmy prawie 2
          lata (minie we wrześniu), czasu dla siebie tak sam na sam mamy nie wiele, bo
          większość czasu mąż poświęca wędkowaniu z kolegą, więc w związku z tym ja spadam
          na dalszy plan. Temat "dzieci" mąż sam nie podejmuje, to ja wchodzę na rozmowę o
          ewentualnym potomstwie, mąż wtedy odpowiada że aby było dziecko to pierw musi
          być między nami dobrze. No cóż jak ma być dobrze skoro większość czasu poświecą
          czemu innemu niż własnej żonie a później mówi bzdury swojej mamusi że niby ja go
          olewam na każdym kroku.
          • i.nes Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 19:24
            pati_31 napisała:

            > mąż wtedy odpowiada że aby było dziecko to pierw musi
            > być między nami dobrze.

            czyli jemu nie jest dobrze - ryby to ucieczka. Może zacznij od tego? Zapytaj, co
            jest do poprawienia. Wtedy się dowiesz, czy macie takie same spostrzeżenia.
    • e-milia44 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 19:51
      Uuuu... Grtuluję. Choć tak naprawde nie ma czego. Nie wygląda to dobrze. Czy
      coś was jeszcze wogóle łączy. Moze powinniście się rozejrzeć za własnym kątem?
      • hardcoree Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:09
        pytanie jest nie " czy czytałaś starego człowiek i morze" ale " czy oglądałaś
        Brokeback mountain"?

        a tak na poważnie spróbuj z nim porozmawiać ( jak czytałem próbowałaś, ale może
        warto próbować jeszcze trochę ) a jak nie to olej go przynajmniej na troche - po
        jaka cholere marnowac zycie sobie i dziecku??? ( chociaz pewnie nie olejesz go
        bo jestes od niego zalezna finansowo ... ) jak burak nie wie, ze ci sprawia
        przykrosc i nawet nie probuje cie sluchac to znaczy, ze jest gó..arzem
        niedojrzalym do zycia w zwiazku
        pozdrawiam
        • mini_kks Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 13:26
          On jest gó..arzem. W dodatku chyba uważa się za najważniejszego: "Bo ja tak
          chcę", "Ja mogę, ty nie".

          Pati, tylko za cholerę nie zachodź teraz w ciąże, rozejrzyj się za pracą i wio,
          bo całe życie sobie zepsujesz...
          • pati_31 mini_kks 23.07.07, 02:30
            > Pati, tylko za cholerę nie zachodź teraz w ciąże, rozejrzyj się za pracą i
            > wio bo całe życie sobie zepsujesz...

            nie ma mowy o dziecku, mimo iż jest to moje marzenie, ale nie zgodzę się na
            nie. A mąz jeszcze bezczelnie powiedział mojemu tacie (po pijaku) że ja nie
            chcę dzieci bo za każdym razem każę mu wkładać prezerwatywę. Niech lepiej powie
            czemu nie chce dziecka, a nie będzie zwalał winę na mnie.
            • mini_kks Re: mini_kks 23.07.07, 10:44
              Uff, dobrze. Teraz tylko spakuj się i zostaw drania (czytałam nowy post, to
              chyba najlepsze, co możesz zrobić...)
    • obca1 Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:07
      czytam tą historię jak jakąś telenowelę :-0
      i jak tu zrozumieć faceta?

      to nie jest normalne, żeby mąż co weekend wybywał z domu..do tego w tygodniu też go prawie nie masz dla siebie - męczący układ a on coś mało się stara, żeby było dobrze

      jeśli nie chcesz od razu radykalnych kroków to jeździj z nim na te ryby..może namówisz jakąś koleżankę i znajdziecie sobie coś do roboty..to i tak lepsze niż siedzienie z teściami..

      dla mnie jednak byłoby trochę podejrzane gdyby w kazdy weekend mężczyzna wybywał na 2 dni..
      a dużo chociaż tych ryb przywozi do domu? :>
    • tegochcialam Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:18
      a ja na twoim miejscu zajęlabym się sobą i to doslownie...rozmowa tutaj nie
      pomoże, musisz dzialać jeśli naprawdę go kochasz, a on ciebie to pewnie zauważy
      zmianę, na początku malżeństwa , pewnie zgadzalaś się na jego wypady i się
      chlopina przyzwyczail i teraz się dziwi twojej zmianie...:) każdy weekend
      wyjeżdżaj do koleżanek, a nie szykuj mu kanapki na ryby, powiedz , że nie masz
      czasu , bo jesteś umówiona , to impreza, to spotkanie z przyjaciólkami, to
      grill u znajomych,zadbaj o swój wygląd, uwierz mi zauważy zmianę, a jeszcze nie
      zawsze gotój mu obiad, powiedz że chcesz żeby on ci coś ugotowal , a jak nie
      chce gotować to niech cię zaprosi do restauracji...powodzenia
      • hardcoree Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:27
        ej, ja bym się z tobą ( z tegochcialam ) nie zgodził, jak się ma mózg i się
        kogoś kocha to nie potrzeba żadnych żenujących podstępów i sztuczek, zwłaszcza,
        że kobieta ( pati ) nie ma znajomych, raczej jest domatorką i pewnie nie czułaby
        się fajnie udając to wszystko - co innego jakby to było naturalne ( "to" w
        sensie jakieś wypady z koleżankami itd ... ) i trochę słabo, że pati uzależniła
        się aż tak od meża, że nie ma swojego "życia" ... aha, nawiązując jeszcze do
        twojego posta - jakby pati nie ugotowała obiadu, to raczej nie poszliby do
        restauracji tylko biednemu synkowi mamusia by ugotowała :)

        • hardcoree Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:33
          to o tym mózgu i kochaniu to a propos meza oczywiscie :) za jakby mu faktycznie
          zalezalo to pati nie musialaby sie nie wiadomo jak wysilac i ciagle wku..ac
          • tegochcialam Re: Totalny WKURW !! 19.07.07, 20:46
            z tym obiadkiem to masz rację, a co do reszty to ona musi coś zmienić ,
            przestać być od niego tak mocno zależna...najlepiej zacząć od odnowienia
            znajomości i od poświęcenia czasu na releks dla siebie a nie wszystko dla niego
            i z myślą o nim...
            • pati_31 Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 00:24
              wiecie co, jak on wyszedł z domu to ja zabrałam się i poszłam do znajomej,
              telefon zostawiłam specjalnie w domu aby nie miał ze mną kontaktu. I wiecie co
              po jakimś czasie zadzwonił do mojej znajomej aby spytać czy jestem z nią,
              koleżanka skłamała i powiedziała że nie. A cwaniak dzwonił do niej z
              zastrzeżonego numeru pewnie bał się że jak wyświetli się jego numer to nie
              odbierze. Wróciłam do domu nie dawno i wiecie co było? teściowa powiedziała że
              strasznie się martwił że wydzwaniał gdzie się tylko dało za mną. Pojechał nawet
              do mojego domu rodzinnego sprawdzić czy czasem nie jestem u taty i siostry, nie
              wiem co powiedział mojemu tacie ale chyba wprowadził go w panikę, bo tato prosił
              o telefon jak tylko się odnajdę. No to na to wygląda, że mężuś bał się o mnie.
              Zdziwiony był, że jak wrócił do domu żonki nie zastał jak to było do tej pory,
              tylko zastał jej telefon na stoliku a po niej ślad zaginął, ani teść ani
              teściowa nie widzieli gdzie znikłam, wymknęłam się ukradkiem. Specjalnie a niech
              on teraz się o mnie trochę pomartwi itd. Powiedziałam mu że rozumie że
              wędkarstwo to jego hobby i nie mam przeciwko temu jak od czasu do czasu pojedzie
              na rybki ale nie do przesady, w każdy weekend nie zależnie od tego czy mi się to
              podoba a czy nie. Powiedziałam mu że do tej pory tolerowałam to, ciężko było,
              ale jakoś powstrzymywałam się od robienia mu uwag z myślą że się opamięta i że
              dla mnie też znajdzie czas. Dodałam że skoro twierdzi że co weekendowe wspólne
              wypady z kolegą na ryby na nockę to jego relaks więc taki relaks należy się też
              i mi. Skoro on na weekend jedzie z kolegą ta ja wtedy znajdę sobie też
              towarzystwo i coś co będzie mi sprawiało relaks. Po prostu on będzie miał swój
              relaks a ja swoją droga swój. On w sobotę zabiera się i jedzie z kolega na noc
              na ryby to ja też zabiorę się na noc z domu do swojego towarzystwa (które sobie
              znajdę) i też wrócę na dzień następny do domu. Skoro tak stawia sprawę więc
              niech będzie sprawiedliwy podział, on relaks = mój relaks. I wiecie co on na to?
              ... nie jest zadowolony. Nie podoba mu się ten pomysł, mojego weekendowego
              wychodzenia z domu, spędzania czasu ze swoim towarzystwem. Odpowiedział "tylko
              spróbuj". Po moim dzisiejszym wyjściu z domu, kiedy to on się martwił gdzie się
              podziałam od razu się uspokoił i już grzecznym tonem się do mnie odnosił a ja go
              olałam, nie zważałam co mówi
              • qw994 Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 00:38
                Brawo! Tylko bądź konsekwentna.


                Odpowiedział "tylko
                > spróbuj".

                A za tę odzywkę to bym chyba przez łeb sieknęła.
              • mloda.kobietka23 Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 10:18
                Swietnie!!i to mi sie podoba:)
                nie moze tak byc ze zawsze facet robi to co mu sie podoba, a my siedzimy w domku:)
                nawet u mnie w domu, co sobote moj kochany organizowal grilla dla swoich
                znajomych, picie i wyglupy doprowadzaly mnie do szalu...wiec teraz w sobote ja
                organizuje grilla z kolezankami, powiedzialam ze nie chce widziec ani jednego z
                jego kolegow, poprostu wyprosze ich z domu wiec lepiej zeby ich nie zapraszal bo
                to moja impreza:)i wiecie co on na to...ze on jest zmeczony i nie ma ochoty na
                grilla wiec zebym go nie robila hahahahaha od razu wskazalam mu drzwi i
                powiedzialam ze on w grillu nie musi uczestniczyc bo to moja impreza!!
    • dziewice Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 00:38
      masakrator, wspolczuje
      • summerwine Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 09:20
        umow sie z kolezanka i nie wroc na noc zobaczysz jak sie wkur... no to dziala
        przeciez jest rownouprawnienie acha napisz pozniej jak bylo weekend przed nami
        wiec nie czekaj...
    • summerwine Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 09:38
      przesledzilam caly watek, okazuje sie ze baba tez musi miec jaja tak trzymac
      • lfgirl Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:10
        Znajdz sobie kolezanke, z ktora Ty bedziesz spedzac weekendy. Wspolne wypady,
        imprezy wieczorami odsypiane w niedziele, kup sobie nowy ciuch, i napewno
        przestan siedziec z tesciami!!! A jak meza zaboli, ze Ciebie cale weekedny tez
        nie ma bo sie swietnie gdzies bawisz to moze zmadrzeje! A jak nie...fakt, malo
        jest normalnych facetow na swiecie, ale moze jeszcze innego sobie znajdziesz!
        • babik Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:14
          Jest dużo normalnych facetów na świecie, ale niestety są już pozajmowani :))
          • lfgirl Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:17
            Nie wierze. Od kilku dni jestem totalnie na anty!
            • babik Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:19
              No cóż, niestety nie mam Ci jak tego udowodnić.
              Ale nie łam się, księciowie z bajki nie istnieją.
              • lfgirl Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:23
                To fakt!
                • martalek Re: Totalny WKURW !! 20.07.07, 11:47
                  Jestem podobnego zdania, jesli on nie ma czasu dla ciebie, ty nie mniej czasu
                  dla niego, oddaj za oddaj. Mysli ze zamknie zone w domu a sam bedzie sie bawil,
                  a takiego ch***. Wiem, ze bedzie ci ciezko zawsze cos wymyslec zeby sie wymknac
                  ale co tam, czlowiek jest w stanie wszystko zrobic byle utrzzec komus nosa:P
    • rezurekcja ines ma racje 20.07.07, 11:57
      i.nes napisała:

      > pati_31 napisała:
      >
      > > mąż wtedy odpowiada że aby było dziecko to pierw musi
      > > być między nami dobrze.
      >
      > czyli jemu nie jest dobrze - ryby to ucieczka. Może zacznij od tego? Zapytaj,
      > co jest do poprawienia. Wtedy się dowiesz, czy macie takie same spostrzeżenia.


      Pati, na razie zaczynasz wojne "oko za oko". Chyba nie warto, bo to niczego
      nie wyjasnia, a stwarza pole do nowych awantur i nieporozumien, nie tylko
      pomiedzy Toba a mezem, ale takze pomiedzy toba a tesciami, ktorym bedzie sie
      żalił maz.

      Cos sie zaczelo dziac, ze maz woli ryby z kolegami niz wypad z Toba. Moze on
      sie czegos obawia? Moze dziecka? Bo cos sie popsulo miedzy Wami, to jasne.
      • lfgirl Re: ines ma racje 20.07.07, 11:59
        Nie bron faceta! Gosc na wyraznie w d...swoja zone.
        • rezurekcja nie bronie faceta 20.07.07, 12:42
          bronie ich malzenstwa.

          lfgirl napisała:

          > Nie bron faceta! Gosc na wyraznie w d...swoja zone.

          To moze niech sie od razu rozwioda? Bo zachowania "on mnie , a ja jemu" nie
          prowadza do porozumienia. Ktorego i tak zaczyna brakowac w tym malzenstwie.
          • lfgirl Re: nie bronie faceta 20.07.07, 12:47
            I co? Dziewczyna ma go blagac o wspolny wyjazd, obiad, kolacje na miescie, prac
            mu rzeczy, prasowac i uslugiwac? To ma byc ratowanie malzenstwa? On nawet nie
            chce z nia rozmawiac a co dopiero inne rzeczy. Latwa sprawa to napewno nie jest
            i przykra. Ale dlaczego tylko ona ma sie starac, jak to z reszta w wiekszosci
            przypadkow jest? A co on krol i wladca? Ma grac pod jego dyktando?
            • rezurekcja nie rozumiemy sie 20.07.07, 14:32
              lfgirl napisała:

              > I co? Dziewczyna ma go blagac o wspolny wyjazd,

              nie napisalam, ze ma blagac.
              Trzeba rozmawiac o tych bolacych sprawach. Byle spokojnie i rzeczowo. CZasem -
              z pomoca psychologa.

              > prac, mu rzeczy, prasowac i uslugiwac? To ma byc ratowanie malzenstwa?

              Ja tak napisalam?
              Przeciez nie wiemy, kto pierze, sprzata, gotuje, prasuje. Autorka watku tego
              nie napisala.

              > On nawet nie
              > chce z nia rozmawiac a co dopiero inne rzeczy.

              Jesli nie chce z nia rozmawiac, a ona zacznie odplacac pieknym za nadobne, to
              przy tym poziomie nieporozumienia sugeruje przynajmniej separacje i to od
              razu. Zaoszczedzi na nerwach.

              > Ale dlaczego tylko ona ma sie starac, jak to z reszta w wiekszosci
              > przypadkow jest? A co on krol i wladca? Ma grac pod jego dyktando?

              Kobiety bardzo czesto najpierw robia z faceta krola i wladce, a potem sie
              dziwia.
              • pati_31 Re: nie rozumiemy sie 23.07.07, 02:26
                rezurekcja napisała:
                > Przeciez nie wiemy, kto pierze, sprzata, gotuje, prasuje. Autorka watku tego
                > nie napisala.

                ja to wszystko robię
        • walnientaenta Re: ines ma racje 20.07.07, 12:47
          jesli ma w d..e żone to " oko za oko" nie pomoże, doprowadzi do sytuacji kto na
          dłużej zniknie z domu, kto ma lepszy pomysł na nockę.
          Facet nie wyszedł z domu rodzinnego fizycznie i psychicznie.
          Wyprowadzcie się, bo ma dwie Mamy zawsze któraś go pocieszy ( ugotuje itp) a TY
          z tesciową szybko będziecie wrogami jak będa prawdziwe problemy.
          Jak wyjdziesz z domu na noc mamusia z synkiem razem cię spakują.
          Chesz ratować związek - zabieraj męża i na swoje choćby wynajmowane - jak
          czytałam obiecał mieszkanie po 2 latach. powiedz ( celem uspokojenia ) że
          dziecko owszem ale najpierw "własne" metry, daleko od teściowej
          • walnientaenta Re: ines ma racje 20.07.07, 12:50
            Jesli w/w warunek nie podziała to nie masz co czekac, macz chłopca za męża nie
            mężczyznę.
            • moore0803 Re: ines ma racje 20.07.07, 15:06
              walnientaenta napisała:

              > Jesli w/w warunek nie podziała to nie masz co czekac, macz chłopca za męża
              nie
              > mężczyznę.

              uważam, że oboje są dziecinni - a dodatkowo autorce wątku chyba po prostu się
              nudzi, bo zdaje się że nie pracuje.
              wynika mi z tego, że facet nie usłyszał, że faktycznie jest problem z jego
              rybami, ponieważ żona chyba po prostu sugerowała inne sposoby spędzania czasu,
              a jak się nie udawało to była zła. I tyle. "Chodźmy na spacer" to nie jest to
              samo, co: "Brakuje mi ciebie i rzadko robimy coś wspólnie, bardzo bym chciała,
              żebyś spędził ze mną czas w ten weekend, zamiast z kolegami na rybach".
              czyli mamy albo sugestie i niedomówienia, albo awanturę i 'ja ci pokażę' - to
              nigdy dobrze się nie kończy i do niczego nie prowadzi.
              • pati_31 moore0803 23.07.07, 02:34
                > uważam, że oboje są dziecinni - a dodatkowo autorce wątku chyba po prostu się
                > nudzi, bo zdaje się że nie pracuje.
                > wynika mi z tego, że facet nie usłyszał, że faktycznie jest problem z jego
                > rybami, ponieważ żona chyba po prostu sugerowała inne sposoby spędzania
                czasu,
                > a jak się nie udawało to była zła. I tyle. "Chodźmy na spacer" to nie jest to
                > samo, co: "Brakuje mi ciebie i rzadko robimy coś wspólnie, bardzo bym
                chciała,
                > żebyś spędził ze mną czas w ten weekend, zamiast z kolegami na rybach".
                > czyli mamy albo sugestie i niedomówienia, albo awanturę i 'ja ci pokażę' - to
                > nigdy dobrze się nie kończy i do niczego nie prowadzi.

                to rzecz jasna że człowiekowi bez pracy nudzi się.
                a po drugie mężowi jasno i wyrażnie powiedziałam że nie mam nic przeciwko jego
                wędkowaniu ale nie do przesady. Każdy weekend i w tygodniu też się zdaża. Mąż
                również usłyszał ode mnie że mi go brakuje, naszych wspólnie spędzanych chwil
                itp.
              • pati_31 dalszy ciąg tego postu 23.07.07, 02:35
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=66327908
          • pati_31 Re: ines ma racje 23.07.07, 02:24
            > Chesz ratować związek - zabieraj męża i na swoje choćby wynajmowane - jak
            > czytałam obiecał mieszkanie po 2 latach. powiedz ( celem uspokojenia ) że
            > dziecko owszem ale najpierw "własne" metry, daleko od teściowej

            obiecał ale jak widać nadal tkwimy u jego rodziców.
            • mirek1968 Re: ines ma racje 23.07.07, 18:01
              Daj sobie spokój z nim,póki młoda i bez dzieci bo będziesz miała życie
              przesrane,a może lubi Panów ryby to tylko wymówka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka