Dodaj do ulubionych

poważny dylemat

15.08.07, 22:30
Jestem dzisiaj u kumpla na winku (takie wolnodniowe winko popołudniowe) jest
on, jego żona i ja. narożnik + fotel. Ona w krótkiej letniej sukience. Ładna
(i sukienka i ona) siada na przeciw mnie podciaga nogi na kanape na bok i w
tym momencie okazuje sie że nie ma na sobie bielizny a ja mam widok jak na
rozkładówce.
I co miałem zrobić? Uciec z domu kumpla? Zwrócic uwagę zeby założyła majtki?
przesiaśc się (siedziałem na fotelu i nie było gdzie)? czy co?
Ja po prostu zaczałem sie jąkać :D bo sie nie mogłem na rozmowie skupić
cholera jasna...
A co powinienem w tej sytuacji wg Was zrobić???
Chciałem sie jednej forumowiczki na gg poradzić ale mi powiedziała że jestem
zbok i erotoman i ostrzegła że jak napisze o tym tutaj to zniechęcę do siebie
wszystkie kobiety na forum... co też niniejszym czynie ;P
Obserwuj wątek
    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:34
      e tam zniecheciesz
      trzeba było napawać się widokiem
      swoją drogą niezła kusicielka z tej żony :))))))))))))
      a nie zwróciłeś uwagi czy czasem cała bielizna nie suszy się na balkonie, moze
      wielkie pranie zrobiła :)
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:38
        Nie - ja wiem ze ona chodzi po domu nago jak jest sama bo to jest bardzo
        bezposrednia dziewczyna :) wiec jak przyszedłem to po prostu coś na siebie
        wrzuciła :) ale jedna rzecz to nie miec majtek a inna to usiaść tak zeby
        człowiekowi nie dac sie skupić na rozmowie
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:40
          nieżła luzara jak na golaska latam to pewnie tak odruchowo siadła jak jej było
          wygodnie, tzreba był opwoedzieć ze od takiego siedzenia robią się żylaki :)))
          Nie narzekaj przynamniej miałeś ładne widoczki (tak zakładam) a o czym
          rozmwawialiscie hehe
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:43
            e tam - po własnym mieszkaniu też zawsze goły latam :)
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:44
              i narzucasz sukienki i bezwstydnie nogi zarzucasz?Chciałabym być Twoim
              listonoszem cha cha :))))))))))
              • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:46
                lacido napisała:

                > i narzucasz sukienki i bezwstydnie nogi zarzucasz?Chciałabym być Twoim
                > listonoszem cha cha :))))))))))

                Może jeszcze nogi depiluje...
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:47
                nie - jeansy naciągam na goły tyłek jak ktoś wpada ;P
    • donna_25 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:35
      hehehe dobra historia, nie wiem tylko czy nie jest wytworem twojej
      wyobrazni:)ale jesli nie, to z pewnoscia wielu facetow chcialoby byc
      na twoim miejscu:)
      coz wiecej? jesli to twoj kumpel to ja bym powiedziala "stary twoja
      zona chyba zapomniala zalozyc majtki":)
    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:38
      Wychodząc trzeba ,u było powiedziec parę komplementów pod adresem żonki i dodać
      ze jeśli nie chce zeby dzielić się wdziękami żony z kumplami to powinien jej
      jaieś mataski kupić.
      A mozę ona za dużo tego wina wypiła?A gdzie siedział maż że nie widział tego co Ty?
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:40
        ja na fotelu. Naprzeciwko narożnik - na wprost ona, po jej prawej on. I ona
        siada na kanapie podciagajac nogi zgiete w kolanach na kanape i kierując je w
        jego strone... on nie widzi nic a ja wszystko. Tzn inna sprawa że ja wiem ze
        jemu by to nie przeszkadzało że ja widze ale mnie rozpraszało
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:43
          znaczy ze masz problem i wstydniś jesteś, tylko nie wiem czemu miałeś uchodzić
          za erotomana (wg tej dziewczyny z gg)
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:46
            chodzi o to ze wg niepisanego kodeksu gapienie się na nagie wdzięki żony kumpla
            jest nie fair :D zwłaszcza jak ona o tym nie wie (to już trąca podglądactwem) a
            z drugiej strony nie bede robił z siebie jakegoś mohera i zwracał jej uwage na
            chodzenie bez majtek :D
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:56
              pytanie tylko czy ona rzeczywiscie sobie z tego psrawy nie zdawała
              mozę sprawdzała jak przestrzegasz 10 przykazań (zwłaszcza tego o niepoządaniu
              żony bliźniego swego)
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:03
                Ona jest normalna kobieta i lubi byc pożądana :) zwłaszcza przez ulubionych
                kolegów męża
                ale ja nie lubie być prowokowany przez kobiety poza zasięgiem :D
                • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:06
                  no sorki też lubię być pozadana i to przez wszystkich faectów ale nie swiecę
                  golym tyłkiem po ulicy
                  czyli jednak prowokacja
                  • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:16
                    nie po ulicy tylko w domu włąsnym :)
                    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:20
                      no odbra ale do domu własnego nie zaporszę wszytkicjh facetów :) chociaż.......
        • donna_25 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:43
          o kurcze to fajnych masz znajomych:)
    • anisia25 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:40
      Zniechecisz do siebie???? Eeeee tam, zdrowy facet jestes i tyle ;D
    • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:42
      Tak...To jest poważny dylemat...dylemat 15-latka;P

      Zgadzam się z tą forumowiczką;P
    • vandikia Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:44
      kokietka i tyle
      sa tez ludzie nie zwracajacy uwagi na takie niuanse jak zalozenie
      gaci
      poznalam ok 4-5 lat pod namiotami malzenstwo, ktore bylo bardzo
      otwarte.. tzn naturysci plus zabawy z ze znajomymi - rozbierane. bez
      seksu, ale jakas gra w marynarza, czy chowanego na golasa.. dla nich
      bycie nago przy nieznajomych - a co dopiero znajomych, bylo jak
      zjedzenie chleba z maslem.
      a skoro piszesz, ze znajoma jest bezposrednia i lubi chodzic nago,
      to pewnie miala niezly ubaw z Twojego jąkania i nei za bardzo sie
      przejela tym, czy cos widzisz cz nie :)
      • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:45
        ciuciubabka na golasa :)))
        • vandikia Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:47
          Boszz wlasnie sobie wyobrazilam :)))))))
          bez takich na noc :DDD
    • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:45
      Może na drugi raz patrz kobiecie na TWARZ? :)
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:48
        ależ ja patrzyłem jej w twarz ale nie gapie sie przez całą rozmowe w jeden punkt
        a jak już natrafiłem na TEN punkt to oczy same skręcały potem...
        • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:52
          Bo chciałeś sobie popatrzeć.
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:54
            grrrrrrrrrrr jakby miała majtki albo dłuższą sukienkę albo siedziała inaczej to
            bym sobie pogadał spokojnie a tak to niby co miałem zrobić... pewnie że rzucałem
            spojrzenia kontrolne :)
            • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:57
              > a tak to niby co miałem zrobić...

              Oj, biedactwo... Wystarczyło, żebyś poprosił, żeby ci coś podała. I
              nie wierzę, że na to nie wpadłeś, bo głupi nie jesteś :)
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:01
                nawet zdążyła mi kolację podać i za każdym razem siadała tak samo :)
                • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:06
                  Ten uśmiech na końcu jest chyba adekwatny do twojego zadowolenia? :)
                • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:06
                  tzreba było ściemnić zę fotel niewygodny :)
                  • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:10
                    Ale po co? :) To tak jakby zrezygnować z pokoju z widokiem na ocean
                    na rzecz pokoju z widokiem na śmietnik :)
                    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:12
                      wiem ale jakby mu tak bardzo zależało....... w co wątpię
          • kitek_maly Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:54
            jak atrakcyjna kobieta to kto by nie chciał? ;))
            • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:56
              No to niech napisze, że chciał, a nie, że padł ofiarą kobiety bez
              majtek :)
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:57
                jak już zobaczył to chcial ale wolałby nie zobaczyć
                • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:00
                  Plączesz się w zeznaniach :)
                • kitek_maly Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:04
                  trypel napisał:

                  > jak już zobaczył to chcial (...)

                  hehehe dobre :)
        • pumha Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:20
          trypel napisał:
          < to oczy same skręcały potem...
          niezłe, hehhe
    • iberia.pl Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:46
      lucky you :-)))))
    • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:47
      Ja bym się tych znajomych spytał,czy lubią swingować?;)
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:49
        Odpada :) to jest jeden z moich najlepszych kumpli i wole zeby tak było
        • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:50
          Najlepszy kumpel i nie dzieli się wszystkim?;)
          Hipokryta,a nie kumpel >;)
    • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:52
      W ramach rewanżu(tak jak dzisiaj Francuzi na defiladzie) ubierz
      szkocką spódniczkę i też nie wdziewaj majtasów;)
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:56
        ale ja do nich idę POGADAC a nie wgapiac sie w cudzą d*pę choćby najfajniejszą
        :) wiec po co mam teraz prowokować ją :)
        to oczywiscie był miły widok i miłe popołudnie ale szczerze wolałbym bez tego
        rodzaju atrakcji
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:58
          skoro było miło to w porządku, nie zdziw się jak następnym razem nawet kiecki
          nie zarzuci :)))
          • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:00
            Mnie tam się wydaje,że znajomi Trypla chcą go powoli zaprzęgnąć do
            trójkącika-taka zabawa majętnych i znudzonych życiem;)
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:01
              to dosyć subtelnie dała mu to do zrozumienia że biedak nie zaczaił :)
              • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:02
                No bo jak mu mieli to powiedzieć?;)
                Zaczyna się od przypadkowego braku majtek;)
                • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:04
                  nieprzypadkowego :)
                  skoro to kumple to tak przy piwku
                  -słucha stary jakbyś miał chwile....
                  • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:05
                    ...Zośka mówiła,że jej się podobasz...i jakbyś chciał...to nie
                    byłoby problemu;PPP
                    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:08
                      gorzej jakby powiedział
                      - podobasz mi sie, Zośka nie widzi problemu :)))))))))
                      • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:12
                        Chyba obrzydziłby mi się kumpel skutecznie;)
        • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 22:58
          Ale nie gadałeś,tylko jąkałeś się i wpatrywałeś w jej krocze;)
          No więc o co kaman?:)
          • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:00
            mozę właśnie to byłby dobry temat do dyskusji, każdy miałby coś do powiedzenia :)))
            • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:01
              Rozmawianie o futerku może być dobrym zaczątkiem do swingu;)
              • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:02
                w sumie trzeba by podpytać trypla czy było futerko :))
                • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:04
                  Jeśli Trypel jest starej daty,to jego znajomi są starej daty,to
                  znajoma ma futerko;)
                • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:04
                  nie było - nic a nic
                  • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:11
                    no to ogoliźnie albo kremach do depiacji - chyba jesteś w temacie :)))
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:00
            powiedzmy ze momentami gubiłem wątek rozmowy
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:01
              a nie spytali sie czy aby żle się nie czujesz albo wino Ci nie smakuje :)
    • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:01
      A co miales zrobic niby? :)
      Czules sie w obowiazku.
      Moze to jeszcze zalezec od okolicznosci. Byc moze nie miala majtek
      specjalnie dla Ciebie.:) Moze chciala cos zasugerowac.
      Mogla tez kilka minut przed tym zdarzeniem odbywac namietny stosunek
      w szafie z ktoryms z Twoich kolegow i zapomniala o majtkach.:)
      Czytalam tez dzis na stronie GW, ze 3 miliony Polakow ma problem z
      moczeniem sie.:) Mozna isc w te strone. Mogla tez byc wczesniej na
      basenie, miec mokry kostium i zapomniec bielizny. A moze po prostu
      nei lubi nosic bielizny.:)
      Ale nie wiem co Ty niby miales zrobic?
      Myslales o wlozeniu jej paluszka??? :)))
      W sumie to by byla ciekawsza wersja od jakania sie.:)
      • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:03
        > Myslales o wlozeniu jej paluszka??? :)))

        Ha ha ha!!!!!! :)))) O ile zakład, że tak? :)))
        • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:05
          qw994 napisała:

          > > Myslales o wlozeniu jej paluszka??? :)))
          >
          > Ha ha ha!!!!!! :)))) O ile zakład, że tak? :)))

          Paluszka??? Co Wy tak lajtowo???;P
        • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:05
          Bo jeszcze przegram.:)
        • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:07
          Zona kumpla jest prawie jak hmmm siostra - mysli erotyczne w stosunku do
          najbliższej rodziny w naszej kulturze trącą zboczeniem wiec stąd dylemat moralny :)
          Jakby np była tam jej siostra w tej samej sytuacji ale wolna i niezameżna to
          sytuacja uległa by zasadniczej zmianie i na pewno bym sie tutaj nie wywnetrzał
          tylko myslał nad dalszą strategią :D
          • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:08
            Prawie robi wielka roznice. Powialo Mahadeva.:)
          • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:13
            Czy to znaczy, że z uciechą wgapiałeś się w cipkę siostry? :) Wstyd.
            • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:15
              zamorduje. W sensie ze gdyby tam była jej siostra bez majtek to wgapiałbym sie
              bez oporu i wyrzutów sumienia i na pewno o tym bym nie pisał ;P
              • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:17
                Ale przecież wgapiałeś się bez oporu :)
                • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:21
                  no własnie wgapiać tak ale teraz mam wyrzuty... ale nie umiałem sie nie wgapiać
                  - to było silniejsze ode mnie :)
          • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:14
            Powiedzmy,że tylko do 3 stopnia pokrewieństwa włącznie;)
    • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:02
      Czy ten wątek rzeczywiście ma służyć poszukiwaniu odpowiedzi na
      pytanie "co miałem zrobić?" czy po prostu chwalisz się, że
      zobaczyłeś cipkę żony kumpla? :)
      • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:04
        qw994 napisała:

        > Czy ten wątek rzeczywiście ma służyć poszukiwaniu odpowiedzi na
        > pytanie "co miałem zrobić?" czy po prostu chwalisz się, że
        > zobaczyłeś cipkę żony kumpla? :)

        Czy będziemy na tyle okrutne żeby zasugerować prawidłową odpowiedź?
        • sottobosco Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:12
          hmm... okrucieństwo to by było, gdybyśmy stwierdziły, że tak rzadko widuje, że
          aż na forum trzeba o tym pisać ;)
          ale to tylko takie luźne przypuszczenie ;))
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:15
          nie bedziemy :)
          • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:19
            lacido napisała:

            > nie bedziemy :)

            Nie? Ja tam mogę bez oporów...;P
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:21
              e nie badź taka poczekaj jeszcze trochę :)
              • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:22
                lacido napisała:

                > e nie badź taka poczekaj jeszcze trochę :)

                Za późno! Taka to ja już od dawna jestem;P
                A poczekać mam na co?:D
      • mazria Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:07
        łał, też odniosłam takie wrażenie :D
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:11
        qw994 napisała:

        > Czy ten wątek rzeczywiście ma służyć poszukiwaniu odpowiedzi na
        > pytanie "co miałem zrobić?" czy po prostu chwalisz się, że
        > zobaczyłeś cipkę żony kumpla? :)


        Nie chodzi niemądre baby o cipke tylko o cipke żony kumpla :D
        To jest problem. To jest cipka swięta. Nie do ruszenia i nie do myślenia o niej.
        Stąd wywołuje w mojej psychice takie procesy myslowe
        • mazria Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:12
          Erotoman ekshibicjhonista...
          :D
        • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:15
          A inna by nie poruszyła procesów myślowych? :) He he...
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:16
            nie tylko myślowe by poruszyła ale na pewno nie takie jak ta :)
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:18
              zaplątałam się to jakie ta procesu uruchomiła????????
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:22
                wyrzuty sumienia że wgapiałem sie w to co nie powinienem.
                To takie uczucie jak siadanie na motocykl kumpla bez jego pozwolenia.
                • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:25
                  Vincent Vega w Pulp Fiction też miał taki dylemat. Pamiętasz, co
                  powiedział do lustra, jak odprowadził Mię do domu? :) Coś
                  takiego: "Pożegnasz się, walniesz gruchę i spać" :)
                  • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:27
                    Pamietam. I dobrze gadał chociaż play wieczorne musiał nieco zweryfikować
                    • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:29
                      No to już wiesz, co masz dzisiaj zrobić :)
                      • sottobosco Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:30
                        to co zawsze-zimny prysznic :D
                        • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:33
                          hahaha to w takim razie idę sobie poroztrząsać mój problem gdzies indziej ;P
                          ale i tak miło sie rozmawiało wieczorowa porą w doborowym tak towarzystwie
                          no to chyba dobranoc
                • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:28
                  aha dobrze wiedzeć, następnym razem jak bedzie okazja będę siadać na motocyklach
                  bez pozwolenia ile wlezie skoro to tak :)))
        • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:16
          Wykorzystaj tę cipkę;)
          Ona sama się naprasza;)
          Bądź facet!:)
          • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:17
            Wszyscy razem z dedykacją dla Trypla:
            Swing!Swing!Swing!Swing!Swing!Swing!Swing!Swing!...>:)
            • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:20
              CHCEMY I ŻĄDAMY,BY TRYPEL SWINGOWAŁ!!! >;)
        • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:16
          Masz ochote na cipke zony kumpla.:)
          Bardzo boli? :)
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:18
            nie mam :) absolutnie.
            nawet jakby przyszła teraz do mnie. Kumpel ważniejszy od dobrego sexu :) kobiety
            nie potrafia tego chyba zrozumieć ;P
            • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:22
              Trypel zgrywamy sie troche, ale chyba Ciebie to bardzo gryzie.
              A to juz jest podejrzane. Pilnuj sie Trypel.;)))
              • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:25
                wiem że sie zgrywacie bo ja Was znam i i tak Was kocham wszystkie :)
                ja sie tez troche zgrywam ale to naprawde dziwne wrazenie - kobieta kumpla to
                absolutna swietość i choćby sie do łóżka władowała to wyleci z hukiem wiec mimo
                że znamy sie jak łyse konie to czuje sie niezręcznie
                • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:32
                  Ja też Cię kocham:)
                  Mów mi Scarlett;)
                • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:32
                  Chyba wiem co czujesz. Tak sie czulam, kiedy majac 5 lat zobaczylam
                  przez przyapdek siusiaka taty. Nie moglam mu o tym powiedziec.
                  Jakos w podobnym wieku zobaczylam Siusiaka najlepszego kolegi.
                  Wystawal mu z krotkich spodenek. Rowniez czulam sie niezrecznie i
                  udawalam, ze nic nie widze. To chodzi za mna przez cale zycie.;)))
                  • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:33
                    Trauma,biedactwo;)
                    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:35
                      to samo miałam napisac :)
                  • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:37
                    no widzisz sama :)
                    tylko zastanawia mnie dlaczego Siusiak kolegi jest napisany z dużej litery... :D
                    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:39
                      słuszna uwaga dlaczego?
                    • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:40
                      hmmm...zrobilam to nieswiadomie
                      kolega mi sie podobal
                      moze dlatego:)
                      • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:40
                        chyba podświadomie :)))
                        • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:42
                          Ogolnie Siurki szanuje.:)
                          • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:44
                            Avital wierzy w Kupałę;P
                            • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:45
                              Avitak jest glupia i nie zrozumiala.
                              Ale w Kabale troche tak.:)
                              • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:46
                                To mial byc Shit przez duze S?:)
                                • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:50
                                  Funky Shit;)
                                  youtube.com/watch?v=yqvK6xaik_k
                                  My name is Psycho >:)
                                  • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:52
                                    Nie moge tego otowrzyc.. Nie wiem co to jest, a za mna siedzi moja
                                    familia. Prykro mi. Ale co do psycho...tak tez podejrzewalam.:)
                                    • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:03
                                      YOU TUBE DURNE DZIEWCZE!
                                      • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:05
                                        Wiem, ze youtube.Ale tam sa rozne rzeczy.
                                        Rodzina ma mnie za aniolka i nie moge w taki beznadziejny sposob
                                        zmienic ich opinii.:P
                                        • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:09
                                          The Prodigy się boi...no popatrz...
                                          • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:11
                                            Kupiles sobie nowe plyty z opoznieniem dziesiecioletnim i teraz
                                            szpanuejsz.:P
                                            • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:16
                                              Tak;)
                                              • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:18
                                                No to jest jak nalezy.
                                                Ja szpanowalam lohohoh nie wiem jak dlugo jak za 10 dolcow kupilam
                                                The Best of Bjork...kilka lat po wydaniu.:)
                                                • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:35
                                                  Ta to dopiero Psycho.Było czym szpanować;P
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:37
                                                    Moja idolka.:P
                                                    Powaznie, ale dopiero od filmu z nia w roli glownej.
                                                    Psycho nie pisze takich pieknych tekstow jak ona.
                                                    A ze czasem zamiast sukienki zalozy na siebie niezywa ges...lepiej
                                                    niz zywa chyba. Fajna babaka.:)
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:39
                                                    Myślałam,że jestem ładniejsza;)
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:41
                                                    Ze niby idolka. Scarlet Bjork nie dorasta do piet akurat.:)
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:46
                                                    Ale za to ja jestem ładniejsza,prawda?;)
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:51
                                                    Masz tylko lepsze cycki.
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:55
                                                    avital84 napisała:

                                                    > Masz tylko lepsze cycki.

                                                    Chciałabyś possać,co?;)
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:57
                                                    Przesadzilas lesbo!
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:01
                                                    avital84 napisała:

                                                    > Przesadzilas lesbo!


                                                    Już mówiłam,że najważniejsze jest pokrewieństwo dusz,a nie ciało;)
                                                    Nie popadaj w społeczne schematy,wyzwól się!;)
                                                    Nie jestem brudna i śmierdząca,jakoś to będzie...;)
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:02
                                                    Ale ja jestem brudna i smierdzaca. Nie wiem czy sobie z tym dasz
                                                    rade.
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:05
                                                    Jesteśmy kobietami i nic co kobiece nie jest nam obce;)
                                                    Wypielęgnuję Cię i będzie jak należy;)
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:15
                                                    Co tak wyszła bez dobranoc?
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:15
                                                    Dobranoc.:)
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:18
                                                    Tylko tyle???
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:19
                                                    A ile bys chcial?
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:20
                                                    A całuska nie dasz słodkiej Scarlottce-stokrotce?;D
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:21
                                                    Nie dam. Dobranoc Scarlett.
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:22
                                                    Paciemu?
                                                    Chyba jesteś homofobką;P
                                                  • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:23
                                                    Patemu. Dobranoc. Juz nawet u mnie jest pozno.:)
                                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:27
                                                    Pa;)
                                                    I śnij o moi:)
                                      • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:09
                                        no wymiekłam a myslałeś że co ona zrozumiała???????
                                        • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:11
                                          Się jej spytaj;P
                                          • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:19
                                            to czym sie kierowałeś drukując te słowa?
                                            • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:36
                                              Nie rozumiem prostego pytania-chyba mam zaczątki parkinsona:P
                                              • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:37
                                                Nie smiej sie. Moj pies ma parkinsona. Mowie powaznie.:)
                                                • avital84 Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:38
                                                  I jak ma sie piernik do wiatraka?:)
                                                • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:40
                                                  BUHAHAHAHAHAHAHA!!!Ale checa...;))))
                                              • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:42
                                                napisałeś drukowanymi literami :))))))))
                                                • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:47
                                                  Bo pozwoliłem sobie podnieść głos;)
                          • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:46
                            ale zeby az tak, toż to niemal czcią nabożną darzysz
                            • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:47
                              W Japonii obchodzi sie swieto fallusa.
                              To sa bardzo madrzy ludzie.:)
                              • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:48
                                aaaaaaa
                                nie ma to jak odwołać się do orientu :)
                                • avital84 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:53
                                  Orient zna sie na rzeczy. Madre ksiazki pochodza z tamtych okolic.:)
                                  • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:56
                                    nie przeczę :)
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:17
          ale do popatrzenia co? i obgadania na forum a fe
    • sottobosco Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:03
      rozumiem że na widok gołego atrakcyjnego tyłka reagujesz jąkaniem i niczym więcej?
      oj Trypel, co z Ciebie za facet ;P wiek jednak robi swoje :D
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:13
        grrrrrrr to cudzy tyłek, należy do kumpla, to co zrobiłem to jak kradzież :)
        • sottobosco Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:19
          jaaaasne :)
          i na pewno do poduszki dalej będziesz roztrząsał ten swój problem :))
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:23
            chłe chłe... do poduszki albo w łazience ;P
            • sottobosco Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:25
              w łazience łatwiej posprzątać przypadkowe efekty powstałe wskutek burzy mózgu? ;PPP
              • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:28
                Uhm :) Zwłaszcza, jak się myśli w wannie :)
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:20
          o Ty złodzieju
          jedynym sposobem odkupienia winy jest pokazanie narządów rozrodczych Twpoje
          kobiety temu kumplowi i bedziecie kwita :)))
          • qw994 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:31
            A nie lepiej i prościej, żeby po prostu pokazał swój interes
            kumplowi? :)
            • izabellaz1 Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:33
              qw994 napisała:

              > A nie lepiej i prościej, żeby po prostu pokazał swój interes
              > kumplowi? :)

              Czy lepiej to nie wiem ale prościej na pewno...a co potem będą robić do
              poduszki???;P
            • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:34
              eeeeee
              pewnie to już przerabiali :) podobno faceci lubią porównywać :)
            • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:35
              myslisz że nie widział???????? mysmy razem zjezdzili europe na motongach...
              spalismy zawsze w jednym pokoju :D
    • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:42
      No dobra, koniec tych dywagacji, powiedz kolego co masz zamiar zrobić z tym
      fantem :)))))))))))))))
      • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:44
        Ide spać a jutro może ten widok zniknie mi sprzed oczu :D
        • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:45
          Taka gładziutka...taka soczysta...
          Musisz koledze podp...dolić żonkę,nie ma rady;)
          • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:47
            ach te Twoje dosadne i soczyste teksty :)))))))))))))
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:49
            nie ma szansy :D powiedziałem kumpel ważniejszy od najlepszgo sexu
            • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:51
              Prawdziwy kumpel zrozumie... >;)
              • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:55
                Ty bys zrozumiał?
                • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:57
                  On tylko tak podkręca... w gruncie rzeczy fajny chłopak :D
                  • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:00
                    rekomendacja od Ciebie robi swoje :)
                • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:04
                  Trypel to fajny gość,a fajni goście kolegują się z fajnymi gośćmi,a
                  fajni goście rozumieją;)
                  • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:06
                    i to mi się podoba w facetach
                    rączka rączkę myje :)
                    • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:08
                      POLSKA:)
        • lacido Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:47
          a chcesz
          tak z ręka na sercu?
          • trypel Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:51
            tak :)
            dobranoc
            • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:52
              No to powodzenia >;)
              To tylko sex,śmiało >:)
              • wiarusik Re: poważny dylemat 15.08.07, 23:58
                Na Jowisza-zrób TO!
                Moze się kolega nie dowie...
                Może zrobicie to tylko raz i na tym koniec;)
                • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:01
                  eeeeeeeeee
                  jak zrobi raz to i tak po ptokoch wiec co mu szkodzi, wtedy to już
                  systematycznie można :)
                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:07
                    No właśnie-co mu właściwie szkodzi?;)
                    Wszystko jest dla ludzi:)
                    W plemieniach murzyńskich...znaczy się afromolowych,obrazą dla
                    gospodarza jest nie skorzystać z jego żony;)
                    • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:21
                      no to ruszaj do Afryki, tylko te babki to jakieś mało apetyczne z biustem w
                      okolicy talii
                      • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:38
                        I łysymi dyńkami,i z pokrywkami od konserw między wargami,i z
                        ADIDASem...
                        • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:43
                          i jak tu sie z taką nie przespać :))))))))))
                          • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:48
                            Masz otwieracz do puszek?Jak ma zrobić mi blow job?
                            • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:50
                              a co? masz jakas afro pod ręką?
                              • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:56
                                Jak pojadę na safari polować na afroczekoladę,to może będzie pod
                                ręką;)
                                • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 00:57
                                  weż ze sobą zapas gumek i spirytusu :)
                                  • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:02
                                    Na co mi etanol?
                                    • lacido Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:03
                                      do odkażania :))))))))))))))))))
                                      • wiarusik Re: poważny dylemat 16.08.07, 01:05
                                        Będzie ptaszka piekło;P
    • dorak8 trzeba bylo poprosic żeby przyniosla Ci coś do 16.08.07, 00:45
      picia czy o co kolwiek, zeby sie ruszyla.
      Przesunac sie z fotelem czy cos.
      Wstac do toalety. nie wiem....
      • dziewczynaartura Re: trzeba bylo poprosic żeby przyniosla Ci coś d 16.08.07, 01:08
        eee pojade na ostro-musi jakas niedowartosciowana z
        lekka ze jej wrazen brak albo wrecz przeciwnie
        wiecznie napalona.
        no w kazdym razie troche infantylne zagranie,takie na
        poziomie pornosa z ambicjami[jakby to sie nie
        wykluczalo:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka